Herzog

Okładka książki Herzog Saul Bellow
Okładka książki Herzog
Saul Bellow Wydawnictwo: TMM Polska Seria: Dzieła Najwybitniejszych Noblistów literatura piękna
456 str. 7 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Dzieła Najwybitniejszych Noblistów
Tytuł oryginału:
Herzog
Wydawnictwo:
TMM Polska
Data wydania:
2007-08-14
Data 1. wyd. pol.:
1971-10-01
Data 1. wydania:
1980-01-01
Liczba stron:
456
Czas czytania
7 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788360717714
Tłumacz:
Krystyna Tarnowska, Katarzyna Kaliska, Andrzej Nowicki
Tagi:
powieść amerykańska - 20w.
Inne
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
237 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
382
21

Na półkach: ,

Przegryw – to słowo mogłoby patronować mojej dotychczasowej przygodzie z prozą Saula Bellowa. Jego bohaterowie to ludzie nieustannie kopani przez życie, często niedostrojeni do rzeczywistości, zaklęci w kręgu retrospekcji, które pozwalają zrozumieć, co uczyniło ich przegrywami.
Podobnie jak w „Darze Humboldta”, głównym bohaterem jest starzejący się żydowski intelektualista – Moses E. Herzog ma 47 lat, za sobą dwa rozwody (po których ostała się mu dwójka dzieci),szereg „przyjaciół” usilnie wykorzystujących jego nieprzystosowanie do życia oraz zmarnowaną szansę na karierę akademicką. Herzog jest umysłem niebanalnym, jakkolwiek pasmo niepowodzeń zaprowadziło go na skraj nerwicy. Z rozchwierutaną jaźnią usiłuje sobie radzić pisząc listy (fizycznie lub w myślach) do znanych mu osób bądź też różnych znamienitości ze świata kultury i polityki. Listów tych nie wysyła, pełnią raczej role oczyszczających monologów, stanowią asumpt do wylania frustracji przez rozżalonego Mosesa. Wpadając w pasmo retrospekcji, Herzog skutecznie wyłącza się z rzeczywistości, poznajemy tło jego życiorysu, wręcz bliźniacze do biogramu samego Bellowa (kanadyjskie dzieciństwo, umiłowanie Chicago, żydowski rodowód, etc). Relacje z ludźmi są z reguły dla protagonisty katuszami – wszystko powyższe stanowi dla mnie paralelę (zaciągniętą bardzo szerokim łukiem, raczej luźną niż ścisłą) z naszym krajowym „Dniem świra”: świadectwem suchotniczego élan vital bezsensownego życia inteligenta.
Sama fabuła nie jest sama w sobie porywająca, dlatego głównym motorem napędowym jest kapitalny tok narracji. Bellow jest mięsisty, znakomicie odmalowuje detale (te drobiazgowe opisy!),z pełną premedytacją odsłania kolejne epizody z życia Herzoga, niespiesznie, niechronologicznie, goniąc za kolejnymi szczątkami myśli bohatera w jego strumieniu świadomości. Dyskretny zabieg mieszający pierwszo- i trzecioosobowy tok narracji pogłębia wrażenie neurozy gnębiącej Mosesa, sprawia, że jego emocje stają się zarazem bliskie i dalekie: coś jakby obserwować cyklon z boku, a potem nagle znaleźć się w jego centrum. Kolejne wątki budują także dużo bardziej skomplikowany obraz mężczyzny, nie tylko krzywdzonego, ale także i krzywdzącego ludzi – choć zdecydowanie w mniej zorganizowany i wycyzelowany sposób, co pasożytująca na nim była żona czy „przyjaciel”-prawnik.
Osobny wątek to nietuzinkowa erudycja Bellowa, wspaniale mieszającego w kotle światowej humanistyki. O ile „Dar Humboldta” był wręcz przeintelektualizowany, o tyle „Herzog” jest na tym polu przystępniejszy: co nie oznacza, że łatwostrawny. Próg wejścia jest stosunkowo wysoki, jednak choćby naskórkowa znajomość luminarzy kultury i filozofii rekompensuje umysłowe turbulencje. Krótkie, niewielkie spostrzeżenie młodego Mosesa czytającego spenglerowski „Zmierzch Zachodu” w mieszkaniu, w którym umiera matka, stanowi jedną z niezliczonych, a wybitnych w swej wymowie (i czarnym humorze przy okazji) wstawek, dla których warto czytać i Bellowa i Platona.
Kim jest intelektualista i czy jest potrzebny? Czy Herzog jest pokrzywdzonym przez życie przegrywem czy skazanym na zagładę pasożytującym myślicielem, który niczego w życiu dobrze nie zrobił? Odpowiedź pewnie jest gdzieś pomiędzy, umalowana jedną z wielu barw szarości.

Przegryw – to słowo mogłoby patronować mojej dotychczasowej przygodzie z prozą Saula Bellowa. Jego bohaterowie to ludzie nieustannie kopani przez życie, często niedostrojeni do rzeczywistości, zaklęci w kręgu retrospekcji, które pozwalają zrozumieć, co uczyniło ich przegrywami.
Podobnie jak w „Darze Humboldta”, głównym bohaterem jest starzejący się żydowski intelektualista...

więcej Pokaż mimo to

avatar
34
32

Na półkach:

Mocna, mięsista, wymagająca.

Mocna, mięsista, wymagająca.

Pokaż mimo to

avatar
65
49

Na półkach:

Studium depresji nerwicowej (nerwicy depresyjnej?),czy też amerykańska odpowiedź na "Ulissessa" z pięknymi opisami "momentów widzenia" i mnóstwem monologu wewnętrznego. Powieść złożona z motywów, które w historii literatury mają poczesne miejsce i tego chyba Saul Bellow jest nieco za bardzo świadomy, trochę na siłę próbuje ze swojej ufabularyzowanej autobiografii uzupełnionej przemyśleniami popełnić wielkie dzieło.

Bo cyt. "w każdym intelektualiście siedzi gdzieś durny buc" :)

Studium depresji nerwicowej (nerwicy depresyjnej?),czy też amerykańska odpowiedź na "Ulissessa" z pięknymi opisami "momentów widzenia" i mnóstwem monologu wewnętrznego. Powieść złożona z motywów, które w historii literatury mają poczesne miejsce i tego chyba Saul Bellow jest nieco za bardzo świadomy, trochę na siłę próbuje ze swojej ufabularyzowanej autobiografii...

więcej Pokaż mimo to

avatar
96
96

Na półkach: ,

Jak przystało na pisarza "amerykańskiego nurtu żydowskiego" powieść jest inteligentna, miejscami dowcipna, generalnie melancholijna i zabarwiona tragizmem postaci.

Od razu przychodzą na myśl te mniej zabawne filmy Woody'ego Allena, dla którego dzieła Bellowa musiały być wielką inspiracją (zapewne nie ma przypadku w tym, że autor "Herzoga" zagrał samego siebie w filmie "Zelig").

W gruncie rzeczy to dobra literatura, której przydałoby się trochę więcej stylistycznego luzu i nieco mniej intelektualnego rozpasania.

Jak przystało na pisarza "amerykańskiego nurtu żydowskiego" powieść jest inteligentna, miejscami dowcipna, generalnie melancholijna i zabarwiona tragizmem postaci.

Od razu przychodzą na myśl te mniej zabawne filmy Woody'ego Allena, dla którego dzieła Bellowa musiały być wielką inspiracją (zapewne nie ma przypadku w tym, że autor "Herzoga" zagrał samego siebie w filmie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
423
34

Na półkach:

Bardzo dobra książka. Czytana w odcinkach, żeby dozować te porcje życiowych przemyśleń autora. Odkładałem i wracałem do niej myślami po jakimś czasie jak bohater do wspomnień o swoich kobietach.
Ależ on miał rozterki :)
Ten dosłownie osowiały Mosze.

Bardzo dobra książka. Czytana w odcinkach, żeby dozować te porcje życiowych przemyśleń autora. Odkładałem i wracałem do niej myślami po jakimś czasie jak bohater do wspomnień o swoich kobietach.
Ależ on miał rozterki :)
Ten dosłownie osowiały Mosze.

Pokaż mimo to

avatar
836
51

Na półkach:

Czuję, że poniosłam klęskę intelektualną - nie spodobała mi się książka wysoko oceniana jako niezwykle błyskotliwa i pełna głębokich przemyśleń. A mnie znudziła... Czułam się z tym tak źle, że próbowałam sobie wmówić, że jestem zachwycona, ale szybko musiałam przyznać, że to przecież kłamstwo. Dostrzegam jednak, dlaczego "Herzog" jest tak wychwalany. Język książki jest przepiękny, wręcz wybitny. Sposób narracji, przedstawienie i rozwój fabuły - z jakim mistrzostwem to wszystko zostało wykonane. Książka ma już swoje lata i wyraźnie to czuć. Teraz już się tak nie pisze. Nie jest to zarzut, wręcz przeciwnie. Żałuję, że obecnie sfera fabularna wyraźnie góruje nad warsztatem autora. To mi jednak nie wystarczyło. Główny bohater potwornie mnie irytował, a całość, jak już wspomniałam, wywoływała we mnie znużenie i pragnienie, żeby mieć tę książkę już za sobą. Na fabułę składają się przemyślenia i nie wysłane listy amerykańskiego intelektualisty, którego równowaga psychiczna, po odejściu od niego drugiej żony, pozostawia wiele do życzenia.

Czuję, że poniosłam klęskę intelektualną - nie spodobała mi się książka wysoko oceniana jako niezwykle błyskotliwa i pełna głębokich przemyśleń. A mnie znudziła... Czułam się z tym tak źle, że próbowałam sobie wmówić, że jestem zachwycona, ale szybko musiałam przyznać, że to przecież kłamstwo. Dostrzegam jednak, dlaczego "Herzog" jest tak wychwalany. Język książki jest...

więcej Pokaż mimo to

avatar
134
107

Na półkach: ,

Dobre neurozy... :)

Dobre neurozy... :)

Pokaż mimo to

avatar
890
226

Na półkach:

Herzog.

Bierny wobec świata, energię przejawia w twórczości epistolarnej. Pisanie nieprzeznaczonych do wysyłki listów jest dla niego środkiem do samopoznania i formą autoterapii, narzędziem do przepracowania przeszłości, swoich postaw i postępków.
Rozczula się nad sobą, a jednocześnie jest zmuszony do konfrontowania swoich małych tragedii z wielkimi zbiorowymi tragediami, co jako człowiekowi rozumu pozwala mu osadzić swoje cierpienie w odpowiednim kontekście, a jako człowiekowi romantyzmu absolutnie mu w tym nie pomaga.

Miota się wielotorowo: jako mężczyzna, poddany magnetycznej władzy kastrującej drugiej żony; jako Żyd, zmagając się ze swym kulturowym dziedzictwem i próbując przekuć je na jakąś formę współczesnego etosu; jako intelektualista, bo nauki humanistyczne, których przedstawicieli tak ochoczo cytuje, mniej lub bardziej się w XX wieku skompromitowały; jako człowiek niereligijny, niezdolny do wiary, ale i tęskniący do czegoś ponad czysty materializm.

Przeszkadza mu świadomość istnienia systemu interpretacyjnych filtrów, który era nowożytna nałożyła na ludzkie zachowanie. Choć próbuje się wpisać w rozmaite koncepcje człowieka, to zarazem rozpaczliwie pragnie się uwolnić spod ich dyktatu, wikłając się w sprzeczności i niczym chorągiewka zwracając się ku coraz to kolejnej ułudzie stałości.

Walczy z nihilizmem, nie wierzy w ostateczny upadek wartości, choć jego życie osobiste ostro go z tej wiary usiłuje wyleczyć. Bezwzględnie wykorzystywany przez ludzi, jednocześnie od tych naprawdę dobrych ucieka, posłuszny autodestrukcyjnej sile.

Na ten obraz składają się wypływające jeden z drugiego epizody, pełne obłąkańczych monologów, niesamowitych dialogów i obsesyjnych listów. I to wszystko jest bardzo przenikliwe. Życie Mosesa Herzoga to rozpaczliwa szamotanina, życie wewnętrzne Mosesa Herzoga to rozpaczliwa szamotanina do kwadratu.

Bellow jest wobec swego bohatera bezlitosny, a nieustającemu natłokowi jego myśli przydaje niekiedy dla równowagi niespodziewane komiczne przerywniki. Cała powieść opiera się na dychotomicznej strukturze, konfrontując dwa światy, stare i nowe wartości, Europę i Amerykę, oświeceniowy ład oraz nihilizm.

I może stanowi ”Herzog” po prostu afirmację życia, bez całej jego teoretycznej, wykoślawiającej nadbudowy. I może to nie Moses Herzog postradał zmysły, tylko jego pobratymcy, wciąż pędzący przed siebie w pogoni za kolejnym fałszywym bogiem, usiłujący zdystansować przeciwników w cierpieniu na pokaz i przelicytować w pozornej głębi.

Półżartobliwy morał z tej historii jest więc taki, że nadmiar filozofii jest nader szkodliwy. Można się od niej pogubić jak Moses Herzog albo zacząć pisać świetne lecz przegadane książki jak Saul Bellow. Poważny morał jest zaś taki, że i dla nas nie jest może jeszcze za późno na oprzytomnienie, oczyszczenie i odkupienie.

Herzog.

Bierny wobec świata, energię przejawia w twórczości epistolarnej. Pisanie nieprzeznaczonych do wysyłki listów jest dla niego środkiem do samopoznania i formą autoterapii, narzędziem do przepracowania przeszłości, swoich postaw i postępków.
Rozczula się nad sobą, a jednocześnie jest zmuszony do konfrontowania swoich małych tragedii z wielkimi zbiorowymi tragediami,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
725
679

Na półkach: ,

Saul Bellow uczynił z talentu do dokonywania fatalnych wyborów, uduchowioną i pełną intelektualizmu wersję życiowego dramatu. I chociaż co jakiś czas odzywające się poczucie winy oraz posunięte do granic udręki wyobcowanie, przypominało o bankructwie jedynego posiadanego życia, to jednak amerykański Don Kichot potrafił wzbudzić we mnie dużo sympatii. Moje zainteresowanie jego spiralnym lotem ku upadkowi może się wydać nieco dziwne ale nic na to nie poradzę, że Moses Herzog ze swoim nosicielstwem zarazków zwątpienia, dał mi wiele okazji do zadowolenia. Dałem się ponieść nadwrażliwości tego wykształconego i pełnego wiedzy człowieka. Poddałem się przekonaniu, że źródłem równowagi jest właśnie jej brak. Ale chyba najważniejsze stało się przekonanie o szczęściu, którego muszę szukać tak długo, aż je znajdę. Bo to jest najważniejszym celem życia, dającego nam na co dzień jedynie okruchy przyzwoitości.

Kim jest główny bohater, którego zachowanie przypomina światowej sławy filozofa? Kto stoi za biograficzną notką w międzynarodowym "Who's Who"? To czasami antypatyczny i trudny do zrozumienia żydowski intelektualista. Jego nieporadność i chęć wyjaśnienia wszystkim dookoła motywów swojego sposobu bycia, wzbudziły we mnie wesołe zainteresowanie. Ale pisanie listów, których treść pozostanie jedynie w umyśle nadawcy, przekonało mnie o tym, że mam do czynienia z kimś, kto rozmyśla za dużo a wymaga od siebie jeszcze więcej. Pośród infantylnych obsesji i dawnych urazów, można w nim odkryć uczestnika bardzo długiej opowieści o pokrzywdzonym człowieku. I to nic, że treść tej zmagazynowanej w głowie korespondencji jest zabarwiona paranoidalnym odcieniem. Moses Herzog jest tak autentyczny w tym swoim grzebaniu się w uczuciach, że musi wzbudzić jeśli nie sympatię to chociaż współczucie.

"Herzog" uświadomił mi, że własna i silnie odczuwająca dusza jest strasznym obciążeniem dla kogoś, kto chce przeżyć życie lekko i przyjemnie. Bellow w swoim przenikliwym studium emocjonalnych problemów zatoczył koło wokół pięknoducha, niemal doprowadzając go do neurastenii. Sprawił, że po wielu perypetiach doszedł on do osobliwego punktu w którym dowodem normalności będzie zaprzestanie tworzenia skomplikowanych depesz przesyłanych drogą umysłową. Uchwycenie bezpiecznej przystani i dopłynięcie do portu spokojnych snów stało się zapewne głównym powodem, dla którego noblista zdecydował się najpierw na pokazanie czytelnikom tak rozległego dramatu. Ale sądzę, że czekanie na to wszystko, warte było przebrnięcia przez kilkusetstronicowe wydanie książki.

Saul Bellow pozostanie w mojej pamięci jako pisarz zajmujący się szczerością człowieka pochłoniętego własnymi myślami. Odniosłem wrażenie, że "Herzog" został napisany częściowo pod wpływem bezpośrednich faktów z życia jego autora. Przekonanie o niewłaściwym pokierowaniu swoją karierą czy też bardzo duża surowość dla własnej osoby, świadczy o ogromnych intelektualnych ambicjach. Moses Herzog będzie dla mnie przykładem człowieka, pragnącego z wielkim poświęceniem uwolnić się od osobistych dramatów.

Saul Bellow uczynił z talentu do dokonywania fatalnych wyborów, uduchowioną i pełną intelektualizmu wersję życiowego dramatu. I chociaż co jakiś czas odzywające się poczucie winy oraz posunięte do granic udręki wyobcowanie, przypominało o bankructwie jedynego posiadanego życia, to jednak amerykański Don Kichot potrafił wzbudzić we mnie dużo sympatii. Moje zainteresowanie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
55
25

Na półkach: ,

ekstra

ekstra

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    751
  • Przeczytane
    343
  • Posiadam
    138
  • Teraz czytam
    17
  • Literatura amerykańska
    11
  • Nobliści
    11
  • Ulubione
    10
  • USA
    6
  • Literatura piękna
    4
  • Chcę w prezencie
    4

Cytaty

Więcej
Saul Bellow Herzog Zobacz więcej
Saul Bellow Herzog Zobacz więcej
Saul Bellow Herzog Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także