Piękna ciemność

Okładka książki Piękna ciemność
KerascoëtFabien Vehlmann Wydawnictwo: Kultura Gniewu komiksy
98 str. 1 godz. 38 min.
Kategoria:
komiksy
Tytuł oryginału:
Jolies ténèbres
Wydawnictwo:
Kultura Gniewu
Data wydania:
2018-06-22
Data 1. wyd. pol.:
2018-06-22
Data 1. wydania:
2014-02-25
Liczba stron:
98
Czas czytania
1 godz. 38 min.
Język:
polski
ISBN:
9788364858680
Tłumacz:
Małgorzata Jańczak
Tagi:
fantasy przemoc
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Sami. Klan Rekina. Tom 3 Bruno Gazzotti, Fabien Vehlmann
Ocena 7,6
Sami. Klan Rek... Bruno Gazzotti, Fab...
Okładka książki Sami. Nożownik z Fortville. Tom 2 Bruno Gazzotti, Fabien Vehlmann
Ocena 7,6
Sami. Nożownik... Bruno Gazzotti, Fab...
Okładka książki Sami. Zniknięcie. Tom 1 Bruno Gazzotti, Fabien Vehlmann
Ocena 7,4
Sami. Zniknięc... Bruno Gazzotti, Fab...
Okładka książki IAN- Wydanie Zbiorcze Ralph Meyer, Fabien Vehlmann
Ocena 7,2
IAN- Wydanie Z... Ralph Meyer, Fabien...

Podobne książki

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
159 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
499
438

Na półkach:

https://salomonik.eu/blog/przeczytane/3022-piekna-ciemnosc

https://salomonik.eu/blog/przeczytane/3022-piekna-ciemnosc

Pokaż mimo to

avatar
1133
1115

Na półkach:

Są takie komiksy, po lekturze których w głowie czytelnika brzmi tylko jedno zdanie: "Co ja, k***a, właściwie przeczytałem?". Dokładnie to określenie towarzyszyło mi niemal na każdym kroku, podczas lektury "Pięknej ciemności". Jest to czysty surrealizm, miejscami tak porąbany, że mózg potrafi się wyłączyć. Chyba każdy kto będzie miał styczność z tym komiksem, dojdzie do własnych wniosków, które ewentualnie będą się w jakiejś części pokrywać z opiniami innych ludzi. Bo fabuła tego dzieła, jest naprawdę mocno poryta. Przedstawię zatem moje odczucia, które towarzyszyły mi podczas tej, nad wyraz dziwnej, przygody. Zacznijmy zatem od samego początku, czyli trupa małej dziewczynki, porzuconego w głębi lasu.

Jeśli po powyższych słowach myślicie, że jest dziwnie, to tak naprawdę nie macie pojęcia, co was czeka. Otóż z głowy trupa wychodzi cała menażeria najróżniejszych postaci. Swoisty przekrój przez zmyślonych przyjaciół, których nie jeden z nas miał w dzieciństwie. W komiksie każde z nich ma osobowość i ucieleśnia jakąś negatywną cechę ludzkiego charakteru. Próżność, zawiść, kłamstwo i tak dalej. Oczywiście są też pozytywni bohaterowie, będący wcieleniem pracowitości, czy bezinteresowności. Jednak nawet oni, z czasem ulegają, że się tak wyrażę, mrocznej stronie życia. Szczerze powiedziawszy, to co się czasem odczynia na kartach tego komiksu, jest tak porąbane, że trudno mi znaleźć słowa, aby to sensownie przedstawić.

Ilość trupów jest ogromna, bowiem w tempie ekspresowym szereg postaci ginie z różnych przyczyn. Najczęściej z powodu własnej głupoty lub zostaje zeżarta przez leśne zwierzaki. W ogólnym rozrachunku, ginie większość bohaterów tej dziwacznej opowieści, czasem wyjątkowo brutalnie. Na przykład jedna z bohaterek godzi się na to, aby pochować ją żywcem podczas zabawy w pogrzeb. No ja piórkuję, fajna zabawa. Innym razem wiecznie głodna "dziewczyna" zjada swoją kompankę. To są naprawdę lżejsze akcje, względem całej historii, opowiedzianej w tym komiksie.

O samej fabule trudno mówić, bo mamy tutaj pourywane wątki, co wydało mi się zabiegiem celowym. Jest ktoś, ucieka przed czymś (lub kimś) i już go nigdy nie spotkamy. Jednak większość wydarzeń kręci się wokół Aurory, pomocnej dziewczyny o blond włosach, która chce uratować każdego. W rezultacie, niemal każdy ją wykorzystuje, obgadując jednocześnie za plecami. Zapewne dla wielu, może to zabrzmieć znajomo. Niemniej ciężko mi było w tej historii wyczuć jakiś główny wątek. akcja komiksu rozgrywa się na przestrzeni mniej więcej roku od wiosny do zimy. Czytelnik jest świadkiem gnicia zwłok, z których zostaje w zasadzie tylko szkielet, wszystko tutaj przemija, a jakiekolwiek oznaki dobra, są szybko niszczone. Szczerze powiedziawszy, nawet nie wiem, jak to za bardzo poskładać.

Nie twierdzę, że komiks mi się nie podobał, ale był strasznie dziwny. Raz wydawało mi się, że chodzi o pokazanie różnych stanów depresyjnych innym razem o istotę przemijania, a po finale nie rozumiałem już nic. Owszem, rysunek jest przecudny, a okładka wpada w oko. Jednak fabularnie po dziś dzień nie mam bladego pojęcia, o co chodziło autorom tego komiksu, a przeczytałem go pięć razy. Jak zatem oceniam "Piękną ciemność"? W praktyce nie umiem tego zrobić. Jest to tak pokręcona lektura, że mój przyziemny rozumek nie umiej jej ogarnąć. Chyba każdy musi sam spróbować się z nią zmierzyć. Nie zostaje mi zatem nic innego, jak powiedzieć "Powodzenia".

Są takie komiksy, po lekturze których w głowie czytelnika brzmi tylko jedno zdanie: "Co ja, k***a, właściwie przeczytałem?". Dokładnie to określenie towarzyszyło mi niemal na każdym kroku, podczas lektury "Pięknej ciemności". Jest to czysty surrealizm, miejscami tak porąbany, że mózg potrafi się wyłączyć. Chyba każdy kto będzie miał styczność z tym komiksem, dojdzie do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
127
96

Na półkach:

„Piękna Ciemność” to komiks bardzo dziwny. Zaczyna się jak najpiękniejsza baśń, by momentalnie zerwać się z uwięzi i zacząć długą, nieuchronną, makabryczną podróż w przepaść, na końcu której widać tylko ciemność. Wyjątkowo piękną ciemność. Pierwsze strony nie zdradzają jeszcze zbyt wiele, to też nieświadomy czytelnik nie wie, że za chwilę przyjdzie mu się zmierzyć z największymi okrucieństwami świata, tylko w miniaturowej postaci. I chociaż sam styl rysunków przypomina nieco absurdalne historie rodem z „Alicji w Krainie Czarów” (już sama postać blondwłosej Aurory przywodzi na myśl Alicję, choć wzrostu raczej Calineczki), to jednak treść jest znacznie cięższa. Na tyle ciężka, że często trzeba sobie robić przerwy, by zastanowić się co właściwie się stało i czy tak musiało naprawdę być. Mamy tym samym kryminał, dramat, rozprawę filozoficzną i baśń w jednym, niedużym objętościowo komiksie. A z całą pewnością niejeden człowiek wypatrzy w nim jeszcze coś innego.

Scenarzysta Fabien Vehlmann oraz autor rysunków, Kerascoët (pod tą nazwą kryje się para francuskich ilustratorów – Marie Pommepuy oraz Sébastien Cosset) stworzyli coś nietypowego. Przeglądając same grafiki, z nieco niedbale narysowanymi postaciami w pastelowych barwach, można pomyśleć, że mamy w rękach typowy komiks dla dzieci. Dopiero zagłębienie się w poszczególne kadry ukaże nam skrywający się pomiędzy stronami mrok – ludzkie i zwierzęce trupy, mnóstwo wymyślnych przypadków śmierci i rodzące się powoli rządy autorytarne. Wszystko to sprawia, że przedstawiona historia staje się ciężka, osiadając nam na duszy i długo nie odpuszczając. Tym bardziej, że pełno w niej niedopowiedzeń i urwanych fragmentów, które musimy sobie sami dopowiedzieć i wyjaśnić, zgodnie z tym, co nam podpowiada intuicja.

Po bardziej szczegółową recenzję zapraszam do siebie - https://kulturalnynihilista.pl/piekna-ciemnosc-fabien-vehlmann-kerascoet/

„Piękna Ciemność” to komiks bardzo dziwny. Zaczyna się jak najpiękniejsza baśń, by momentalnie zerwać się z uwięzi i zacząć długą, nieuchronną, makabryczną podróż w przepaść, na końcu której widać tylko ciemność. Wyjątkowo piękną ciemność. Pierwsze strony nie zdradzają jeszcze zbyt wiele, to też nieświadomy czytelnik nie wie, że za chwilę przyjdzie mu się zmierzyć z...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1999
1996

Na półkach: ,

Zadziwiająca historia. Pełna magii i niepochlebnych uczynków. Historia o tym, co siedzi w głowie małej dziewczynki. Aż strach się bać. Las, dziecko, które leży na trawie. Dlaczego leży? Może wstanie, a może nie żyje? I co w jej otoczeniu robią te wszystkie małe istotki? Kim są? Czy to lalki? Zabawki? A może wymyślone ‎postaci, skrzaty? Nie wiadomo. Czemu tu są? Jak poradzą sobie pozostawione na pastwę losu w lesie? Na te pytania odpowie lektura. Pokaże również, jak zmieni się ich zachowanie, a nawet charakter. Czy wpływ na to ma środowisko i trudne warunki życia, czy ci, z którymi przyszło im razem egzystować? Lektura intrygująca, jednakże bez specjalnego zachwytu. Przeczytać można, kreska nie razi oka, lecz nie jest to nic epokowego. Ot, porządna czytanka i tyle. 

Zadziwiająca historia. Pełna magii i niepochlebnych uczynków. Historia o tym, co siedzi w głowie małej dziewczynki. Aż strach się bać. Las, dziecko, które leży na trawie. Dlaczego leży? Może wstanie, a może nie żyje? I co w jej otoczeniu robią te wszystkie małe istotki? Kim są? Czy to lalki? Zabawki? A może wymyślone ‎postaci, skrzaty? Nie wiadomo. Czemu tu są? Jak poradzą...

więcej Pokaż mimo to

avatar
215
2

Na półkach: , , ,

Intrygująca opowieść stanowiąca połączenie baśniowości i grozy. Z każdą stroną wzmaga u czytelnika uczucie niepokoju i lęku. Fabuła powieści opiera się na kontraście - to co wydaje się być łagodne i bezbronne ostatecznie okazuje się okrutne i brutalne.

Intrygująca opowieść stanowiąca połączenie baśniowości i grozy. Z każdą stroną wzmaga u czytelnika uczucie niepokoju i lęku. Fabuła powieści opiera się na kontraście - to co wydaje się być łagodne i bezbronne ostatecznie okazuje się okrutne i brutalne.

Pokaż mimo to

avatar
1132
856

Na półkach: ,

Bardzo intrygujący album. Pod płaszczem baśni (a właściwie prezentując baśniowe postaci), opowiada o życiu, przedstawiając wszystko w dość mrocznym ujęciu. To historia o upadku normalności, o rosnącym egoizmie, która pokazuje w jaki sposób szlachetne idee ustępują uczuciom i czynom zdecydowanie mniej nobliwym, ale za to o wiele bardziej pasującym do charakterystyki ogółu społeczeństwa.

Ten osobliwy mariaż niewinności i idealistycznych wyobrażeń o życiu z cynizmem i okropnością prawdziwego świata, robi ogromne wrażenie, bo traktuje w dużej mierze o każdym człowieku, zmianach jakie mogą w nim zachodzić i o ostatecznym pożegnaniu się z niepasującym do świata idealizmem.

Jest to tytuł pozornie łatwy, który choć czyta się go szybko, to przynosi sporo materiału do przemyśleń. Świetna rzecz.

Bardzo intrygujący album. Pod płaszczem baśni (a właściwie prezentując baśniowe postaci), opowiada o życiu, przedstawiając wszystko w dość mrocznym ujęciu. To historia o upadku normalności, o rosnącym egoizmie, która pokazuje w jaki sposób szlachetne idee ustępują uczuciom i czynom zdecydowanie mniej nobliwym, ale za to o wiele bardziej pasującym do charakterystyki ogółu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
4
4

Na półkach:

Zabawny i pełen mroku - taki jest ten komiks. Nasuwa się też jeszcze jedno stwierdzenie: nieźle porąbany (i nie jest to zarzut). "Piękna ciemność" to dla mnie jedno z większych zaskoczeń roku 2018. Zaskoczeń ciągle aktualnych, bo od dwóch lat nie przeczytałem nic równie intrygującego.

Powiedzieć, że jestem pod wrażeniem, to właściwie nic nie powiedzieć.
Bo to rzecz całkowicie z innej bajki. Słodycz (uwaga spoiler: zalatująca trupem) i groza wymieszane w idealnych proporcjach. Do tego świetne rysunki i wzorowo poprowadzona narracja.

Przeczytałem gdzieś, że "Piękna ciemność" to komiks dla ludzi, którzy lubią wystawiać swoją wrażliwość na próbę. I jest w tym sporo racji.

Facebook.com/KomiksyNaTwardo

Zabawny i pełen mroku - taki jest ten komiks. Nasuwa się też jeszcze jedno stwierdzenie: nieźle porąbany (i nie jest to zarzut). "Piękna ciemność" to dla mnie jedno z większych zaskoczeń roku 2018. Zaskoczeń ciągle aktualnych, bo od dwóch lat nie przeczytałem nic równie intrygującego.

Powiedzieć, że jestem pod wrażeniem, to właściwie nic nie powiedzieć.
Bo to rzecz...

więcej Pokaż mimo to

avatar
879
12

Na półkach: , ,

Szokująco-niepokojąca opowieść, ukryta pod barwnymi ilustracjami. Nie dajcie się zwieść tym słodkim istotkom, kolejne karty komiksu ukazują ich prawdziwe oblicze. Historia nieoczywista, pozostawia duże pole do interpretacji. Nie ulatnia się wraz z ostatnią stroną - polecam. Od strony graficznej prezentuje się równie dobrze.

Szokująco-niepokojąca opowieść, ukryta pod barwnymi ilustracjami. Nie dajcie się zwieść tym słodkim istotkom, kolejne karty komiksu ukazują ich prawdziwe oblicze. Historia nieoczywista, pozostawia duże pole do interpretacji. Nie ulatnia się wraz z ostatnią stroną - polecam. Od strony graficznej prezentuje się równie dobrze.

Pokaż mimo to

avatar
546
515

Na półkach:

Trochę makabry, groteski, okrucieństwa ślicznych istot. Taka to właśnie nietypowa bajka.

Trochę makabry, groteski, okrucieństwa ślicznych istot. Taka to właśnie nietypowa bajka.

Pokaż mimo to

avatar
1111
494

Na półkach:

Komiksowe parafraza świata ludzi. Niby słodkie, niby piękne, a mordercze, koszmarne, wyrosłe na bazie najniższych instynktów i nieprawości. Pięknie narysowane, mocno opowiedziane.

Komiksowe parafraza świata ludzi. Niby słodkie, niby piękne, a mordercze, koszmarne, wyrosłe na bazie najniższych instynktów i nieprawości. Pięknie narysowane, mocno opowiedziane.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Fabien Vehlmann Piękna ciemność Zobacz więcej
Reklama
Więcej
zgłoś błąd