rozwiń zwiń

Sherlock: Wielka gra

Okładka książki Sherlock: Wielka gra
Mark GatissJay. Wydawnictwo: Studio JG Cykl: Sherlock (tom 3) komiksy
242 str. 4 godz. 2 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Sherlock (tom 3)
Tytuł oryginału:
SHERLOCK 大いなるゲーム (Sherlock: Ōinaru Game)
Wydawnictwo:
Studio JG
Data wydania:
2016-12-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-12-01
Liczba stron:
242
Czas czytania
4 godz. 2 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380011755
Tagi:
manga seinen kryminał
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Unmade Movies: Hitchcocks The Blind Man Mark Gatiss, Alfred Hitchcock, Ernest Lehman
Ocena 0,0
Unmade Movies:... Mark Gatiss, Alfred...
Okładka książki Sherlock: Skandal w Belgrawii #1 Mark Gatiss, Jay., Steven Moffat
Ocena 7,9
Sherlock: Skan... Mark Gatiss, Jay., ...
Okładka książki Sherlock: Niewidomy bankier Mark Gatiss, Jay., Steven Moffat
Ocena 7,8
Sherlock: Niew... Mark Gatiss, Jay., ...

Podobne książki

Okładka książki Sherlock: Niewidomy bankier Mark Gatiss, Jay., Steven Moffat
Ocena 7,8
Sherlock: Niew... Mark Gatiss, Jay., ...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,0 / 10
132 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
153
81

Na półkach:

Tym razem jestem mile zaskoczony. "Wielka gra" podoba mi się (jak do tej pory) najbardziej. Tekstu jest tyle, co zwykle - dużo. Proces indukcji dostępny tylko dla Holmesa (tak, Sherlock korzystał z indukcji, tymczasem panuje przekonanie, że to dedukcja, nawet w mandze jest ten błąd) - brak naprowadzających rysunków przed wyjaśnieniami detektywa. Humoru jakby trochę więcej. Dodatkowy plus za nawiązanie do "Studium w różu" i ciekawą fabułę (choć czasami gubiłem się w nazwiskach). Polecam i czekam na dalszy ciąg!

Tym razem jestem mile zaskoczony. "Wielka gra" podoba mi się (jak do tej pory) najbardziej. Tekstu jest tyle, co zwykle - dużo. Proces indukcji dostępny tylko dla Holmesa (tak, Sherlock korzystał z indukcji, tymczasem panuje przekonanie, że to dedukcja, nawet w mandze jest ten błąd) - brak naprowadzających rysunków przed wyjaśnieniami detektywa. Humoru jakby trochę więcej....

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
126
111

Na półkach:

W porządku manga, ale co innego powiedzieć O Sherlock'u

W porządku manga, ale co innego powiedzieć O Sherlock'u

Pokaż mimo to

0
avatar
251
55

Na półkach: ,

Idealne odwzorowanie serialu w postaci komiksu. Sherlock po prostu w każdym wydaniu jest idealny. Jedyna uwaga, jaką mam do tej mangi (całkowicie subiektywna), to to, że tu nie mamy takiej płynności i szybkości, jaka towarzyszy przy oglądaniu serialu. Brak też genialnej gry aktorskiej, dlatego, moim zdaniem, lepiej najpierw zobaczyć serial, a potem przeczytać sobie tę mangę dla czystej przyjemności.

Idealne odwzorowanie serialu w postaci komiksu. Sherlock po prostu w każdym wydaniu jest idealny. Jedyna uwaga, jaką mam do tej mangi (całkowicie subiektywna), to to, że tu nie mamy takiej płynności i szybkości, jaka towarzyszy przy oglądaniu serialu. Brak też genialnej gry aktorskiej, dlatego, moim zdaniem, lepiej najpierw zobaczyć serial, a potem przeczytać sobie tę mangę...

więcej Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
870
358

Na półkach: ,

Manga ma dość otwarte zakończenie, przydałoby się pociągnąć dalej wątki ;)

Manga ma dość otwarte zakończenie, przydałoby się pociągnąć dalej wątki ;)

Pokaż mimo to

4
avatar
944
860

Na półkach: ,

Całkiem fajna seria, ale chaotyczne dialogi, bałagan w dymkach i nieczytelne kadry ze scenami akcji, skutecznie utrudniały lekturę.

Całkiem fajna seria, ale chaotyczne dialogi, bałagan w dymkach i nieczytelne kadry ze scenami akcji, skutecznie utrudniały lekturę.

Pokaż mimo to

3
avatar
618
229

Na półkach: ,

W serialu fajne, tu- nie bardzo.

W serialu fajne, tu- nie bardzo.

Pokaż mimo to

2
avatar
5040
1391

Na półkach: ,

Zdecydowanie najlepszy tom serii, ale nadal nie czułam w nim typowego Sherlocka. Ogólnie serię można przeczytać, ale nie zapada ona długo w pamięci.

Zdecydowanie najlepszy tom serii, ale nadal nie czułam w nim typowego Sherlocka. Ogólnie serię można przeczytać, ale nie zapada ona długo w pamięci.

Pokaż mimo to

6
avatar
7415
5885

Na półkach: , , , , ,

SHERLOCK PO JAPOŃSKU

Przez dokładnie 130 lat, jakie minęły od stworzenia postaci Sherlocka Holmesa, seria opowieści o najlepszych detektywie wszechczasów doczekała się całego mnóstwa interpretacji, hołdów, adaptacji i rozwinięć. Od wystawiania na scenie i kinowych oraz telewizyjnych produkcji, przez najróżniejsze powieści a to rozbudowujące życie bohaterów, to znów analizujące to, co wszyscy dobrze znają, po komiksy, gry, gadżety i właściwie wszystko inne. Jedną z najciekawszych i najlepszych adaptacji klasycznych dzieł Arthura Conan Doyle’a okazał się brytyjski serial „Sherlock”, który od 2010 roku podbija serca widzów. Jego sukces okazał się tak duży, że już dwa lata później japoński twórca Jay stworzył na postawie scenariusza mangę. I to bardzo udaną.

Nadszedł czas wielkiej gry. Sherlock jeszcze o tym nie wie, ale już niedługo przyjdzie mu zmierzyć się z największym wyzwaniem w dotychczasowej karierze. Póki co jednak nudzi się w swoim mieszkaniu, a wszystkie sprawy, jakie trafiają w jego ręce okazują się nie wystarczać jego spragnionemu czegoś więcej intelektowi. Mimo to nie chce zaangażować się w zleconą mu przez brata sprawę zabójstwa urzędnika, który pracował nad nowym systemem obrony antyrakietowej. Jej tajne plany zgrane miał na pendrive’a, który zniknął. Trzeba go odzyskać, a Mycroft nie może się tym zająć osobiście. Sherlock jednak trafia na zdecydowanie ciekawszą zagadkę. Kiedy jego mieszkanie wylatuje w powietrze, a na miejscu znaleziony zostaje koperta z telefonem zaadresowana właśnie do niego, zaczyna się pojedynek wszechczasów. Największy detektyw kontra największy zbrodniarz. Holmes i Moriarty - dwaj geniusze, których, mimo że stoją po przeciwnych stronach barykady, łączy przerażająco wiele…

Każdy sezon serialu „Sherlock” składa się z trzech odcinków długości pełnometrażowych filmów. Trzeci tom mangowej adaptacji stanowi więc finał pierwszej serii, a co za tym idzie musiał być nie tylko jeszcze lepszy, niż wcześniejsze epizody, ale także kończyć się konkretną retardacją. Czy to się udało? Tak. Tempo jest szybkie, zaskoczeń nie brakuje, a miłośnicy, którzy znają literacki pierwowzór otrzymują dodatkowo mnóstwo smaczków do wyłapania. Sam finał natomiast pozostaje otwarty, a cała zaczęta tu opowieść znajdzie swoje zakończenie dopiero w kolejnym tomie. To jedyny taki przypadek w całej serii, ale każdy, kto oglądał serial wie, że warto będzie czekać na ciąg dalszy, bo stanowi jedną z najlepszych opowieści „Sherlocka”.

Scenariusz mangi to nic innego, jak scenariusze poszczególnych odcinków serialu. Strona graficzna także wierna jest temu, co widzieliśmy na ekranach. Postacie, miejsca i ujęcia przypominają więc pierwowzór, ale Jay nadał im typowego dla japońskich komiksów charakteru. Co ważne postacie wyglądają tak, jak odgrywający ich role aktorzy i tylko szkoda, że rysunek nie odda genialnej, szalonej gry Benedicta Cumberbatcha, ale przecież nie można mieć wszystkiego.

Jeśli daliście się uwieść serialowi, mangowy Sherlock także Was wciągnie i urzeknie. Ja jako miłośnik brytyjskiej produkcji, a także fan dzieł Arthura Conan Doyle’a jestem usatysfakcjonowany, ale abstrahując od tego, to po prostu znakomity komiks. Realistycznie narysowany, dobrze poprowadzony, oferuje humor, emocje i dużo akcji. Dlatego polecam gorąco i z niecierpliwością czekam na kolejne tomy, w szczególności szósty, który zawierać będzie najlepszy odcinek „Sherlocka” jaki kiedykolwiek powstał.

Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2017/03/06/sherlock-3-wielka-gra-mark-gatiss-steven-moffat-jay/

SHERLOCK PO JAPOŃSKU

Przez dokładnie 130 lat, jakie minęły od stworzenia postaci Sherlocka Holmesa, seria opowieści o najlepszych detektywie wszechczasów doczekała się całego mnóstwa interpretacji, hołdów, adaptacji i rozwinięć. Od wystawiania na scenie i kinowych oraz telewizyjnych produkcji, przez najróżniejsze powieści a to rozbudowujące życie bohaterów, to znów...

więcej Pokaż mimo to

56
avatar
1328
375

Na półkach: , , ,

Pierwsze Walentynki spędzone z Sherlockiem uważam za jak najbardziej udane i cudowne! Jak na podsumowanie działu przystało, Wielka Gra spełnia wszelkie wymogi, jeśli chodzi o akcję i dialogi, a klimat jest świetnie zachowany od początku do końca. Nie wiem, co ostatnio (oprócz serii Superbohaterów Marvela) darzyłam taką miłością jak te mangi, naprawdę.
Mam nadzieję, że wyjdą kolejne tomy, bo mam chęć na więcej. Szybko, jak najszybciej!

Pierwsze Walentynki spędzone z Sherlockiem uważam za jak najbardziej udane i cudowne! Jak na podsumowanie działu przystało, Wielka Gra spełnia wszelkie wymogi, jeśli chodzi o akcję i dialogi, a klimat jest świetnie zachowany od początku do końca. Nie wiem, co ostatnio (oprócz serii Superbohaterów Marvela) darzyłam taką miłością jak te mangi, naprawdę.
Mam nadzieję, że wyjdą...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
91
16

Na półkach: , ,

Pochłonęłam równie szybko jak dwie poprzednie i nawet nie musiałam zarywać nocy.
Nie sugerować się kiepską okładką - rysunki czekające w środku wciąż równie szerlocze i śliczne.

Zazwyczaj ta forma przekazu fabuły niesie ze sobą chaos, ale tym razem jest inaczej, wszystko jest jakby bardziej na swoim miejscu i czytelnik, który słabo/ w ogóle nie zna Sherlocka nie dostanie zawału.

Czy polecam? Tak + trzy wykrzykniki. Zwłaszcza tym lubiącym szkicować.
♡♡♡
Prośmy Jaya o drugi sezon.

Pochłonęłam równie szybko jak dwie poprzednie i nawet nie musiałam zarywać nocy.
Nie sugerować się kiepską okładką - rysunki czekające w środku wciąż równie szerlocze i śliczne.

Zazwyczaj ta forma przekazu fabuły niesie ze sobą chaos, ale tym razem jest inaczej, wszystko jest jakby bardziej na swoim miejscu i czytelnik, który słabo/ w ogóle nie zna Sherlocka nie dostanie...

więcej Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Mark Gatiss Sherlock: Wielka gra Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd