Chichotnik, czyli księga śmiechu i uśmiechu

Dodaj do pakietu
Średnia ocen
8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Zabawianki Agnieszka Frączek, Danuta Gellnerowa, Maria Konopnicka, Joanna Papuzińska, Marcin Przewoźniak, Małgorzata Strzałkowska, Julian Tuwim
Ocena 10,0
Zabawianki Agnieszka Frączek,&...
Okładka książki Poczytaj mi, mamo. 15 bajek na 100 lat Helena Bechlerowa, Wanda Chotomska, Maria Kowalewska, Tadeusz Kubiak, Barbara Lewandowska, Małgorzata Musierowicz, Joanna Papuzińska, Janina Porazińska, Elżbieta Szeptyńska, Julian Tuwim, Danuta Wawiłow, Hanna Łochocka
Ocena 7,8
Poczytaj mi, m... Helena Bechlerowa, ...
Okładka książki Zimowe wiersze i baśnie Hans Christian Andersen, Jan Brzechwa, Jacob Grimm, Wilhelm Grimm, Maria Konopnicka, Julian Tuwim
Ocena 7,8
Zimowe wiersze... Hans Christian Ande...

Podobne książki

Okładka książki Alya i trzy koty Maya Fidawi, Amina Hachimi Alayou
Ocena 7,3
Alya i trzy koty Maya Fidawi, Amina ...
Okładka książki Wierszykarnia Jola Richter-Magnuszewska, Danuta Wawiłow
Ocena 8,1
Wierszykarnia Jola Richter-Magnus...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,1 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2377
1968

Na półkach:

Rewelacyjne, zabawne, jak wszystko co wyszło spod pióra Danuty Wawilow, Wandy Chotomskiej i reszty polskich poetów.

Rewelacyjne, zabawne, jak wszystko co wyszło spod pióra Danuty Wawilow, Wandy Chotomskiej i reszty polskich poetów.

Pokaż mimo to

1
avatar
702
689

Na półkach:

"Chichotnik" to wyśmienita uczta dla oka i ucha :-)
Brzechwa, Chotomska, Frączek, Fredro, Gawryluk, Kern, Konopnicka,
Przewoźniak, Tuwim, Wasiuczyńska i Wawiłow w jednym tomie!

"Chichotnik, czyli księga śmiechu i uśmiechu" to zbiór śmiesznych wierszy,
wyboru których dokonała Gawryluk, a które zilustrowała Wasiuczyńska.
Pozostałe z wymienionych to nazwiska poetów ;-)

Większość wierszy znamy, są z nami od zawsze.
Bo któż nie zna Pawła i Gawła, co w jednym stali domu
albo lenia, co siedzi na kanapie?
Wy też pewnie znacie pana Hilarego, Samochwałę, Zosię Samosię.
A Stefka Burczymuchę i Grzesia kłamczucha?

Niektóre wiersze czytałyśmy po raz pierwszy.
Są wśród nich limeryki Chotomskiej,
bobry, co mówią "Dzień bobry", kura w górach,
więzień z jędzą na skuterku, piłka, co skacze i skacze,
i dwie ręce, z których jedna chciała się lenić.

Wszystkie świetne!

Ale
tak naprawdę
kupiłam tę książkę
(niby dla córki)
półtora roku temu
z powodu
ilustracji!

Tak!
To małe arcydzieła!
Wycinane i naklejane cudowności!
Intrygujące, zachwycające, prowokujące!
Płaskie, ale przestrzenne!

Tu chciałoby się łapać bobra, tam podważyć literkę.
Pogłaskać świński ryjek, przesunąć strzałeczkę, włożyć palec w farbkę.
Zgarnąć kuleczki (ale to szpileczki...).
Oniemieć na widok jajka w kartonowych "zagniotkach".
Jak ona to zrobiła? Ta Wasiuczyńska. Fantastycznie to zrobiła!

Wycinane chichoty ;-)

Jestem zachwycona!
Córka też :-)


https://bajdocja.blogspot.com/2018/06/wycinane-chichoty.html

"Chichotnik" to wyśmienita uczta dla oka i ucha :-)
Brzechwa, Chotomska, Frączek, Fredro, Gawryluk, Kern, Konopnicka,
Przewoźniak, Tuwim, Wasiuczyńska i Wawiłow w jednym tomie!

"Chichotnik, czyli księga śmiechu i uśmiechu" to zbiór śmiesznych wierszy,
wyboru których dokonała Gawryluk, a które zilustrowała Wasiuczyńska.
Pozostałe z wymienionych to nazwiska poetów...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
441
435

Na półkach:

Biorąc tę książkę do ręki, aż chciało by się rzec – gdy Ci smutno, gdy Ci źle, to Chichotnik rozweseli Cię. Dlaczego? Ta księga śmiechu i uśmiechu zawiera w sobie wiersze, które zna każdy z nas, a zostały dobrane w taki sposób, by od razu wywoływać uśmiech na twarzy. Uwaga, efekt wzmocniony cudownymi, nietypowymi ilustracjami

http://www.czytajac.pl/2017/01/chichotnik-czyli-ksiega-smiechu-usmiechu/

Biorąc tę książkę do ręki, aż chciało by się rzec – gdy Ci smutno, gdy Ci źle, to Chichotnik rozweseli Cię. Dlaczego? Ta księga śmiechu i uśmiechu zawiera w sobie wiersze, które zna każdy z nas, a zostały dobrane w taki sposób, by od razu wywoływać uśmiech na twarzy. Uwaga, efekt wzmocniony cudownymi, nietypowymi ilustracjami...

więcej Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
1848
1841

Na półkach: ,

U nas w domu wiersze zawsze są mile widziane. Alicja odkąd pamiętam uwielbiała ich słuchać. A gdy już zaczęła sama czytać bardzo często wracała do naszych tomików wierszy, choć tak naprawdę zdecydowaną większość utworów w nich zawartych znała już na pamięć. Ale to jej zupełnie w niczym nie przeszkadzało. I tak regularnie sięgała po te same książki, A miała w czym wybierać, bo trochę ich już mamy. Teraz pałeczkę przejmuje Natalka. Teraz to jej stale czytamy wierszyki. Moja młodsza córka bardzo to lubi. Nic więc dziwnego, że postanowiłam znów lekko powiększyć tą naszą kolekcję.
Dziś pokażę Wam naprawdę bardzo wyjątkową lekturę. Wyjątkową pod kilkoma względami. Po pierwsze jest to zbiór wierszy dla dzieci różnych autorów Wśród nich spotkamy znanych nam doskonale klasyków jak Jan Brzechwa, Julian Tuwim czy Maria Konopnicka. oraz współczesnych poetów, czyli między innymi Agnieszkę Frączek i Marcina Przewoźniak. Dobór tych wierszy dokonała równie znana i lubiana pisarka dla dzieci - Barbara Gawryluk. A na jakiej podstawie dokonywała selekcji? No cóż. Chodziło o to, by w tej oto książce pojawiły się tylko te najweselsze, najbardziej zabawne utwory dla dzieciaczków. Jak myślicie, udało się?

Tak więc dziś będziemy się śmiać, chichotać i rechotać. Będziemy czytać zabawne rymowanki i poprawiać sobie humor. Bo utwory umieszczone w tej lekturze, rzeczywiście są bardzo zabawne. Niektóre z nich na pewno znacie. Na przykład wiersze Juliusza Tuwima: O Grzesiu kłamczuchu i jego cioci, Okulary czy Zosia Samosia. Nie raz na pewno czytaliście Pawła i Gawła Aleksandra Fredry lub rymowanki Jana Brzechwy zatytułowane: Samochwała, Kłamczucha, Leń, Katar itp. Ciut mniej popularne, ale z pewnością również znane wiersze Wandy Chotomskiej takie jak Bobry, Kundel Trzydziestego lutego, lub też utwory Ludwika Jerzego Kern pt. Płka, Choinka lub Dwie ręce - także znajdziemy w tej książce.

A poza nimi są też całkiem nowe (tak mi się wydaje przynajmniej, bo ja ich nie znam) wiersze Agnieszki Frączek (Na skuterku) i Marcina Przewoźniaka (Kura w górach). Dwa utwory w tej książce należą do Danuty Wawiłow. Ze wstydem muszę przyznać, że zupełnie ich nie znałam, a to chyba już dość stare utwory. Mam na myśli wiersze zatytułowane: Świnka i Urodzinki. Są naprawdę bardzo fajne :) Nie tu także naszego ulubionego wiersza Marii Konopnickiej, czyli Stefka Burczymuchy. I ja i moje dziewczyny po prostu go uwielbiamy! Jest kapitalny!

Jak widzicie urozmaicenie w tej lekturze jest tu całkiem spore, choć muszę przyznać, że jest coś nad czym bardzo ubolewam. Żałuję, że Pani Barbara nie przemieszała bardziej klasycznych wierszy z tymi współczesnymi. Obecnie polscy poeci mają na swoim koncie całe mnóstwo wesołych wierszyków dla dzieci. Fajnie by było, gdyby znalazło się ich tu więcej. Klasyka jest w wielu zbiorach wierszy. Współcześni poeci mają także swoje włąsne książeczki z ciekawymi utworami. Ale jeszcze nigdy nie widziałam, by one wszystkie znalazły się w jednym miejscu. A to przecież mogłaby być fajna odmiana dla maluchów. Ja czuję tu pewien niedosyt i z przyjemnością dokleiłabym do tej książki jeszcze kilka stron z wierszami poetów XXI wieku ;)

Ok, rozpisałam się na temat treści bardzo, a to jeszcze nie wszystko. Muszę koniecznie wspomnieć o czymś jeszcze. A mianowicie o ilustracjach, które po prostu mnie zachwyciły! Na pierwszy rzut oka wydają się mało atrakcyjne, ale wystarczy lepiej im się przyjrzeć i zobaczycie, że są po prostu genialne! Ich autorką jest niezwykle pomysłowa i utalentowana Elżbieta Wasiuczyńska. Podziwiam jej zapał i cierpliwość, bo wykonanie tych prac musiało zająć całą masę czasu. Zwróćcie uwagę, że obrazki te nie są rysowane czy malowane. One są wykonane w 3d i sfotografowane! Każdy najdrobniejszy element został tu wykonany ręcznie i umieszczony odpowiednio na tle tak, by jak najlepiej prezentował się na zdjęciu. Nie umiem Wam tego dokładnie opisać, ale polecam Wam zerknąć na galerię zdjęć, którą znajdziecie TUTAJ, gdzieś na dole strony. Jaj jestem pod wrażeniem! Efekt jest niesamowity!

Chichotnik to prawdziwa księga śmiechu i uśmiechu. To lektura, która - jak już gdzieś ktoś kiedyś napisał - działa jak łaskotki. Podoba mi się dobór wierszy, choć ja na pewno dodałabym ich jeszcze kilka. Podoba mi się pomysł na tą lekturę i bardzo, ale to bardzo podoba mi się jej wydanie. Książeczka ta nie jest zbyt duża. Ma twardą okładkę i dobrej jakości papier .No i te ilustracje... Cudo! Ogólnie lektura ta sprawia bardzo pozytywne wrażenie. Ja jestem zachwycona. Z przyjemnością przygarnęłabym więcej takich. Jestem pewna, że moje dzieci podzielają moją opinię... Przy tej spędziłam z Alicją i Natalką sporo czasu i jakoś na razie nie widzę, by moim córkom to przeszkadzało. Podejrzewam, że jeszcze długo będziemy po nią sięgać. Przynajmniej na razie tak to wygląda :) Zatem polecam!

U nas w domu wiersze zawsze są mile widziane. Alicja odkąd pamiętam uwielbiała ich słuchać. A gdy już zaczęła sama czytać bardzo często wracała do naszych tomików wierszy, choć tak naprawdę zdecydowaną większość utworów w nich zawartych znała już na pamięć. Ale to jej zupełnie w niczym nie przeszkadzało. I tak regularnie sięgała po te same książki, A miała w czym wybierać,...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
1999
263

Na półkach: , ,

Znakomity prezent pod choinkę i dla dorosłych i dla dzieci. Zebrane w tomiku wiersze to crème de la crème i w większości klasyka gatunku, uzupełniona o twórczość młodszego pokolenia, wyraźnie depczącego poprzednikom po piętach. Tyle o treści.
Co do formy, to jest ona przysłowiową wisienką na torcie: książeczka jest pięknie wydana, elegancko zaprojektowana i miło wziąć ją do ręki. Jednak przede wszystkim jest fantastycznie zilustrowana.
Ilustracje Elżbiety Wasiuczyńskiej, inteligentne, dowcipne i ciepłe, towarzysząc wierszom opowiadają równocześnie osobną, graficzną historię, własnym humorem wywołując tytułowe chichoty, śmiechy i uśmiechy. I już same w sobie mogą stać się wystarczającym powodem, by po tę książkę sięgnąć. Dla mnie w każdym razie nim były. :-)

Znakomity prezent pod choinkę i dla dorosłych i dla dzieci. Zebrane w tomiku wiersze to crème de la crème i w większości klasyka gatunku, uzupełniona o twórczość młodszego pokolenia, wyraźnie depczącego poprzednikom po piętach. Tyle o treści.
Co do formy, to jest ona przysłowiową wisienką na torcie: książeczka jest pięknie wydana, elegancko zaprojektowana i miło wziąć ją do...

więcej Pokaż mimo to

15
avatar
998
341

Na półkach: , , ,

Z sentymentem wspominam czasy, gdy rodzice czytali mi bajki na dobranoc. Nigdy nie zapomnę dnia, gdy zadebiutowałam jako czytelnik i na głos odczytałam mój ukochany wiersz autorstwa Marii Konopnickiej pt.: "Stefek Burczymucha". Dziś, gdy sama rzadko sięgam po wiersze dla dzieci, znalazłam powód, by choć na chwilę wrócić do wspaniałych lat mojego dzieciństwa. A wszystko dzięki najnowszej pozycji, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego. "Chichotnik, czyli księga śmiechu i uśmiechu" to zbiór najsłynniejszych wierszy rodzimych poetów, który przypadnie do gustu zarówno młodszym, jak i tym nieco starszym czytelnikom.

Kto z nas nie zna historii Pawła i Gawła, co "w jednym stali domu" i nie słyszał o panu Hilarym, który wszędzie szuka swoich okularów? Ci znani i lubiani przez Was bohaterowie, powracają w zbiorze Barbary Gawryluk w otoczeniu nieco mniej popularnych postaci. Dzięki "Chichotnikowi" poznacie m.in. Świnkę, która chwaliła swojego synka, i Bobry, które mówią: "Dzień Bobry", czy Kundla, który wyjechał w odwiedziny do rodziny. Bohaterowie wierszy bawią i uczą, a autorzy tych tekstów udowadniają nam, że literatura jest ponadczasowa i łączy pokolenia.

Gdyby nie Barbara Gawryluk, która dołożyła starań, by w tym zbiorze ukazały się właśnie te wiersze dla dzieci, nie moglibyśmy dziś w zaledwie jednej książce z uśmiechem na ustach czytać o przygodach Zosi Samosi, Samochwały, Kłamczuchy, Grzesia kłamczucha, kanapowego Lenia, ogrodnika z Lądka, więźnia na skuterku, dwóch Jeży, Kornika i Mola, Kury, która wyjechała w góry, mojego bohatera lat dzieciństwa - Stefka Burczymuchy i wielu innych, zabawnych postaci, które od lat są dla kolejnych pokoleń dzieci, źródłem śmiechu i radości. Ten zbiór nie byłby jednak tak wyjątkowy, gdyby nie wkład Elżbiety Wasiuczyńskiej, która wykonała z papieru ilustracje do wszystkich wierszyków. Te wspaniałe, różnokolorowe obrazki od pierwszych chwil przyciągają naszą uwagę i stanowią nieodłączny element przedstawianych w wierszach treści. Takie papierowe dzieła sztuki, może i Was, Drodzy Rodzice, zachęcą do tego, by stworzyć ze swoimi pociechami własne ilustracje do ulubionych wierszy z tego zbioru.

Nigdy wcześniej nie miałam w rękach tak wyjątkowej książki. "Chichotnik" niemal od pierwszej chwili podbił moje serce. Bogato ilustrowany zbiór wierszy dla dzieci to znakomity pomysł na prezent dla naszego malucha, do którego będzie mógł wracać nawet po osiągnięciu pełnoletniości. Książka sprawdzi się znakomicie jako pierwsza "czytanka", a formą i treścią zachwyci nawet najbardziej wymagających rodziców.

Każdy z nas ma w sobie coś z dziecka, więc jeśli choć na chwilę chcecie wrócić do błogich lat wczesnej młodości, szczerze zachęcam Was do lektury "Chichotnika". Ot, dla kilku chwil śmiechu przy lekturze przygód naszych bohaterów z dzieciństwa.

Z sentymentem wspominam czasy, gdy rodzice czytali mi bajki na dobranoc. Nigdy nie zapomnę dnia, gdy zadebiutowałam jako czytelnik i na głos odczytałam mój ukochany wiersz autorstwa Marii Konopnickiej pt.: "Stefek Burczymucha". Dziś, gdy sama rzadko sięgam po wiersze dla dzieci, znalazłam powód, by choć na chwilę wrócić do wspaniałych lat mojego dzieciństwa. A wszystko...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
963
949

Na półkach: ,

Pani Basia Gawryluk proponuje dzieciom, jak również dorosłym, książeczkę do poczytania i do słuchania pt. „Chichotnik, czyli księga śmiechu i uśmiechu”.
Autorka w swej książeczce zebrała klasykę literatury dziecięcej, takich utworów jak: Tuwim, Brzechwa, Konopnicka.
W te wiersze wplotła współczesnych autorów dziecięcych takich jak: A. Frączek, czy M. Przewoźniaka, ale nie zapomniała też o Wandzie Chotomskiej, czy Aleksandrze Fredro.

Wierszowane rymowanki poetów są lubiane zarówno przez dzieci jak i dorosłych.
Kto z nas nie pamięta: „Okulary”- Juliana Tuwima, „Samochwały”- Jana Brzechwy, czy „Stefka Burczymuchy” - Marii Konopnickiej i wiele, wiele innych przecudownych rymowanek, które przypominają dzieciństwo.

Jest to świat pełen przygód, w których głównymi postaciami są zwierzęta.
Poza humorem utwory często uczą i wychowują, czasem ośmieszają naganne zachowanie a pochwalają dobre.

Te klasyczne wierszyki do poczytania i te mniej znane są również dobrą zabawą dla najmłodszych czytelników.

Dzieci za sprawą tych wierszy spotykają bociana, jaskółki, żaby, poznają uroki pór roku oraz piękno otaczającej przyrody.
Wiersze te pamięta się przez całe życie, a gdy na świecie pojawiają się własne dzieci, czyta się im z wielką przyjemnością.
Wydawnictwo Literackie oferuje Państwu i Państwa dzieciom garść wesołych rymowanek, trochę wspomnień dla rodziców i dziadków, a dla dzieci przede wszystkim dużo uśmiechu i wspaniałej zabawy.

Książeczka wydana w twardej oprawie, bardzo zachwyca swoim wyglądem, a ilustracje w niej zawarte są bardzo pomysłowe.
Pani Elżbieta Wasiuczyńska, która wykonała ilustracje do tej książeczki posłużyła się papierem, nożyczkami, pędzelkiem i klejem.
Są niezwykle pomysłowe i zabawne.

Wiersze tutaj pokazane nigdy nie tracą na aktualności, zarówno dzieci jak i rodzice bardzo je lubią i zawsze do nich powracają.
Wiersze te są ponadczasowe.
Zachęcam do poczytania i życzę dużo uśmiechu i dobrej zabawy.
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl

Pani Basia Gawryluk proponuje dzieciom, jak również dorosłym, książeczkę do poczytania i do słuchania pt. „Chichotnik, czyli księga śmiechu i uśmiechu”.
Autorka w swej książeczce zebrała klasykę literatury dziecięcej, takich utworów jak: Tuwim, Brzechwa, Konopnicka.
W te wiersze wplotła współczesnych autorów dziecięcych takich jak: A. Frączek, czy M. Przewoźniaka, ale nie...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
350
276

Na półkach: ,

Zachęcam do zapoznania się z recenzją książki, okraszoną zdjęciami ilustracji, dostępną na moim blogu Świat według Lilii: http://swiatwedluglilii.pl/dla-dziecka/chichotnik-czyli-ksiega-smiechu-i-usmiechu-akcja-rodzice-czytaja-dzieci-sluchaja/


Czy jest sens po raz kolejny wydawać szlagiery dziecięcej literatury?

Kiedy forma, jaką nada się książce, potrafi w pozytywny sposób zaskoczyć czytelnika, sprawić, by na nowo odkrył zaklęte w wersach słowa i skonfrontował własne wyobrażenia z cudzą interpretacją, jest to jak najbardziej uzasadnione działanie.

Jeśli odczuwacie ewidentny brak pozytywnych doznań, szukacie sposobu na poprawę nastroju Chichotnik okaże się przepustką do świata rymowanych żartów.

Zaskakująca koncepcja. Niestandardowe rozwiązanie. Księga śmiechu i uśmiechu odkrywa przed czytelnikiem intrygujące możliwości grafiki.

Ilustracje przekraczają granice jednowymiarowych ozdobników. Stanowią dopełnienie treści, choć tak naprawdę przyćmiły znane utwory. Śmiem twierdzić, że z powodzeniem odnalazłyby się jako elementy niebanalnego albumu. To bardzo udane zwieńczenie śmiałego projektu.

Czytelnikowi, tudzież właścicielowi książki, wydaje się, że ilustracje tylko na moment zastygły w bezruchu. Papierowe cudeńka zdają się wystawać spoza stron, aż ma się ochotę je dotknąć, pogłaskać, sprawdzić czy się nie poruszą.

Elżbieta Wasiuczyńska wykorzystała różne techniki tworzenia obrazów. Nie można jej odmówić poczucia humoru, korespondującego z utworami, odwagi do przeciwstawienia się utartym schematom, a także konsekwencji w prezentowaniu własnej interpretacji ponadczasowych rymowanek Fredry, Tuwima, Brzechwy, Konopnickiej, Chotomskiej, Kerna, Przewoźniaka i Wawiłow.

Papier zaprezentował się jako wdzięczne tworzywo. W towarzystwie kleju, nożyczek, koralików, szpilek oraz sznurków ożywa, zachwyca mnogością zastosowań, uległością wobec dłoni artystki. Ilustracje sprawiają, iż obserwująca je osoba próbuje zgadnąć w jaki sposób zostały wykonane, jak wyglądały poszczególne etapy ich powstania. Ta ciekawość czyni z młodego człowieka badacza, poszukiwacza odpowiedzi na pytania, które mimo powierzchownej warstwy błahości, okazują się istotnym elementem obcowania ze sztuką.

Kto by pomyślał, że kolorowe łebki szpilek mogą współgrać z kartka papieru, tworząc efektowne dopełnienie czarnego nieba? Komu nie przypadnie do gustu papierowy domek dla lalek, w którym panoszą się wiersze?

Przestrzenność konstrukcji, proste i jednocześnie nowatorskie rozwiązania czynią Chichotnika lekturą dalece odmienną od dotąd zachwalanych, książkowych szlagierów. Efekt pracy ilustratorki wywiera na dziecko tak intensywny wpływ, iż odczuwa ono potrzebę skopiowania, tudzież wykonania własnej wersji obrazów artystki. W takiej inspiracji powinniśmy doszukiwać się jedynie pozytywnych aspektów.

Oddzielną, aczkolwiek równie istotną, choć zepchniętą na dalszy plan kwestię, stanowi wybór utworów cenionych pisarzy. Nie zamierzam dywagować nad zasadnością podjętej przez Barbarę Gawryluk decyzji. Nie pokuszę się o ocenę wierszy. Nie czuję się osobą kompetentną do tego, by ruszać z motyką na słońce. Jednego możecie być pewni- ta lektura w pełni zasługuje na podtytuł Księga śmiechu i uśmiechu. Kogo nie bawią perypetie roztrzepanego pana Hilarego, szukającego okularów, kto nie stosuje czekoladowej terapii na poprawę humoru, kogo nie krzepi morał historii o Pawle i Gawle? To tylko kolejny, ale jakże słuszny pretekst do tego, by sięgać po klasykę polskiej literatury.

Jeśli już poruszyłam sprawę zamieszczonych tekstów, nie mogłabym pominąć wagi kształtu, jaki został im nadany. Przekaz dostosowuje się do treści. Niespokojne słowa tylko czekają na to, by ktoś je uwolnił, przeczytał na głos, przypomniał światu o ich istnieniu. Nie wszystkie stoją grzecznie w szeregu, tuląc się do lewej strony kartek. Te najbardziej niesforne udają choinkę, odbijają się od pozostałości po drzewie, jak kauczukowa piłeczka, jeszcze inne, pogrubione, wyróżniają się na tle pozostałych pisemnych wypowiedzi.

Z Chichotnikiem nie grozi Wam nuda. Gwarantem zastrzyku endorfin są znane, cenione nazwiska. Polecam!

Zachęcam do zapoznania się z recenzją książki, okraszoną zdjęciami ilustracji, dostępną na moim blogu Świat według Lilii: http://swiatwedluglilii.pl/dla-dziecka/chichotnik-czyli-ksiega-smiechu-i-usmiechu-akcja-rodzice-czytaja-dzieci-sluchaja/


Czy jest sens po raz kolejny wydawać szlagiery dziecięcej literatury?

Kiedy forma, jaką nada się książce, potrafi w pozytywny...

więcej Pokaż mimo to

3

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Chichotnik, czyli księga śmiechu i uśmiechu


Video

Video
Reklama
Reklama
zgłoś błąd