Biografia Syna Bożego

Okładka książki Biografia Syna Bożego
Maria Miduch Wydawnictwo: WAM religia
264 str. 4 godz. 24 min.
Kategoria:
religia
Wydawnictwo:
WAM
Data wydania:
2017-03-01
Data 1. wyd. pol.:
2017-03-01
Liczba stron:
264
Czas czytania
4 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327713308
Tagi:
religioznawstwo literatura biblijna teologia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
8,2 8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Mamy głos. Świeccy, Kościół, kryzys. Dawid Gospodarek, Ewa Kiedio, Tomasz Krzyżak, Marcin Kędzierski, Maria Miduch, Zuzanna Radzik, Tomasz Terlikowski, Marta Titaniec, Marcin Zieliński, praca zbiorowa, Piotr Żyłka
Ocena 6,5
Mamy głos. Świ... Dawid Gospodarek, E...
Okładka książki Boskie świętowanie Maria Miduch, Szymon Żyśko
Ocena 0,0
Boskie świętow... Maria Miduch, Szymo...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,2 / 10
23 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2730
874

Na półkach: , ,

Taką książkę może napisać tylko osoba zakochana w Bogu, Piśmie Świętym i Kościele. Nie jest to wykład, to świadectwo spotkania z żywym Słowem, z żyjącym Bogiem.
KAŻDY powinien przeczytać, żeby zobaczyć ile jeszcze nie wie, jak mało rozumie i kocha.

Taką książkę może napisać tylko osoba zakochana w Bogu, Piśmie Świętym i Kościele. Nie jest to wykład, to świadectwo spotkania z żywym Słowem, z żyjącym Bogiem.
KAŻDY powinien przeczytać, żeby zobaczyć ile jeszcze nie wie, jak mało rozumie i kocha.

Pokaż mimo to

4
avatar
2
2

Na półkach:

Czytałem prawie wszystkie książki autorki i każda z nich jest warta poświęconego czasu,dziękuję Autorce

Czytałem prawie wszystkie książki autorki i każda z nich jest warta poświęconego czasu,dziękuję Autorce

Pokaż mimo to

4
avatar
739
539

Na półkach: , ,

Przyznam,że książka wpadła w moje ręce przypadkiem i na początku wcale dobrze mi się jej nie czytało, przeszkadzały mi wtrącenia autorki dotyczące przypadków z jej życia. Początek książki zajął mi kilka tygodni, ale potem lektura tak mnie wciągnęła, że nie mogłam się oderwać od książki. Jestem pod wrażeniem wiedzy, erudycji i żywej wiary autorki. Bardzo podoba mi się też, że tłumaczy ona niektóre sceny i wyrażenia biblijne, bo nie znając oryginalnego języka Biblii i ówczesnych zwyczajów ani tamtego kręgu kulturowego nie jesteśmy w stanie ich zrozumieć. Na pewno kupię inne książki tej autorki.

Przyznam,że książka wpadła w moje ręce przypadkiem i na początku wcale dobrze mi się jej nie czytało, przeszkadzały mi wtrącenia autorki dotyczące przypadków z jej życia. Początek książki zajął mi kilka tygodni, ale potem lektura tak mnie wciągnęła, że nie mogłam się oderwać od książki. Jestem pod wrażeniem wiedzy, erudycji i żywej wiary autorki. Bardzo podoba mi się też,...

więcej Pokaż mimo to

27
Reklama
avatar
1022
576

Na półkach:

Świadectwo wiary, a przede wszystkim żywej relacji z Chrystusem, Maria Miduch "ubrała" w szatę pogłębionej refleksji teologiczno-biblijnej. Potrafi pisać lekkim stylem o tym, co najważniejsze, wplata doskonałą katechezę (kerygmat) w wątki własnych doświadczeń. Z przyjemnością czytałam i, jeśli będę miała okazję, przeczytam następne książki p. Miduch. Przyznaję, że chciałabym też tę autorkę poznać osobiście.

Świadectwo wiary, a przede wszystkim żywej relacji z Chrystusem, Maria Miduch "ubrała" w szatę pogłębionej refleksji teologiczno-biblijnej. Potrafi pisać lekkim stylem o tym, co najważniejsze, wplata doskonałą katechezę (kerygmat) w wątki własnych doświadczeń. Z przyjemnością czytałam i, jeśli będę miała okazję, przeczytam następne książki p. Miduch. Przyznaję, że...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
900
626

Na półkach: , ,

Największe wrażenie z całej trylogii o Trójcy Św. zrobiła na mnie Biografia Boga Ojca. Niemniej ta pozycja również jest bardzo dobra. Przede wszystkim chylę czoła przed wiedzą autorki i jej sposobem przekazu treści. Jest to bardzo wszechstronne spojrzenie na osobę Jezusa, Boga - Człowieka w historii zbawienia i Słowie Bożym

Największe wrażenie z całej trylogii o Trójcy Św. zrobiła na mnie Biografia Boga Ojca. Niemniej ta pozycja również jest bardzo dobra. Przede wszystkim chylę czoła przed wiedzą autorki i jej sposobem przekazu treści. Jest to bardzo wszechstronne spojrzenie na osobę Jezusa, Boga - Człowieka w historii zbawienia i Słowie Bożym

Pokaż mimo to

12
avatar
357
152

Na półkach: , ,

Uwielbiam książki Marii Miduch z prostej przyczyny, o Bogu pisze z fascynacją, prostotą, miłością i ogromnie ciekawie. Czekałam zatem niecierpliwie na ostatnią część biografii Trójcy Świętej. Tym mocniej, że przecież dotyczy ona Jezusa, a nie ukrywam, że odnoszę wrażenie iż najbliżej nam do Niego.
Maria Miduch wyraźnie podkreśla to, co pisał św. Paweł w listach, że my również jesteśmy ciałem Chrystusa. Bóg mimo naszych niedoskonałości uświęca nas. Czyni braćmi swojego Syna. On przez narodzenie staje się jednym z nas, staje się naszą rodziną. Jest bliski jak nigdy, na wyciągnięcie ręki. Nie unika grzeszników, celników, upadłych kobiet. Przychodzi do każdego, tak blisko, że można Go przytulić, dotknąć, usiąść z nim, porozmawiać. Jak szalona to miłość, by uniżyć się, by być bliżej człowieka. Stale wychodzić do niego, szukać jak zagubionej owcy. Bo pielgrzymowanie to nieodłączna część życia Jezusa. Ciągle w drodze, głosząc Ojca, idąc do człowieka, za którym tęskni i którego kocha Jego boskie Serce.
"Biografia Syna Bożego" to książka z której wyłania się zachwyt nad Bogiem, który stał się człowiekiem, postacią tajemniczą, ale tak przepełnioną miłością i światłem, że nie sposób nie czytać dalej. To jak zwykle w przypadku autorki świetne połączenie wiedzy, z wyjaśnieniem kultury żydowskiej i własnymi refleksjami (szczególnie podobały mi się te związane z młodością Marii Miduch i jej poszukiwaniami odpowiedzi na pytania o wiarę). Nazwałabym ją spotkaniem ze Stwórcą, który uniżył się, by maksymalnie zbliżyć się do stworzenia, Który kocha, usprawiedliwia i JEST. Piękna, mądra, skłaniająca do pogłębiania wiary i rozważań na tematy zawarte na kartach. Ma niestety jeden minus, jest stanowczo za krótka.

Pełna wersja recenzji: https://spacerwsrodslow.blogspot.com/2017/11/zakochana-miosc-maria-miduch-biografia.html

Uwielbiam książki Marii Miduch z prostej przyczyny, o Bogu pisze z fascynacją, prostotą, miłością i ogromnie ciekawie. Czekałam zatem niecierpliwie na ostatnią część biografii Trójcy Świętej. Tym mocniej, że przecież dotyczy ona Jezusa, a nie ukrywam, że odnoszę wrażenie iż najbliżej nam do Niego.
Maria Miduch wyraźnie podkreśla to, co pisał św. Paweł w listach, że my...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
961
947

Na półkach: ,

Kiedy przeczytamy pierwsze słowa Księgi Rodzaju „Na początku Bóg stworzył Niebo i Ziemię”, i połączymy z Ewangelią Jana ”Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo”, zauważymy, że Jezus jest obecny przy stworzeniu świata, a nawet więcej, On stwarza świat razem z Ojcem i Duchem.
Autorka – mgr teologii, zakochana jest w Ziemi Świętej, a zwłaszcza w Jerozolimie.
Będąc więc w Jerozolimie rozmawiała ze starym Benjaminem. Wiał wtedy silny, upalny wiatr od strony pustyni. W czasie ich rozmowy staruszek zamykał oczy i prostował przygarbioną sylwetkę, jakby wystawiał się na podmuchy wiatru.
Dlaczego tak robił?
Czy był zmęczony?
Czy bolały go plecy?
Starzec mówił o wietrze Boga, który wiał podczas stworzenia i o tym, że gdy wieje wiatr człowiek jest dotykany przez Ducha Najwyższego.
Ja wierzę, że faktycznie tak jest.
Rodowód Jezusa Chrystusa- syna Dawida, syna Abrahama- tak zaczyna się historia o Bogu.
Powiecie- zapewne, że „przecież narodził się z kobiety, która była bez grzechu i miał za ziemskiego ojca, sprawiedliwego Józefa”- tak oczywiście. Wszak Jezus wcale nie wstydzi się swojej rodziny mimo jej upadków i przewinień.
Jezus wielokrotnie pielgrzymował do Jerozolimy, z rodzicami, a potem z uczniami.
Ta pielgrzymka w jakiś sposób ściśle łączy się z Jego ziemskim życiem.
Autorka przytacza temat cierpienia, choroby i bólu.
Mówi o kobiecie, której umarło dziecko, a ona nie mogła się z tym pogodzić, że jej niewinna córka umarła.
Bóg nic nie zrobił, by ją uratować. Jednak po upływie dłuższego czasu, w Wielki Piątek, podczas drogi krzyżowej zdała sobie sprawę, że Bóg zrobił wszystko, żeby ją uratować. Syn Boży cierpiał razem z jej córką.
Ksiądz Twardowski napisał kiedyś piękny wiersz.
Pozwólcie, że go Wam przytoczę:
„Zacznij od Zmartwychwstania
od pustego grobu
od Matki Boskiej Radosnej
wtedy nawet krzyż ucieszy
jak perkoz dwuczuby na wiosnę
anioł sam wytłumaczy jak trzeba
choć doktoratu z teologii nie ma
grzech ciężki staje się lekki
gdy się jak świntuch rozpłacze
-nie róbcie beksy ze mnie
mówi Matka Boska
to kiedyś
teraz inaczej
zacznij od pustego grobu
od słońca
Ewangelie czyta się jak hebrajskie litery
od końca”.
Przyznacie-przepiękny wiersz, tak, że nie potrzeba żadnego komentarza.
Zachęcam więc do refleksji.
Niech strony, które będą przed Tobą staną się zachętą do tego, by poznawać Jezusa na kartach Pisma Św. i w swoim codziennym życiu.
Życzę miłej lektury i owocnych przeżyć.

Kiedy przeczytamy pierwsze słowa Księgi Rodzaju „Na początku Bóg stworzył Niebo i Ziemię”, i połączymy z Ewangelią Jana ”Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo”, zauważymy, że Jezus jest obecny przy stworzeniu świata, a nawet więcej, On stwarza świat razem z Ojcem i Duchem.
Autorka – mgr teologii, zakochana jest w Ziemi Świętej, a zwłaszcza w...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
45
44

Na półkach:

Też ciekawa z serii biografii Trójcy Świętej. Warto przeczytać

Też ciekawa z serii biografii Trójcy Świętej. Warto przeczytać

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Maria Miduch Biografia Syna Bożego Zobacz więcej
Maria Miduch Biografia Syna Bożego Zobacz więcej
Maria Miduch Biografia Syna Bożego Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd