rozwiń zwiń

Hulk: Psy wojny

Okładka książki Hulk: Psy wojny
Ron GarneyPaul Jenkins Wydawnictwo: Hachette Polska Cykl: Superbohaterowie Marvela (tom 5) Seria: Superbohaterowie Marvela komiksy
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Superbohaterowie Marvela (tom 5)
Seria:
Superbohaterowie Marvela
Tytuł oryginału:
Hulk: Dogs of War
Wydawnictwo:
Hachette Polska
Data wydania:
2017-03-01
Data 1. wyd. pol.:
2017-03-01
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328210424
Tagi:
Hulk Bruce Banner Avengers
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Authority - Tom 2 Paul Jenkins, Mark Millar
Ocena 7,3
Authority - Tom 2 Paul Jenkins, Mark ...
Okładka książki Sentry Paul Jenkins, Jae Lee, Rick Leonardi, Bill Sienkiewicz, Mark Texeira, Phil Winslade
Ocena 7,4
Sentry Paul Jenkins, Jae L...
Okładka książki Batman - Mroczny Rycerz: Nocna trwoga David Finch, Paul Jenkins
Ocena 5,9
Batman - Mrocz... David Finch, Paul J...
Okładka książki Wolverine: Geneza Richard Isanove, Paul Jenkins, Andy Kubert
Ocena 7,3
Wolverine: Geneza Richard Isanove, Pa...

Podobne książki

Okładka książki Kapitan Ameryka: Wojna i pamięć John Byrne, Roger Stern
Ocena 6,9
Kapitan Ameryk... John Byrne, Roger S...
Okładka książki Hawkeye: Hawkeye, łucznik wyborowy! / Wszystko się zmienia / Hawkeye! Brett Breeding, Danny Bulanadi, Don Heck, Jack Kirby, Stan Lee
Ocena 6,5
Hawkeye: Hawke... Brett Breeding, Dan...
Okładka książki Avengers: Nadejście Avengers / Ultron bez ograniczeń Kurt Busiek, Stuart Immonen, Jack Kirby, Stan Lee, George Pérez
Ocena 6,5
Avengers: Nade... Kurt Busiek, Stuart...
Okładka książki Iron Man: Iron Man nadchodzi / Ja i Iron Man Sean Chen, Don Heck, Jack Kirby, Stan Lee, Joe Quesada
Ocena 6,9
Iron Man: Iron... Sean Chen, Don Heck...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
46 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
98
75

Na półkach:

Naprawdę fajna, nieznana mi opowieść o Hulku i BB. Postać Rykera była przeze mnie kojarzona, ale nie sądziłem, że tak dużo o nim się jeszcze mogę dowiedzieć. Świetny komiks, naprawdę polecam.

Naprawdę fajna, nieznana mi opowieść o Hulku i BB. Postać Rykera była przeze mnie kojarzona, ale nie sądziłem, że tak dużo o nim się jeszcze mogę dowiedzieć. Świetny komiks, naprawdę polecam.

Pokaż mimo to

1
avatar
507
340

Na półkach: , , ,

A przed Wami największe rozczarowanie komiksowe w moim życiu (przynajmniej na razie!).
Nic nie wskazuje na to, że „Hulk” z „Superbohaterów Marvela” będzie niewypałem. Przecież ma naprawdę dużą ilość stron (aż 240). Do tego każda z nich wypełniona jest komiksami, którym bliżej jest naszym czasom niż początkom wydawnictwa, więc tym bardziej liczyłam na coś dobrego. Nawet nie wybitnego, bo gdy zabierałam się za czytanie albumu to byłam świeżynką w świecie komiksów i moje oczekiwania ograniczały się do przyjemnego czytania. A tutaj chociażby tego nie dostałam...
Nie wiecie nawet, jak mi się ten komiks niemiłosiernie dłużył! Tak jak inne czytałam za jednym zamachem całe, to ten zajął mi tydzień (pamiętajcie, 240 stron wypełnione rysunkami i śladową ilością tekstu). Nie mogłam go przemęczyć. Kilka razy byłam bliska odłożenia go na półkę bez skończenia, ale byłam silna i go skończyłam.
Co w tym komiksie tak nudziło? Przede wszystkim historia w nim przedstawiona. Potencjał miała spory, bo potyczki toczą się na dwóch poziomach – Hulka ze światem i w jego głowie. Konkretniej w głowie Bruce'a Bannera, alter ego Hulka. Pokazane są dręczące go demony i wewnętrzne rozterki, a także złożoność tej postaci. Lecz tu pojawia się pierwszy zgrzyt – według mnie pokazano tą postać jako za mocno złożoną. Autorzy pokazują, że Banner to nie tylko zielona kupa mięśni czy genialny naukowiec, ale też tysiące innych postaci. Tak, tysiące. Była to dla mnie spora przesada. Jak dla mnie scenarzyści popłynęli za daleko nawet jak na Marvela.
Inny zgrzyt – mało w tym komiksie akcji. Jak już wspomniałam, walka toczy się na zewnątrz i wewnątrz postaci. Jednak początkowo skupiono się za mocno na tej drugiej, przez to przez pierwsze kilkanaście stron prawie nic się nie dzieje, a jak w końcu coś się stanie, to nie wstrząśnie to czytelnikiem w żadnym stopniu. Dopiero później zaczyna się więcej dziać, ale i tak to nie jest to, na co liczyłam.
Słabo wypadły też rysunki. Czy ja wymagam aż tak dużo? Przesada w rysowaniu męskich mięśni i kobiecych biustów nie jest tym, czego szukam. Postacie wyglądają jak karykatury. Kolorystyka nie ratuje rysunków w najmniejszym stopniu, bo sama wypada ledwo przeciętnie.
Chciałabym powiedzieć, że chociaż strona psychologiczna jest mocna, ale tutaj też poniesiono porażkę. Początkowo była prowadzona dobrze, ale potem autorzy przypomnieli sobie, że w komiksie za mało się dzieje i trzeba coś z tym zrobić. I zrobić to kosztem ukazania bohaterów. I tak rozczarowaniem okazuje się nawet początkowo dobrze zarysowana postać przeciwnika Hulka, generała Rykera. Szkoda.
Podsumowując – rozczarowuje tak samo jak film „Incredible Hulk”. Nie sięgajcie ani po jedno, ani po drugie.

A przed Wami największe rozczarowanie komiksowe w moim życiu (przynajmniej na razie!).
Nic nie wskazuje na to, że „Hulk” z „Superbohaterów Marvela” będzie niewypałem. Przecież ma naprawdę dużą ilość stron (aż 240). Do tego każda z nich wypełniona jest komiksami, którym bliżej jest naszym czasom niż początkom wydawnictwa, więc tym bardziej liczyłam na coś dobrego. Nawet nie...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
879
473

Na półkach: , ,

6/10 - DOBRY

Hulk jest jedną z tych postaci uniwersum Marvela, która ma naprawdę ogromny potencjał dramatyczny. Scenarzysta Paul Jenkins nie tylko to dostrzegł, ale potrafił również całkiem nieźle wykorzystać. W komiksie tym protagonista mierzy się nie tylko z wrogiem zewnętrznym reprezentowanym przez niejakiego generała Rykera, ale również wewnętrznym (demonami własnego umysłu). Jenkins bardzo solidnie połączył elementy dynamicznej akcji z ciekawą fabułą. Znalazł miejsce zarówno dla Hulka (niejednej jego odsłony) jak i Bruce’a Bannera, któremu poświęcił naprawdę sporo miejsca, w konsekwencji czego historia ta nabrała nieco więcej głębi. Można więc powiedzieć, że opowieść ta toczy się dwutorowo, ukazując zarówno bój toczący się w podświadomości Bannera, jak i walkę bohatera ze ścigającymi go wojskowymi. O ile jednak finał potyczki w umyśle Bruce’a wieńczy mocny cliffhanger, to zakończenie wątku z Rykerem wzbudza jedynie poczucie niedosytu. Oprawa graficzna tego komiksu stoi na bardzo przeciętnym poziomie. Główny rysownik Ron Garney prezentuje trochę inny styl niż ten, do którego zdążyłem się już przyzwyczaić. Tym razem jego kreska charakteryzuje się niezbyt atrakcyjną cartoonową prostotą, za co prawdopodobnie odpowiedzialny jest nakładający tusz Sal Buscema. Reasumując "Psy wojny" to komiks, który czyta się dobrze, ale niestety nieco gorzej ogląda. Tak czy inaczej warto po niego sięgnąć.

Fabuła: 6/10 (dobry)
Ilustracje: 5/10 (przeciętny)
Jakość wydania + bonusy: 8/10 (rewelacyjny)

Więcej szczegółów: https://comicbookbastard.blogspot.com/2018/08/superbohaterowie-marvela-tom-5-hulk.html

6/10 - DOBRY

Hulk jest jedną z tych postaci uniwersum Marvela, która ma naprawdę ogromny potencjał dramatyczny. Scenarzysta Paul Jenkins nie tylko to dostrzegł, ale potrafił również całkiem nieźle wykorzystać. W komiksie tym protagonista mierzy się nie tylko z wrogiem zewnętrznym reprezentowanym przez niejakiego generała Rykera, ale również wewnętrznym (demonami własnego...

więcej Pokaż mimo to

67
Reklama
avatar
7414
5884

Na półkach: , , ,

Opowieść o Hulkach, o Bannerach
Hulk nigdy nie należał do moich ulubionych herosów. Właściwie poza rewelacyjną mini-serią Banner nigdy nie przeczytałem nic z zielonym olbrzymem w roli głównej, co naprawdę by mnie zachwyciło. Zaczynając od pierwszych jego przygód jeszcze na łamach Mega Marvela, a na Planecie Hulka skończywszy, nie potrafiłem zbytnio zaangażować się w jego losy. Dlaczego więc sięgnąłem po Psy wojny? Właściwie tylko ze względu na scenarzystę, bowiem Paul Jenkins należy do moich ulubieńców. Ale nie żałuję, chociaż i ten komiks o Hulku nie powalił mnie na kolana.

Całość mojej recenzji na portalu Planeta Marvel: http://planetamarvel.net/superbohaterowie-marvela-5-hulk-recenzja/

Opowieść o Hulkach, o Bannerach
Hulk nigdy nie należał do moich ulubionych herosów. Właściwie poza rewelacyjną mini-serią Banner nigdy nie przeczytałem nic z zielonym olbrzymem w roli głównej, co naprawdę by mnie zachwyciło. Zaczynając od pierwszych jego przygód jeszcze na łamach Mega Marvela, a na Planecie Hulka skończywszy, nie potrafiłem zbytnio zaangażować się w jego...

więcej Pokaż mimo to

33
avatar
1131
117

Na półkach: , , ,

Komiks narysowany jest, hmm, tak sobie. Niby dobrze to wygląda, ale jak się bardziej przyjrzeć to czegoś brakuje, to to co jest nie wystarcza, to nie chce się zatrzymać i po prostu wgapiać.
Do kolorystyki też się przyczepię, jest zbyt rażąca, sztuczna.
Czyli od strony graficznej jest przeciętnie.

Sama postać Hulka natomiast jest fajna, ciężko go nie polubić - zielona kupa mięśni bijąca wszystko na swojej drodze.
W tym komiksie jednak Hulk przedstawiony jest z innej strony, ukazane są wewnętrzne rozterki i demony Bannera, jego złożoność, która pokazuje, że Hulk nie sprowadza się tylko do prostej zielonej bestii - jest to tylko jedna z wielu osobowości doktora.
I z tego powodu robi się niebezpiecznie, bo Bruce traci kontrolę, a każda jego część chce się wydostać.

Z jednej strony dobrze, że historia jest głębsza, z drugiej jednak nie wiem czy nie jest zbyt głęboka - rozumiem, że jest Banner i Hulk, i ewentualnie kilku innych typów, ale żeby tysiące? Że niby dla każdej swojej emocji, reakcji czy traumy stworzył osobną manifestację?
Jak dla mnie to przesada.

Niemniej jednak komiks czyta się dobrze, dostarcza rozrywki i próbuje jeszcze bardziej skomplikować bohatera.
Jest w porządku.

Komiks narysowany jest, hmm, tak sobie. Niby dobrze to wygląda, ale jak się bardziej przyjrzeć to czegoś brakuje, to to co jest nie wystarcza, to nie chce się zatrzymać i po prostu wgapiać.
Do kolorystyki też się przyczepię, jest zbyt rażąca, sztuczna.
Czyli od strony graficznej jest przeciętnie.

Sama postać Hulka natomiast jest fajna, ciężko go nie polubić - zielona kupa...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
677
269

Na półkach: , , ,

JADEITOWY GIGANT

Hulk: Psy Wojny, to zbiór komiksów wydawanych w 2001 roku, a fabułę stworzył Brytyjski pisarz Paul Jenkins (m.in. "Batman", "Captain America", "Sentry", "Spawn", "Spider-Man", "Teenage Mutant Ninja Turtles", czy "Wolverine").

+
Hulk to jedna z najciekawszych, a zarazem najdramatyczniejszych postaci uniwersum Marvela. Bruce Banner, jak chyba wszyscy superbohaterowie, nie miał łatwego dzieciństwa (znęcał się nad nim ojciec, który w końcu zabił matkę, kiedy ta wraz z synem spróbowała od niego uciec), a i później nie było lepiej (wątłej postury neurotyk-naukowiec, u którego wskutek napromieniowania wykształciło się, niepanujące nad emocjami, potężne alter ego).
"Psy Wojny" to świetnie skonstruowany thriller sci-fi, równoważący dynamiczną akcję z głębią superbohatera, skupiając się na jednym z najciekawszych zagadnień w dziedzinie psychologii - rozszczepieniem osobowości.

-
Niestety im bliżej końca, tym więcej rozwałki, niż intelektualnej rozkminy. Antagonistą Hulka jest generał Ryker - znakomicie scharakteryzowana postać, wygłaszająca nihilistyczne peany, ale kiedy w finale zostały ukazane, kierujące nim "ludzkie" motywy... no cóż, czar prysł, jakby Joker zmył makijaż.

=
Hulk to barwna, dwuznaczna postać. Został Avengerem, walczył z Avengersami, zmieniał strony, jak przejmujące kontrolę nad jego umysłem osobowości. Typowy outsider, należący do grupy, ale jednocześnie trzymający dystans... cóż bardziej ludzkiego.

A teraz ciekawostka:
Hulk zadebiutował w 1962 roku, a jego twórcą jest Stan Lee (żywa legenda świata komiksu, stworzył m.in. takie postacie, jak Daredevil, czy Iron Man).
Za inspiracje tej postaci posłużyły słynne powieści: "Dr. Jekyll i Mr. Hyde" R.L. Stevenson oraz "Frankenstein" Mary Shelley.
Do tej pory Jadeitowy Gigant pięciokrotnie trafiał na duży ekran...
- "Hulk" reż. A. Lee 2003r. (w postać wcielił się Eric Bana),
- "The Incredible Hulk" reż. L. Leterrier 2008r., (Edward Norton),
- "The Avengers" reż. J. Whedon 2012r. (Mark Ruffalo),
- "Iron Man 3" reż. S. Black 2013r. (j.w.),
- "Avengers: Age of Ultron" reż. J. Whedon 2015r. (j.w.).

JADEITOWY GIGANT

Hulk: Psy Wojny, to zbiór komiksów wydawanych w 2001 roku, a fabułę stworzył Brytyjski pisarz Paul Jenkins (m.in. "Batman", "Captain America", "Sentry", "Spawn", "Spider-Man", "Teenage Mutant Ninja Turtles", czy "Wolverine").

+
Hulk to jedna z najciekawszych, a zarazem najdramatyczniejszych postaci uniwersum Marvela. Bruce Banner, jak chyba wszyscy...

więcej Pokaż mimo to

16

Cytaty

Więcej
Paul Jenkins Hulk: Psy wojny Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd