Pierwsze kłamstwo

Okładka książki Pierwsze kłamstwo
Sara Larsson Wydawnictwo: Czarna Owca Seria: Czarna seria kryminał, sensacja, thriller
456 str. 7 godz. 36 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Seria:
Czarna seria
Tytuł oryginału:
Den första lögnen
Wydawnictwo:
Czarna Owca
Data wydania:
2016-11-23
Data 1. wyd. pol.:
2016-11-23
Liczba stron:
456
Czas czytania
7 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380153967
Tłumacz:
Anna Krochmal, Robert Kędzierski
Tagi:
gwałt kłamstwo literatura skandynawska literatura szwedzka manipulacja nastolatka nienawiść przemoc strach szwedzki thriller trauma wspomnienia zemsta
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
141 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1687
1667

Na półkach: ,

Kto? Wiadomo. Dlaczego? Wiadomo. Czy zatem warto przeczytać? Tak. Mamy tu bowiem interesujące studium podwójnie skrzywdzonej - przez gwałcicieli i system (nie-)sprawiedliwości. Jednak te doświadczenia powodują, że w misterny, niezwykle inteligentny sposób bohaterka przygotowuje karę (według niektórych zemstę).
Doceniam fabułę, dynamikę akcji, pomysł na postaci (również drugo- i trzecioplanowe).

Kto? Wiadomo. Dlaczego? Wiadomo. Czy zatem warto przeczytać? Tak. Mamy tu bowiem interesujące studium podwójnie skrzywdzonej - przez gwałcicieli i system (nie-)sprawiedliwości. Jednak te doświadczenia powodują, że w misterny, niezwykle inteligentny sposób bohaterka przygotowuje karę (według niektórych zemstę).
Doceniam fabułę, dynamikę akcji, pomysł na postaci (również...

więcej Pokaż mimo to

avatar
152
36

Na półkach:

Bardzo wciągająca, chociaż wydaje się, że od razu wiadomo o co chodzi.

Bardzo wciągająca, chociaż wydaje się, że od razu wiadomo o co chodzi.

Pokaż mimo to

avatar
245
155

Na półkach:

Podobno karma wraca. Zastanawialiście się kiedyś, czy nasze grzechy odbiją nam się czkawką w przyszłości? Czy uniknięcie kary raz oznacza unikanie kary całe życie? Ja się ciągle nad tym zastanawiam… i mam nadzieję, że takie historie, jak ta u Sary Larsson, dzieją się naprawdę.
Kilkanaście lat temu Oskar z kolegami urządzili sobie zabawę z zakochaną w nim dziewczyną, gotową spełnić wszystkie jego zachcianki. Zabawa jednak wymknęła się spod kontroli i dziewczyna została brutalnie zgwałcona przez dwóch oprawców w towarzystwie trzeciego, który całą sytuację uwieczniał na zdjęciach. Josefin – upokorzona, złamana, zrezygnowana – postanawia tragedię zamieść pod dywan i nigdy nie mówić o niej głośno, jednak za sprawą swojej przyjaciółki doprowadza chłopaków przed sąd, który to towarzystwo…. uniewinnia.
Nietrudno się domyślić, jak wygląda życie osoby skrzywdzonej w taki sposób i niełatwo postawić się w jej sytuacji. Przychodzi jednak dzień, w którym Josefin szyje na swoich gwałcicieli zemstę na miarę bohaterki Szekspirowskiej tragedii. Inteligencja, z jaką wykombinowana jest jej droga do odwetu, jest dowodem na to, jak długo trauma zmuszała dziewczynę do szukania sposobu na wymierzenie kary.
Ta powieść to zdaje się debiut pisarki – i oby takich więcej! Ja może nie jestem szczególnie obiektywna, bo moja miłość do kryminałów skandynawskich lekko wypacza patrzenie z dystansu, ale uważam, że to jest świetnie skonstruowana fabuła. Od początku do końca przemyślana intryga, a nie rzucone przypadkowe rozwiązanie na końcu, które z niczego nie wynika. Oczywiście są pewne sploty okoliczności, które zapewne nie zdarzyłyby się w normalnej sytuacji, ale jednak mocno prawdopodobne. Ważne, że mimo wydarzeń z przeszłości, które są dramatyczne, powieść nie epatuje złem i żalem. Ja raczej czułam emocje Josefin w duchu zemsty i poszukiwania spokoju ducha. Rozumiałam, o co jej chodzi. Sama Josefin jest świetną bohaterką – bardzo sprytnie wymyśloną, schowaną, ale obecną. Duża umiejętność. Bardzo polubiłam też sprawców zbrodni – może to zabrzmi nieludzko, a dlaczego to przekonajcie się sami. Ciekawie poprowadzone są też bohaterowie poboczni, którzy mają swoją małą rolę w całej historii, w większości nie zdając sobie z tego sprawy. Nie są może jacyś skomplikowani, ale właśnie w tym jest sens, żeby budować w nas wątpliwość, a nie przekonywać. To się udało. Ja rozumiałam zachowanie tych postaci, a to ważne dla wiarygodności. Więcej – w niektórych sytuacjach byłam pełna podziwu dla żony Oskara, której postawa przyczynia się do powstania wielu ciekawych elementów akcji.
Przystępnie jest też poukładana opowieść w dwóch liniach czasowych – mamy tu i teraz, ale również przenosimy się co jakiś czas do przeszłości i widzimy całą sytuację wokół punktu krytycznego, jakim była impreza, na której zgwałcono Josefin.
Ważne jest też to, że to nie jest tradycyjny skandynawski kryminał, w którym widzimy historię przez pryzmat społeczeństwa, wchodzimy w jakiś mikroświat – tutaj mamy dość kameralną historię i opowieść prawie amerykańską, ale ze skandynawskim sznytem. Świetne połączenie. Dużo się dzieje, akcja jest szybka, chce się przewracać strony i czytać do końca. Nie szukamy odpowiedzi „kto”, bo amator kryminału szybko się zorientuje, ani „dlaczego”, bo to wiemy od początku. Chcemy wiedzieć czy jej się uda i poznać jej plan od podszewki. Chwytliwy zabieg. Ja czytałam z zaciekawieniem, bardzo mi się podobała, autorka ma potencjał. Tylko dlaczego nie jest tłumaczona na polski szerzej - zachodzę w głowę.

Podobno karma wraca. Zastanawialiście się kiedyś, czy nasze grzechy odbiją nam się czkawką w przyszłości? Czy uniknięcie kary raz oznacza unikanie kary całe życie? Ja się ciągle nad tym zastanawiam… i mam nadzieję, że takie historie, jak ta u Sary Larsson, dzieją się naprawdę.
Kilkanaście lat temu Oskar z kolegami urządzili sobie zabawę z zakochaną w nim dziewczyną, gotową...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
156
113

Na półkach:

Niesamowita!
Jeżeli taki debiut ma ta autorka to muszę mieć wszystkie jej pozostałe książki.
Rewelacyjni bohaterowie, tacy barwni, tak bardzo można się z nimi utożsamić, każdy ma coś co mógłbyś znaleźć w sobie....
Ta historia to majstersztyk.
Pamiętam że w trakcie jej czytania zapamiętałam jedną rzecz, która była bardzo naciągana, nie ma aż takich zbiegów okoliczności, ale końcówka mi rozświetliła obraz całej sprawy.
Dlatego nie mam się do czego doczepić nawet jakby bardzo chciała bo jest tak niesamowita!
Uwielbiam autorkę, sposób pisania, historie, bohaterów, lekkość czytania.

Ja uwielbiam ją!

Niesamowita!
Jeżeli taki debiut ma ta autorka to muszę mieć wszystkie jej pozostałe książki.
Rewelacyjni bohaterowie, tacy barwni, tak bardzo można się z nimi utożsamić, każdy ma coś co mógłbyś znaleźć w sobie....
Ta historia to majstersztyk.
Pamiętam że w trakcie jej czytania zapamiętałam jedną rzecz, która była bardzo naciągana, nie ma aż takich zbiegów okoliczności,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
707
611

Na półkach: ,

To, czego zdecydowanie mi zabrakło to napięcie. Atmosfera niby się zagęszcza, bo nie wiadomo kto przypomina Jonasowi, Oskarowi i Rikardowi przeszłość. Josefin, która przed laty zniknęła? Jej przyjaciółka stojąca u jej boku w czasie procesu? A może ktoś zupełnie inny? Autorka stara się podsuwać czytelnikowi różne tropy i nie powiem, żeby robiła to nieumiejętnie, ale mnie końcowe rozwiązanie zupełnie nie zaskoczyło. Zanim do niego dotarłam nie czułam też tej obręczy, która zaciskała się wokół bohaterów.

Miałam wobec „Pierwszego kłamstwa” spore oczekiwania i z tego po części wynika moje rozczarowanie. Cieszę się mimo wszystko, że autorka pokusiła się o stworzenie fabuły, w której czytelnik ma okazję zetknąć się z ważnym tematem i zastanowić się ile takich spraw, w których sprawcom nie potrafiono (a może i wcale nie chciano) udowodnić winy pojawia się poza fikcją literacką. Debiut Sary Larsson pozostanie dla mnie dosyć przeciętnym thrillerem, ale może kolejne jej książki pozostawią we mnie mniejszy niedosyt.

Pełna opinia na K-czyta.pl: http://www.k-czyta.pl/2017/01/sara-larsson-pierwsze-kamstwo.html

To, czego zdecydowanie mi zabrakło to napięcie. Atmosfera niby się zagęszcza, bo nie wiadomo kto przypomina Jonasowi, Oskarowi i Rikardowi przeszłość. Josefin, która przed laty zniknęła? Jej przyjaciółka stojąca u jej boku w czasie procesu? A może ktoś zupełnie inny? Autorka stara się podsuwać czytelnikowi różne tropy i nie powiem, żeby robiła to nieumiejętnie, ale mnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1285
183

Na półkach:

Lato, miejscowość Visby- 16-letnia Josefin podczas imprezy zostaje brutalnie zgwałcona przez swoich 3 kolegów. Sprawcy zostają uniewinnieni. Po latach ktoś rozpoczyna zemstę. Pierwsze kłamstwo pociąga ze sobą kolejne. Ciekawa oraz wciągająca fabuła sprawia, że książkę czyta się niemal jednym tchem.

Lato, miejscowość Visby- 16-letnia Josefin podczas imprezy zostaje brutalnie zgwałcona przez swoich 3 kolegów. Sprawcy zostają uniewinnieni. Po latach ktoś rozpoczyna zemstę. Pierwsze kłamstwo pociąga ze sobą kolejne. Ciekawa oraz wciągająca fabuła sprawia, że książkę czyta się niemal jednym tchem.

Pokaż mimo to

avatar
337
172

Na półkach: , ,

Super, okładka nie zachęcała ale ksiązka świetna.

Super, okładka nie zachęcała ale ksiązka świetna.

Pokaż mimo to

avatar
144
109

Na półkach:

Zazwyczaj czytam romanse i erotyki i zupełnym przypadkiem trafiłam na tą książke. Dobrze przeczytać raz jakiś czas coś innego.
Bardzo mi się podobała do końca kombinowałam kto może stać za tymi wszystkimi wydarzeniami .

Zazwyczaj czytam romanse i erotyki i zupełnym przypadkiem trafiłam na tą książke. Dobrze przeczytać raz jakiś czas coś innego.
Bardzo mi się podobała do końca kombinowałam kto może stać za tymi wszystkimi wydarzeniami .

Pokaż mimo to

avatar
113
106

Na półkach:

https://zielony-pokoik.blogspot.com/2020/11/sara-larsson-pierwsze-klamstwo.html

https://zielony-pokoik.blogspot.com/2020/11/sara-larsson-pierwsze-klamstwo.html

Pokaż mimo to

avatar
232
15

Na półkach:

Karma zawsze wraca

Karma zawsze wraca

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pierwsze kłamstwo


Reklama
zgłoś błąd