Pewnego rodzaju miłość

Okładka książki Pewnego rodzaju miłość
Alicja Gęścińska Wydawnictwo: W.A.B. Seria: Don Kichot i Sancho Pansa literatura piękna
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Don Kichot i Sancho Pansa
Tytuł oryginału:
Een soort van liefde
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2017-10-11
Data 1. wyd. pol.:
2017-10-11
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328047587
Tłumacz:
Małgorzata Woźniak-Diederen
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Granta 149: Europe - Strangers in the Land Katherine Angel, William Atkins, Tash Aw, Ken Babstock, Melitta Breznik, Anne Carson, Marie Darrieussecq, Marie Darrieussecq, Lara Feigel, Bruno Fert, Laurent Gaudé, Alicja Gęścińska, Romesh Gunesekera, Colin Herd, Michael Hofmann, Srecko Horvat, Joseph Leo Koerner, Daisy Lafarge, Nam Le, Nicola Lo Calzo, Tom McCarthy, Andrew Miller, Caroline Albertine Minor, Peter Mishler, Antonio Muñoz Molina, Ulf Karl Olov Nilsson, Orhan Pamuk, Sigrid Rausing, Jacqueline Rose, Elif Shafak, Ludmiła Ulicka, Adam Weymouth
Ocena 7,0
Granta 149: Eu... Katherine Angel, Wi...

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oficjalne recenzje i

Twarze miłości



7645 419 181

Oceny

Średnia ocen
6,4 / 10
33 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
276
26

Na półkach:

Chyba zbyt wiele oczekiwałam po lekturze rozmowy z autorką w Krytyce politycznej. Romans, który zbyt często ociera sie o przesadną ckliwość i banał, miejscami niezręczne tłumaczenie niestety.

Chyba zbyt wiele oczekiwałam po lekturze rozmowy z autorką w Krytyce politycznej. Romans, który zbyt często ociera sie o przesadną ckliwość i banał, miejscami niezręczne tłumaczenie niestety.

Pokaż mimo to

avatar
726
366

Na półkach: ,

Pewnego rodzaju miłość, która ociera się o banał.
Romans wykładowcy z młodziutką studentką.
Kryzys wieku średniego?
A może miłość życia?
Banalna historia okraszona pięknymi cytatami, muzyką poważną, zapalonymi świecami i francuskim winem.
A w tle złamane serca, morze wylanych łez, destrukcja.
Cierpienie, które nie uszlachetnia.
Pewnego rodzaju miłość, która nie uszczęśliwia.

Pewnego rodzaju miłość, która ociera się o banał.
Romans wykładowcy z młodziutką studentką.
Kryzys wieku średniego?
A może miłość życia?
Banalna historia okraszona pięknymi cytatami, muzyką poważną, zapalonymi świecami i francuskim winem.
A w tle złamane serca, morze wylanych łez, destrukcja.
Cierpienie, które nie uszlachetnia.
Pewnego rodzaju miłość, która nie uszczęśliwia.

Pokaż mimo to

avatar
1311
480

Na półkach: ,

Książka niepozorna. Piękna okładka. Treść niebanalna. Pięknie opisana historia.
Jakże często błędnie interpretujemy zachowanie innych ludzi? Jakże często nie znamy bliskich sobie osób? Jakże często osądzamy innych nie znając przyczyn i powodów? I jakże często przypadek decyduje o naszym życiu....
Polecam

Książka niepozorna. Piękna okładka. Treść niebanalna. Pięknie opisana historia.
Jakże często błędnie interpretujemy zachowanie innych ludzi? Jakże często nie znamy bliskich sobie osób? Jakże często osądzamy innych nie znając przyczyn i powodów? I jakże często przypadek decyduje o naszym życiu....
Polecam

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Reklama
avatar
432
321

Na półkach:

„Pewnego rodzaju miłość” Alicji Gęścińskiej to intrygująca opowieść o trzech kobietach kochających jednego mężczyznę, który każdej z nich pozostawia zagadki do rozwiązania i pewnego rodzaj miłość...

Raymond Vernon to uwielbiany przez studentów profesor historii kultury niemieckiej. Zupełnie inaczej jest odbierany w domu - żona i nastoletnia córka uważają, że jest osobą całkowicie oderwaną od rzeczywistości. Fabuła powieści toczy się dwutorowo – opowiedziana jest z punktu widzenia jego córki Elżbiety oraz kochanki Anny.
Po śmierci Raymonda, Elżbieta musi opróżnić jego dom. Rodzice wiele lat temu rozwiedli się i córka cały czas wini za to ojca. Tak naprawdę niewiele wie o jego życiu. Do jej rąk trafia adresowany do ojca list, który odsłania przed nią nieznaną przeszłość ojca...
Anna jest młoda studentką z Belgii. Przebywając na stypendium w Stanach Zjednoczonych pewnego razu trafia na wykład prowadzony przez Vernona i zakochuje się w tym niezwykle interesującym, starszym od niej o prawie czterdzieści lat, profesorze, od pierwszego wejrzenia...
Elżbieta i Anna nigdy się nie poznały, ale za sprawą Raymonda Vernona ich losy się splatają. Dzieje się to za sprawą siły losu i wyborów, których nie zawsze możemy dokonywać sami. Autorka pokazuje mężczyznę – męża, kochanka i ojca, z punkt widzenia kochających go kobiet. Anna jest nim zafascynowana, z zachwytem słucha jego wykładów, jest dla niej wzorem w codziennym życiu.
Elżbieta była często znudzona mądrościami wygłaszanymi przez ojca i nie rozumiała uwielbienia, jakim był otaczany przez studentów. Każda z nich kochała go inaczej. W rezultacie otrzymujemy portret mężczyzny składający się jakby z dwóch różnych kawałków. I tak do końca nie wiemy jaki był faktycznie Raymond Vernon...

PRZYJEMNOŚĆ I SATYSFAKCJA, BO JEST TO NIEPOKOJĄCO PIĘKNE.

„Pewnego rodzaju miłość” Alicji Gęścińskiej to intrygująca opowieść o trzech kobietach kochających jednego mężczyznę, który każdej z nich pozostawia zagadki do rozwiązania i pewnego rodzaj miłość...

Raymond Vernon to uwielbiany przez studentów profesor historii kultury niemieckiej. Zupełnie inaczej jest odbierany w domu - żona i nastoletnia córka uważają, że jest osobą...

więcej Pokaż mimo to

avatar
528
328

Na półkach: , , ,

Jak na młodociany debiut, to nawet może być. Poprawna, zgrabna konstrukcja, lekki język. Jakieś prawdki w tym może i są, ale nie popłynęłam, gdyż wybijało mnie na ckliwych banałach i egzaltacjach. Choć za dziesięć lat, to może być ciekawa autorka.

Jak na młodociany debiut, to nawet może być. Poprawna, zgrabna konstrukcja, lekki język. Jakieś prawdki w tym może i są, ale nie popłynęłam, gdyż wybijało mnie na ckliwych banałach i egzaltacjach. Choć za dziesięć lat, to może być ciekawa autorka.

Pokaż mimo to

avatar
253
221

Na półkach:

"Pewnego rodzaju miłość" Alicji Gęścińskiej to kolejna pozycja opublikowana przez wydawnictwo W.A.B. w serii "Don Kichot i Sancho Pansa" - dla mnie już to jest wyznacznikiem dobrze zapowiadającej się literatury. Otrzymałam jednak coś zdecydowanie więcej - przejmującą i piękną historię o miłości, relacjach w rodzinie, rozwodach, poszukiwaniu własnej ścieżki życiowej, przełamywaniu i pokonywaniu barier, które sami sobie narzucamy. O ryzykowaniu, dokonywaniu wyborów, dojrzewaniu - do miłości, do zmian, do życia. To hipnotyzujący i ogromnie dojrzały debiut powieściopisarski. Alicja Gęścińska - na co dzień doktor filozofii, dzisiaj jawi się jako niezwykle utalentowana pisarka. Pozostaje mieć nadzieję, że to nie jest jej ostatnia powieść - w dodatku tak udana.

Historia opowiedziana z dwóch perspektyw - z początku odrobinę enigmatyczna, niejasna, czytelnik niezaznajomiony dokładnie z fabułą nie wie na czym ma zawiesić wzrok, na czym się skupić. Z każdą kolejną stroną obraz sytuacji, emocji i relacji, które przewijają się przez tę powieść - rozjaśnia się. Czytelnik poznaje dwie kobiety - dojrzałą panią psycholog po trzydziestce, Elżbietę, która sprząta dom po zmarłym ojcu. Jest w niej dużo goryczy, niezrozumienia dla ojca, który przed laty odszedł od niej i od jej matki (z Elżbietą oczywiście utrzymywał kontakt jako weekendowy tata) do... samotności? Pracy? Książek? Nie opuścił ich dla kobiety. Ten fakt rzuca się także na relacje Elżbiety z matką - zaburza ich więź, emocjonalny związek, potrzebę bycia razem. Wraz z Elżbietą czytelnik powraca do jej wspomnień z dzieciństwa, chwil z ojcem, które często pełne były niezrozumienia, nieposzanowania dla jego wiedzy, sposobu bycia, charyzmy, autorytetu. Relacji dziecka z wybitnym profesorem, na którego wykłady przybywały tłumy, który był wzorem do naśladowania, który motywował i rozwijał swoich studentów, wielkiego erudyty. Fiasko ich relacji wiązało się z jego odejściem od rodzinnego życia, różnicą wieku między ojcem a córką (ponad 50 lat), a także różnymi pasjami i celami w życiu. A może po prostu Elżbieta świadomie stawiała opór przed osobistym rozwojem, pędem do wiedzy, który wykazywał ojciec, bo ta jego erudycja, umiłowanie nauki stanowiły potencjalne zagrożenie dla jej bezpieczeństwa jako najważniejszej osoby (i sprawy) w życiu ojca?

Drugą bohaterką jest Anna. Studentka, która przybyła do USA wykorzystując swoje stypendium... poznała chłopaka, ten stał się jej przyjacielem i zachęcił ją do pójścia na wykład cenionego naukowca, którego wykładu po prostu nie można ominąć. Na wykład Raymonda Vernonda, ojca Elżbiety, a raczej dwunastoletniej Elżuni przybyła spóźniona... może dlatego momentalnie zwrócił na nią uwagę? Mimo czterdziestu lat różnicy, faktu, że przeżyli zupełnie inne rzeczy, że znajdują się w innym punkcie życiowym, że ona jest singielką, a on ma żonę i dziecko, które jest dla niego najważniejsze... połączyła ich nie tylko namiętność, ale także miłość. Miłość, która do spełnienia potrzebuje jednak odwagi, śmiałych decyzji, a jednocześnie skupienia się na chwili obecnej - odrzucenia myśli o tym co będzie za ileś tam lat, bo przecież jak pokazuje historia Anny i Raymonda... wiek nie ma znaczenia, gdy mówiąc o średniej długości życia - trzymamy się jedynie statystyk.

Raymond może być oceniany przez czytelników różnie. Zostaje poznany jako ojciec i kochanek... gdzieś w tle czai się także jego rola jako męża - ale nie tego kochanego, na którym można zawsze polegać, ale tego, który z jakiś niejasnych dla otoczenia przyczyn postanowił odejść. Jak się okazuje po latach - zanurzyć w swoim smutku i wewnętrznej świadomości. Anna i Elżbieta, kochanka i córka z czasem zaczynają rozumieć Raymonda, relacje, które go z nim łączyły... gdzieś w tle słychać pieśni pochwalne dla jego inteligencji, widać uznanie studentów, to jak dla wielu osób był inspiracją, jak wiele praca w jego życiu znaczyła. Alicja Gęścińska splata ze sobą losy tych dwóch kobiet, pod koniec daje odpowiedzi na wiele pytań, a jednocześnie mnoży przed czytelniczkami pytania podobne do "co by było gdyby...?".

Historia opowiedziana przez Alicję Gęścińską jest bardzo poruszająca. Wywołuje w czytelniku nostalgię, a przy tym zmusza do refleksji. Opowiada o miłości, która jest wieczna, choć nie do zrealizowania. Miłości, która mimo rozstania i bólu - nie zna granic. Losy Anny i Raymonda są w pewnym sensie tragiczne, bowiem oparte na równie wielkiej miłości jak i niespełnieniu... to czego tak się obawiali paradoksalnie przestaje mieć znaczenia, ponieważ na wiele spraw nie mają wpływu. Mogą zostać przez czytelników różnie osądzani, jednak ich ponad dwadzieścia lat nieszczęśliwego życia ma swoje źródło w tym, że nie chcieli nikogo zranić. Paradoksalnie przez brak ujścia i spełnienia w miłości zranili wszystkich, na których uchronieniu tak bardzo im zależało. W tym także Elżbietę, Elżunię... W "Pewnego rodzaju miłości" ich portrety, emocje i relacje zostały przez autorkę opisane z ogromną dawką wrażliwości, empatii, wnikliwości i zrozumienia. To wielka, przepięknie i erudycyjnie napisana opowieść o miłości i potrzebie wychodzenia z własnej strefy komfortu, podejmowaniu ryzyka. Obraz mężczyzny namalowanymi oczami trzech kobiet - żony, córki i kochanki - trzech kobiet, które pod pewnymi względami były dla niego ważne i dla których on sam posiadał znaczenia, którego kochały... Ich zawikłane emocjonalnie życie, odpowiedzialność kochanki za losy dziecka... "Pewnego rodzaju miłość" to powieść o której można by pisać godziny, ale i tak nie da się przekazać ogromu emocji, który za sobą niesie. To trzeba przeczytać i przeżyć.

"Pewnego rodzaju miłość" Alicji Gęścińskiej to kolejna pozycja opublikowana przez wydawnictwo W.A.B. w serii "Don Kichot i Sancho Pansa" - dla mnie już to jest wyznacznikiem dobrze zapowiadającej się literatury. Otrzymałam jednak coś zdecydowanie więcej - przejmującą i piękną historię o miłości, relacjach w rodzinie, rozwodach, poszukiwaniu własnej ścieżki życiowej,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
282
277

Na półkach: ,

Koniec października wręcz obfituję w ciekawe powieści,które umilają mi jesienne wieczory.Trzy kobiety oraz jeden mężczyzna,czy to nie jest powód, by sięgnąć po książkę i poznać ich historię.Myślę ,że to wystarczający powód.Zapraszam zatem do recenzji.
Wspomnienia dla trzech kobiet są bardzo ważne,wracając do przeszłości starają się zrozumieć siebie i własne życie.
Ania wraca w przeszłość do lat studenckich, gdzie wszystko było proste i przerysowana rzeczywistość przez młodą dziewczynę.Jej relacja z profesorem była na tyle naznaczona,że zostawiła bliznę na jej dalszym życiu.Mądrość jaką miał ,w sobie sprawiała,że kobieta była nim wręcz zachwycona.
Elżbieta córka Bernarda również chcę uporać się ze wspomnieniami z dzieciństwa w życiu,w którym ojciec odegrał nieznaczną rolę.I to bolało ją najbardziej.Brak uwagi i akceptacji.
Trzecia kobieta Zuzanna ,która chcę całych sił wyrzucić męża z pamięci.
Trzy kobiety,trzy różne historie i jeden mężczyzna ,który świadomie lub też nie zmienił ich losy.Autorka w fajny sposób przedstawiła trzy kobiety i trzy różne oblicza miłości.Anna zauroczona młoda dziewczyna ,która była zachwycona życiową mądrością i doświadczeniem profesora.
Elżbieta nierozumiana przez ojca nie potrafiła sprostać oczekiwaniom i być idealną córką.
Trzy kobiety ,a zupełnie inne oblicza postrzegania Raymonda.
Jeden mężczyzna ,a tak wiele oblicz,to nie wyobrażalne jak bardzo mocno kobieta jest w stanie odszukać w mężczyźnie zalety i stawiać go na piedestale.Każda z nich widziała w Raymodzie coś innego ,coś co sprawiało,że mężczyzna był dla nich wyjątkowy.
Autorka stworzyła Raymonda jako człowieka uniwersalnego,który wszędzie potrafił się wpasować i podać pomocną dłoń dla każdego.Był typowym mężczyzna uprzejmym ,kulturalnym ze swoistą kulturą, która pociągała kobiety.Raymond żył gdzieś w świecie literatury.Szukał swojej muzy?
Osobowość Raymonda to wielka zagadka dla czytelnika,by zrozumieć jego osobowość czytelnik naprawdę musi,być wytrwały i wczuć się w powieść, by móc zrozumieć fenomenalne zauroczeni kobiet Reymondem. Zachęcam gorąco do przeczytania powieści, bo na prawdę warto!

Koniec października wręcz obfituję w ciekawe powieści,które umilają mi jesienne wieczory.Trzy kobiety oraz jeden mężczyzna,czy to nie jest powód, by sięgnąć po książkę i poznać ich historię.Myślę ,że to wystarczający powód.Zapraszam zatem do recenzji.
Wspomnienia dla trzech kobiet są bardzo ważne,wracając do przeszłości starają się zrozumieć siebie i własne życie.
Ania...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Alicja Gęścińska Pewnego rodzaju miłość Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd