Robin: Rok Pierwszy

Okładka książki Robin: Rok Pierwszy
Scott BeattyRobert Campanella Wydawnictwo: Eaglemoss Polska Seria: Wielka Kolekcja Komiksów DC komiksy
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
komiksy
Seria:
Wielka Kolekcja Komiksów DC
Tytuł oryginału:
Robin: Year One
Wydawnictwo:
Eaglemoss Polska
Data wydania:
2017-08-09
Data 1. wyd. pol.:
2017-08-09
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377186268
Tłumacz:
Marek Starosta
Tagi:
batman robin dc superbohaterowie
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Batman Knightfall: Krucjata Mrocznego Rycerza. Tom 3 Chuck Dixon, Jo Duffy, Vince Giarrano, Alan Grant, Tom Grummett, Barry Kitson, Douglas Moench, Graham Nolan
Ocena 0,0
Batman Knightf... Chuck Dixon, Jo Duf...
Okładka książki Batman Knightfall: Upadek Mrocznego Rycerza. Tom 2 Jim Aparo, Norm Breyfogle, Chuck Dixon, Alan Grant, Douglas Moench
Ocena 7,0
Batman Knightf... Jim Aparo, Norm Bre...
Okładka książki Batman Knightfall: Prolog. Tom 1 Jim Aparo, Chuck Dixon, Tom Grindberg, Doug Moench, Graham Nolan, Dennis O'Neil, Joe Quesada
Ocena 7,9
Batman Knightf... Jim Aparo, Chuck Di...
Okładka książki Joker: Ostatni śmiech Scott Beatty, Rick Burchett, Chuck Dixon, Andy Kuhn, Marcos Martin, Walter McDaniel, Ron Randall, Pete Woods
Ocena 6,7
Joker: Ostatni... Scott Beatty, Rick ...

Podobne książki

Okładka książki Superman: Brainiac Gary Frank, Sterling Gates, Renato Guedes, Geoff Johns, James Robinson, Pete Woods
Ocena 7,3
Superman: Brai... Gary Frank, Sterlin...
Okładka książki Batgirl: Rok Pierwszy Steve Beatty, Chuck Dixon, Marcos Martin
Ocena 7,1
Batgirl: Rok P... Steve Beatty, Chuck...
Okładka książki Superman: Śmierć Supermana Jon Bogdanove, Tom Grummett, Butch Guice, Dan Jurgens, Jerry Ordway, Louise Simonson, Roger Stern
Ocena 6,5
Superman: Śmie... Jon Bogdanove, Tom ...
Okładka książki Green Lantern: Tajna geneza Oclair Albert, John Broome, Joe Giella, Geoff Johns, Gil Kane, Randy Mayor, Ivan Reis
Ocena 7,4
Green Lantern:... Oclair Albert, John...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
65 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1623
1184

Na półkach: ,

Geneza pierwszego Robina czyli Dicka Graysona po „Kryzysie na Nieskończonych Ziemiach” została już przedstawiona w takich historiach jak „Batman – Year Three”czy „Mroczne zwycięstwo”. Obawiałem się więc, że omawiany tom Kolekcji będzie kolejną genezą. Okazało się, że jest to jednak kontynuacja wątków z „Mrocznego zwycięstwa”.

Dick Grayson coraz lepiej sobie radzi w roli Robina. Jednakże Batman zaczyna mieć wątpliwości czy wciągnięcie dziecka w swoją krucjatę było dobrym pomysłem. Poza tym młodym bohaterem zaczyna coraz bardziej interesować się Two-Face…

Spotkałem się z zarzutami, że sama idea Robina jest chybiona. Tutaj motyw ten jest eksplorowany. Zarówno komisarz James Gordon, jak i Alfred zarzucają Batmanowi, że naraża życie dziecka. Nawet zresztą sam Batman zaczyna się nad tym zastanowić. Komiks jednak pokazuje, że młody bohater stanowi doskonałe uzupełnienie dla ponurego herosa, zarówno jako partner w walce ze zbrodnią, ale też jako kotwica nie pozwalająca mu zginąć w mroku.

Bardzo dobrze jest tu przedstawiony rozwój tytułowego bohatera. Dick na początku walczy z trzecio klasowymi łotrami, by stopniowo stać się gotowym do starcia z pierwszą ligą. Jest przy tym świadomy swoich ograniczeń i musi czasami poprosić o pomoc. Nie zawsze podejmuje słuszne decyzje, chociaż zdarza się, że to właśnie nieposłuszeństwo jest najlepszym rozwiązaniem. Usiłuje przy tym mieć prywatne życie, ale jego superbohaterska działalność często mu przeszkadza.

Trochę rozczarował mnie tu wątek Two-Face’a. Przez cały tom jest pokazywany jako naprawdę spore zagrożenie. Wiele scen z jego udziałem w tym komiksie jest naprawdę mocnych. Jednakże jego wątek zostaje zakończony mimochodem, tak jakby był tylko postacią epizodyczną.
Za rysunki odpowiadają Javier Pulido i Marcos Martin. Ich wspólne prace mają bardzo kreskówkowy styl przywodząc na myśl rysunki Darwyna Cooke’a. Wyglądają one naprawdę klimatycznie, ale niestety jest parę bardzo niedokładnych kadrów.

Dodatkowa historyjka przedstawia genezę Dicka Graysona z czasów Złotej Ery Komiksu. Jest to dosyć prosta historia, w której Batman pomaga chłopakowi pomścić tragiczną śmierć swoich rodziców. Sprawdza się jako opowieść sensacyjna, ale trochę razi zbyt pobieżne pokazanie żałoby Robina.

Większa część lektury tego komiksu sprawiła mi dużą przyjemność. Stanowi dobre uzupełnienie „Mrocznego zwycięstwa”, chociaż znajomość tamtego tytuły nie jest konieczną przed lekturą „Robina – Roku Pierwszego”. Odnoszę wrażenie jednak , że scenarzyście trochę zabrakło miejsca na sensowne zakończenie wszystkich wątków.

Geneza pierwszego Robina czyli Dicka Graysona po „Kryzysie na Nieskończonych Ziemiach” została już przedstawiona w takich historiach jak „Batman – Year Three”czy „Mroczne zwycięstwo”. Obawiałem się więc, że omawiany tom Kolekcji będzie kolejną genezą. Okazało się, że jest to jednak kontynuacja wątków z „Mrocznego zwycięstwa”.

Dick Grayson coraz lepiej sobie radzi w roli...

więcej Pokaż mimo to

avatar
34
6

Na półkach:

Nieco bardziej kolorowa, ale równie ciekawa kontynuacja Mrocznego Zwycięstwa. Ładne mrugnięcie okiem do fanów serialu z Adamem Westem.

Nieco bardziej kolorowa, ale równie ciekawa kontynuacja Mrocznego Zwycięstwa. Ładne mrugnięcie okiem do fanów serialu z Adamem Westem.

Pokaż mimo to

avatar
400
74

Na półkach: , , ,

Przyjemny komiks kontynuujący wątek Robina wprowadzonego w Mrocznym Zwycięstwie. Czyta się bardzo szybko.

Przyjemny komiks kontynuujący wątek Robina wprowadzonego w Mrocznym Zwycięstwie. Czyta się bardzo szybko.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
6993
5946

Na półkach: , , ,

PIERWSZY TEENAGE SIDEKICK

Jedną z inspiracji dla postaci Batmana był Sherlock Holmes, dlatego też prędzej czy później twórcom Mrocznego Rycerza musiał przyjść do głowy pomysł ze znalezieniem dla niego kogoś na kształt dr. Watsona. I tak, ledwie rok po debiucie Człowieka Nietoperza na łamach Detective Comics pojawił się on – Robin. Od tamtej pory, kwietnia roku 1940, wielu różnych bohaterów (i bohaterek także) nosiło to miano, podobnie jak i wielu twórców opowiadało o ich losach. Album Robin: Rok pierwszy wydany w ramach WKKDC może i jest niepozorny i wygląda jak kolejne dzieło odcinające kuponiki od kultowego animowanego serialu, ale to kawał dobrego komiksu. O wiele lepszego np. od niezbyt udanych prób Franka Millera z jego niedokończonej serii Batman i Robin: Cudowny chłopiec, ciekawie (choć nie do końca spójnie, ale o tym niżej) podejmującego wątki z Mrocznego zwycięstwa.

Nie tylko Batman może dostarczyć bandytom ekstremalnych przeżyć. Kiedy w więzieniu niejakiego pana Minette odwiedza jeden z ludzi Two-Face’a, by poznać szczegóły złapania go przez Batmana, okazuje się, że cała sytuacja wyglądała zupełnie inaczej, niż ktokolwiek mógłby sądzić. To nie Mroczny Rycerz rozbił całą grupę przestępczą, a jego pomocnik. Jeden jedyny chłopiec w kolorowym wdzianku. Robin. Nastoletni pomocnik Człowiek Nietoperza. Wciąż jeszcze niedoświadczony, ale pełen zapału i talentu, stawia czoła kolejnym wrogom swego mentora, zwracając na siebie coraz większą uwagę Two-Face’a….

Całość mojej recenzji na portalu GWD: http://www.gothamwdeszczu.com.pl/blog/wkkdc-robin-rok-pierwszy/

PIERWSZY TEENAGE SIDEKICK

Jedną z inspiracji dla postaci Batmana był Sherlock Holmes, dlatego też prędzej czy później twórcom Mrocznego Rycerza musiał przyjść do głowy pomysł ze znalezieniem dla niego kogoś na kształt dr. Watsona. I tak, ledwie rok po debiucie Człowieka Nietoperza na łamach Detective Comics pojawił się on – Robin. Od tamtej pory, kwietnia roku 1940, wielu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
350
269

Na półkach: , , ,

CUDOWNY CHŁOPIEC

Robin: Rok Pierwszy - zbiór komiksów wydawany w latach 2000-2001, autorstwa Amerykańskiego duetu pisarzy komiksów Chucka Dixona i Scotta Beatty'ego (m.in. "Batgirl", czy "Nightwing").

+
Wbrew pozorom "Robin: Rok Pierwszy" to nie jest typowe origin, przedstawiające początki działalności pomocnika Mrocznego Rycerza. W opowieści duetu Dixon-Beatty, Robin-alias Richard "Dick" Grayson, jawi się nie jako dodatek, a pełnowartościowa postać.
Na równi z akcją intrygujące są wzajemne relacje pokazane z odwróconej perspektywy, gdzie Batman nie jest opiekuńczym mentorem lekkomyślnego nastolatka, tylko właśnie ambitny Robin zmaga się z żelazną dyscypliną narzuconą mu przez doświadczonego partnera, np."Przy tej sprawie ze mną pracujesz, ale przy tej już nie..."
Losy obu bohaterów obiektywnie podsumowuje doskonała narracja Alfreda Pennywortha, prowadzącego pamiętnik.

-
Fabuła w zasadzie pozbawiona jest zagadki. Autorzy od początku zdradzają, który czarny charakter stoi za daną zbrodnią. Jest też zastanawiający szczegół; jakim cudem ktoś o wyglądzie Two-Face'a może niepostrzeżenie opuścić gmach komendy policji w Gotham?

=
"Robin: Rok Pierwszy" to opowieść prowadzona w szybkim tempie, gdzie nie brakuje antagonistów (pojawiają się m.in. Szalony Kapelusznik, Mister Freeze, czy ww. Two-Face), a zarazem jest przedstawiona w lekkiej formie, która w tym przypadku nie odbiera historii głębi. I jak zwykle, kiedy akcja dzieje się w Gotham City, ciekawie jest przyjrzeć się fabule, w której Mroczny Rycerz nie jest główną postacią.

A teraz ciekawostka:
A nawet dwie:
Na końcu wydania znajduje się odcinek z 1940 roku, w którym Robin debiutuje jako pomocnik Batmana, wprowadzając w świat komiksu trend na tego typu fabularny zabieg.
Robin dotychczas dwukrotnie pojawił się na dużym ekranie:
- "Batman Forever" reż. J.Schumacher 1995r.,
- "Batman & Robin" reż. J.Schumacher 1997r.
Dicka Graysona zagrał Chris O'Donnell (m.in."The Chamber" na podstawie powieści J.Grishama, czy "Scent of a Woman"- Oscar dla Ala Pacino).

CUDOWNY CHŁOPIEC

Robin: Rok Pierwszy - zbiór komiksów wydawany w latach 2000-2001, autorstwa Amerykańskiego duetu pisarzy komiksów Chucka Dixona i Scotta Beatty'ego (m.in. "Batgirl", czy "Nightwing").

+
Wbrew pozorom "Robin: Rok Pierwszy" to nie jest typowe origin, przedstawiające początki działalności pomocnika Mrocznego Rycerza. W opowieści duetu Dixon-Beatty,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
784
444

Na półkach: , , ,

Robin: Rok pierwszy zaskoczył mnie. Przede wszystkim nie jest to historia typu origin, na które mam alergię, a opis początków cudownego chłopca. Komiks pokazuje bohatera jak osobę, która nie jest juz tylko giermkiem Batmana, a pełnoprawnym bohaterem, który potrafi sam o siebie zadbać i pokonać niejednego, poważnego przeciwnika. W 'Roku pierwszym' dostajemy również kilka postaci, które nie są popularne (jak Shrike), a przewijają się jednak na stronach DC.
Kolejnym plusem jest niewątpliwie narracja prowadzona przez Alfreda. Nie ma tutaj zbędnych i bezsensownych komentarzy, a jedynie upust emocji kamerdynera. No i to co spodobało mi się najbardziej - rysunki! Prosta kreska, która oddaje każdy detal, ale z przymrużeniem oka. Patrząc na karty tego komiksu od razu widzimy kadry z serialu telewizyjnego z Adamem Westem w roli Batmana. Charakterystyczne 'krótkie uszy' stroju nietoperza, 'elfie' buty Robina i oldschoolowy Batmobil. Ten komiks to jak podróż w czasie do dzieciństwa.
Za minus mogę jedynie uznać dość banalna fabułę, która nie porywa i jest do bólu przewidywalna. Niemniej jednak bardzo dobrze się przy lekturze bawiłem i polecam wszystkim fanom komiksów.

Robin: Rok pierwszy zaskoczył mnie. Przede wszystkim nie jest to historia typu origin, na które mam alergię, a opis początków cudownego chłopca. Komiks pokazuje bohatera jak osobę, która nie jest juz tylko giermkiem Batmana, a pełnoprawnym bohaterem, który potrafi sam o siebie zadbać i pokonać niejednego, poważnego przeciwnika. W 'Roku pierwszym' dostajemy również kilka...

więcej Pokaż mimo to

avatar
162
118

Na półkach: , ,

Komiks robi dobrze kilka ważnych rzeczy. Po pierwsze jest to historia z początków działalności Robina, ale nie jest to origin story. Nie ma więc kolejnego tłumaczenia "czemu Robin jest Robinem", przez co komiks nie jest nużący dla każdego kto zna tą historię (a nie ukrywajmy- większość zna tą historię). Po drugie, podoba mi się narracja - nie ma przydługich niepotrzebnych dialogów - jeśli ktoś coś mówi, jest to istotne i nie ma wodolejstwa. Po trzecie - rysunki. Minimalistyczne, proste ale podkreślające klimat i pasujące jak ulał.

Nie jest to jednak komiks, który by mnie jakoś rzucił na kolana. To dosyć prosta i stereotypowa historia z dosyć przewidywalną fabułą. Owszem, komiks jest fajnie napisany i wydaje się być na tyle samoświadomy swojej sztampowości, że nie ciągnie fabuły niepotrzebnie. Dalej jednak nie jest to jakieś wielkie arcydzieło.

Pomimo wszystko, poleciłbym jako dosyć proste i przyjemne czytadło. I nic więcej.

Komiks robi dobrze kilka ważnych rzeczy. Po pierwsze jest to historia z początków działalności Robina, ale nie jest to origin story. Nie ma więc kolejnego tłumaczenia "czemu Robin jest Robinem", przez co komiks nie jest nużący dla każdego kto zna tą historię (a nie ukrywajmy- większość zna tą historię). Po drugie, podoba mi się narracja - nie ma przydługich niepotrzebnych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
208
150

Na półkach:

Treściowo komiks bardzo przypomina Batman rok pierwszy Millera a szata graficzna podobna jest bardzo do kreski Darvyna Cooka. Czyta, a właściwie pochłania się bardzo szybko. Polecam i zabieram się za Batgirl Rok pierwszy tego samego zespołu.

Treściowo komiks bardzo przypomina Batman rok pierwszy Millera a szata graficzna podobna jest bardzo do kreski Darvyna Cooka. Czyta, a właściwie pochłania się bardzo szybko. Polecam i zabieram się za Batgirl Rok pierwszy tego samego zespołu.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Robin: Rok Pierwszy


Reklama
zgłoś błąd