Mietek, drużyna i piwnica, której nie ma

Okładka książki Mietek, drużyna i piwnica, której nie ma
Marta H. Milewska Wydawnictwo: Dreams literatura dziecięca
Kategoria:
literatura dziecięca
Wydawnictwo:
Dreams
Data wydania:
2017-03-01
Data 1. wyd. pol.:
2017-03-01
Język:
polski
ISBN:
9788363579944
Tagi:
sport piłka nożna trener sędzia mecz gra dzieci chłopcy tajemnica mietek drużyna piwnica
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,3 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
121
117

Na półkach:

Zacznijmy od tego, że musicie wiedzieć jaką kolejność mają tytuły. Tak więc: drużyna to tom 1, willa to tom 2, a opisywany kilka postów wcześniej Wejher to tom 3.

Tom 1 opowiada o powstaniu drużyny. O zgodzie, która zapanuje pomiędzy chłopakami dopiero po obraniu wspólnego celu. Poznają tu niesłyszącą Amelkę i jej dziadka. A pomiędzy przygotowaniami do turnieju starają się rozwikłać zagadkę zaginionych piwnic.

Tom 2 mówi o przygodach drużyny na ich pierwszym obozie sportowym. Niestety od początku wszystko idzie w złym kierunku. Brak opiekuna, zatruta woda, sami na obozie. A do tego opuszczone sanatorium i niebezpieczni rabusie. A jaki mają w tym udział tancerki? Przeczytajcie koniecznie!

To zabawne i mądre historie. Przyjemne dla dorosłych i tworzące wypieki na twarzach dzieci. Język jest prosty, lekki i przyjemny, w końcu wszystko opowiada Mietek. W tych 3 książkach dzieci spotkają się z tolerancją, uczeniem się na błędach, zaufaniem, opieką nad bliskimi. Spotkamy tu też trenera i babcię, którzy zawsze służą dobrą radą, ale i przywołają do porządku. Polecam niezależnie od wieku. I jak najbardziej na prezent!

Bardzo się cieszę, że miałam możliwość przeczytania tych historii. Gdy Kornelia podrośnie i będzie szukała czegoś na półkach, podsunę jej właśnie przygody Mietka razem z "Tajemnicą zielonej pieczęci". Mam nadzieję, że rozkocha się dzięki nim w czytelnictwie.

A tak w ogóle, to wiecie, że historia Mietka została zgłoszona jako propozycja dla filmowców? Trzymam kciuki 🧡

Zacznijmy od tego, że musicie wiedzieć jaką kolejność mają tytuły. Tak więc: drużyna to tom 1, willa to tom 2, a opisywany kilka postów wcześniej Wejher to tom 3.

Tom 1 opowiada o powstaniu drużyny. O zgodzie, która zapanuje pomiędzy chłopakami dopiero po obraniu wspólnego celu. Poznają tu niesłyszącą Amelkę i jej dziadka. A pomiędzy przygotowaniami do turnieju starają się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
653
615

Na półkach: , ,

Uwielbiam książki dla dzieci i często czytam je moim chłopakom.Tym razem sięgnęliśmy po ”Mietek,drużyna i piwnica,której nie ma”od Dreams wydawnictwo .
Książka z pozoru wydaje się niepozorna ale tak nie jest 😉. Głównym bohaterem opowieści jest Mietek,który marzy o karierze sędziego lub trenera,ale jak tu zrealizować plan bez własnej drużyny piłkarskiej?

Akcja powieści dzieje się na jednym z osiedli z lat 70.Jedni chłopcy mieszkają w bloku po lewej,drudzy po prawej.Wszyscy mają wspólna pasję do piłki,jednak za nic w świecie nie potrafią się dogadać,bo jedni kibicują Barce,a drudzy Realowi.Pewnego dnia w szkole zostaje ogłoszony turniej piłkarski.Za dwa miesiące odbędą się zawody i należy zgłosić swoją sześcioosobowa drużynę. Mietek postanawia wykorzystać tę szansę,zawrzeć rozejm z chłopakami z bloków i połączyć wspólne siły.Okazuje się także,że stare,szare bloki skrywają niejedną,ciekawą tajemnicę.Zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Jaka to tajemnica? I czy chłopcom uda się tą zagadkę rozwiązać?
.
”Mietek,drużyna i piwnica,której nie ma” autorki Marty H.Milewskiej napisana jest lekkim,pełnym humoru językiem. Zabawna,niebanalna,z lekki dreszczykiem w tle. Dla wszystkich tych,co lubią zagadkowe i tajemnicze historie. Znajdziemy tu również świetne ilustracje,a tekst napisany został sporą czcionką co ułatwia czytanie starszemu dziecku.Książka jest w twardej oprawie, idealna dla fanów piłki nożnej,choć bohaterami są głównie chłopcy,to opowieść nie jest tylko dla nich. Mamy tu także postać Amelki,która udawania,że pomimo niepełnosprawności,może grać lepiej od nich.
Uważam,że to mądrze napisana książeczka z przesłaniem dla dzieci i młodzieży.Zostały tu przedstawione ważne aspekty jak przyjaźń,współpraca,wzajemna pomoc,starość,niepełnosprawność.Ukazuje także,jak ważne jest realizowanie swoich pasji i marzeń. Polecamy gorąco 🤗
.
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Dreams <3

https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/

Uwielbiam książki dla dzieci i często czytam je moim chłopakom.Tym razem sięgnęliśmy po ”Mietek,drużyna i piwnica,której nie ma”od Dreams wydawnictwo .
Książka z pozoru wydaje się niepozorna ale tak nie jest 😉. Głównym bohaterem opowieści jest Mietek,który marzy o karierze sędziego lub trenera,ale jak tu zrealizować plan bez własnej drużyny piłkarskiej?

Akcja powieści...

więcej Pokaż mimo to

avatar
754
546

Na półkach: ,

Wspaniała opowieść, która porusza bardzo wiele kwestii: przyjaźń, starość, niepełnosprawność, mity na temat tego, że tylko chłopcy mogą grać w piłkę nożną. Troszkę nam co prawda zeszło czytanie... Tu winny jest mój synek, który w pewnym momencie bardzo bał się ją czytać... Pewne wydarzenia w książce sprawiły, że nie chciałam go naciskać ale udało się po jakimś czasie namówić go, żebyśmy sprawdzili co będzie dalej. Nie chcę spojlerować więc napiszę, że mały fragment książki to był też taki mini kryminał dla dzieci :) Bardzo się cieszę, że ją jednak skończyliśmy bo to naprawdę świetna książeczka. Pośmiejecie się przy nie, poboicie trochę, pouczycie, wzruszycie również. Czyli wszystko co potrzebne dla młodszych odbiorców :) Serdecznie polecam :)

Wspaniała opowieść, która porusza bardzo wiele kwestii: przyjaźń, starość, niepełnosprawność, mity na temat tego, że tylko chłopcy mogą grać w piłkę nożną. Troszkę nam co prawda zeszło czytanie... Tu winny jest mój synek, który w pewnym momencie bardzo bał się ją czytać... Pewne wydarzenia w książce sprawiły, że nie chciałam go naciskać ale udało się po jakimś czasie...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
14
14

Na półkach:

Książka napisana jest interesującym językiem, co w pewnym stopniu pomaga młodemu czytelnikowi utożsamiać się z bohaterami. Ponadto wydanie zostało opatrzone ciekawymi rysunkami świetnie oddającymi klimat akcji. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że duża czcionka znacznie ułatwia czytanie niewprawionemu molowi książkowemu.
Mimo iż zdecydowanie jest to książka dla dzieci to zostały w niej poruszone kwestie bardzo uniwersalne. Jak chociażby relacje międzypokoleniowe, czy też skutki ślepej pogoni za nowoczesnością. „Mietek, drużyna i piwnica, której nie ma” to mądra i ciekawie napisana pozycja przeznaczona dla najmłodszych czytelników. Tytułowy bohater Mietek postanowił dokonać rzeczy niemożliwej. Z dwóch zwaśnionych osiedlowych grupek chce stworzyć jedną drużynę, która będzie w stanie osiągnąć sukces. W tym samym czasie na światło dzienne wychodzi intrygująca historia sprzed lat.

Publikacja jest idealnym kandydatem na wspólne czytanie z dzieckiem. Myślę, że z tej opowieści każdy wyciągnie coś dla siebie.

Książka napisana jest interesującym językiem, co w pewnym stopniu pomaga młodemu czytelnikowi utożsamiać się z bohaterami. Ponadto wydanie zostało opatrzone ciekawymi rysunkami świetnie oddającymi klimat akcji. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że duża czcionka znacznie ułatwia czytanie niewprawionemu molowi książkowemu.
Mimo iż zdecydowanie jest to książka dla dzieci to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
453
442

Na półkach: ,

Recenzja na:
http://malewielkieksiazki.blogspot.com/2017/11/mietek-druzyna-i-piwnica-ktorej-nie-ma.html

Miejsce akcji: Blokowisko z lat 70tych XXwieku...
Bohaterowie:
MIETEK i CHŁOPAKI z osiedla - w sumie sześciu,
AMELKA - świetna dziewczyna, która wychowała się w Niemczech i mimo, że od urodzenia nie słyszy, mówi w dwóch językach, a do tego rewelacyjnie gra w piłkę nożną!
BABCIA MIETKA - kobieta z niesamowitym poczuciem humoru i oryginalnymi pomysłami. No i oczywiście potrafi wyczarować kosz pełen kanapek w przerwie trudnego meczu.
DZIADEK AMELKI - tutaj nie zdradzę szczegółów, bo postać jest wprost nieprawdopodobna, a przez to tajemnicza.
oraz mama Amelki, mama Mietka i kilka innych ważnych postaci, policjanci i wielu innych, którzy tworzą świetny klimat tej opowieści

Fabuła: tutaj się dzieje!Jest tajemnicza zamurowana piwnica, z której dochodzą głosy, jest gra w piłkę nożną i ostre treningi, są historie z przeszłości i wspomnienia. A mówiąc krótko - historia, która wciąga!

Ilustracje - trzeba zobaczyć - dla mnie bomba - rewelacyjny klimat surowych lat 70tych.

A na koniec: kojarzycie Kazimierza Nizinnego i Orły Nizinnego? Nie? No to koniecznie przeczytajcie tę historię. A wyobrażacie sobie dziadka, który ucieka z domu przez okno, by towarzyszyć wnuczce na meczu? Albo babcię, która jest trenerem piłkarskim? Uwierzcie, to wszystko znajdziecie w tej książce. Polecam!

Recenzja na:
http://malewielkieksiazki.blogspot.com/2017/11/mietek-druzyna-i-piwnica-ktorej-nie-ma.html

Miejsce akcji: Blokowisko z lat 70tych XXwieku...
Bohaterowie:
MIETEK i CHŁOPAKI z osiedla - w sumie sześciu,
AMELKA - świetna dziewczyna, która wychowała się w Niemczech i mimo, że od urodzenia nie słyszy, mówi w dwóch językach, a do tego rewelacyjnie gra w piłkę...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1076
619

Na półkach:

Zacznę trochę inaczej niż zwykle, ponieważ w książce "Mietek, drużyna i piwnica, której nie ma" jest coś, co przyciągnęło moją uwagę dużo bardziej, niż opowiedziana historia. Zacznę od ilustracji, które - moim zdaniem - są rewelacyjne. Charakterne, ani trochę nie słodkie... takie hultajskie i zawadiackie. Może to efekt tego, że autorka i ilustratorka to jedna i ta sama osoba, dzięki czemu ilustracje są świetnym dopełnieniem tekstu. Pewien klimat i nieuchwytny urok opowiedzianej historyjki nie byłby możliwy do osiągnięcia tylko za pomocą słów. To własnie obrazki przekazują emocje podwójnie a nawet potrójnie. Są surowe, a jednocześnie bardzo szczegółowe. Stanowią świetne uzupełnienie dla emocji, które autorka chce przekazać młodym czytelnikom, a z racji lekko kryminalnego zabarwienia emocje te nie zawsze mają kolor różowy.
Dobrze - teraz fabuła. Wyobraźmy sobie blokowisko, a w nim dwa wieżowce rozdzielone boiskiem do gry w piłkę nożną. W jednym z nich mieszka trójka chłopaczków i w drugim również. Boisko jest więc ciągłym polem walki o wpływy. Chłopaki nie mogą się pogodzić aż do momentu, gdy w szkole ogłaszają turniej piłki nożnej. Aby wziąć w nim udział konieczne jest stworzenie sześcioosobowej drużyny. Mietek (jako jedyny marzący o karierze sędziego) próbuje stworzyć zespół. Tylko jak to zrobić skoro jedni kibicują Realowi, a drudzy Barcelonie?
Tworzenie drużyny to jedno, ale jak tu oddać się treningom skoro w piwnicach bloków straszy? Ciągle coś szura, jęczy a nawet świeci latarką. Jakie jest rozwiązanie zagadki? Bardzo proste jednak aby do tego dojść potrzebna jest głucha dziewczynka, która na szczęście świetnie czyta z ruchu warg i jeszcze lepiej gra w piłkę.
Treść w dużym skrócie wydaje się dość banalna, ale zapewniam Was, że tak nie jest. Kiedy przeanalizujemy przebieg wydarzeń łatwo dojść do wniosku, że autorka bardzo sprawnie i delikatnie wprowadza dzieci w świat problemów które towarzyszą dorosłym w codziennym życiu. Niedołężny staruszek, któremu choroba nie pozwala na udział w zajęciach w najważniejszym dniu, strata bliskiej osoby i rozpacz z tym związana, czy też wspólne wypracowanie kompromisu tak aby można było razem trenować - to wszystko pokazuje młodemu czytelnikowi, że nic w życiu nie przychodzi łatwo a na sukces należy naprawdę ciężko pracować. Autorka pokazuje również że realizacja marzeń jest możliwa nawet jeżeli wydaje się to niemożliwe. Bo jak inaczej nazwać to co osiągnęła głuchoniema Amelka? Nie dość że trenowała piłkę nożną to jeszcze okazała się zawodnikiem, który swoimi umiejętnościami przewyższa niejednego chłopca. Nasi młodzi zawodnicy musieli zrozumieć na własnej skórze, że nie jest ważny strój, a umiejętności.
"Jedno Wam powiem: wszystko jest w głowie. Nie bójcie się kogoś tylko dlatego, że ma lepsze ciuchy. Ciuchy bramek nie strzelają. (...) Oni myślą, że jesteście słabi, bo nie macie trenera i każdy ma inne kolanówki. Tylko oni o tym nie wiedzą i to jest własnie Wasza przewaga."
Książka jest pełna takich mądrości, które podane w umiejętny sposób wydają się małolatom prawdą objawioną, anie zrzędzeniem dorosłego.
Jeszcze jedno - tak naprawdę to cichymi bohaterami powieści jest pewien staruszek i babcia Mietka. To własnie Oni, pomimo choróbsk i złego samopoczucia, pomagają chłopakom osiągnąć wymarzony cel. W dzisiejszych czasach, kiedy dookoła promowana jest młodość i sprawność fizyczna ta książeczka ze swoimi cichymi bohaterami powinna być lekturą w podstawówce.
Książka jest naprawdę godna polecenia. To nie jest powiastka o Mikołajku (za którym nie przepadam). Owszem, niesie w swojej treści sporą dawkę humoru, ale ma również przesłanie, które jest dla dzieciaków bardzo ważne. Po pierwsze, kiedy o czymś marzycie, to nie wolno się poddawać tylko trzeba szukać drogi do sukcesu. A poza tym przy realizacji pasji nie są ważne płeć czy wiek. Ważne jest to aby współpracować i szanować siebie nawzajem.

Zacznę trochę inaczej niż zwykle, ponieważ w książce "Mietek, drużyna i piwnica, której nie ma" jest coś, co przyciągnęło moją uwagę dużo bardziej, niż opowiedziana historia. Zacznę od ilustracji, które - moim zdaniem - są rewelacyjne. Charakterne, ani trochę nie słodkie... takie hultajskie i zawadiackie. Może to efekt tego, że autorka i ilustratorka to jedna i ta sama...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1016
50

Na półkach: ,

Obrazki mi się trochę nie podobały.

Obrazki mi się trochę nie podobały.

Pokaż mimo to

avatar
3274
2380

Na półkach:

Blokowiska mają to do siebie, że czasami jednoczą, innym razem dzielą, a jeszcze innym pozwalają nawiązać niezwykłe znajomości, przeżyć nieprawdopodobne przygody. Mietek mieszka na osiedlu wybudowanym za Gierka. Nie jest jednak jedynym nastolatkiem. Spora grupka chłopców interesuje się piłką nożną. W ten sposób tworzą się dwie trzyosobowe drużyny z Mietkiem-sędzią i trenerem na czele. Codzienne granie stanowi ich główną rozrywkę i podstawę do rywalizacji. Jedni chłopcy uważają, że lepsza jest Barca, a drudzy uwielbiają Real. Z tego powody grają zacięcie, aby udowodnić swoją rację.
Równolegle do boiskowych rozgrywek toczy się tajemnicza akcja w piwnicach bloku, w którym mieszka Mietek: dochodzą stamtąd dziwne odgłosy, krzyki, szurania. Chłopcy boją się tam schodzić w obawie przed duchami. Pewnego dnia przez piwniczne okno dostrzegają kogoś chodzącego z latarką. Kiedy jednak sprawdzają piwnicę jest ona całkowicie pusta. Czyżby faktycznie duchy opanowały podziemia bloku? A może piwnica skrywa tajemnice właściciela mieszkania numer dziesięć. Mężczyzna zginął w niewyjaśnionych okolicznościach w czasie PRL. Do tego jego M3 było tak naprawdę M6, czyli apartamentem dla ówczesnych szych.
Jakby tych tajemnic było mało zrzędliwy staruszek pokrzykuje na chłopców, aby wzięli się w garść i lepiej grali zamiast się mazgaić. Chłopcy czują się szpiegowani przez starszego pana. Czy i jego zagadkę uda im się rozwiązać? Co może mieć wspólnego babcia Mietka z zrzędliwym panem Kaziem, mieszkaniem numer dziesięć i piwnicami oraz rozgrywkami piłki nożnej dla młodzieży? Przekonajcie się sami.
„Mietek, drużyna i piwnica, której nie ma” Marty H. Milewskiej to piękna opowieść o ludzkich tragediach, sile współpracy, wzajemnej pomocy, niepełnosprawności, przekonaniu, że nie wolno ufać pozorom. Szare nudne bloki skrywają nie jedną tajemnicę do rozwiązania, mają bogatą historię, a biedne chłopaki z osiedla mogą mieć lepszego trenera uczniowie elitarnej, prywatnej szkoły. Do tego tajną bronią drużyny może być… dziewczyna, od której w dużym stopniu będą zależały wygrane. Poza tym na boisku przydadzą im się umiejętności migania i to nie piłką, ale posługiwania się językiem miganym.
Pisarka pięknie wprowadza dzieci i młodzież w świat problemów dorosłych, ich wyborów, ścierania się z czasami kapryśnym losem, który potrafi zaskoczyć w chwili największej sławy, wpływu decyzji dziadków na losy wnuków oraz niepełnosprawności, która nie czyni człowieka gorszym, ale zmusza do poszukiwania innych rozwiązań, intensywniejszej nauki. Nie zabraknie też tematu dyskryminacji: doskonale grająca w piłkę nożną Amelkę nikt w Polsce nie chce w swojej drużynie, ponieważ wszyscy są przekonani, że dziewczyny grają kiesko. Mimo wieloletniego treningu w niemieckich drużynach żeńskich, doskonałej kondycji, zaangażowania spychana jest na dalszy plan. Dziewczynka jednak potrafi zawalczyć o swoje. Kiedy tylko nadarza się sytuacja podstępnie zmusza osiedlowych kolegów do przyjęcia jej do drużyny. Fabuła dla starszych i doświadczonych czytelników przewidywalna, ale dla młodszych interesująca i pozwalająca na poruszenie wielu ważnych tematów: od wdowieństwa, przez niepełnosprawność, samotne rodzicielstwo, nieobecność rodziców, po niepełnosprawność.
Książkę wzbogacono interesującymi szkicami pisarki, a bardzo dobrze zszyte strony oprawiono w solidną okładkę, przez co książka ma nie tylko interesującą treść, ale przyciąga też uwagę wizualnie.
Książkę polecam miłośnikom piłki nożnej oraz osobom poszukującym lektur o niepełnosprawności, wykluczeniu, uprzedzeniach płciowych czy jakiejkolwiek dyskryminacji. Wielkim plusem jest żywy, prosty język. Książkę doskonale czyta się na głos.

Blokowiska mają to do siebie, że czasami jednoczą, innym razem dzielą, a jeszcze innym pozwalają nawiązać niezwykłe znajomości, przeżyć nieprawdopodobne przygody. Mietek mieszka na osiedlu wybudowanym za Gierka. Nie jest jednak jedynym nastolatkiem. Spora grupka chłopców interesuje się piłką nożną. W ten sposób tworzą się dwie trzyosobowe drużyny z Mietkiem-sędzią i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
489
423

Na półkach:

Dla fanów piłki nożnej książka o tym jak założyć bezproblemowo drużynę. Pokonać dumę i strach przed nieznanym. Dogadać się z kolegami. Jest Także Ciekawa piwnica, która nią nie jest do końca. A także głucha Amelka która gra świetnie w piłkę. Mój fan piłki zachwycony. Podoba mu się książka. Zaciekawia, fajnie napisana z małą tajemnicą.

Dla fanów piłki nożnej książka o tym jak założyć bezproblemowo drużynę. Pokonać dumę i strach przed nieznanym. Dogadać się z kolegami. Jest Także Ciekawa piwnica, która nią nie jest do końca. A także głucha Amelka która gra świetnie w piłkę. Mój fan piłki zachwycony. Podoba mu się książka. Zaciekawia, fajnie napisana z małą tajemnicą.

Pokaż mimo to

avatar
6
6

Na półkach: ,

Fajna, zabawna, niebanalna książeczka. Idealna dla chłopców (i dziewczyn), których siłą trzeba zaganiać do czytania. Oprócz zagadki, którą dzieci rozwiązują, jest też trochę o piłce, współpracy, PRL-u (chłopcy mieszkają w starym bloku) i jeszcze o silnych, niegrzecznych dziewczynach, które nie zawsze mają z górki.

Fajna, zabawna, niebanalna książeczka. Idealna dla chłopców (i dziewczyn), których siłą trzeba zaganiać do czytania. Oprócz zagadki, którą dzieci rozwiązują, jest też trochę o piłce, współpracy, PRL-u (chłopcy mieszkają w starym bloku) i jeszcze o silnych, niegrzecznych dziewczynach, które nie zawsze mają z górki.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Mietek, drużyna i piwnica, której nie ma


Reklama
zgłoś błąd