Comanche #4 - Czerwone niebo nad Laramie

Okładka książki Comanche #4 - Czerwone niebo nad Laramie
Michel GregHermann Huppen Wydawnictwo: Wydawnictwo Komiksowe Cykl: Comanche (tom 4) komiksy
48 str. 48 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Comanche (tom 4)
Tytuł oryginału:
Comanche. Le ciel est rouge sur Laramie
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Komiksowe
Data wydania:
2016-11-15
Data 1. wyd. pol.:
2016-11-15
Liczba stron:
48
Czas czytania
48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380693371
Tłumacz:
Wojciech Birek
Tagi:
western Indianie kowboje przygoda
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Comanche - wydanie zbiorcze, tom 1. Michel Greg, Hermann Huppen
Ocena 0,0
Comanche - wyd... Michel Greg, Herman...
Okładka książki Relax nr 37 Enrique Sanchez Abuli, Nikodem Cabala, Wojciech Cichoń, Ryszard Dąbrowski, Mieczysław Fijał, Alfonso Font, Artur Grzenda, Hermann Huppen, Yves Huppen, Dariusz Janiczak, Sławomir Kiełbus, Adam Kmiołek, Maciej Kmiołek, Joe Kubert, Maciej Kur, Monika Laprus-Wierzejska, Maciej Mazur, Mariusz Moroz, Bogusław Polch, Grzegorz Rosiński, Jacek Skrzydlewski, Mariusz Zabdyr
Ocena 6,3
Relax nr 37 Enrique Sanchez Abu...

Podobne książki

Okładka książki Wielki martwy. Księga Druga Jean-Blaise Djian, Régis Loisel, Vincent Mallié
Ocena 7,2
Wielki martwy.... Jean-Blaise Djian, ...
Okładka książki Comanche #3 - Wilki z Wyoming Michel Greg, Hermann Huppen
Ocena 7,0
Comanche #3 - ... Michel Greg, Herman...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
23 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
569
51

Na półkach: ,

Najlepsza jak dotąd część serii. Świetne kolory i ogólnie grafika + wciągająca fabuła i klasyczny klimat Dzikiego Zachodu. Dawno nie czytałem tak dobrego westernu.

Najlepsza jak dotąd część serii. Świetne kolory i ogólnie grafika + wciągająca fabuła i klasyczny klimat Dzikiego Zachodu. Dawno nie czytałem tak dobrego westernu.

Pokaż mimo to

4
avatar
1712
486

Na półkach: , , , ,

Albumy Wilki z Wyoming oraz Czerwone niebo nad Laramie (odpowiednio 3 i 4 tom serii Comanche) należy czytać razem. Znaczy się po przeczytaniu jednego od razu polecam sięgnąć po następny. A to dlatego, że fabularnie są ze sobą powiązane. Nie tylko faktem występowania znanych już postaci, które mieszkają i pracują na ranczu Triple Six: atrakcyjnej Comanche, staruszka Ten Gallonsa, mężnego Red Dusta, krzepkiego Toby’ego, narwanego Clema oraz Księżycowej Plamy – ten młody Indianin dołączył do ekipy w drugiej odsłonie cyklu.

(...) Fortel woźnicy odkrywają bracia Dobbs, którzy z ukrycia obserwują poczynania ekip. Ostatecznie ruszają śladem Red Dusta i kaznodziei. Rudzielec doskonale zdaje sobie sprawę, jak bardzo niebezpieczni są ich przeciwnicy, szczególnie najstarszy z braci i herszt – Russ Dobbs. Bezpośrednie starcie między dwoma kowbojami, a bandziorem jest zaczątkiem fabuły Czerwonego nieba…, który jest świetną produkcją. Na jej łamach Greg ożywa doskonale znany westernowy schemat opowieści o zemście.

Ciężko dalej omawiać serię bez wnikania w znaczące elementy fabuły. Nie chciałbym za dużo zdradzać, ostatecznie wypada, abym choć napomknął, że Dust opuścił ranczo Trzy Szóstki. Zaciekle podążą tropem ostatniego z żyjących Dobbsów i ściga go przez wiele miesięcy, zwykle się spóźniając. Na świeży ślad przeciwnika natyka się w zajeździe Cheyenne Trail, gdzie poznaje grupę ludzi, którzy także mają zatarg z głową Wilków. Dziwna to ekipa: cyrkowy rewolwerowiec, handlarz bronią, jarmarczny bokser, piękna kobieta oraz jej towarzysz, który stracił brata z ręki ściganego. Nie trudno odgadnąć, że w końcu przyjdzie ten moment, w którym Russ i Red staną ze sobą twarzą w twarz. Czy dojdzie wówczas do klasycznego pojedynku? Czy porządny i prawy Rudzielec bezlitośnie pociągnie za spust? Czy może doprowadzi do ujęcia bandyty i postawienia go przed sądem?

(...) Akcja toczy się wartko, całość została opowiedziana sprawnie i interesująco. Myślę, że to za sprawą elementów, które pokazują codzienność życia ranczerów, a nie tylko Indianie, strzelaniny i pościgi. Choć te elementy, oczywiście, również się pojawiają. Od pierwszego tomu serial Comanche to kawał porządnej komiksowej roboty. Klasyczna walka dobra ze złem. Może i cykl nie jest tak wybitny jak choćby Blueberry Charliera i Gira, jednak lektura daje sporo satysfakcji. Całość nie nuży, a autentycznie wciąga.

- - -
cały tekst można przeczytać tu:
https://dybuk.wordpress.com/2017/01/08/comanche-3-wilki-z-wyoming-comanche-4-czerwone-niebo-nad-laramie/

Albumy Wilki z Wyoming oraz Czerwone niebo nad Laramie (odpowiednio 3 i 4 tom serii Comanche) należy czytać razem. Znaczy się po przeczytaniu jednego od razu polecam sięgnąć po następny. A to dlatego, że fabularnie są ze sobą powiązane. Nie tylko faktem występowania znanych już postaci, które mieszkają i pracują na ranczu Triple Six: atrakcyjnej Comanche, staruszka Ten...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
7395
5865

Na półkach: , ,

ZEMSTA NA DZIKIM ZACHODZIE

Czwarty tom „Comanche” to punkt zwrotny w historii serii. Dotychczasowe albumy śmiało można było czytać w oderwaniu od pozostałych, teraz, choć pewna autonomia pozostała zachowana, historia podejmuje bezpośrednio wątki, jakimi zakończyły się „Wilki z Wyoming” i wrzuca nas w sam środek wydarzeń. Poza tym ożywia na swoich łamach doskonale znany westernowy schemat, wkraczając na grunt opowieści o zemście.

Minęło już wiele czasu odkąd Red Dust opuścił ranczo „trzy szóstki” szukając pomsty za śmierć dawnego łowcy głów. Teraz Comanche i pozostali jego towarzysze otrzymują wreszcie list, jaki wysłał przed miesiącem z Nebraski, dostając relację ze zdarzeń. Wędrując pełnym krwi i zabitych tropem ostatniego z Dobbsów, prowadzącym do Wyoming, Red Dust natknął się na zajazd Cheyenne Trail, gdzie poznał grupkę ludzi, którzy mogą mu pomóc w schwytaniu mordercy. Handlarz bronią, cyrkowy rewolwerowiec, zmierzający na jarmark bokser, piękna kobieta chcąca ulokować pieniądze w przemyśle modniarskim oraz jej towarzysz, który z ręki Dobbsa stracił brata stali się jego kolejną nietypową drużyną. Kiedy jednak Red Dust odnajdzie mordercę, czy będzie w stanie go zabić?

Klasyczna westernowa opowieść o zemście w wykonaniu Grega i Hermana to naprawdę znakomita historia, którą czyta się z wielką przyjemnością. Nie jest to może „Django” Tarantino, ale posiada swój niezaprzeczalny urok. I to jaki! Poza tym „Czerwone niebo nad Laramie” z jednej strony znakomicie kontynuuje to, co zapoczątkowały poprzednie tomy „Comanche” (mamy więc wszystkie elementy charakterystyczne dla cyklu, włącznie ze zbieraniną specyficznych indywiduów stanowiących zgarną ekipę), z drugiej, jak wspomniałem na wstępie, odświeża nieco formułę. Nie tylko pod względem fabuły dość mocno splecionej z innymi tomami, ale również klimatu – jest mroczniej, jest poważniej i bardziej, niż wcześniej czuć tutaj bezprawie Dzikiego Zachodu.

Zresztą już sama akcja przedstawia się ciekawie. Niby nic takiego się tutaj nie dzieje, oto kowboj ściga mordercę, po drodze czeka na niego wiele niebezpieczeństw, a jednak treść została opowiedziana tak sprawnie, że nie tylko nie nuży, ale autentycznie wciąga. Nawet jeśli, tak jak ja, nie przepada się za westernami. „Comanche” to kawał świetnego komiksu przygodowego, dynamicznego, ale nie opierającego się tylko i wyłącznie na pędzących na złamanie karku zdarzeniach. I do tego jak znakomicie narysowany!

Ilustracje Hermanna to to, co przyciągnęło mnie do całej opowieści. Realistyczne, genialnie oddające klimat Dzikiego Zachodu, nie tego historycznego, oczywiście, tylko dobrze nam znanego z kinowych ekranów oraz wspaniale operujące cieniami i stonowaną paletą barw. Wszystko tu wygląda wprost przepięknie, w szczególności plenery i oglądanie „Comanche” to prawdziwa przyjemność – większa nawet niż lektura, choć tej też niczego nie można zarzucić.

Podsumowując: polecam gorąco. Seria Grega i Hermanna warta jest poznania pod każdym względem. Szczególnie jeśli jesteście miłośnikami europejskich komiksów.

Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2017/01/04/comanche-4-czerwone-niebo-nad-laramie-michel-greg-hermann-huppen/

ZEMSTA NA DZIKIM ZACHODZIE

Czwarty tom „Comanche” to punkt zwrotny w historii serii. Dotychczasowe albumy śmiało można było czytać w oderwaniu od pozostałych, teraz, choć pewna autonomia pozostała zachowana, historia podejmuje bezpośrednio wątki, jakimi zakończyły się „Wilki z Wyoming” i wrzuca nas w sam środek wydarzeń. Poza tym ożywia na swoich łamach doskonale znany...

więcej Pokaż mimo to

48
Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Comanche #4 - Czerwone niebo nad Laramie


Reklama
zgłoś błąd