W stronę mroku

Okładka książki W stronę mroku
Linda Nagata Wydawnictwo: Rebis Cykl: Czerwień (tom 3) fantasy, science fiction
488 str. 8 godz. 8 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Czerwień (tom 3)
Tytuł oryginału:
Going Dark
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2017-07-18
Data 1. wyd. pol.:
2017-07-18
Liczba stron:
488
Czas czytania
8 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380622180
Tłumacz:
Mirosław P. Jabłoński
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Nowa Fantastyka 442 (07/2019) Neil Gaiman, Linda Nagata, Jewgienij T. Olejniczak, Redakcja miesięcznika Fantastyka, Karl Schroeder, Paula Wanarska
Ocena 6,5
Nowa Fantastyk... Neil Gaiman, Linda ...
Okładka książki Clarkesworld Magazine, Issue 118, July 2016 Mike Buckley, John Chu, Neil Clarke, Christopher Mahon, Linda Nagata, A Que, Mary Rosenblum, Jack Schouten, Eric Schwitzgebel, Chris Urie, Peter Watts
Ocena 0,0
Clarkesworld M... Mike Buckley, John ...

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,4 / 10
59 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
76
10

Na półkach:

Przeczytałem niemal na siłę - tak aby zamknąc cykl... Temat ciekawy, wykonanie niestety nie bardzo.

Przeczytałem niemal na siłę - tak aby zamknąc cykl... Temat ciekawy, wykonanie niestety nie bardzo.

Pokaż mimo to

avatar
319
275

Na półkach:

W odróżnieniu od drugiej części cyklu, w zakończeniu "czerwonej" trylogii Linda Nagata wrzuca nas od razu w sam środek akcji. To dobry ruch. Solą tej serii są właśnie opisy operacji prowadzonych przez Shelleya.

Niestety, autorce coraz trudniej jest w przekonujący sposób wypełnić przestrzenie "oddechu" między posyłaniem głównego bohatera w kolejne egzotyczne miejsca w celu wykonania coraz bardziej niemożliwych zadań. Relacje międzyludzkie i budowanie intrygi też nie są najmocniejszymi fragmentami tej serii.

Słowem, pomimo iluzji "bycia czymś więcej", trylogia o Czerwieni to po prostu solidna literatura sensacyjna. Czyta się to wszystko bardzo dobrze, a dopracowane i oryginalne pomysły w duchu cyber-punka zapewniają dobrą zabawę i przyciągają do lektury, a to chyba najważniejsze.

W odróżnieniu od drugiej części cyklu, w zakończeniu "czerwonej" trylogii Linda Nagata wrzuca nas od razu w sam środek akcji. To dobry ruch. Solą tej serii są właśnie opisy operacji prowadzonych przez Shelleya.

Niestety, autorce coraz trudniej jest w przekonujący sposób wypełnić przestrzenie "oddechu" między posyłaniem głównego bohatera w kolejne egzotyczne miejsca w celu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
16
15

Na półkach: ,

Trzymała mnie w napięciu... Bardzo lubię postacie. Jedyne, co to zostawiło mi gorzki smak samo zakończenie. Spodziewałam się innego, ale im dłużej o nim myślę, tym bardziej ma sens.

Polecam całą trylogię! :)

Trzymała mnie w napięciu... Bardzo lubię postacie. Jedyne, co to zostawiło mi gorzki smak samo zakończenie. Spodziewałam się innego, ale im dłużej o nim myślę, tym bardziej ma sens.

Polecam całą trylogię! :)

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
739
606

Na półkach: ,

Długo książka czekała u mnie na przeczytanie. Rozczarowany poprzednimi częściami cyklu nie paliłem się do lektury. W końcu jednak nastał TEN dzień. Początkowo byłem pozytywnie zaskoczony i napalony jak mały Etiopczyk na suchara... później było już tylko gorzej. Autorka po prostu nie potrafi, nie zna się, ale się wypowie. Akcja ni cholery nie chce się porządnie zawiązać. Wlecze się to, niby o coś chodzi ale tak do końca nikt nie wie o co. Pewnie nawet sama autorka nie wie. No i tak się to ciągnie, bohaterowie uczestniczą z reguły w nieudanych akcjach. Główny bohater sobie smęci we łbie, dylematy jakieś roztrząsa które chyba tylko jego interesują bo na pewno nie książkę w której siedzi. Czyli dający nadzieję początek, smęt, koniec.
A już nawet początkowo mój entuzjazm tak podskoczył że postanowiłem dać szansę Magdalenie Kozak z jej chyba ostatnią podobno dobrą książką (poprzednie to jak mi moja Kobieta powiedziała to raczej smęty o wampirach dla dziewczynek). No ale nie dam. Kobiety nie potrafią pisać książek dla mężczyzn. Na pewnie nie hard sf czy military sf.
Fanom gatunku nie polecam.

Długo książka czekała u mnie na przeczytanie. Rozczarowany poprzednimi częściami cyklu nie paliłem się do lektury. W końcu jednak nastał TEN dzień. Początkowo byłem pozytywnie zaskoczony i napalony jak mały Etiopczyk na suchara... później było już tylko gorzej. Autorka po prostu nie potrafi, nie zna się, ale się wypowie. Akcja ni cholery nie chce się porządnie zawiązać....

więcej Pokaż mimo to

avatar
853
624

Na półkach: , , , ,

Shelley trafia do tajnego oddziału, zarządzanym przez Czerwień. Prowadzi oddział, starając się zdecydować komu powinien zaufać.

Muszę się przyznać: nie potrafiłam zabrać się za ukończenie „Czerwieni” Lindy Nagaty. Ostatni tom tej trylogii, „W stronę mroku” leżał na mojej półce przez dobre osiem miesięcy, nim postanowiłam się za niego zabrać. Nie widzę w tym nic dziwnego: to nie jest seria nadzwyczaj wybitna, a militarne tematy nigdy nie należały do moich ulubionych.
Po zakończeniu całej trylogii odnoszę wrażenie, że to po prostu książki, które sprawdzą się w przypadku bardzo konkretnej grupy odbiorców. To literatura bardzo męska, skupiona praktycznie tylko na akcjach militarnych. „W stronę mroku” jest książką, która tak naprawdę w ogóle nie buduje głębokich relacji między bohaterami, ani nie skupia się na tle wydarzeń. Wprawdzie te informacje są w jakiś sposób przemycane, ale jednak wyraźnie widać, że nie są celem istnienia tej powieści.
Temat sztucznej inteligencji działającej gdzieś w sieci, który sprawia, że trylogia może intrygować niestety jest też zepchnięty na dalszy plan. Teoretycznie bohaterowie cały czas o niej mówią, cały czas o niej pamiętają, ale jako czytelnik nie odczułam, aby autorka się tak naprawdę, z pełnym zaangażowaniem skupiła właśnie na niej.
Naprawdę, fabuła „W stronę mroku” opiera się tylko na akcjach. Shelley razem ze swoim oddziałem leci do jednego miejsca, wykonuje zadanie i nagle okazuje się, że musi lecieć na kolejną, jeszcze bardziej niebezpieczną misję. W ten sposób mija praktycznie cała książka i najzwyczajniej w świecie jeśli czytelnik nie jest tym zainteresowany po prostu się znudzi. Zwłaszcza, że przynajmniej mi nie udało zżyć się z bohaterami.
Nie oznacza to jednak, że jest to zła książka. Absolutnie nie. To książka dla konkretnego targetu – i nie ma w tym nic złego. Same militarne realia są przedstawione naprawdę nieźle, a otaczająca naszych bohaterów technologia to po prostu dodatkowy smaczek. Dlatego moim zdaniem nawet nie jest to literatura dla fanów „po prostu science-fiction”: sięgając po trylogię Nagaty trzeba się po prostu nastawić na bardzo specyficzny typ literatury.
Moje „problemy” z tą serią zaczęły się już przy tomie drugim, który po prostu mocno mnie wymęczył. Niestety, z ostatnią częścią nie było wcale lepiej. Trochę żałuje, bo widzę, że autorka włożyła w swoją historię sporo pracy. Niestety, brakuje mi jakiegokolwiek przywiązania się do postaci (nawet głównego bohatera) i przedstawionych realiów. W trakcie czytania przyłapywałam się na tym, że nawet nie obchodziło mnie w jakim celu odbywa się kolejna misja Shelly’ego: wszystkie zlewały mi się w całość, nie kibicowałam postaciom, nie interesowały mnie ich rozmowy, ani bliższe relacje.
Jeśli znacie poprzednie tomy tej trylogii i uważacie, że to jest „wasza” literatura myślę, że i kolejna część będzie całkiem miłą rozrywką. Niestety, ja do serii raczej nie wrócę: po prostu nie jest to literatura przeznaczona dla mnie, choć nie żałuje, że miałam okazję ją poznać.

Shelley trafia do tajnego oddziału, zarządzanym przez Czerwień. Prowadzi oddział, starając się zdecydować komu powinien zaufać.

Muszę się przyznać: nie potrafiłam zabrać się za ukończenie „Czerwieni” Lindy Nagaty. Ostatni tom tej trylogii, „W stronę mroku” leżał na mojej półce przez dobre osiem miesięcy, nim postanowiłam się za niego zabrać. Nie widzę w tym nic dziwnego:...

więcej Pokaż mimo to

avatar
4602
4393

Na półkach:

okładka
mrok
skąd
biblioteka
fabuła
tom 3

moja opinia
Głowa mnie,tylko boli.Od tej książki.
Spędziłem z to,książkę najnudniejsze chwile.

okładka
mrok
skąd
biblioteka
fabuła
tom 3

moja opinia
Głowa mnie,tylko boli.Od tej książki.
Spędziłem z to,książkę najnudniejsze chwile.

Pokaż mimo to

avatar
236
31

Na półkach:

Komu można zaufać, gdy nie jest się w stanie zaufać nawet samemu sobie? Jak podejmować decyzje, gdy nie mamy pewności, że są nasze, a nie podsunięte przez skrytą w sieci inteligencję? Czy w takich warunkach pojęcie dobra i zła daje się ująć w jakiekolwiek ramki?
Tytuł ostatniej części jest przewrotny. Kto tutaj podąża w stronę mroku? Świat? Czy może główny bohater? Książka nie bawi się w sentymenty, nie oszczędza postaci, ale za tę życiowość właśnie należy się jej plus. Świat, w którym osadzona jest akcja trylogii, jest brutalny, zatem szczypanie się z bohaterami byłoby nie na miejscu. I nic takiego miejsca nie ma. Pozycja zdecydowanie trzyma poziom poprzedniczek i jako całość prezentuje się naprawdę solidnie i interesująco. Warto się zapoznać.

Komu można zaufać, gdy nie jest się w stanie zaufać nawet samemu sobie? Jak podejmować decyzje, gdy nie mamy pewności, że są nasze, a nie podsunięte przez skrytą w sieci inteligencję? Czy w takich warunkach pojęcie dobra i zła daje się ująć w jakiekolwiek ramki?
Tytuł ostatniej części jest przewrotny. Kto tutaj podąża w stronę mroku? Świat? Czy może główny bohater? Książka...

więcej Pokaż mimo to

avatar
615
123

Na półkach:

Najsłabsza z trylogii. Rozczarowująca. W połowie zacząłem się zastanawiać po co to czytam...

Najsłabsza z trylogii. Rozczarowująca. W połowie zacząłem się zastanawiać po co to czytam...

Pokaż mimo to

avatar
1066
64

Na półkach:

Zawiodłam się na Pani Linda Nagata. Fabułę w książce można przyrównać do dmuchania balonu, dmuchać go by był super ogromny a potem wypuścić z niego całe powietrze i zostawić takiego flaka. Wszystko się rozwija, rozwija i nagle... nic. Wielka Czerwień pokonana przez przestarzałą AI.
Polecam, choć ja raczej nie zamierzam do niej wrócić i z pewnością szybko zapomnę.

Zawiodłam się na Pani Linda Nagata. Fabułę w książce można przyrównać do dmuchania balonu, dmuchać go by był super ogromny a potem wypuścić z niego całe powietrze i zostawić takiego flaka. Wszystko się rozwija, rozwija i nagle... nic. Wielka Czerwień pokonana przez przestarzałą AI.
Polecam, choć ja raczej nie zamierzam do niej wrócić i z pewnością szybko zapomnę.

Pokaż mimo to

avatar
2225
2221

Na półkach:

"Nie ma prawdziwych sojuszników, ustalonych wrogów ani określonego pola walki. Konflikt przenika dziedziny finansów, komunikacji, propagandy, terroryzmu i wojskowości w postaci zmieniającej się nieustannie matrycy..."

Odpowiada mi klimat książki, gdzie military science fiction przeplata się z political fiction. Dynamicznie prowadzony rytm, w zasadzie z jednej akcji przechodzimy natychmiast do kolejnej, brak zbędnych opisów, poza tymi dotyczącymi wyposażenia żołnierskiego, partii rozgrywanych wojen, prowadzonych walk, zagadkowej strategii sił toczących spór o władzę i zdobycie przewagi militarnej. Sztuczna inteligencja, która wymyka się spod ludzkiej kontroli, manipuluje zachowaniami członków rządów, korporacji i organizacji, modyfikuje rzeczywistość według własnych długoterminowych priorytetów, ustala pożądane protektoraty, cele, zasady, nakazy i filtry informacyjne. Nanotechnologia, która z jednej strony staje się wysublimowaną bronią, a z drugiej strony śmiertelnym zagrożeniem, kiedy wpadnie w niepowołane ręce.

Wartka akcja, umiejętnie podsycane napięcie, spora dawka niewiadomych, przekonująca kreacja głównego bohatera, powodują, że chętnie angażujemy się w intrygujący scenariusz zdarzeń. Wprawdzie liczyłam na większą złożoność wątków oscylujących wokół tytułowej Czerwieni, mocniejsze akcenty tajemniczości, wyrazistsze sylwetki drugoplanowych postaci, czy bardziej obszerne i spektakularne zakończenie, to jednak i tak świetnie bawiłam się podczas zagłębiania się w kolejne strony powieści. Odpowiadała mi wyśmienita narracja, lekkość pióra autorki, dostosowanie języka do charakterystyk postaci, mocniejsze uderzenia podczas relacjonowania bitew, mnogość zwrotów akcji, a także niepewność i nietrwałość zawiązywanych sojuszów.

James Shelley, kapitan oddziału reagowania kryzysowego, tajnej grupy bojowej, o której nie wie nawet wojsko amerykańskie, wraz z podwładnymi bierze udział w tajnej operacji na Arktyce. Ich zadaniem jest szybko dotrzeć i przejąć kontrolę nad naftową platformą wiertniczą, którą podczas zimowych miesięcy zamieszkują naukowcy, oficjalnie badający dynamikę paku lodowego oraz zwyczaje wędrujących białych niedźwiedzi. Jednakże nie wszystko odbywa się zgodnie z planem, a konsekwencje występujących rozbieżności okazują się zaskakujące. W jakim stopniu Ziemi zagraża zagłada? Jak ocalić ludzkość przed międzynarodowym konfliktem? Jakie plany wobec Jamesa ma Czerwień? Dlaczego Shelleya dopadają żołnierskie rozterki i wahania?

bookendorfina.pl

"Nie ma prawdziwych sojuszników, ustalonych wrogów ani określonego pola walki. Konflikt przenika dziedziny finansów, komunikacji, propagandy, terroryzmu i wojskowości w postaci zmieniającej się nieustannie matrycy..."

Odpowiada mi klimat książki, gdzie military science fiction przeplata się z political fiction. Dynamicznie prowadzony rytm, w zasadzie z jednej akcji...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Linda Nagata W stronę mroku Zobacz więcej
Linda Nagata W stronę mroku Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd