70 lat wspomnień - Hipolit Korwin Milewski Tom I

Okładka książki 70 lat wspomnień - Hipolit Korwin Milewski Tom I
Hipolit Korwin-Milewski Wydawnictwo: Klinika Języka Seria: 70 lat wspomnień Hipolit Korwin-Milewski biografia, autobiografia, pamiętnik
485 str. 8 godz. 5 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Seria:
70 lat wspomnień Hipolit Korwin-Milewski
Wydawnictwo:
Klinika Języka
Data wydania:
2016-11-02
Data 1. wyd. pol.:
2016-11-02
Liczba stron:
485
Czas czytania
8 godz. 5 min.
Język:
polski
ISBN:
9788364197338
Tagi:
Coryllus Klinika Języka korwin milewski wspomnienia gospodarka
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
9,4 9,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
9,4 / 10
18 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
145
142

Na półkach: , ,

Wpadłem w chorobę świętowania. Świętowania 100-lecia Niepodległości. Ale niezgodnie z modą emitowaną w odbiornikach elektronicznych. Czytałem,ale nie zgadniecie kogo. Podpowiem. Jednego z najważniejszych obrońców polskości na Kresach, czyli Hipolita Korwin-Milewskiego. Skazany na zapomnienie przez czcicieli Piłsudskiego, Dmowskiego i innych stawianych na piedestale "Ojców Niepodległości". Jego pamiętniki wspaniale wydane, ze świetną okładką czyta się doskonale. Humor i autoironia autora, dramaty rodzinne i narodowościowe, tragedie dogadania się z Polakami w Petersburgu, Wilnie i Paryżu czynią z tej książki arcydzieło międzywojennego pisarstwa polskiego. Pytam się: dlaczego nie jest lekturą szkolną w miejsce przereklamowanego Żeromskiego? Polecam!

Wpadłem w chorobę świętowania. Świętowania 100-lecia Niepodległości. Ale niezgodnie z modą emitowaną w odbiornikach elektronicznych. Czytałem,ale nie zgadniecie kogo. Podpowiem. Jednego z najważniejszych obrońców polskości na Kresach, czyli Hipolita Korwin-Milewskiego. Skazany na zapomnienie przez czcicieli Piłsudskiego, Dmowskiego i innych stawianych na piedestale...

więcej Pokaż mimo to

avatar
11
11

Na półkach: ,

Oba tomy to fascynująca podróż w przeszłość, na Litwę, do Francji, Warszawy, Petersburga itd.. A ponieważ drugi tom ujawnia nam mniej znane źródła II Reczypospolitej i niepodległości, jest to przeszłość, która jest nieustannie obecna w teraźniejszości.
Można w ogóle całą lekturę zacząć od drugiego tomu, bo jest to nie tylko kryminał polityczny, ale nadto horror, że tak powiem, niepodległościowy. Czegoś inna nazwa mi nie przychodzi do głowy. Pan Korwin-Milewski nie tylko trzyma nas w napięciu, ale nadto swoimi demaskacjami wywołuje głębokie wstrząsy w patriotycznej duszy polskiej. Można później uzupełnić lekturę pierwszym tomem, który, prócz licznych podróży, oferuje kompendium wiedzy naocznej na temat kresów, ziemiaństwa, Rzeczypospolitej, Rosji, Francji, i ówczesnej Europy. Wiele wyjaśni np. w kwestii historii ziemiaństwa na Litwie, historii samego rodu Milewskich, w kwestii dlaczego można uznać pana Hipolita jednym z książąt polskiego ziemiaństwa, nie tylko litewskiego, w kwestii dziwnie konserwatywnych podstaw, jakoby katolickich nawet, kultury francuskiej, kraju który powolnym acz swobodnym tokiem zsuwa się ku państwowości socjalistycznej i to na oczach pana Milewskiego, ale wciąż osiąga sukcesy imperialne mocą owego ducha niepiśmiennego barona i niemal cysterskiej dyscypliny pracy i intelektu, kwestii Dumy petersburskiej i udziału w niej polskich ziemian i polityków, przede wszystkim pana Dmowskiego, w kwestii zwycięskich zmagań polskich ziemian z władzą carską a przede wszystkim z rosyjskimi biurokratami niższych szczebli, którzy w owym czasie (druga połowa XIX w.) tworzą już masę rewolucji socjalistycznej i dlatego są zarazą i przekleństwem i dla Rosji i dla Polski. Dlaczego, zapyta ktoś, zatem rewolucja nie wydarzyła się wtedy? I owszem już się wydarzała w postaci zamachów bombowych na carskich polityków. Ale czemu nie wydarzyła się na skalę masową? Bo rewolucja nie jest ruchem oddolnym. Jest to oczywisty wniosek wypływający z lektury 70 lat wspomnień.
Drugi tom wymaga mocnych nerwów. Dla nas Polaków 21 w. przyjmujących propagandę za historiografię niesie on szok za szokiem. W zasadzie powinienem doradzać czytanie go kawałek po kawałku, ale w moim przypadku to nie było możliwe. Musiałem to połknąć w ciągu dwu wieczorów, co zaowocowało jedną prawie bezsenną nocą. Z powodu właśnie szoku poznawczego. To co wciąga to niemal genialna synteza ukrytych manipulacji politycznych. Pan Hipolit ma niezwykłą zdolność do wydobywania tego co faktyczne i realne. Jak to dzisiaj mówimy, pisze jak jest. To się nazywa osąd egzystencjalny, bez żadnych złudzeń, gawęd, nagi szkielet molocha zwanego historią.

Oba tomy to fascynująca podróż w przeszłość, na Litwę, do Francji, Warszawy, Petersburga itd.. A ponieważ drugi tom ujawnia nam mniej znane źródła II Reczypospolitej i niepodległości, jest to przeszłość, która jest nieustannie obecna w teraźniejszości.
Można w ogóle całą lekturę zacząć od drugiego tomu, bo jest to nie tylko kryminał polityczny, ale nadto horror, że tak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
4
4

Na półkach: ,

"Dziś, kiedy szczególnie na Zachodzie a u Anglosasów aż do śmieszności wyznacza się w wychowaniu chłopców ogromne miejsce t. zw. kulturze fizycznej, nowoczesna mamusia oburzyłaby się na myśl, ile od nas wymagano pracy umysłowej, i to nie pracy nominalnej, jak się zwykle praktykuje w Polsce, gdzie chłopak, powiedziawszy: ,.Mamo, ja będę przygotowywał lekcję,“ zamyka się do swego pokoju na 2 godziny i 1 x/2 godziny poświęca jakiejś mniej lub więcej moralnej powieści a 1/2 godziny podręcznikowi. Pracowaliśmy, siedząc na ławce i pochyleni nad pulpitami pod nieustannym dozorem albo „maitre d‘etude“ czyli klasowego dozorcy na pensji, albo w liceum pod okiem p. profesora — zimą jedenaście, a latem jedenaście i pół godzin dziennie. Mianowicie: zimą o pół do szóstej, a latem o piątej trąba archanioła w postaci ogromnego dzwonu wypędzała nas z łóżka, 1/2 godziny na toaletę, potem przygotowanie lekcji i repetycja, o siódmej i pół śniadanie — do wyboru biała kawa lub czekolada z bułką i masłem, i marsz do liceum. Tam dla 1800-set uczniów dwie tylko, wprawdzie ogromne bramy, jedna (nasza) od rue du Havre, druga od ulicy Caumariin, otwierały się nie na głos dzwonu, lecz bębna, 5 minut przed 8-mą. Punkt o ósmej przed drugim bębnem 1800 malców już siedziało w trzydziestu audytorjach, albowiem klasy były rozdzielone każda na trzy t. zw. dywizje — i profesor w todze i sędziowskiej czapce rozpoczynał lekcje. Pięć minut po 8-mcj trzecie bębnienie i zamknięcie bramy. Kto w ciągu szkolnego roku więcej niż dwa razy w porę nie przybył bez uprzedniego zawiadomienia ze strony rodziców lub dyrektora pensjonatu, był nielitościwie wykluczany z liceum."

"Dziś, kiedy szczególnie na Zachodzie a u Anglosasów aż do śmieszności wyznacza się w wychowaniu chłopców ogromne miejsce t. zw. kulturze fizycznej, nowoczesna mamusia oburzyłaby się na myśl, ile od nas wymagano pracy umysłowej, i to nie pracy nominalnej, jak się zwykle praktykuje w Polsce, gdzie chłopak, powiedziawszy: ,.Mamo, ja będę przygotowywał lekcję,“ zamyka się do...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
6
4

Na półkach:

Zaskakujący typ człowieka. Już takich chyba nie ma...

Zaskakujący typ człowieka. Już takich chyba nie ma...

Pokaż mimo to

avatar
8
5

Na półkach:

Wspomnienia które koniecznie trzeba przeczytać, żeby zrozumieć, czym było ziemiaństwo i jaką rolę dla podtrzymywania narodowego bytu, zwłaszcza na Kresach, odgrywało. Nie ma polskości bez własności!

Wspomnienia które koniecznie trzeba przeczytać, żeby zrozumieć, czym było ziemiaństwo i jaką rolę dla podtrzymywania narodowego bytu, zwłaszcza na Kresach, odgrywało. Nie ma polskości bez własności!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
75
3

Na półkach: ,

Fascynująca podróż w czasie.

Fascynująca podróż w czasie.

Pokaż mimo to

avatar
2
2

Na półkach:

Świetna pozycja otwierająca oczy na świat z którego się zrodziliśmy

Świetna pozycja otwierająca oczy na świat z którego się zrodziliśmy

Pokaż mimo to

avatar
938
782

Na półkach:

Otrzymawszy ebooka od kolegi, dość niepodziewanie utknąłem na wiele dni przy naprawdę niezwykłych wspomnieniach. Zdecydowanie warto. Zabieram się za tom 2.

Otrzymawszy ebooka od kolegi, dość niepodziewanie utknąłem na wiele dni przy naprawdę niezwykłych wspomnieniach. Zdecydowanie warto. Zabieram się za tom 2.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki 70 lat wspomnień - Hipolit Korwin Milewski Tom I


Reklama
zgłoś błąd