Indonezja. Po drugiej stronie raju

Okładka książki Indonezja. Po drugiej stronie raju
Anna Jaklewicz Wydawnictwo: Bezdroża literatura podróżnicza
Kategoria:
literatura podróżnicza
Wydawnictwo:
Bezdroża
Data wydania:
2017-03-10
Data 1. wyd. pol.:
2017-03-10
Język:
polski
ISBN:
9788328333321
Tagi:
Indonezja Azja Południowo-Wschodnia literatura podróżnicza podróże egzotyka
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
63 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
417
278

Na półkach:

Warto przeczytać, autorka wchodzi do domów i chat w odwiedzanych rejonach Indonezji, opisuje warunki i rytuały!

Warto przeczytać, autorka wchodzi do domów i chat w odwiedzanych rejonach Indonezji, opisuje warunki i rytuały!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1897
1894

Na półkach: ,

Autorce udało się idealnie zrealizować schemat, moim zdaniem,wzorcowego reportażu podróżniczego. Są zdjęcia, idealnie wpasowane w tekst i świetnie go uzupełniające. Styl? Świetny. Rzeczowy, a jednocześnie nie nużący. Pełen informacji reportaż, i to zarówno historycznych, jak i współczesnych, socjologicznych i etnograficznych, przy czym podanych tak, że czytelnik nawet nie zauważa, kiedy tą wiedzą nasiąka. Ciekawe obserwacje, relacje z rozmów i spotkań z tubylcami, dodają książce uroku. Pochłonęłam tę książkę sama nie wiem kiedy. I zupełnie nie przeszkadzało mi to, że o niektórych społecznościach czytałam w książce Tadeusza Biedzkiego pt.: „Indonezja. Wyspy niepoliczone”. Okazuje się, że kolejny rzut oka na kulturę Torajów, z ich wspaniałymi domami zwanymi tongkonan i niezwykłymi zwyczajami pogrzebowymi, wcale nie sprawił mi zawodu. Lektura, od której nie da się oderwać. Polecam.

Autorce udało się idealnie zrealizować schemat, moim zdaniem,wzorcowego reportażu podróżniczego. Są zdjęcia, idealnie wpasowane w tekst i świetnie go uzupełniające. Styl? Świetny. Rzeczowy, a jednocześnie nie nużący. Pełen informacji reportaż, i to zarówno historycznych, jak i współczesnych, socjologicznych i etnograficznych, przy czym podanych tak, że czytelnik nawet nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
38
37

Na półkach:

Ciekawa książka dla miłośników antropologii, poznawania mniejszości etnicznych, niszowych obyczajów. Czy można poznać Indonezję po lekturze tej książki? Nie sadzę - tę rolę o wiele lepiej spełnia książka 'Archipelag znikających wysp' Prokurata. Natomiast czytając książkę Anny Jaklewicz można zagłębić się w kilka zróżnicowanych historii dotyczących bardzo niecodziennych i unikalnych wątków z różnych zakątków Indonezji.

Przyznam, że do książki podchodziłem dwukrotnie. Pierwszy rozdział tak mnie zmęczył, że odstawiłem książkę na półkę, sądząc że szkoda czasu na jej dokończenie. A byłby to spory błąd. Kolejne rozdziały były już tylko lepsze. To sprawia, że choć poszczególne części są bardzo nierówne, to czytelnikowi coraz łatwiej będzie się poruszać po stylu i opisach autorki.

Na największy plus zasługują umiejętności obserwowania codziennych zwyczajów ludzi, które autorka opanowała niemalże do perfekcji. Widać doskonały warsztat antropologiczny i niecodzienną ciekawość świata. Książka przedstawia bardzo oryginalne wątki, raczej niespotykane w innych pozycjach na temat Indonezji.

Ciekawa książka dla miłośników antropologii, poznawania mniejszości etnicznych, niszowych obyczajów. Czy można poznać Indonezję po lekturze tej książki? Nie sadzę - tę rolę o wiele lepiej spełnia książka 'Archipelag znikających wysp' Prokurata. Natomiast czytając książkę Anny Jaklewicz można zagłębić się w kilka zróżnicowanych historii dotyczących bardzo niecodziennych i...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
36
6

Na półkach:

Fajna, mało "lukierkowa" opowieść o miejscu, które dla większości wydaje się być rajem. Pokazanie drugiej strony rzeczywistości i społeczne problemy to całkiem ciekawa lektura. Warta poznania.

Fajna, mało "lukierkowa" opowieść o miejscu, które dla większości wydaje się być rajem. Pokazanie drugiej strony rzeczywistości i społeczne problemy to całkiem ciekawa lektura. Warta poznania.

Pokaż mimo to

avatar
1252
455

Na półkach:

Niektórzy najchętniej podróżują na swoje podmiejskie działki lub do galerii handlowych. Inni wybierają ekskluzywne kurorty w kraju i zagranicą bądź zapuszczają się do dużych, europejskich miast. Anna Jaklewicz wypuściła się do Indonezji. Sama. Odwiedziła duże, małe i malutkie wysepki, spotkała się z przedstawicielami plemion, o których w Polsce mało kto słyszał. I napisała o tym książkę.

Indonezja. Po drugiej stronie raju nie jest typową książką podróżniczą, w której poznajemy kolejne miejsca i podziwiamy zdjęcia zabytków. Może dlatego, że w Indonezji najbardziej atrakcyjnym zabytkiem są wierzenia i tradycje miejscowych ludów. Ich poglądy na życie, sposoby utrzymywania się, żegnania ze zmarłymi. Czasami także burzliwa historia, podboje kolonialne czy konflikty religijne, do których dochodziło w XX wieku. Zresztą Jaklewicz zapuściła się na tereny, na których stoją tylko liche drewniane chatki, a telewizory mają tylko nieliczni.

Książka dzieli się na pięć wielkich bloków tematycznych. Pierwszy opowiada o piątej płci i tak zwanych bissu, kobietach i mężczyznach jednocześnie, pełniących bardzo ważne funkcje religijne w społeczeństwie. Drugi skupia się na morskich cyganach, ludziach niemalże żyjących na morzu i żyjących z morza, często utrzymujących się z nielegalnego połowu ryb. Nie tylko na haczyk czy sieć, ale i za pomocą skonstruowanych przez siebie, mocno prowizorycznych bomb oraz trucizn.

Rozdział o Wyspach Korzennych opowiada o ich niezwykłej historii, Holendrach, kanarecznikach, uprawie gałki muszkatołowej. Śmierć w Tana Toraja opisuje niezwykłe rytuały pogrzebowe miejscowego ludu, w tym chowanie zmarłych kilka lat po ich śmierci (do tego czasu leżą w trumnie w domu i traktowani są jako żywi, nawet rozmawia się z nimi). Ostatni rozdział to historia tajemniczych ludzi lasu, do których dotarło dosłownie kilku białych.

Książka wciąga. Zresztą została bardzo ładnie wydana, na wysokiej jakości papierze kredowym, z dobrej jakości zdjęciami. Kogo interesują wyprawy do takich właśnie mało turystycznych miejsc, spanie na drewnianej podłodze w drewnianym domku i załatwianie się w potoku pełniącym rolę toalety, w Indonezja. Po drugiej stronie raju odnajdzie swoje klimaty. Zrozumie też, że nie ma jednej Indonezji, jest wiele różnych światów zamkniętych w jednej nazwie. Niekoniecznie oznaczającej piaseczek, palmy i drinki za darmo.


Więcej recenzji:
https://zdalaodpolityki.pl/category/ksiazka/

Niektórzy najchętniej podróżują na swoje podmiejskie działki lub do galerii handlowych. Inni wybierają ekskluzywne kurorty w kraju i zagranicą bądź zapuszczają się do dużych, europejskich miast. Anna Jaklewicz wypuściła się do Indonezji. Sama. Odwiedziła duże, małe i malutkie wysepki, spotkała się z przedstawicielami plemion, o których w Polsce mało kto słyszał. I napisała...

więcej Pokaż mimo to

avatar
363
363

Na półkach: , ,

Książka z gatunku tych które w zasadzie nie powinny się kończyć. Chciałoby się czytać i czytać dalej... Świetny styl reportaży, dobre tempo opowieści, można mieć wrażenie, że uczestniczy się w opisywanych wydarzeniach razem z autorką. Wciąga strasznie.
Nie jest przewodnik, nie jest to pamiętnik, nie jest to też rozprawa na tematy etnograficzno - polityczno - kulturowe. Coś pośrodku. I może dlatego tak dobrze się te książkę czyta.
Autorka opisuje tu ciekawie różnorodne światy (społeczności)Indonezji, o których - przynajmniej ja - nie miałem pojęcia. I są to opisy dogłębne, namacalne, wszak autorka spędziła tam sporo czasu - nie są to powierzchowne opinie lub osądy osób, które przebywały na danym terenie tylko w czasie np. wycieczki. Na plus książce - nie ma tu wymądrzania się, nie ma spojrzenia na opisywane fakty z tylko jednego słusznego poglądu.
Dopełnieniem całości są bardzo ładne fotografie - podpisane, które uzupełniają opisywaną rzeczywistość.

Książka z gatunku tych które w zasadzie nie powinny się kończyć. Chciałoby się czytać i czytać dalej... Świetny styl reportaży, dobre tempo opowieści, można mieć wrażenie, że uczestniczy się w opisywanych wydarzeniach razem z autorką. Wciąga strasznie.
Nie jest przewodnik, nie jest to pamiętnik, nie jest to też rozprawa na tematy etnograficzno - polityczno - kulturowe. Coś...

więcej Pokaż mimo to

avatar
38
17

Na półkach:

Świetna książka. Polecam wszystkim, którzy lubią literaturę podróżniczą i nie tylko. Bardzo ciekawie napisana książka składająca się tak naprawdę z 5 osobnych historii. Każdą z nich niezwykle wciągająca nawet jeśli z czymś się wcześniej spotkałam ( z drugą historią morskich cyganów spotkałam się już wcześniej ) . Do tego piękne zdjęcia. Naprawdę warto przeczytać.

Świetna książka. Polecam wszystkim, którzy lubią literaturę podróżniczą i nie tylko. Bardzo ciekawie napisana książka składająca się tak naprawdę z 5 osobnych historii. Każdą z nich niezwykle wciągająca nawet jeśli z czymś się wcześniej spotkałam ( z drugą historią morskich cyganów spotkałam się już wcześniej ) . Do tego piękne zdjęcia. Naprawdę warto przeczytać.

Pokaż mimo to

avatar
1463
1458

Na półkach: ,

I co tu powiedzieć, skoro w ekstremalnych przypadkach świeżo upieczony wycieczkowicz, nabywca rajskiego all inclusive na niebiańskiej wyspie Bali jest zaskoczony, że Bali to nie samoistny twór zawieszony w przestrzeniach cieplutkiej lazurowej wody, tylko część Indonezji? Taka sama część, jak Jawa i Borneo?
Albo co tu powiedzieć, jeśli na dźwięki nazw "Jawa", "Bornego", "Bali" a choćby i "Celebes" coś tam dzwoni (egzotyka, ciepło, plaże, może przyprawy i ostre jedzenie), ale już skojarzenia z samą Indonezją naprawdę trudno podać? Co tu napisać, skoro samo wyrażenie "przeciętny Indonezyjczyk" brzmi jakoś nienaturalnie, jeśli wziąć pod uwagę zabójczą kulturową, językową, wyznaniową i etniczną mozaikę rozrzuconą na mniej więcej 17 tysiącach wysp?

Albo jak z tej mozaiki wybrać choćby pięć - już nawet bez kolonizatorskiego wartościowania na najciekawsze albo najbardziej egzotyczne - i uniknąć przy tym wmawiania czytelnikowi, że ten wycinek jest reprezentacyjny dla całości?

Nie wiem, jak dokonała tego Anna Jaklewicz, ale się jej udało. W swoim zbiorze reportaży (wspomnień? impresji? gawęd?) pozwala nam na moment odwiedzić mało nam znany świat szamanów reprezentujących piątą płeć, stać się obserwatorem niezwykłych i kontrowersyjnych (z naszego punktu widzenia) rytuałów pogrzebowych Tana Toraja, zamieszkać na trochę wśród morskich cyganów i plemienia Wana lub Tau Taa, ludzi lasu; wreszcie opowie nam też trochę o kolonialnej przeszłości Indonezji.

Tu wszystko będzie miało drugie dno: azjatycki swobodny stosunek do podziałów zwanych przez nas genderowymi będzie miał wymiar biznesowy i religijny jednocześnie; rajskie plaże i dziewicze puszcze staną się milczącymi ofiarami bezdennej ludzkiej głupoty i areną zmagań o godne życie, egzotyczne tradycje tak ukochane przez turystów pokażą swoją drugą stronę ekonomicznego więzienia, kolonializm będzie oczerniał i wybielał obie strony jednocześnie.

Nie wiem, jak to możliwe, że przy takim zestawie tematów książka Jaklewicz nie jest ponura, oskarżycielska, przygnębiająca. Nie nakłada nam też filtru empatii, wrażliwości, wyrozumiałości dla trudnej sytuacji ekonomicznej w kraju, gdzie korupcja jest na porządku dziennym, a od władz oczekuje się wszystkiego, ale nie rozwiązywania problemów lokalnych, które mają wpływ na resztę świata (wyrąb puszczy równikowej, niszczenie raf, zaśmiecanie oceanów, kult plastiku).

Jaklewicz z wykształcenia jest antropologiem i to cudownie widać w jej książce - częściej jest antropologiem niż podróżnikiem, częściej jest obserwatorem i uczestnikiem niż kimś przejezdnym, obcym, który wpadł na moment i zaraz pojedzie dalej. Nie znajdziecie u niej kiczowatych pocztówek z rajskich plaż, do których pasuje nazwa każdej wyspy. Zamiast tego zostaniecie zaproszeni do domu mieszkańców, zaczniecie z nimi żyć.
Trudno chyba o lepszą książkę podróżniczą, prawda?

I co tu powiedzieć, skoro w ekstremalnych przypadkach świeżo upieczony wycieczkowicz, nabywca rajskiego all inclusive na niebiańskiej wyspie Bali jest zaskoczony, że Bali to nie samoistny twór zawieszony w przestrzeniach cieplutkiej lazurowej wody, tylko część Indonezji? Taka sama część, jak Jawa i Borneo?
Albo co tu powiedzieć, jeśli na dźwięki nazw "Jawa", "Bornego",...

więcej Pokaż mimo to

avatar
495
216

Na półkach: , ,

Świetnie napisany reportaż pani Ani po odbyciu wyprawy do Indonezji. Przejrzysty, przyjemny i co najważniejsze - bardzo rzeczywisty obraz wyspy, bez koloryzacji i podsycania. Do tego lekki, prosty język, więc czyta się szybko i przyjemnie. Miło spędzony czas z lekturą.

Świetnie napisany reportaż pani Ani po odbyciu wyprawy do Indonezji. Przejrzysty, przyjemny i co najważniejsze - bardzo rzeczywisty obraz wyspy, bez koloryzacji i podsycania. Do tego lekki, prosty język, więc czyta się szybko i przyjemnie. Miło spędzony czas z lekturą.

Pokaż mimo to

avatar
63
46

Na półkach:

Po wizycie w Indonezji zacząłem czytać różne książki o takiej tematyce. Ta okazała się jedną z ciekawszych!

Po wizycie w Indonezji zacząłem czytać różne książki o takiej tematyce. Ta okazała się jedną z ciekawszych!

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Indonezja. Po drugiej stronie raju


Reklama
zgłoś błąd