Zawsze w pierwszym rzędzie. Anna Wintour - królowa Vogue'a

Okładka książki Zawsze w pierwszym rzędzie. Anna Wintour - królowa Vogue'a
Jerry Oppenheimer Wydawnictwo: Twój Styl literatura piękna
356 str. 5 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Front Row: Anna Wintour: What Lies Beneath the Chic Exterior of Vogue's Editor in Chief
Wydawnictwo:
Twój Styl
Data wydania:
2006-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Data 1. wydania:
2006-01-01
Liczba stron:
356
Czas czytania
5 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
8371635176
Tłumacz:
Anna Tomiak, Paulina Głuchowska
Tagi:
moda vouge
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,0 / 10
74 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
221
187

Na półkach:

Gdzie diabeł nie może tam babę pośle
Chociaż Anna Wintour – redaktor naczelna Vogue’a – od dawna zasiadywała w pierwszym rzędzie na każdym ważnym pokazie jako królowa mody, słynna stała się wśród szarego tłumu dzięki książce Diabeł ubiera się u Prady, w której stała się prototypem nieznośnej szefowej. Wówczas to zaistniała jako osobowość a nawet studium psychologiczne, wszyscy zaś zapragnęli dowiedzieć się czegoś o jej życiu. A więc, proszę bardzo. Z tej biografii można wyczytać ze szczegółami, w jaki sposób Anna Wintour, nie skończywszy żadnej szkoły oraz nie mając pojęcia o dziennikarstwie, stała się ikoną mody naszych czasów. Z pewnością jest ambitną perfekcjonistką, odgradzającą się od otoczenia niezbędnymi ciemnymi okularami. Historia królowej Vogue’a pozwala przyjrzeć się także obłudnemu światu mody i bezwzględnej rywalizacji o wpływy i przetrwanie. Polecam wszystkim, którzy się chcą z bliska liznąć, czym smakuje i ile kosztuje lukier luksusu.

Gdzie diabeł nie może tam babę pośle
Chociaż Anna Wintour – redaktor naczelna Vogue’a – od dawna zasiadywała w pierwszym rzędzie na każdym ważnym pokazie jako królowa mody, słynna stała się wśród szarego tłumu dzięki książce Diabeł ubiera się u Prady, w której stała się prototypem nieznośnej szefowej. Wówczas to zaistniała jako osobowość a nawet studium psychologiczne,...

więcej Pokaż mimo to

108
avatar
270
210

Na półkach: , , , ,

Bardzo długo szukałam tej książki i kiedy w końcu udało mi się ją zdobyć byłam wziebowzięta. Niestety moja radość bardzo szybko się zakończyła, gdyż "Królowa Vogue'a" okazała się wielkim rozczarowaniem. Nieciekawa okładka, niezachwycający papier i tragiczne tłumaczenie to tylko początek moich zarzutów. Przez 355 stron miałam wrażenie, że czytam szmatławą gazetę plotkarską, a nie biografię.

Jerry Oppenheimer skupił się na dzieciństwie, młodości i karierze Anny przed zajęciem stanowiska naczelnej w amerykańskim Vogue. Jeśli wierzyć słowom książki Wintour to podła i bezwględna perfekcjonistka, która pracowała z determinacją. Znała się na modzie i bezbłędnie wychwytywała trendy, ale swojej wiedzy nigdy nie potrafiła przelać na papier, nawet podpisy pod zdjęciami były dla niej wyzwaniem. Anna to mistrzyniu w dobieraniu ludzi do współpracy, od początku pracowała z najlepszymi. Już w latach siedemdziesiątych podwładnych, a szczególnie swoje asystentki, traktowała jak niewolników. Cały czas uporczywie dążyła do celu - objęcia stanowiska redaktor naczelnej amerykańskiego wydania Vogue, co jak wiadomo jej się udało. Nie da się też zaprzeczyć, że pismo o modzie zamieniła w biblię mody, fanstastyczny wynik jak na osobę, która nie ukończyła nawet liceum i jest pozbawiona jakichkolwiek umiejętności pisarskich.

Nie wiem co w tej książce jest gorsze czy styl autora czy postać Wintour.

Bardzo długo szukałam tej książki i kiedy w końcu udało mi się ją zdobyć byłam wziebowzięta. Niestety moja radość bardzo szybko się zakończyła, gdyż "Królowa Vogue'a" okazała się wielkim rozczarowaniem. Nieciekawa okładka, niezachwycający papier i tragiczne tłumaczenie to tylko początek moich zarzutów. Przez 355 stron miałam wrażenie, że czytam szmatławą gazetę plotkarską,...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
422
22

Na półkach: ,

Tragicznie wydana, z okropną okładką i mnóstwem błędów w tekście. Ale najgorsze jest, że po przeczytaniu pozostaje pytanie: po co w ogóle ją napisano? Podmiot pozostaje zupełnie nieinteresujący. Wiele hałasu o nic.

Tragicznie wydana, z okropną okładką i mnóstwem błędów w tekście. Ale najgorsze jest, że po przeczytaniu pozostaje pytanie: po co w ogóle ją napisano? Podmiot pozostaje zupełnie nieinteresujący. Wiele hałasu o nic.

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
205
55

Na półkach: , ,

Ponieważ zainteresował mnie świat mody, któż mógłby być lepszym przewodnikiem po tym świecie niż szefowa amerykańskiego Vogue'a. Bardzo interesowało mnie jak wygląda praca naczelnej w tak prestiżowym piśmie, niestety autor skupił się na dzieciństwie Anny, latach młodości oraz ścieżce kariery przed Vogue'em. Stąd moja niska ocena

Ponieważ zainteresował mnie świat mody, któż mógłby być lepszym przewodnikiem po tym świecie niż szefowa amerykańskiego Vogue'a. Bardzo interesowało mnie jak wygląda praca naczelnej w tak prestiżowym piśmie, niestety autor skupił się na dzieciństwie Anny, latach młodości oraz ścieżce kariery przed Vogue'em. Stąd moja niska ocena

Pokaż mimo to

0
avatar
208
16

Na półkach: ,

Historia niesamowitej kobiety, ale na ile prawdziwa? Ciężko stwierdzić, z tego co wiem Anna Wintour nie autoryzowała tej biografii. Trudno dostępna, tytuł strasznie pomieszany, zdarzały się błędy.

Historia niesamowitej kobiety, ale na ile prawdziwa? Ciężko stwierdzić, z tego co wiem Anna Wintour nie autoryzowała tej biografii. Trudno dostępna, tytuł strasznie pomieszany, zdarzały się błędy.

Pokaż mimo to

2
avatar
110
17

Na półkach:

Moja ulubiona. Swiat mody i jego szefowa, to lubie :-) Baaardzzoo :-) Zawszeee ;-)

Moja ulubiona. Swiat mody i jego szefowa, to lubie :-) Baaardzzoo :-) Zawszeee ;-)

Pokaż mimo to

0
avatar
277
29

Na półkach:

wcale nie przeczytane. znudziło mnie

wcale nie przeczytane. znudziło mnie

Pokaż mimo to

1
avatar
380
140

Na półkach:

Fajne studium ostrej,zdecydowanej kobiety.

Fajne studium ostrej,zdecydowanej kobiety.

Pokaż mimo to

0
avatar
0
1

Na półkach:

Bardzo chętnie odkupię lub pożyczę książkę "Zawsze w pierwszym rzędzie. Anna Wintour - królowa Vogue'a". Jeśli ktoś z Was ma na zbyciu proszę o kontakt.

Bardzo chętnie odkupię lub pożyczę książkę "Zawsze w pierwszym rzędzie. Anna Wintour - królowa Vogue'a". Jeśli ktoś z Was ma na zbyciu proszę o kontakt.

Pokaż mimo to

0
avatar
804
180

Na półkach: ,

Chyba po raz kolejny powinnam zacząć od frustracji. Kto wymyślił, żeby zapisać tytuł w taki sposób, że nie wiadomo, co jest tytułem, a co podtytułem? W tej chwili nie ma dla mnie znaczenia, czy ja zapisałam to dobrze. Na LubimyCzytać jest to zapisane w jeszcze inny sposób. Wydawnictwo Twój Styl bardzo mi podpada swoimi książkami, mam za sobą do tej pory dwie (o ile dobrze pamiętam), obie to biografie i w obu był ogromny urodzaj literówek. Jeszcze, zaciskając zęby, byłabym w stanie zaakceptować faktycznie literówki - brak ogonków przy polskich znakach, brak spacji, ewentualnie jakiegoś przecinka - ale niektóre z nich to już rażące błędy, jak np. zrobienie z Virgini Woolf - Wolf, albo z Shiga Ikedy - Ikidę. Aż sprawdziłam, czy zaistniał w tej książce jakiś korektor - owszem. Nie wiem, ile tej kobiecie zapłacono, ale mam nadzieję, że bardzo mało, a najlepiej nic. Biografia była tłumaczona przez dwie osoby i w drugiej części czyta się bardzo dobrze, błędów nie ma, ale w pierwszej? Aż głowa boli. Czasem się zastanawiałam, co miałam wynieść z danego zdania, ponieważ nie tylko literki były nie na swoim miejscu...

Po tym ponurym wstępie przejdę jednak do treści. Pierwszy raz z kwestią Anny Wintour spotkałam się przy okazji książki "Diabeł ubiera się u Prady". Zafrapowała mnie ta kobieta - silna, zdecydowana i upierdliwa jak mało kto - nawet bardziej niż ja sama. Nawet nie wiedziałam, że została napisana jej biografia, uświadomiła mnie parę miesięcy temu koleżanka, oświadczając mi, że kupiła sobie tę książkę. Momentami jestem bardzo podatna na wpływy, więc pięć minut później zrobiłam to samo, jednak nie miałam kiedy jej przeczytać. Angie była i zawsze będzie pierwsza. Pierwsze co mnie tutaj zdenerwowało, to imię i nazwisko autora. Sama nie wiem, co mi się w nim nie podoba, ale doszłam do wniosku, że pominę tę irracjonalną niechęć i pójdę dalej. Zaczęło się oczywiście od rodziców Anny, później jej dzieciństwa i miłości do mody, którą żywiła niemal od urodzenia. Bardzo łatwo można zauważyć procesy, które sprawiły, że stała się taka, jaka jest. Później powoli obserwujemy jej drogę ku osiągnięciu celu - zostania naczelną amerykańskiego "Vogue'a". Pomiędzy poszczególnymi magazynami widzimy jej romanse, przyjaźnie, końce przyjaźni i niezachwianą pewność w to, że w końcu dostanie to, czego pragnie.

Jerry Oppenheimer przeprowadził wiele rozmów ze znajomymi, pracownikami, niektórzy z oczywistych względów nie zgodzili się na publikację swoich nazwisk. Niby wszystko jest dokładnie (czasem miałam wrażenie, jakby autor był materacem Anny i wszystko o niej wiedział, nawet to, czego nie wie nikt oprócz niej samej), pięknie i rzetelnie, ale cały czas zdawało mi się, że czegoś tu brakuje, że czytam o jakieś kłamstwo, a nie całkowitą prawdę. Nie wiem, co było tego powodem, jednak wciąż mam po tej książce jakiś niesmak i nie ma on nic wspólnego z charakterem Anny, który okazał się trochę łagodniejszy od tego przedstawionego przez Lauren Weisberger, co ilustruje zresztą świetny przykład w biografii. Mimo to będę starała się unikać biografii napisanych przez tego człowieka, ponieważ coś mi w nim nie pasuje, co zapewne rzutowało (pomijając brak korekty i kiepskie tłumaczenie pierwszych dwudziestu jeden rozdziałów) na mój odbiór. Chociaż niewykluczone, że po prostu nie jest tak świetnym biografem, o jakim mógłby świadczyć jego dorobek.

Oczywiście jeśli kogoś interesuje moda i Anna Wintour, może bez problemu tę książkę przeczytać. Ale nie widzę w niej nic zachwycającego (ale z pewnością jest lepsza od notki biograficznej na Wikipedii). Są pewne niepotrzebne rzeczy, a te bardziej przydatne potraktowane trochę z lekceważeniem. Czuję się trochę rozczarowana. Między innymi też paskudnym zdjęciem na okładce i zaledwie ośmioma zdjęciami, nic nie wnoszącymi, przedstawiającymi Annę. Trzy moim zdaniem wyglądają na tyle podobnie, że wystarczyłoby jedno.

Przy okazji byłam ostatnio w Empiku i stwierdziłam, że przejrzę sobie tę biblię mody. Miałam trzy - amerykańską, brytyjską i włoską. Amerykańską osobiście uważam za najgorszą, brytyjską za trochę lepszą, a moim gustom najbardziej odpowiadała włoska - głównie dzięki cudownym zdjęciom i świetnemu papierowi, a nie temu przypominającemu program telewizyjny, na jakim został wydrukowany amerykański. Od tej pory nie widzę w Annie Wintour zupełnie nic fascynującego. Niestety nie spełnia legendy "Diabła ubierającego się u Prady", na co liczyłam. Nie spełnia nawet swojej samej legendy.

To najgorsza biografia, jaką dane mi było przeczytać. Kto by pomyślał, że łatwiej napisać biografię kogoś martwego, niż kogoś, kto jeszcze żyje.

Chyba po raz kolejny powinnam zacząć od frustracji. Kto wymyślił, żeby zapisać tytuł w taki sposób, że nie wiadomo, co jest tytułem, a co podtytułem? W tej chwili nie ma dla mnie znaczenia, czy ja zapisałam to dobrze. Na LubimyCzytać jest to zapisane w jeszcze inny sposób. Wydawnictwo Twój Styl bardzo mi podpada swoimi książkami, mam za sobą do tej pory dwie (o ile dobrze...

więcej Pokaż mimo to

8

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zawsze w pierwszym rzędzie. Anna Wintour - królowa Vogue'a


Reklama
zgłoś błąd