Światło i mrok

Okładka książki Światło i mrok
Sōseki Natsume Wydawnictwo: Psychoskok literatura piękna
452 str. 7 godz. 32 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Meian
Wydawnictwo:
Psychoskok
Data wydania:
2016-12-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-12-01
Liczba stron:
452
Czas czytania
7 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379006519
Tłumacz:
Barbara Andrasik
Tagi:
Natsume Soseki Japonia Psychoskok obyczaje samotność tajemnice Światło i mrok literatura japońska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,4 / 10
30 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
640
35

Na półkach: , , ,

1. Kara bezwzględnego więzienia dla pomysłodawcy okładki ;)
2. Nie dla ludzi z nerwicą niedokończonych książek. Autor zmarł chyba w najciekawszym fabularnie momencie.
3. Głównym wątkiem powieści są skomplikowane relacje młodego małżeństwa na tle bardzo dokładnie opisanej rzeczywistości ówczesnej Japonii. Soseki w ciekawy sposób przedstawia zwyczaje, tradycje i społeczne zmiany zachodzące w Japonii w latach dwudziestych ubiegłego wieku i chociażby dla tych obserwacji warto tę powieść przeczytać.
4. Fabuła się nie spieszy i większa część książki poświęcona jest psychologicznej analizie zachowań bohaterów. Soseki świetnie się sprawdza jako wnikliwy i bezstronny obserwator ludzkich słabostek i przywar.
5. Niestety trudno sympatyzować z którymkolwiek z bohaterów, wszyscy kombinują i ukrywają swoje prawdziwe intencje. Nie jest to knucie na poziomie Mody na Sukces, raczej taka rodzima telenowela, ale dla mnie to i tak za dużo. O ile rozumiem konwenanse i pewne zachowania wynikające ze społecznych uwarunkowań w tradycyjnej japońskiej rodzinie, to niestety brak jakiejkolwiek komunikacji między bohaterami jest po prostu irytujący.

1. Kara bezwzględnego więzienia dla pomysłodawcy okładki ;)
2. Nie dla ludzi z nerwicą niedokończonych książek. Autor zmarł chyba w najciekawszym fabularnie momencie.
3. Głównym wątkiem powieści są skomplikowane relacje młodego małżeństwa na tle bardzo dokładnie opisanej rzeczywistości ówczesnej Japonii. Soseki w ciekawy sposób przedstawia zwyczaje, tradycje i społeczne...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
1210
47

Na półkach:

jaka szkoda, że niedokończona :(

jaka szkoda, że niedokończona :(

Pokaż mimo to

0
avatar
636
303

Na półkach: ,

Książka, od której trudno się oderwać. Trzeba się przyzwyczaić do narracji, nietypowej i bardzo powolnej. Ale dzięki temu rytmowi, w którym pozwala się wybrzmieć każdemu słowu i każdej emocji, można zanurzyć się w świat tak odmienny od prozy europejskiej. Każdy gest, każde spojrzenie jest ważne, a z twarzy rozmówcy można niezwykle wiele wyczytać. Zachwyca dbałość o formę - począwszy od sposobu ubierania się, aż po umiejętność wyrafinowanej konwersacji.
Ta książka wymaga uważności i skupienia, ale warto dać jej szansę.

Książka, od której trudno się oderwać. Trzeba się przyzwyczaić do narracji, nietypowej i bardzo powolnej. Ale dzięki temu rytmowi, w którym pozwala się wybrzmieć każdemu słowu i każdej emocji, można zanurzyć się w świat tak odmienny od prozy europejskiej. Każdy gest, każde spojrzenie jest ważne, a z twarzy rozmówcy można niezwykle wiele wyczytać. Zachwyca dbałość o formę -...

więcej Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
100
73

Na półkach: , ,

gdzieś tu, mimo tłumaczeniowo-redakcyjnych wpadek, kryje się naprawdę znakomita powieść, bardzo głęboka, z której lektury czytelnik może wiele wynieść. Trudno się zdecydować na przeczytanie książki, której końca nigdy się nie pozna. Jednak doskonale oddane sylwetki bohaterów oraz intrygujące realia powieści powinny wynagrodzić czytelnikowi ten bolesny zawód na końcu, gdy dowiaduje się, że nigdy nie pozna dalszych losów Onobu i Yoshio Tsudów oraz ich znajomych. Z pewnością wiele osób będzie zdolnych wyłuskać tę perełkę prozy Sōsekiego, która tkwi pod słabym tłumaczeniem i redakcją. Pozostaje też mieć nadzieję, że, jak mówi powiedzenie, do trzech razy sztuka i kolejna wydana przez Psychoskok powieść będzie znakomita nie tylko ze względu na geniusz autora.

Więcej: https://japonia-online.pl/article/723

gdzieś tu, mimo tłumaczeniowo-redakcyjnych wpadek, kryje się naprawdę znakomita powieść, bardzo głęboka, z której lektury czytelnik może wiele wynieść. Trudno się zdecydować na przeczytanie książki, której końca nigdy się nie pozna. Jednak doskonale oddane sylwetki bohaterów oraz intrygujące realia powieści powinny wynagrodzić czytelnikowi ten bolesny zawód na końcu, gdy...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
852
607

Na półkach:

Onobu i Tsuda wydają się być całkiem normalnym młodym małżeństwem. Jako że są na początku swej małżeńskiej wędrówki, ich relacja zdaje się mieć jakieś niedociągnięcia w postaci chociażby niedomówień czy niedostatecznej dozy zaufania. Ich małżeńskie stosunki zostają wystawiona na próbę w momencie, gdy Tsuda musi udać się do szpitala, aby poddać się niegroźnemu zabiegowi. Wiadomość o konieczności udania się na leczenie zbiega się w czasie z nadejściem listu od ojca Tsudy. Informacja w nim zawarta nie napawa optymizmem. Okazuje się bowiem, że ten odmawia pomocy materialnej dla Tsudy i jego żony, i to właśnie teraz, gdy tego wsparcia najbardziej potrzebują. Przyzwyczajone do całkiem wygodnego życia małżeństwo będzie musiało stawić czoła problemom. Tym czasem okazuje się, że owe kłopoty są niczym w porównaniu do skrywanej przez Tsudę tajemnicy.
Powieść pt. Światło i mrok Natsume Sōsekiego to książka, która otwiera nam drogę do poznania obyczajów panujących w japońskim małżeństwie. A są one inne od tych, które znamy z własnego „europejskiego podwórka”. Spętana łańcuchem narzuconych reguł Onobu sama musi mierzyć się z trudnościami życia małżeńskiego. Z jej ust nie może paść choćby cień skargi, bo w otoczeniu zostanie to odebrane jako sprzeniewierzenie się własnemu, świadomemu przecież, wyborowi zamążpójścia.
Długie, aczkolwiek ciekawe dialogi stanowią okazję do poznania mentalności Japończyków, dotarcia do relacji panujących w rodzinie i poza jej granicami. Powieść dla wytrwałych, którzy z tej podróży z książką wrócą bogatsi o wiedzę na temat realiów japońskiego życia.

Onobu i Tsuda wydają się być całkiem normalnym młodym małżeństwem. Jako że są na początku swej małżeńskiej wędrówki, ich relacja zdaje się mieć jakieś niedociągnięcia w postaci chociażby niedomówień czy niedostatecznej dozy zaufania. Ich małżeńskie stosunki zostają wystawiona na próbę w momencie, gdy Tsuda musi udać się do szpitala, aby poddać się niegroźnemu zabiegowi....

więcej Pokaż mimo to

21
avatar
162
63

Na półkach: ,

Jakkolwiek Sosekiego uwielbiam, a jego zbiór "Jestem kotem" należy do moich nielicznych ulubionych książek, to nie jestem w stanie dać powieści "Światło i mrok" więcej niż pięć gwiazdek. Oceniając, a nawet czytając, musiałam silnie rozdzielać treść od zapisu, bowiem polskie tłumaczenie jest zwyczajnie kiepskie - toporne, nie zwracające uwagi na szyk w polskim zdaniu, na styl, niemal surowe (czytając, ma się wrażenie, że tłumacz przełożył japoński słowo w słowo na polski i zapomniał całość zredagować, dopracować, poprawić, a i korektorzy jakby przysnęli podczas pracy). Powieść sama w sobie jest interesująca, mocno osadzona w realiach Japonii początku XX wieku, w problemach jej mieszkańców, którzy zaledwie kilka dekad wcześniej otworzyli się na Zachód, w przyspieszonym tempie przechodząc od państwa feudalnego w państwo wysoko rozwinięte technologicznie. Problemy kategorii tradycja vs nowoczesność są tu bardzo widoczne, szczególnie w kontekście pracy, małżeństwa, roli jednostki w społeczeństwie i wzajemnych powinności. Krytycy są zgodni, że to jedna z najlepszych japońskich powieści swego czasu, zdaję sobie jednak sprawę, że skoro przekład jest zły, wielu czytelników znudzi się nią i zniecierpliwi po zaledwie kilku(-nastu?) stronach. Szkoda.

Jakkolwiek Sosekiego uwielbiam, a jego zbiór "Jestem kotem" należy do moich nielicznych ulubionych książek, to nie jestem w stanie dać powieści "Światło i mrok" więcej niż pięć gwiazdek. Oceniając, a nawet czytając, musiałam silnie rozdzielać treść od zapisu, bowiem polskie tłumaczenie jest zwyczajnie kiepskie - toporne, nie zwracające uwagi na szyk w polskim zdaniu, na...

więcej Pokaż mimo to

17
avatar
335
265

Na półkach: ,

Co można powiedzieć o powieści, która totalnie mija się z moim gustem literackim? Czy potrafię docenić sztukę pisarską autora, mimo, że historia nic, a nic do mnie nie trafia? Jak myślicie?




Znajdujemy się w Japonii, w kraju kwitnącej wiśni. Głównym bohaterem jest tutaj Tsuda, trzydziestoletni Japończyk, którego poznajemy w gabinecie lekarskim. Od tej wizyty rozpoczyna się szereg sytuacji i przemyśleń mężczyzny, które pokażą nam w malowniczy sposób japońskie realia, jak również charakter Tsudy. Bohater ten nie przypadł mi do gustu. Jak dla mnie to zwykły synuś tatusia, nieudolny życiowo i finansowo.

Zaraz zanim prym wiedzie młoda żona Tsudy o wdzięcznym imieniu Onobu. Dziwna to kobieta, z pozoru przykładna pani domu, jednak są chwile kiedy przemawia przez nią próżność. Tylko czy to na pewno próżność, czy może kokieteria? Tsudy jest dla mnie kobietą mocno skomplikowaną, a zarazem fascynuję się jej wnętrzem.

Jak już wspominałam, fabuła mówi o realiach japońskiego małżeństwa. On musi się stawić na operacji "kiedy będzie mu wygodnie", niestety nie do końca stać go na ten zabieg, bo tatuś przestał przysyłać mu pieniążki. Zanim dojdzie do zabiegu, poznamy oczyma Tsudy jego rodzinę, jak również znajomych. Wszystko dzieje się tu jakby w zwolnionym tempie, nic nie jest takie, jak z pozoru wygląda. Pełno JEST udawania kogoś innego i psychologicznych rozważań, głównie Tsudy.

Ciężka to lektura i ciężko przez nią przebrnąć, jednak czytelnicy lubujący się w stylu pisana autora, odnajdą w powieści prawdziwy majstersztyk literacki. Język, którym "mówi" autor, jest wyjątkowo obrazowy, mimo bardzo wyważonych opisów i dialogów. Jak widać, czasem wystarczy niewiele słów, bo przekazać szereg psychologicznych aspektów, a zarazem zespolić je w logiczną i mądrą historię.

Autor pokazał nam w jaki sposób można oszukiwać otoczenie, grą pozorów i udawaniem kogoś innego. Niestety, kiedy przyjdzie pora na ukazanie własnego wnętrza i prawdy, nic nie jest już tak piękne. Wyraźnie widać też jak dla ludzi niewiele jest wart drugi człowiek, nawet dla najbliższych. Egoizm, brak empatii - to podstawa ludzkiego żywota, żywota pokazanego nam w książce "Światło w mroku". Na pewno zaskoczy Was zakończenie, którego nie ma... Dlaczego nie ma? O tym już przekonajcie się sami.

Powieść sklasyfikowano jako obyczajową, jednak dla mnie okropna okładka, na pierwszy rzut oka przypominająca biografię Hitlera, nie zachęca do sięgnięcia po nią, czekającą na sklepowej półce.

Co można powiedzieć o powieści, która totalnie mija się z moim gustem literackim? Czy potrafię docenić sztukę pisarską autora, mimo, że historia nic, a nic do mnie nie trafia? Jak myślicie?




Znajdujemy się w Japonii, w kraju kwitnącej wiśni. Głównym bohaterem jest tutaj Tsuda, trzydziestoletni Japończyk, którego poznajemy w gabinecie lekarskim. Od tej wizyty rozpoczyna...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
111
93

Na półkach:

Nie jest to książka dla każdego. Ostatnia powieść mistrza literatury japońskiej to wyrafinowana fabuła, z początku XX wieku, opisująca kilka dni z życia młodego małżeństwa, mającego problemy zdrowotne (mąż) i finansowe (oboje). Pełno opisów skomplikowanych relacji społecznych i dialogów aż nazbyt kulturalnych i uprzejmych jak na mój prosty gust. Warto się jednak z powieścią zapoznać, szczególnie jeśli jest się wielbicielem japońskiej kultury i historii. Pod tym względem Światło i mrok to prawdziwa skarbnica wiedzy.

Nie jest to książka dla każdego. Ostatnia powieść mistrza literatury japońskiej to wyrafinowana fabuła, z początku XX wieku, opisująca kilka dni z życia młodego małżeństwa, mającego problemy zdrowotne (mąż) i finansowe (oboje). Pełno opisów skomplikowanych relacji społecznych i dialogów aż nazbyt kulturalnych i uprzejmych jak na mój prosty gust. Warto się jednak z powieścią...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
5781
58

Na półkach: , , ,

„Światło i mrok” jest ostatnią, niestety nieukończoną, powieścią Sōsekiego Natsume. Jednak mimo tego, nadal genialną. To druga książka tego Autora, jaką miałam przyjemność czytać i niezmiennie zachwycają mnie w jego prozie dwie rzeczy.

Pierwszą z nich są bohaterowie. Są świetnie skonstruowani, widzimy co myślą o sobie sami, co myślą o nich inni oraz czytamy, co robią, samemu mogąc ocenić, kto ma rację – obserwujący z zewnątrz, czy osoba obserwowana (a może wszyscy?). Na początku poznajemy bohaterów, dowiadujemy się, jakie stosunki ich łączą, nie wiemy jednak, co kryje się pod powierzchnią ładnych relacji i dlaczego. Samo odkrywanie tego, z jakiego powodu ich relacje wyglądają tak, jak wyglądają, jest niezłą gratką.
Osobiście ja dość często narzekam, że w literaturze jest wiele kobiecych postaci wręcz nijakich, natomiast w tej książce sytuacja jest odwrotna – nie tylko główne bohaterki, ale i te bardziej poboczne mają rewelacyjnie skonstruowaną psychikę – dawno nie czytałam książki z tak dobrymi postaciami kobiecymi. Bohaterowie męscy w niczym im zresztą nie ustępują – moim faworytem jest tutaj Kobayashi. ♥

Drugą rzeczą, która swoją drogą jest dla mnie istotniejsza niż bohaterowie, jest problematyka. Ta książka porusza tak wiele zagadnień, że czuję podwójny żal, że Autor zmarł przed jej ukończeniem – gdyby tylko mógł wyrazić wszystko to, co chciał! Mimo tego i tak wyraża bardzo dużo, poruszając tematykę bogactwa i biedy, dumy i pogardy czy wolnego wyboru, jednak najwięcej miejsca poświęcając małżeństwu i miłości. Mimo tego, że powieść jest niedokończona, nadal zawiera w sobie drugie dno i można wnioskować, jakie – zachęcam do przekonania się samemu. Dodatkowo wydaje mi się nawet, że można rozwikłać tytuł książki, choć przecież nie została ukończona.

W gruncie rzeczy wyszła mi laurka, ale nic nie poradzę na to, że książka tak bardzo mi się podobała. ;) Gdybym miała się do czegoś przeczepić, pomarudziłabym na język i styl. Wprawdzie jest zdecydowanie przyjemniejszy niż w czytanych przeze mnie „Wrotach”, ale nadal nie jest szczególnie zachwycający. Trochę brak w nim poetyckości i cechuje się prostotą, jednak to jest cecha charakterystyczna dla Autora i do jego stylu trzeba po prostu przywyknąć.

Powtórzę to, co napisałam wcześniej: wielka szkoda, że Sōseki Natsume zmarł przed ukończeniem książki. Jest świetna taka, jaka jest, jednak o ile lepsza byłaby, gdyby została dokończona. Ponownie czytając książkę tego Autora czułam się tak, jakbym czytała niczym nie wyróżniającą się historię – choć świetną z psychologicznego punktu widzenia – a dopiero przy końcu dostała obuchem w głowę, odkrywając, ile wspaniałego ma w sobie ta powieść. Obawiałam się też trochę, że ponieważ książka nie została ukończona, nie będę czuła satysfakcji z lektury, jednak jest wręcz przeciwnie. Serdecznie polecam.

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Psychoskok.

„Światło i mrok” jest ostatnią, niestety nieukończoną, powieścią Sōsekiego Natsume. Jednak mimo tego, nadal genialną. To druga książka tego Autora, jaką miałam przyjemność czytać i niezmiennie zachwycają mnie w jego prozie dwie rzeczy.

Pierwszą z nich są bohaterowie. Są świetnie skonstruowani, widzimy co myślą o sobie sami, co myślą o nich inni oraz czytamy, co robią,...

więcej Pokaż mimo to

40

Cytaty

Więcej
Sōseki Natsume Światło i mrok Zobacz więcej
Sōseki Natsume Światło i mrok Zobacz więcej
Sōseki Natsume Światło i mrok Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd