Oby w piekle podawali piwo

Okładka książki Oby w piekle podawali piwo
Tucker Max Wydawnictwo: Editio biografia, autobiografia, pamiętnik
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Tytuł oryginału:
I Hope They Serve Beer In Hell
Wydawnictwo:
Editio
Data wydania:
2016-07-25
Data 1. wyd. pol.:
2016-07-25
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328323131
Tłumacz:
Marcin Kuchciński
Tagi:
tucker max piwo piekło
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
6 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
234
25

Na półkach:

To naprawdę zabawna książka :P

To naprawdę zabawna książka :P

Pokaż mimo to

0
avatar
15
8

Na półkach:

Elo mordy. Jest to 3cia książka, którą przeczytałem w życiu. Dużo o piciu, rzyganiu i zaliczaniu łatwych lasek. Wartości merytorycznej nie oceniam bo tak jak obiecywała okładka nie wyniesiecie z niej nic prócz subtelnego obrzydzenia. Równie dobrze możecie pograć w Simsy na kodach i podniecać się, że któryś z waszych simsów utonął w basenie. No ale kto by po to sięgał dla głębszych refleksji? Chyba tylko gimnazjalista z noworocznym postanowieniem znalezienia sobie dziewczyny. No i jeszcze ja bo wbrew temu co mi obiecywano liczyłem, że się zawiodę i jakiś tam sens jednak odnajdę. Pudło. Pomijając jednak ten szczegół całość czyta się przyjemnie i ogólnie z bólem mózgu ale polecam.

Elo mordy. Jest to 3cia książka, którą przeczytałem w życiu. Dużo o piciu, rzyganiu i zaliczaniu łatwych lasek. Wartości merytorycznej nie oceniam bo tak jak obiecywała okładka nie wyniesiecie z niej nic prócz subtelnego obrzydzenia. Równie dobrze możecie pograć w Simsy na kodach i podniecać się, że któryś z waszych simsów utonął w basenie. No ale kto by po to sięgał dla...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
866
752

Na półkach:

„Oby w piekle podawali piwo” autorstwa Tuckera Maxa opowiada historię pewnego mężczyzny, który jest zarazem alkoholikiem i seksoholikiem. Poznajemy Tuckera Maxa mężczyznę bez zahamowań, który żyje od imprezy do imprezy i łamie wszelkie utarte schematy dobrego smaku i dobrych obyczajów. Książka potrafi wzbudzać spore kontrowersje podczas czytania i sprawić, że nie raz setnie się uśmiejemy podczas lektury.

Tucker Max to mężczyzna bez zahamowań, dla którego najbardziej liczy się dobra zabawa, szybkie kobiety i mocny alkohol. Jest egoistą, który potrafi myśleć tylko i wyłącznie o sobie, owładnięty wieloma nałogami stacza się na samo dno i co najlepsze jest mu z tym bardzo dobrze. Max nie ma zamiaru niczego zmieniać w swoim życiu, które definiuje ilość zaciągniętych do łóżka kobiet i litry wypitego alkoholu. Tucker Max nie ma żadnych wyrzutów sumienia i nawet mógłby trafić do piekła, pod warunkiem, że podawaliby tam piwo.

Lektura niekoniecznie musi przypaść każdemu do gustu, osobom o nieco konserwatywnych poglądach może wydać się nazbyt wulgarna i obcesowa. Historia wypełniona wieloma scenami pijaństwa i przypadkowego seksu wypełnia karty książki, sprawiając, że nie znajdziemy miejsca na nudę. Tucker Max nie wzbudza sympatii i jest postacią dość kontrowersyjną. Co nie znaczy, że o jego losach czyta się nie ciekawie. Co to, to nie. Książkę przeczytałem z dużą ciekawością i poniekąd można zrozumieć postępowanie głównego bohatera. Całość napisana jest dosadnym i wulgarnym językiem, dodatkowo podkreślającym rozrywkowy walor książki. Jest to naganna rozrywka, która pomimo braku celowości i jakichkolwiek zasad potrafi dostarczyć sporo dobrej zabawy.

„Oby w piekle podawali piwo” jest książką, przy której naprawdę się świetnie bawiłem. Podczas czytania nie raz można się wzdrygnąć dzięki sugestywnym opisom i zwrotom akcji, co dodatkowo dodaje tej pozycji niepowtarzalnego smaczku. Miejscami obrzydliwa i obsceniczna przyciąga do lektury i sprawia, że nie możemy się od niej oderwać. Z pewnością sięgnę jeszcze nie raz po książki tego typu, gdyż są świetną metodą na odreagowanie i miło spędzony czas. Polecam.

http://fantasy-bestiarium.blogspot.com/2016/11/oby-w-piekle-podawali-piwo-tucker-max.html

„Oby w piekle podawali piwo” autorstwa Tuckera Maxa opowiada historię pewnego mężczyzny, który jest zarazem alkoholikiem i seksoholikiem. Poznajemy Tuckera Maxa mężczyznę bez zahamowań, który żyje od imprezy do imprezy i łamie wszelkie utarte schematy dobrego smaku i dobrych obyczajów. Książka potrafi wzbudzać spore kontrowersje podczas czytania i sprawić, że nie raz setnie...

więcej Pokaż mimo to

27
Reklama
avatar
1807
1805

Na półkach: , ,

- Absolutnie wierzę w przeznaczenie - zapewniła mnie.
- Wierzysz więc, że to przeznaczenie nas ze sobą zetknęło?
- O tak.
- W takim razie przeznaczenie musi cię naprawdę nienawidzić.

Człowiek, którego można albo nienawidzić, albo uwielbiać, łamiący bariery obyczajowe, obrażający definicję poczucia dobrego smaku alkoholik (i seksoholik zarazem), a jednocześnie idol tych, którzy mają wszystko gdzieś i jarają się życiem w ciągłym zgiełku imprez i przygodnego seksu:) ... W powyższym, jednym tylko cytacie zawiera się esencja tej książki!:)) Panie i Panowie: oto Tucker Max!

Max w dużej mierze spisał w tej książce swoje, nazwijmy to "przygody" ;), opisane wcześniej na prowadzonym przez siebie blogu. Historie pochodzą przeważnie sprzed kilkunastu lat, lecz w żadnym razie nie odbiera im to pikanterii, barwy ani cudownie obrazoburczego wydźwięku jakie ze sobą niosą. Budzą po prostu uśmiech - na przemian z głośnym śmiechem!

Przez strony (i łóżka, przyczepy kempingowe, toalety, itd. itp.) przewija się dziewczyna za dziewczyną, alkohol leje się strumieniami (aż się wierzyć człowiekowi nie chce, że można tyle wypić i wciąż... żyć), eksces goni eksces, a całość opowiedziana jest rozbrajająco szczerze, bez żadnego owijania w bawełnę. Zapewne część (większość?) historii należy potraktować z dużym przymrużeniem oka (i z poprawką na małe podkoloryzowanie), jednak nie ma to znaczenia: ta lektura ma być ROZRYWKĄ. I tak też jest :) ...

Nie ma sensu się oburzać na kilka (no dobra, wiele) rzeczy jak... seksizm, obrażanie kogo tylko popadnie, obrzydliwości w rodzaju tego, co się może wydarzyć w hotelowym holu kiedy człowiek musi pędem do toalety (brrr!... to było naprawdę straszne...), czy podsycanie stereotypów i szydzenie zarówno z przyjaciół, jak i z przygodnie poznanych ludzi... Umówmy się: ta książka nie jest i nie ma być poprawna politycznie. Ma BAWIĆ. Z tego zadania wywiązuje się znakomicie!

Można mówić co się chce, można się oburzać, nazywać takie książki szmirą, ale prawda jest nieco inna: takie książki mają być przede wszystkim dobrą zabawą dla czytającego. "Oby w piekle podawali piwo" jest właśnie taką książką. Ja bawiłem się przednio. I wszystkim Wam też to polecam: TUCKER MAX GWARANTUJE DOBRĄ ROZRYWKĘ! (nawet jeśli według co poniektórych nie jest ona najwyższych lotów).

Sprawdźcie koniecznie czy w piekle podają piwo! ;)
Gorąco polecam.

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Bezdroża za udostępnienie niniejszej książki.

Recenzja znajduje się także na moim blogu:
http://cosnapolce.blogspot.com/2016/10/oby-w-piekle-podawali-piwo-tucker-max.html
Zapraszam!

- Absolutnie wierzę w przeznaczenie - zapewniła mnie.
- Wierzysz więc, że to przeznaczenie nas ze sobą zetknęło?
- O tak.
- W takim razie przeznaczenie musi cię naprawdę nienawidzić.

Człowiek, którego można albo nienawidzić, albo uwielbiać, łamiący bariery obyczajowe, obrażający definicję poczucia dobrego smaku alkoholik (i seksoholik zarazem), a jednocześnie idol tych,...

więcej Pokaż mimo to

40

Cytaty

Więcej
Tucker Max Oby w piekle podawali piwo Zobacz więcej
Tucker Max Oby w piekle podawali piwo Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd