Sen śmiertelników

Okładka książki Sen śmiertelników
Maxime Chattam Wydawnictwo: Sonia Draga kryminał, sensacja, thriller
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Tytuł oryginału:
Le Coma des mortels
Wydawnictwo:
Sonia Draga
Data wydania:
2017-05-24
Data 1. wyd. pol.:
2017-05-24
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379999941
Tłumacz:
Krystyna Szeżyńska-Maćkowiak
Tagi:
zło mroczne instynkty
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
5,7 / 10
170 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
209
171

Na półkach: , ,

🗝Pierre to młody, cyniczny mężczyzna, który planuje zacząć życie od zera. Pierre ucieka od stałych relacji zamieniając je na miłostki na jedną noc. Pewnego dnia poznaje Ophélie, która zawróci mu w głowie. Po ich pierwszym spotkaniu dojdzie do serii morderstw z kręgu jego znajomych z pracy oraz z życia prywatnego. Kim jest tajemnicza Ophèlie?

🗝Sen Śmiertelników to książka STANOWCZO nie dla każdego, i mogłabym esej napisać na ten temat. Jest to książka poj.bana, ale na swój sposób dobra, bo ma to coś co przyciąga. Rzecz w tym, że to nie fabuła gra tu główną rolę, bo tą fabułą jest bohater Pierre (tak wiem jak to kuriozalnie brzmi, i nie nic nie ćpałam.) Mamy tu wątek kryminalny, wątek miłosny, wątek przeszłości czy odrodzenia. Akcja jest dobra, może nie porywa, ale sprawia, że chcesz czytać dalej. Książka to wewnętrze refleksje Pierra, kogoś taka forma może irytować.

🗝Pierre to tak odpychający bohater, że aż mnie przyciągał jak jakiś magnez. Pracując w zoo Pierre dopuszcza się tam rzeczy niemożliwych do przyjęcia, np. narkotyzuje zwierzęta. Z przeszłości dowiadujemy się, że uczęszczał na terapię, bo zjadł brata w łonie matki. Musielibyście przeczytać żeby jako tako zrozumieć jego psychikę, upodobania, zboczenia. Po raz pierwszy nie umiem nakreślić ,obrazu’ bohatera.
Ophélie to kobieta z innej planety, która kolekcjonuje samobójstwa a sama żyje już czwartym życiem. Bylibyście zaskoczeni gdybym Wam napisała, że na pierwszą randkę z Pierrem poszła na cmentarz, i oddali się tam uniesieniu cielesnemu? Nie dziękujcie.

🗝Jest sporo wyuzdanych opisów wręcz pornograficznych. Każdy bohater ma swoje najskrytsze pragnienia, wiecie zoofilia itp. Nic więcej nie napiszę. Zakończenie daje do refleksji i rożnej interpretacji. Nie jest dla mnie kryminał tylko nieujarzmione jestestwo ludzkich żądz, anormatywny thriller.

🗝Chattam to autor nietuzinkowy. Kreuje świat psychiki jako podły, o nikczemnych ludzkich instynktach. Autor wchodzi w najpodlejsze zakamarki ludzkiej psychiki. Książka idealna na film.
Chapeau bas.

🗝Pierre to młody, cyniczny mężczyzna, który planuje zacząć życie od zera. Pierre ucieka od stałych relacji zamieniając je na miłostki na jedną noc. Pewnego dnia poznaje Ophélie, która zawróci mu w głowie. Po ich pierwszym spotkaniu dojdzie do serii morderstw z kręgu jego znajomych z pracy oraz z życia prywatnego. Kim jest tajemnicza Ophèlie?

🗝Sen Śmiertelników to książka...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
75748
247

Na półkach: ,

Nie, nie i jeszcze raz nie. Ta książka w ogóle do mnie nie przemawia. Głównego bohatera wręcz nienawidziłam za jego postawę wobec innych. Tak antypatycznego typa dawno nie widziałam. Jeśli mogę tak to powiedzieć. Czy można to nazwać kryminałem? W sumie tak, bo trup jest. A nawet kilka. Ale ten psychologiczny bełkot... Bardzo ciężka lektura.

Nie, nie i jeszcze raz nie. Ta książka w ogóle do mnie nie przemawia. Głównego bohatera wręcz nienawidziłam za jego postawę wobec innych. Tak antypatycznego typa dawno nie widziałam. Jeśli mogę tak to powiedzieć. Czy można to nazwać kryminałem? W sumie tak, bo trup jest. A nawet kilka. Ale ten psychologiczny bełkot... Bardzo ciężka lektura.

Pokaż mimo to

8
avatar
792
12

Na półkach:

Pomimo tego,że intryga nie było wybitnie skomplikowana ani zaskakująca,książka zapadła mi w pamięć. Miłym zaskoczeniem były przemyślenia głównego bohatera. Trochę mniej gore,a więcej filozofii. Zdecydowanie na plus.

Pomimo tego,że intryga nie było wybitnie skomplikowana ani zaskakująca,książka zapadła mi w pamięć. Miłym zaskoczeniem były przemyślenia głównego bohatera. Trochę mniej gore,a więcej filozofii. Zdecydowanie na plus.

Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
580
313

Na półkach: ,

Nie jest to typowy Chattam.
Owszem, jak to u niego, jest ostro. Zbrodnie, namiętności, fabuła ocieka wszelakimi płynami fizjologicznymi, a erotyzm przekracza już chyba granicę poza którą jest już literacką pornografią.

Tym razem jednak Chattamowi zebrało się na psychologizowanie i dokonuje on wiwisekcji bohatera powieści. Śledzimy jego drogę od depresji do "normalności". Książka w dużej mierze opiera się na monologach wewnętrznych, a te - jak to monologi wewnętrzne - bywają rozwlekłe i nużące. Jako facet po przejściach - mogę zgodzić się z wieloma refleksjami bohatera na temat relacji damsko - męskich, ale taka ich kondensacja w literaturze spod znaku kryminału jest już lekko, a nawet ciężko, niestrawna.


O ile pod względem formy całość obiektywnie wypada nadspodziewanie dobrze (historia się zazębia, czytelnik odkrywając konwencję - chwyta nić i podążą za nią wzdłuż ścian labiryntu), o tyle - fabuła jest dość przeciętna i nudnawa, a to zarzut, jakiego nie mogłem postawić Autorowi podczas lektury jego innych książek.

Dobrze, że wysłuchałem tej książki w formie audiobooka zamiast nabyć ją w formie papierowej - dzięki temu zaoszczędziłem nieco miejsca na półce.

Nie jest to typowy Chattam.
Owszem, jak to u niego, jest ostro. Zbrodnie, namiętności, fabuła ocieka wszelakimi płynami fizjologicznymi, a erotyzm przekracza już chyba granicę poza którą jest już literacką pornografią.

Tym razem jednak Chattamowi zebrało się na psychologizowanie i dokonuje on wiwisekcji bohatera powieści. Śledzimy jego drogę od depresji do...

więcej Pokaż mimo to

12
avatar
386
105

Na półkach:

Naprawdę bardzo słaba książka. Same przemyślenia, w wielu momentach zupełnie bez sensu. Nie takiego Chattama chce czytać i takiej literatury po prostu nie lubię.

Naprawdę bardzo słaba książka. Same przemyślenia, w wielu momentach zupełnie bez sensu. Nie takiego Chattama chce czytać i takiej literatury po prostu nie lubię.

Pokaż mimo to

1
avatar
304
243

Na półkach:

Podoba mi się koncept całej książki i dość otwarta forma zakończenia, pozostawiająca taki lekki niedosyt i pole do interpretacji. Bardzo fajne te wątki poboczne - uwielbiam wątek zoo i pracowników. Dobrze nakreślone postacie, mimo niewielu czasem opisów - bardzo konkretne, zarysowane przez dialogi i kilka sytuacji. Idealny scenariusz filmowy wręcz!

Podoba mi się koncept całej książki i dość otwarta forma zakończenia, pozostawiająca taki lekki niedosyt i pole do interpretacji. Bardzo fajne te wątki poboczne - uwielbiam wątek zoo i pracowników. Dobrze nakreślone postacie, mimo niewielu czasem opisów - bardzo konkretne, zarysowane przez dialogi i kilka sytuacji. Idealny scenariusz filmowy wręcz!

Pokaż mimo to

1
avatar
996
436

Na półkach:

ŚMIERTELNIKÓW to moje pierwsze spotkanie z Maxime Chattamem. Główną postacią tej historii jest Pierre, paryżanin po trzydziestce, który w wyniku różnych życiowych zawirowań nabawił się depresji. Z pomocą Andre - swojego psychoterapeuty, który zdaje się być bardziej psycho niż terapeutą, wyszedł z depresji i zaczął wracać do normalności. Jeśli w ogóle można jego życie nazwać normalnym. Pewnego dnia poznaje piękną i tajemniczą Ophelie, przyjaciółkę swojej koleżanki z koła teatralnego i zakochuje się na zabój. Tymczasem dziewczyna okazuje się co najmniej przerażająca, gdy zabiera naszego zakochanego bądź jak kto woli napalonego bohatera na nietypową kolację na... cmentarzu Pere - Lachaise. Tam wyznaje mu również, że jest kolekcjonerką samobójstw co oczywiście przeraziło Pierre do szpiku kości jednak strach nie okazał się większy od pożądania. Wkrótce potem gdy związek z Ophelie rozkwitał Pierre dostał posadę w Zoo w Vincennes. Tam odpowiedzialny za sprzątanie klatek i wybiegów eksperymentował na zwierzętach podając im viagrę i xanax. I nagle pewnego dnia zaczynają umierać wokół niego ludzie. Najpierw jego szef, później koleżanka z pracy i jeszcze kilka osób. Naturalnie to on jest głównym podejrzanym, ale przysięga że nie miał z tym nic wspólnego. Czy na pewno? Czy można ufać rozchwianej psychice Pierre? Powiem tak, SEN ŚMIERTELNIKÓW to była bardzo dziwna lektura. Bardziej niż thriller czy kryminał była to powieść psychologiczna, ale niech Was to nie zmyli bo w ogólnej ocenie uważam książkę za naprawdę bardzo dobrą, wszędobylski seks jakoś wyjątkowo mi nie przeszkadzał, autor zgrabnie to wszystko upraszczał w opisach i z pewnością sięgnę jeszcze po inne pozycje tego autora.

ŚMIERTELNIKÓW to moje pierwsze spotkanie z Maxime Chattamem. Główną postacią tej historii jest Pierre, paryżanin po trzydziestce, który w wyniku różnych życiowych zawirowań nabawił się depresji. Z pomocą Andre - swojego psychoterapeuty, który zdaje się być bardziej psycho niż terapeutą, wyszedł z depresji i zaczął wracać do normalności. Jeśli w ogóle można jego życie nazwać...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

6
avatar
534
111

Na półkach: , ,

Poznajemy tu Pierre'a, cynicznego mężczyznę, pracującego w zoo. I to dosłownie poznajemy - siedzimy mu w umyśle (narracja pierwszoosobowa), a przynajmniej tak nam się wydaje...
Pierre ma chaos w życiu i chaos w głowie. Jego myśli są pewnego rodzaju natłokim, stosuje poetyckie porównania, lecz nie za każdym razem to język piękny. Niekiedy musiałam na chwilę książkę odłożyć, odpocząć od Pierre'a...
Wokół głównego bohatera, pogrążonego w depresji, zaczynają ginąć ludzie, zarówno z kręgu zawodowego, jak i prywatnego.
Czytając jego narrację, czułam się przytłoczona, od początku ma się wrażenie, że jest z nim coś nie tak. Dosypuje rozmaitych specyfików zwierzętom i patrzy na ich reakcję, np. środki na zaparcie pandom... Otoczają go ekscentryczni ludzie, a raczej on takich poszukuje.
Książka jest specyficzna, inna niż wcześniejsze tego autora. Z jednej strony mnie przyciągała, chciałam poznać los głównego bohatera, z drugiej strony jego osobowość mnie odpychała.., jego zachowanie zadziwia, intryguje i odrzuca. Końcówka mnie w pewnym momencie tak zakręciła, że chwilę zastanawiałam się, jaki był właściwie jej koniec.
Historię poznajemy, jakby od końca, nawet rozdziały ponumerowane są od końca. Trudno mi ją ocenić, trzeba samemu spróbować - sieje zamęt i metalik w głowie.

Poznajemy tu Pierre'a, cynicznego mężczyznę, pracującego w zoo. I to dosłownie poznajemy - siedzimy mu w umyśle (narracja pierwszoosobowa), a przynajmniej tak nam się wydaje...
Pierre ma chaos w życiu i chaos w głowie. Jego myśli są pewnego rodzaju natłokim, stosuje poetyckie porównania, lecz nie za każdym razem to język piękny. Niekiedy musiałam na chwilę książkę odłożyć,...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
616
553

Na półkach: ,

Od razu muszę powiedzieć , że książka jest nietuzinkowa . Przypomina mi kiepski obraz w bogato zdobionej ramie . Autor siląc się na oryginalność , numeruje rozdziały na wspak , a nudnawą historię okrasza rozgadaną i przeitelektualizowaną formą . Postaci począwszy od głównego bohatera , a kończąc na policjantach , nie do końca są normalne . Większość to dewianci i czuby . Fabuła obfituje w cudowne zbiegi okoliczności i niejasne wątki . Efekt jest taki , że powieść męczy i czyta się ją bez przyjemności .
Osobiście nie polecam , ale może komuś ten chaos się spodoba , więc może spróbujcie sami przeczytać kilka rozdziałów .

Od razu muszę powiedzieć , że książka jest nietuzinkowa . Przypomina mi kiepski obraz w bogato zdobionej ramie . Autor siląc się na oryginalność , numeruje rozdziały na wspak , a nudnawą historię okrasza rozgadaną i przeitelektualizowaną formą . Postaci począwszy od głównego bohatera , a kończąc na policjantach , nie do końca są normalne . Większość to dewianci i czuby ....

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
163
59

Na półkach: ,

nietypowa, opowiadana trochę od tyłu.
Ciekawy motyw z hipnozą pacjenta - zwłaszcza że to lekarz okazał się tym złym.

nietypowa, opowiadana trochę od tyłu.
Ciekawy motyw z hipnozą pacjenta - zwłaszcza że to lekarz okazał się tym złym.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

4

Cytaty

Więcej
Maxime Chattam Sen śmiertelników Zobacz więcej
Maxime Chattam Sen śmiertelników Zobacz więcej
Maxime Chattam Sen śmiertelników Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd