Lord Nevermore

Okładka książki Lord Nevermore
Agneta Pleijel Wydawnictwo: Jacek Santorski & Co literatura piękna
482 str. 8 godz. 2 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Jacek Santorski & Co
Data wydania:
2003-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2003-01-01
Liczba stron:
482
Czas czytania
8 godz. 2 min.
Język:
polski
ISBN:
8388875353
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
44 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
876
852

Na półkach: ,

Udana moim zdaniem próba opisania żywotów równoległych Stasia i Brońcia z innej perspektywy - nie tylko kobiecej, ale także pozapolskiej. Ich portrety skrzą się odmiennymi indywidualnościami, co musi prowadzić do nieuchronnego rozstania.

Literacko to rzecz znakomita. W kreacji swych bohaterów Autorka nie przekracza żadnych dopuszczalnych granic fantazji. Zwracają uwagę wyraziste opisy wędrówki, najpierw wspólnej, potem oddzielnej, po australijskim interiorze oraz związek emocjonalny Brońcia .

Jedna tylko uwaga: gdyby Pleijel znała świetną książkę „Kumboł w galifietach” o Stasiu jako oficerze rosyjskiego wojska, być może jeszcze wyraźniej oddałaby jego losy podczas wojny, a zwłaszcza rewolucji.

Bo jak udowadnia autor Krzysztof Dubiński, to żołnierze z roty Stasia (choć akurat nie pod jego bezpośrednim dowództwem) zapoczątkowali rewolucję lutową 1917 r., otwierając ogień do policji masakrującej demonstrantów.

O ironio losu! Ktoś, kto był w samym centrum narodzin Wielkiej Przemiany, odebrał sobie życie w jej wyniku.....

Udana moim zdaniem próba opisania żywotów równoległych Stasia i Brońcia z innej perspektywy - nie tylko kobiecej, ale także pozapolskiej. Ich portrety skrzą się odmiennymi indywidualnościami, co musi prowadzić do nieuchronnego rozstania.

Literacko to rzecz znakomita. W kreacji swych bohaterów Autorka nie przekracza żadnych dopuszczalnych granic fantazji. Zwracają...

więcej Pokaż mimo to

avatar
10
7

Na półkach:

Wspaniała pozycja, nie trzyma się ściśle faktów z życia bohaterów ale to nie ważne, dużo pięknych zdań, które zapamiętam na długo. Pozycja dla osób zafascynowanych Witkacym!

Wspaniała pozycja, nie trzyma się ściśle faktów z życia bohaterów ale to nie ważne, dużo pięknych zdań, które zapamiętam na długo. Pozycja dla osób zafascynowanych Witkacym!

Pokaż mimo to

avatar
271
253

Na półkach: , , , ,

Weszłam do książki po przeczytaniu zapisków bardzo oszczędnych i zdyscyplinowanych, dlatego egzaltowany, poetycki styl, jaki przyjęła tu Agneta Pleijel, z początku uwierał. Dopiero po oswojeniu się z nim dało się dostrzec, jak umiejętnie za jego sprawą autorka dociera do wnętrza bohaterów i odsłania ich życie intymne. Nie są to żywoty jednorodne. Odmalowane z atencją procesy ukazywane są na przestrzeni lat, więc na pierwszy plan wybijają się kolejne przeistoczenia postaci, jak i relacji między nimi. Dostrzegany wszystkie „jak” i „dlaczego”. Palec sunie pewnie po zamaszyście kreślonych mapach uczuć.

W tej podwójnej, czy nawet potrójnej, biografii kreatywnej, mogącej być także wyimaginowaną kroniką przyjaźni, trudno orzec, co jest prawdą, co zgadza się z tzw. prawdą historyczną (krzywiąc się i mówiąc brzydko). Niemniej obrana forma sprawia, że można poczuć się o wiele bliżej obiektów opisywanych niż w niejednym naszpikowanym faktami i przypisami opracowaniu poświęconym tym wybitnym jednostkom wyrosłym na wspólnym nam padole. To chyba największa siła tej powieści.

Pozostając jeszcze przy kwestiach geograficznych, gdybym omyłkowo weszła w rolę twórcy cyfrowego kontentu lub autora blurbów, stawiającego słówka ze zbyt dużą swobodą i karygodnym uproszczeniem, radykalnie nazwałabym „Lorda Nevermore” słowiańskim „Call Me by Yo! Name” oddanym szwedzką ręką. Nie znam wstydu.

Weszłam do książki po przeczytaniu zapisków bardzo oszczędnych i zdyscyplinowanych, dlatego egzaltowany, poetycki styl, jaki przyjęła tu Agneta Pleijel, z początku uwierał. Dopiero po oswojeniu się z nim dało się dostrzec, jak umiejętnie za jego sprawą autorka dociera do wnętrza bohaterów i odsłania ich życie intymne. Nie są to żywoty jednorodne. Odmalowane z atencją...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
696
130

Na półkach:

Pisarka wypracowała charakterystyczny styl, jest zdystansowanym, racjonalnym narratorem. Bazuje na opowieści; jednocześnie interesuje ją motywacja psychologiczna bohaterów. Pisze, o ile zdążyłam się zorientować, kameralne opowieści. Tę poświęciła Polakom, Witkacemu i Malinowskiemu. W tle Bruno Schulz. Nie wiem, na ile udało jej się pokazać Bronisława Malinowskiego. O Witkacym- z pewnością nie jest to książka wnosząca coś nowego.

Pisarka wypracowała charakterystyczny styl, jest zdystansowanym, racjonalnym narratorem. Bazuje na opowieści; jednocześnie interesuje ją motywacja psychologiczna bohaterów. Pisze, o ile zdążyłam się zorientować, kameralne opowieści. Tę poświęciła Polakom, Witkacemu i Malinowskiemu. W tle Bruno Schulz. Nie wiem, na ile udało jej się pokazać Bronisława Malinowskiego. O...

więcej Pokaż mimo to

avatar
43
3

Na półkach:

Koniec końców dobra, miejscami bardzo dobra. Jednak końcowy wątek dodany zdaje się być nieco zbędny. Parę dłużyzn, mniej ciekawych momentów. Jednak relacja Bronto i Witkasia pięknie opisana, jak i również ich działalności + wątek Ellie superka. Zalatuje skandynawskim femi wciśniętym może nieco na siłę w rzeczywistość XX, ale całkiem ciekawie to w sumie wychodzi

Koniec końców dobra, miejscami bardzo dobra. Jednak końcowy wątek dodany zdaje się być nieco zbędny. Parę dłużyzn, mniej ciekawych momentów. Jednak relacja Bronto i Witkasia pięknie opisana, jak i również ich działalności + wątek Ellie superka. Zalatuje skandynawskim femi wciśniętym może nieco na siłę w rzeczywistość XX, ale całkiem ciekawie to w sumie wychodzi

Pokaż mimo to

avatar
148
44

Na półkach:

Świetna przeczytałam jednym tchem .zbeletryzowane nie wiem na ile wierne ,ale fantastycznie napisane losy S.I.Witkiewicz i B.Malinowskiego co ich łączyło a co dzieliło , byli jak ogoień i woda ,szaleństwo i naukowa precyzja.fajnie wpleciona historia Australii i nasze europejskie krwawe dzieje .polecam

Świetna przeczytałam jednym tchem .zbeletryzowane nie wiem na ile wierne ,ale fantastycznie napisane losy S.I.Witkiewicz i B.Malinowskiego co ich łączyło a co dzieliło , byli jak ogoień i woda ,szaleństwo i naukowa precyzja.fajnie wpleciona historia Australii i nasze europejskie krwawe dzieje .polecam

Pokaż mimo to

avatar
1483
293

Na półkach: , , ,

Nudna, męcząca

Nudna, męcząca

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Lord Nevermore


Reklama
zgłoś błąd