Dziedzictwo

Okładka książki Dziedzictwo
Ann Patchett Wydawnictwo: Znak Literanova literatura piękna
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Commonwealth
Wydawnictwo:
Znak Literanova
Data wydania:
2017-06-14
Data 1. wyd. pol.:
2017-06-14
Data 1. wydania:
2016-09-13
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324037445
Tłumacz:
Anna Gralak
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
377 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
483
321

Na półkach:

Książka-nieporozumienie. Przeczytałam, zwabiona wrzeszczącymi nagłówkami z rubryk recenzenckich i rozdmuchaną opinią o Ann Patchett jako jednej ze "stu najbardziej wpływowych osób świata" (kto tworzy te rankingi!?).

Jeśli taka literatura ma być kontynuacją wielkiej powieści amerykańskiej, to może faktycznie lepiej szukać w innych rejonach świata? Opowieść o dziesięciorgu członkach pachtworkowej amerykańskiej rodziny i zawiłościach ich relacji byłaby całkiem dobrą kanwą książki, ale przesadnie przekombinowana forma towarzysząca nieszczególnie głębokiej treści w połączeniu z dość drewnianym językiem okazała się rozczarowującą mieszanką. Język - rzecz jasna znany mi z przekładu - może być wyłączną zasługą tłumaczki (Anna Gralak), nie miałam okazji porównać z oryginałem. Zapewne wiele z mojego sceptycyzmu tłumaczy porównanie ze świeżo ukończonym "W średnim wieku" Oates - znakomite, skupione, pełne wrażliwości studium, z którego absolutnie nic nie zdołałam odnaleźć na łamach "Dziedzictwa". Zwyczajnie nie warto...

Książka-nieporozumienie. Przeczytałam, zwabiona wrzeszczącymi nagłówkami z rubryk recenzenckich i rozdmuchaną opinią o Ann Patchett jako jednej ze "stu najbardziej wpływowych osób świata" (kto tworzy te rankingi!?).

Jeśli taka literatura ma być kontynuacją wielkiej powieści amerykańskiej, to może faktycznie lepiej szukać w innych rejonach świata? Opowieść o dziesięciorgu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
422
13

Na półkach: ,

Przemawia do mnie ta spokojna, stonowana narracja, choć przeskakuje między licznymi bohaterami, których na początku nie sposób okiełznać - kto jest czyim bratem, synem, mężem, gdzie jesteśmy - w Kalifornii czy w Wirginii, kiedy - teraz, w młodości czy wczesnej dorosłości? A mimo wszystko - lub może właśnie dlatego - wciąga. Kulminacyjne wydarzenia, które rzucają cień na wszystko co w przyszłości, opisane są subtelnie i niemal mimochodem, można wręcz przeoczyć co było prawdą a co tylko wyobrażeniem. A między tym wszystkim spokojnie leje się słodki, gęsty sok ze świeżych pomarańczy.

Przemawia do mnie ta spokojna, stonowana narracja, choć przeskakuje między licznymi bohaterami, których na początku nie sposób okiełznać - kto jest czyim bratem, synem, mężem, gdzie jesteśmy - w Kalifornii czy w Wirginii, kiedy - teraz, w młodości czy wczesnej dorosłości? A mimo wszystko - lub może właśnie dlatego - wciąga. Kulminacyjne wydarzenia, które rzucają cień na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
217
217

Na półkach:

Banalna powieść, nie dla mnie, może dla kogoś kto lubi takie rozwlekłości. Najbardziej w literaturze cenię rytm i obrazowość, tego tutaj nie ma. Pustka, z nikim nie mogłem się zaprzyjaźnić.

Banalna powieść, nie dla mnie, może dla kogoś kto lubi takie rozwlekłości. Najbardziej w literaturze cenię rytm i obrazowość, tego tutaj nie ma. Pustka, z nikim nie mogłem się zaprzyjaźnić.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
453
92

Na półkach:

Po książce roku spodziewałam się porywającej i wzruszającej historii, a dostałam coś zupełnie zwyczajnego... Napisana dobrym językiem, więc czyta się bardzo szybko, ale nie ma w tej historii niczego, na co się czeka, do czego się tęskni. Książka po prostu w porządku.

Po książce roku spodziewałam się porywającej i wzruszającej historii, a dostałam coś zupełnie zwyczajnego... Napisana dobrym językiem, więc czyta się bardzo szybko, ale nie ma w tej historii niczego, na co się czeka, do czego się tęskni. Książka po prostu w porządku.

Pokaż mimo to

avatar
1583
265

Na półkach: , ,

"Dziedzictwo" to historia dwóch rodzin, których losy splatają się podczas pewnego przyjęcia. Bardzo mi się podobała, ale niestety muszę przyznać, że nie porwała mnie tak, jak inne książki Ann Patchett (pamiętam jak czytałam "Tafta" i byłam w szoku, kiedy nagle spojrzałam przez okno i świeciło słońce - bo myślami byłam w deszczowym Nowym Orleanie), może to przez to, że każdy rozdział opowiadał inną część historii, chronologia była zaburzona, a akcja książki skakała pomiędzy Los Angeles, Wirginią, Chicago, a nawet Szwajcarią. W każdym razie cieszę się, że w końcu po nią sięgnęłam.

"Dziedzictwo" to historia dwóch rodzin, których losy splatają się podczas pewnego przyjęcia. Bardzo mi się podobała, ale niestety muszę przyznać, że nie porwała mnie tak, jak inne książki Ann Patchett (pamiętam jak czytałam "Tafta" i byłam w szoku, kiedy nagle spojrzałam przez okno i świeciło słońce - bo myślami byłam w deszczowym Nowym Orleanie), może to przez to, że każdy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
656
345

Na półkach:

Ann Patchett to autorka, do której zawsze wracam z ogromną przyjemnością ❤️ chyba nikt tak jak ona nie potrafi opisywać skomplikowanych relacji międzyludzkich w sposób tak subtelny. Spotkanie z jej prozą to balsam na moją książkoholikową duszę ❤️ niby nic się nie dzieje, historie snują się niespiesznie, a jednak nie sposób się od nich oderwać. Bohaterowie wykreowani po mistrzowsku, wszyscy, nawet Ci skrajnie epizodyczni są wręcz namacalni jak żywi.
Wiem, zachwycam się dziś, aż ocieka słodyczą, ale czasem tak trzeba 😎 bo wiecie, to tak przyjemnie wrócić do lubianego stylu, dać się omotać, wciągnąć w wykreowany świat. Już zapomniałam, jaką przyjemność daje mi Patchett, zdecydowanie zbyt rzadko po nią sięgam 🙈
Oczywiście tak się rozgadałam, że zapomniałam napisać, o czym właściwie jest dzisiejsza książka 😂 "Dziedzictwo" to opowieść o tym, jak czysty przypadek, jedno niefortunnie zdanie rozbija w proch dwie rodziny. To opowieść o tym, jak szóstka dzieci musi poradzić sobie z nowym życiem na które wcale się nie pisały. To historia- domino, gdzie jedna chwila wpływa na dziesiątki życiowych wyborów i prowadzi do niespodziewanych finałów.
Jeśli jeszcze nie mieliście okazji zapoznać się z twórczością Patchett, "Dziedzictwo" będzie doskonałym wyborem❤️

Ann Patchett to autorka, do której zawsze wracam z ogromną przyjemnością ❤️ chyba nikt tak jak ona nie potrafi opisywać skomplikowanych relacji międzyludzkich w sposób tak subtelny. Spotkanie z jej prozą to balsam na moją książkoholikową duszę ❤️ niby nic się nie dzieje, historie snują się niespiesznie, a jednak nie sposób się od nich oderwać. Bohaterowie wykreowani po...

więcej Pokaż mimo to

avatar
147
76

Na półkach:

Książka opowiada o 2 rodzinach, które zrządzeniem losu zostały połączone. Fabuła jest bardzo zagmatwana. Wątki przeskakują, trudno się nie zgubić w tym wszystkim. Czytałam powoli - odkładałam książkę i potem z braku zajęcia, czy innych książek akurat pod ręką wracałam i w końcu udało mi się dobrnąć do końca. A końcówka... taka nijaka... Szkoda czasu.

Książka opowiada o 2 rodzinach, które zrządzeniem losu zostały połączone. Fabuła jest bardzo zagmatwana. Wątki przeskakują, trudno się nie zgubić w tym wszystkim. Czytałam powoli - odkładałam książkę i potem z braku zajęcia, czy innych książek akurat pod ręką wracałam i w końcu udało mi się dobrnąć do końca. A końcówka... taka nijaka... Szkoda czasu.

Pokaż mimo to

avatar
99
76

Na półkach:

Uwielbiam książki z takim klimatem.

Uwielbiam książki z takim klimatem.

Pokaż mimo to

avatar
195
162

Na półkach:

Ładna narracja ale jakoś niespójna ta opowieść. Trochę zmęczyłam tą książkę, w ogóle mnie nie wciągnęła :(

Ładna narracja ale jakoś niespójna ta opowieść. Trochę zmęczyłam tą książkę, w ogóle mnie nie wciągnęła :(

Pokaż mimo to

avatar
102
45

Na półkach:

chyba nie lubię obyczajówek ;) czytałam wybrane rozdziały o interesujących mnie bohaterach

chyba nie lubię obyczajówek ;) czytałam wybrane rozdziały o interesujących mnie bohaterach

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dziedzictwo


Reklama
zgłoś błąd