Faraon

Okładka książki Faraon
Bolesław Prus Wydawnictwo: Greg Seria: Lektura z opracowaniem powieść historyczna
520 str. 8 godz. 40 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Seria:
Lektura z opracowaniem
Wydawnictwo:
Greg
Data wydania:
2001-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2001-01-01
Liczba stron:
520
Czas czytania
8 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
8387139610
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Wybór nowel Maria Konopnicka, Bolesław Prus, Henryk Sienkiewicz
Ocena 7,7
Wybór nowel Maria Konopnicka, B...
Okładka książki Świąteczna noc Hans Christian Andersen, Anton Czechow, Maria Dąbrowska, Charles Dickens, Lucy Maud Montgomery, Eliza Orzeszkowa, Bolesław Prus, Władysław Stanisław Reymont, Maria Rodziewiczówna
Ocena 8,5
Świąteczna noc Hans Christian Ande...

Podobne książki

Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
316 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
150
16

Na półkach:

Książka bardzo dobra, wciągająca, przenosząca czytelnika do starożytnego Egiptu, pokazująca realne ówczesne problemy. Niemniej bardzo się zawiodłem końcówką.

Książka bardzo dobra, wciągająca, przenosząca czytelnika do starożytnego Egiptu, pokazująca realne ówczesne problemy. Niemniej bardzo się zawiodłem końcówką.

Pokaż mimo to

avatar
668
15

Na półkach:

Ogólnie książka bardzo mi się podobała i z pewnością dałabym 10 gwiazdek, gdyby nie jeden aspekt. Otóż ten aspekt to Grek Lykon.

W całej książce tak pieczołowicie osadzonej w realiach (chyba że się mylę, ale wyglądało na jak najwierniejsze odzwierciedlenie ówczesnego Egiptu, jego zwyczajów, łącznie z cytowaniem autentycznych tekstów religijnych, epitafiów itp oraz tak dokładne zapoznanie nas z problemami poszczególnych warstw społecznych oraz mniejszości narodowych) ni stąd ni zowąd taka postać.
Myślę, że autor mógł z powodzeniem wymyślić jakiś inny, bardziej wiarygodny sposób na pewne zmiany akcji. Mocno to naciągane jak dla mnie, jeszcze powiedzmy, że sama postać bardzo, ale to bardzo mało prawdopodobna, jednak niech już będzie, ale to końcowe wykorzystanie tej postaci w ten właśnie sposób mocno mnie zniechęciło do książki. Dało się lepiej. Może to tak specjalnie miał być element fantastyki, czy coś tego typu. Moim zdaniem bardzo nietrafiony pomysł.

Jednak cała reszta super. Świetnie oddane charaktery postaci i doskonale pokazany proces kształtowania osobowości następcy tronu.

Mogłaby to być klasyka najwyższej jakości, gdyby nie sprawy związane z Grekiem - tak myślę.

Ogólnie książka bardzo mi się podobała i z pewnością dałabym 10 gwiazdek, gdyby nie jeden aspekt. Otóż ten aspekt to Grek Lykon.

W całej książce tak pieczołowicie osadzonej w realiach (chyba że się mylę, ale wyglądało na jak najwierniejsze odzwierciedlenie ówczesnego Egiptu, jego zwyczajów, łącznie z cytowaniem autentycznych tekstów religijnych, epitafiów itp oraz tak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
63
42

Na półkach:

No cóż... w ciągu ostatnich stu trzydziestu lat znaleźli się tacy, którzy po prostu piszą takie historie lepiej.

Nie ma wątpliwości, że Prus był autorem wybitnym, więc czyta się to nieźle. "Faraon" naprawdę przenosi czytelnika do starożytnego Egiptu, którego codzienne funkcjonowanie na granicy pustyni i wylewającego Nilu zostało tu przedstawione bardzo dobrze. To duży plus, który, mimo momentami denerwująco rozwlekłych opisów, pomaga opowieść dociągnąć do końca.

Problem tkwi gdzie indziej - w bohaterach i ich historii. "Faraon" jest pod tym względem zwyczajnie rozczarowujący. Z pewnością, pod koniec dziewiętnastego wieku nie przeszkadzało to fascynować się powieścią pierwszym czytelnikom, którzy nie mogli się doczekać kolejnych odwiedzin w starożytnym Egipcie.

Spójrzmy jednak prawdzie w oczy: dziś dysponujemy nie tylko metodami, żeby opisywane miejsca zobaczyć siedząc na kanapie, ale i znaleźć się wśród nich w ciągu kilku godzin. Mamy też masę kapitalnych seriali, filmów, powieści, a nawet gier, które nie irytują czarnobiałą konstrukcją bohaterów, brakiem obiecywanego napięcia i "intrygą" wymyśloną przez autora.

Ten ostatni element jest tu boleśnie rozczarowujący, a wszystko razem sprawia, że tę pozycję można polecić wyłącznie jednej grupie czytelników: fascynatom starożytnego Egiptu. Przyznam, że lektura obudziła we mnie dawną ciekawość tej kultury, a w związku z tym wystawiona ocena jest wyraźnie wyższa niż dla tej samej opowieści pozbawionej takiego waloru. Pod tym względem, Prus wciąż budzi podziw.

No cóż... w ciągu ostatnich stu trzydziestu lat znaleźli się tacy, którzy po prostu piszą takie historie lepiej.

Nie ma wątpliwości, że Prus był autorem wybitnym, więc czyta się to nieźle. "Faraon" naprawdę przenosi czytelnika do starożytnego Egiptu, którego codzienne funkcjonowanie na granicy pustyni i wylewającego Nilu zostało tu przedstawione bardzo dobrze. To duży...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
184
176

Na półkach: , , , ,

Faraon leży gdzieś na środkowej półce jeśli chodzi o popularność dzieł Bolesława Prusa. Na pewno szczególnie dzisiaj jest nieco zapomniany i na pewno nie zostaje tak często przywoływany jak Lalka czy placówka. Nie należy jednak do tytułów nie popularnych doczekał się przecież nawet serialowej adaptacji. Po przeczytaniu wydaje mi się, że pamięć o tej pozycji powinna zostać odkurzona. Choć rozumiem, dlaczego status powieści znajduje się w takim staniem. W przeciwieństwie do Lalki bowiem książka nie dodaje niczego świeżego i nowego do literatury ani Polskiej ani zagranicznej. Przez wszystkie swoje strony niemienie pozostaje bardzo typowym przykładem Pozytywistycznej powieści historycznej. Nie wykracza poza ten schemat nie dodaje do niego jakiś bardziej nietypowy elementów jak choćby Quo Vadis. Nieodkrywczość chyba najbardziej ciąży na Faraonie jeśli chodzi o jego wady. Literaturoznawcy raczej nie wiele więc o nim wspominają być może słusznie być może nie. Nie można jednak nie docenić faktu jak bardzo porządna to książka.

Na poziomie konceptualnym wszystkie klocki składają się w naprawdę intersujacy sposób. Prusowi udało się złożyć wiarygodny obraz starożytnego Egiptu w momencie rozkładu (w tamtym czasie dość lubiany motyw wśród Pozytwistów piszących powieść historyczną może to przez ten klimat końcu wieku mzoe nawet nutka w tym dekadentyzmu) świat przedstawiony jest spójny sytuację polityczne dobrze nakreślone, co w tytule o królestwie i jego polityce było niezbędne. Niezwykle podoba mi się niejednoznaczność w aspekcie oceny wydarzeń fabularnych. W konflikcie Ramzesa z kapłanami do końca nie wiadomo właściwie kto ma rację decyzja należy do czytelnika. Wprawdzie w drugiej połowie Aleksander Głowacki postanawia trochę bardziej zmusić nas do kibicowania faraonowi cały czas jednak nie pokazuje wszystkich kart dzięki czemu do samego końca nie traci się zainteresowania opowieścią.

Udaje się to dzięki świetnie napisanym postacią. Być może nie aż tak skomplikowanych jak w Lalce cały czas bardzo dobrze skonstruowanym. Optyka zresztą jest trochę inna skupia się na jednym bohaterze głównym a reszcie raczej drugoplanowych. Protagonista wypada ciekawe jako taka metafora młodości zamknięta w jednej jednostce. Na drugim planie bywa różnie zwykle nie są to zbyt rozbudowane charaktery spełniają jednak zwykle swoją funkcję.

Choć faraon ma trochę typowych wad dla pisarstwa Prusa wad takich jak powtarzanie rzeczy już w wcześniej nam przedstawionych po kilka razy to całościowo jest znacznie spójniejsza i lepiej trzyma się jako całość w porównaniu choćby z Lalką. Mimo bardzo typowej struktury udaje mu się tworczo rozwinąć motywy wojny pokoleniowej z legend dawnego Egiptu. W mojej opini jedna z lepszych pozycji w dorobku pisarza.

Faraon leży gdzieś na środkowej półce jeśli chodzi o popularność dzieł Bolesława Prusa. Na pewno szczególnie dzisiaj jest nieco zapomniany i na pewno nie zostaje tak często przywoływany jak Lalka czy placówka. Nie należy jednak do tytułów nie popularnych doczekał się przecież nawet serialowej adaptacji. Po przeczytaniu wydaje mi się, że pamięć o tej pozycji powinna zostać...

więcej Pokaż mimo to

avatar
323
271

Na półkach: ,

Czy jest to powieść ponadczasowa?
Na pewno tak, dawno temu napisana a jak bym patrzył na współczesny świat gdzie rządy starych zgredów chcących tylko władzy tłumią młodzieńczy zapał.
I chociaż strasznie dużo tu przewlekłych opisów kultury i obyczajów należy pamiętać że książka napisana była w świecie bez telewizora gdzie wyobraźnia była najważniejsza.
Czyta się kapitalnie, intryga znakomita zmuszająca do myślenia i wyciągania wniosków
Warto sięgnąć
1 4 solin

Czy jest to powieść ponadczasowa?
Na pewno tak, dawno temu napisana a jak bym patrzył na współczesny świat gdzie rządy starych zgredów chcących tylko władzy tłumią młodzieńczy zapał.
I chociaż strasznie dużo tu przewlekłych opisów kultury i obyczajów należy pamiętać że książka napisana była w świecie bez telewizora gdzie wyobraźnia była najważniejsza.
Czyta się kapitalnie,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
558
99

Na półkach: , ,

Polecam. Bardzo wciągająca i ponadczasowa ksiazka.

Polecam. Bardzo wciągająca i ponadczasowa ksiazka.

Pokaż mimo to

avatar
240
142

Na półkach: , , ,

Niedoczytane - Utknęłam na pogrzebie

Niedoczytane - Utknęłam na pogrzebie

Pokaż mimo to

avatar
214
185

Na półkach:

Z cyklu "Nie mam biblioteki więc nadrabiam lektury, które mnie kiedyś pogrążyły" - lektura, którą pogrążyła mnie na trzecim roku studiów. A konkretnie, na egzaminie u pani doktor, która dość szybko zorientowała się, że tego Faraona nie przeczytałam i wymyślam jakieś głupoty stworzone ze zlepków przekazanych mi na korytarzu treści. Niestety, takie są skutki rozczytywania się w lekturach nadobowiązkowych, które się lubi oraz omijania tych, które są obowiązkowe XD. Pamiętam, że w końcu z desperacją zaczęłam szukać ratunku za oknem, gdzie pierwszą rzeczą, którą zobaczyłam, był relief z profilem Fryderyka Chopina na sąsiednim budynku. Zawołałam "O, Chopin", a pani doktor spojrzała na mnie jak na jakieś stworzenie z otchłani kosmosu i stwierdziła, że widać, że nie przeczytałam Faraona. Nie dało się iść w zaparte, trzeba było się przyznać i obiecać, że przeczytam. W końcu dotrzymałam słowa, uff. Długo się męczyłam, przyznaję. Przełom wieków to mój konik literacki, ale tutaj miałam poczucie przedzierania się przez pustynię. Zachęcił mnie rok temu film Kawalerowicza, który - mimo że jego wymowa była mi w dużej mierze obca - zachwycił mnie swoim artyzmem wizualnym i grą osiemnastoletniego Zelnika. Ściągnęłam audiobook z Librivoxa, ale szło opornie. Ja się chyba po prostu niespecjalnie lubię z Prusem. Nie umiem polubić jego "scjentystycznego" stylu. Tam gdzie u Żeromskiego czy nawet Orzeszkowej jest jakaś poezja języka, u Prusa jest albo filozofia, albo nauki przyrodnicze, albo inne pożyteczne rzeczy. A ja się chcę po prostu pozachwycać roślinką, niekoniecznie poznawać jej pochodzenie, zastosowanie i sposoby jej hodowli przez wieki. Nie podobają mi się antysemickie wątki, drażni mnie antyklerykalizm i nie rozumiem szukania zbawienia ludzkości w samej li i jedynie nauce.
Na pewno jest to wybitne dzieło, a ogrom pracy jaki w nie włożył autor, przytłacza i budzi szacunek. Nawet jeśli dzisiaj widzimy sporo nieścisłości historycznych, i tak robi to wielkie wrażenie. Wyobrażam sobie ile czasu Prus spędził nad opracowaniami, żeby sprawdzić gdzie wiały jakie wiatry albo którędy spławiano statki w takim a takim nomesie. I za tę tytaniczną pracę szanuję go w opór.
Sam główny bohater budził we mnie uczucia ambiwalentne, wcale nie kibicowałam mu jak podczas oglądania filmu (Kawalerowicz jednak mocno uprościł i "uzerojedynkowił" postacie). Wydawał mi się zbyt pewny siebie, arogancki i momentami po prostu niedojrzały. Postac, do której było mi blisko, to pewnie jak u większości Pentuer. Tak jak to bywa u Prusa, za fabułą kryje się przesłanie, niekoniecznie "moje", ale bardzo elegancko ubrane w kostium historyczny. Słuchanie ułatwiał mi bardzo Piotr Nater, od pierwszego rozdziału polubiłam jego głos. Biorąc pod uwagę, że na Librivoxie czytają amatorzy, szanuję w dwojnasób. Jeśli ktoś ma ochotę, strona jest darmowa i legalna - mało tam książek po polsku, ale trochę jest i sporo właśnie czyta pan Piotr. Teraz zabrałam się za Sherlocka Holmesa i jest gorzej, głos innego lektora bardzo mnie drażni. Pana Piotra słucha się z przyjemnością i mam wrażenie, ze nadal trochę uroku fragmentom, które niespecjalnie byłyby porywające w samym czytaniu.

Z cyklu "Nie mam biblioteki więc nadrabiam lektury, które mnie kiedyś pogrążyły" - lektura, którą pogrążyła mnie na trzecim roku studiów. A konkretnie, na egzaminie u pani doktor, która dość szybko zorientowała się, że tego Faraona nie przeczytałam i wymyślam jakieś głupoty stworzone ze zlepków przekazanych mi na korytarzu treści. Niestety, takie są skutki rozczytywania się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
327
194

Na półkach: ,

Historia upadku dwudziestej dynastii w Starożytnym Egipcie. Polityka, religia i walka o władzę w czasach głębokiego kryzysu państwa, które z powodzeniem mogą być metaforą współczesnych rozgrywek na najwyższych szczeblach władzy. Do tego należy dodać przebogatą panoramę starożytnej cywilizacji z jej wszystkimi cechami charakterystycznymi, takimi jak piramidy i wszechobecny piach (he) oraz dominacja jednej grupy społecznej, którą byli kapłani, sterujący nawet losami faraonów i całych dynastii.

Po lekturze dojść można do wniosku, że świat od tamtych czasów tak bardzo się nie zmienił, a wszystko zależy od sposobu interpretacji faktów.

Historia upadku dwudziestej dynastii w Starożytnym Egipcie. Polityka, religia i walka o władzę w czasach głębokiego kryzysu państwa, które z powodzeniem mogą być metaforą współczesnych rozgrywek na najwyższych szczeblach władzy. Do tego należy dodać przebogatą panoramę starożytnej cywilizacji z jej wszystkimi cechami charakterystycznymi, takimi jak piramidy i wszechobecny...

więcej Pokaż mimo to

avatar
275
89

Na półkach:

Książka jest starannie napisana w bardzo szczegółowy sposób opisuje obrzędy i Zwyczaje egipskie jakie znane byly na koniec XIX wieku. Chwilami czyta się ciekawiej a chwilami opisy mogą przytłoczyć mimo wsyztsko jest to dzielo. Ciekawym wątkiem jest podróż młodego przez Egipt oraz rozwój młodego faraona jako postaci. Bardzo kompleksowej.

Książka jest starannie napisana w bardzo szczegółowy sposób opisuje obrzędy i Zwyczaje egipskie jakie znane byly na koniec XIX wieku. Chwilami czyta się ciekawiej a chwilami opisy mogą przytłoczyć mimo wsyztsko jest to dzielo. Ciekawym wątkiem jest podróż młodego przez Egipt oraz rozwój młodego faraona jako postaci. Bardzo kompleksowej.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Bolesław Prus Faraon Zobacz więcej
Bolesław Prus Faraon Zobacz więcej
Bolesław Prus Faraon Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd