Sprawy wewnętrzne

Okładka książki Sprawy wewnętrzne
Ian Rankin Wydawnictwo: Albatros, Ringier Axel Springer Polska Cykl: Malcolm Fox (tom 1) Seria: Kryminały na lato kryminał, sensacja, thriller
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Malcolm Fox (tom 1)
Seria:
Kryminały na lato
Tytuł oryginału:
The Complaints
Wydawnictwo:
Albatros, Ringier Axel Springer Polska
Data wydania:
2016-07-11
Data 1. wyd. pol.:
2011-10-28
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379858750
Tłumacz:
Witold Kalinowski
Tagi:
Malcolm Fox Ian Rankin sprawy wewnętrzne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
96 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
396
317

Na półkach:

Dobra, inteligentna kryminalna historia, odpowiednio skomplikowana aby trzymać w napięciu do ostatniej strony. Intryga łączy wewnętrzną aferę łapówkarską w strukturach policji, zabójstwo, inwigilację policjanta w związku z międzynarodowym handlem dziecięcą pornografią oraz spekulacje i układy na szkockim rynku nieruchomości.
To, co wyróżnia, moim zdaniem pozytywnie ten kryminał, to fakt, że wszystko rozstrzyga się w ramach dedukcji i zbierania informacji. Nie ma tu epatowania okrucieństwem, makabrą, spektakularnych pościgów, mordobicia, strzelanek, wybuchów, nagości i nawet ten jedyny nieboszczyk pojawia się od razu wyłącznie jako pretekst do rozpoczęcia dochodzenia. Wydarzenia mają wszelkie znamiona prawdopodobieństwa a wysoki poziom napięcia zbudowany jest na gęstej sieci powiązań i podejrzeń, obejmujących nieomal wszystkich bohaterów, zarówno z półświatka jak i z policji. Kulminacja emocji jest tym większa, że główny bohater jest inspektorem Wydziału Spraw Wewnętrznych, sam objęty jest inwigilacją i zawieszony w czynnościach a pod znakiem zapytania stają intencje nieomal wszystkich policjantów. Autor wyciągnął na zewnątrz ukrywane brudy i układy tej grupy, wychodząc z założenia, iż: „Policja składa się z różnych powiązanych wzajemnie mechanizmów, a każdym z nich można manipulować, każdy można rozregulować albo uszkodzić…”

Dobra, inteligentna kryminalna historia, odpowiednio skomplikowana aby trzymać w napięciu do ostatniej strony. Intryga łączy wewnętrzną aferę łapówkarską w strukturach policji, zabójstwo, inwigilację policjanta w związku z międzynarodowym handlem dziecięcą pornografią oraz spekulacje i układy na szkockim rynku nieruchomości.
To, co wyróżnia, moim zdaniem pozytywnie ten...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
67
18

Na półkach:

"Sprawy wewnętrzne", jak sama nazwa wskazuje, to książka opowiadająca o dochodzeniu prowadzonym wewnątrz struktur Policji w Szkocji. Głównym bohaterem jest inspektor Malcolm Fox, który dostaje zlecenie, żeby przyjrzeć się poczynaniom kolegi po fachu Jamiego Brecka. Zbiega się to jednak w czasie z odnalezieniem zwłok partnera życiowego siostry inspektora Foxa. Czy to przypadek, że ginie on w momencie rozpoczęcia nowego śledztwa przeciwko funkcjonariuszowi Policji pracującego na dodatek w oddziale kryminalnym?
Autor stopniowo odkrywa przed nami kolejne powiązania, jednakże nie jest to tempo akcji, które sprawi, że nasze serce zabije szybciej.
Ciesze się, że trafiłam na tę książkę, bo tym razem ukazała ona pracę w Policji z nieco innej perspektywy niż w książkach, które czytałam dotychczas - z wewnątrz.

"Sprawy wewnętrzne", jak sama nazwa wskazuje, to książka opowiadająca o dochodzeniu prowadzonym wewnątrz struktur Policji w Szkocji. Głównym bohaterem jest inspektor Malcolm Fox, który dostaje zlecenie, żeby przyjrzeć się poczynaniom kolegi po fachu Jamiego Brecka. Zbiega się to jednak w czasie z odnalezieniem zwłok partnera życiowego siostry inspektora Foxa. Czy to...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
10
10

Na półkach:

Po takich recenzjach spodziewałam się prawdziwych fajerwerków i niestyty się rozczarowałam. Książkę czyta się szybko ale mnie ona tak nie pochłoneła. Szkoda może inne pozycję tego autora bardziej mnie jeszcze przekonają.

Po takich recenzjach spodziewałam się prawdziwych fajerwerków i niestyty się rozczarowałam. Książkę czyta się szybko ale mnie ona tak nie pochłoneła. Szkoda może inne pozycję tego autora bardziej mnie jeszcze przekonają.

Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
4269
142

Na półkach: , , ,

Dobry, soczysty kryminał. Ian Rankin trzyma poziom.

Dobry, soczysty kryminał. Ian Rankin trzyma poziom.

Pokaż mimo to

5
avatar
114
2

Na półkach: , ,

"Sprawy wewnętrzne" były moim pierwszym spotkaniem z twórczością Iana Rankina i mówiąc szczerze, po przeczytaniu pierwszych stron książki byłam do niej ogromnie sceptycznie nastawiona. Wydawało mi się, że będzie ona jedną z tych, gdzie dobrnięcie do końca będzie nie lada wyzwaniem, ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć, iż była to wielka pomyłka. Książka w pewnych momentach wciąga aż do takiego stopnia, że żal zostawić ją na dwie minuty, bo nie wiadomo czego dowiedzą się główni bohaterzy na kolejnych stronach. Co do głównych bohaterów, według mnie? Mistrzostwo. Są przedstawieni w taki sposób, że trudno się do nich nie przywiązać! Podsumowując, zdecydowanie jest to kryminał godny polecenia.

"Sprawy wewnętrzne" były moim pierwszym spotkaniem z twórczością Iana Rankina i mówiąc szczerze, po przeczytaniu pierwszych stron książki byłam do niej ogromnie sceptycznie nastawiona. Wydawało mi się, że będzie ona jedną z tych, gdzie dobrnięcie do końca będzie nie lada wyzwaniem, ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć, iż była to wielka pomyłka. Książka w pewnych...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
4528
4287

Na półkach:

Obok tych kryminałów nordyckich lubię,też te z wysp Brytyjskich.
A tu dostałem,coś bardzo przyjemnego.Otóż nowy bohater Fox,nazywany liskiem.
Zajmuje się tropieniem gliniarzy.Którzy ,coś złego zrobili.
A tu mamy zabójstwo,ten człowiek.Co nie żyje,nie był dobrym człowiekiem.
I jeszcze był ten policjant,co był.Oskarżony o pedofilie.
To był super kryminał,bardzo wciągający.
Fox,miał ręce pełne roboty.
Okazało się,ze to bardzo rodzinny i dobry człowiek.
A kryminał super.

Obok tych kryminałów nordyckich lubię,też te z wysp Brytyjskich.
A tu dostałem,coś bardzo przyjemnego.Otóż nowy bohater Fox,nazywany liskiem.
Zajmuje się tropieniem gliniarzy.Którzy ,coś złego zrobili.
A tu mamy zabójstwo,ten człowiek.Co nie żyje,nie był dobrym człowiekiem.
I jeszcze był ten policjant,co był.Oskarżony o pedofilie.
To był super kryminał,bardzo...

więcej Pokaż mimo to

84
avatar
329
303

Na półkach: , ,

Bardzo długo się do niej przybierałam, teraz bardzo żałuję, bo książka jest świetna! Wciągnęła mnie od pierwszych stron i czekałam z niecierpliwością na zakończenie.

Bardzo długo się do niej przybierałam, teraz bardzo żałuję, bo książka jest świetna! Wciągnęła mnie od pierwszych stron i czekałam z niecierpliwością na zakończenie.

Pokaż mimo to

1
avatar
1557
424

Na półkach: ,

"Sprawy wewnętrzne" to pierwsza powieść Iana Rankina, szkockiego autora kryminałów, którą przeczytałam. Wpadła mi w ręce przypadkiem, gdy przeglądałam tytuły w jakimś sklepie. Brytyjska literatura tak jak film czy teatr jest mi znana. Czytałam Szekspira, A.Christie czy siostry Brontë. Lubię brytyjski humor, film, mam też sentyment do legend arturiańskich. Dziś, gdy wielu pisze powieści sensacyjne trudno wyłapać coś konkretnego. Ta powieść, która przybliża nam układy w szkockiej policji jest napisana bardzo sprawnie. Należy do cyklu powieści o dedektywie Malcolmie Foxie, który na codzień pracuje w Wydziale Kontroli Wewnętrznej, a więc w tym nielubianym przez innych policjantów. Nie poraża wartką akcją, ale przez to jest bardziej wiarygodna, bardziej prawdziwa. Historie, w których trup ściele się gęsto, mamy spektakularne wybuchy, pożary, strzelaniny są mało prawdziwe, bo przecież na codzień takie akcje są rzadkie. Mnie się ta powieść spodobała i chętnie kiedyś przeczytam jeszcze coś tego autora. Polecam.

"Sprawy wewnętrzne" to pierwsza powieść Iana Rankina, szkockiego autora kryminałów, którą przeczytałam. Wpadła mi w ręce przypadkiem, gdy przeglądałam tytuły w jakimś sklepie. Brytyjska literatura tak jak film czy teatr jest mi znana. Czytałam Szekspira, A.Christie czy siostry Brontë. Lubię brytyjski humor, film, mam też sentyment do legend arturiańskich. Dziś, gdy wielu...

więcej Pokaż mimo to

16
avatar
234
22

Na półkach:

Pierwsza książka tego autora jaką przeczytałam, ale na pewno nie ostatnia :D

Pierwsza książka tego autora jaką przeczytałam, ale na pewno nie ostatnia :D

Pokaż mimo to

1
avatar
866
380

Na półkach:

Kiedy zabierałem się do czytania Spraw wewnętrznych, miałem przeczytane kilka miesięcy wcześniej słabiutkie Otwarte drzwi. Pozostało pytanie czy nowy cykl równał będzie to tej książki, czy do świetnego cyklu z Rebusem.

I jednak wydaje się że Otwarte drzwi to wypadek przy pracy, bo Sprawy wewnętrzne wciągają niesamowicie, a nowy bohater jest równie sympatyczny co inspektor Rebus.
Malcolm Fox zwany Liskiem, jest inspektorem w Wydziale Spraw Wewnętrznych, a właściwie w jego mniejszym oddziale Zespole Kontroli Wewnętrznej. Rankin miał ciekawy pomysł na nowy cykl, bo w serii o Rebusie wielokrotnie dość niesympatycznie wyrażał się o pracownikach tej specjalności.

Oczywiście dla czytelnika Malcolm to miły facet, niestety dla pracowników policji już niekoniecznie.
Zwłaszcza dla tych, przeciwko którym musi prowadzić dochodzenie. Jedno właśnie zakończył, przeciwko policjantowi biorącemu łapówki, a tymczasem zostaje mu przydzielone kolejne. Ma zająć się gliniarzem podejrzewanym o kontakty z grupami handlującymi dziecięcą pornografią. Sytuację komplikuje fakt, że policjant ten został skierowany do zbadania śmierci przyjaciela siostry Foxa. Fox dochodzi do wniosku że ktoś wrabia Jamiego Brecka, ale zanim ma szansę to udowodnić, obaj zostają zawieszeni.

Akcja Spraw prowadzona jest szybko i sprawnie, podobnie jak w poprzednim cyklu Rankina, mamy mocno rozbudowane główne i poboczne wątki, które sprawnie połączą się w końcowej scenie. Jest też wszystko to co zainteresowało mnie w poprzednim cyklu, a mianowicie dobrze rozbudowany wątek detektywistyczny. Malcolm nie miota się jak ślepy, a wręcz przeciwnie, szybko i sprawnie odsłania intrygę zakrojoną na szeroką skalę, bo jak się okazuje wysoko postawione osoby w Edynburskim światku mają w niej swoje udziały.

Kiedy po 17 książkach autor wysłał na emeryturę Inspektora Rebusa byłem załamany ;(, bo oto jeden z najsympatyczniejszych detektywów zniknął z kart Rankinowych powieści. Do tego jeszcze wcześniejsze przedrebusowe książki nie przypadły mi do gustu, i pierwsza po Pożegnalnym Bluese również nie.
Zanosiło się na to że jeden z moich ulubionych brytyjskich autorów zejdzie na dalszy plan :(.
Na całe szczęście Rankin, który najlepiej czuje się w powieści detektywistycznej wrócił z mocnym przytupem, i zaserwował nowy świetny cykl. Mam tylko nadzieję że Albatros zacznie wreszcie Rankina wydawać częściej.

PS. Opinia pisana w 2012 roku. Niedługo później okazało się że Rebus powraca. Powstały już dwie kolejne książki.

Kiedy zabierałem się do czytania Spraw wewnętrznych, miałem przeczytane kilka miesięcy wcześniej słabiutkie Otwarte drzwi. Pozostało pytanie czy nowy cykl równał będzie to tej książki, czy do świetnego cyklu z Rebusem.

I jednak wydaje się że Otwarte drzwi to wypadek przy pracy, bo Sprawy wewnętrzne wciągają niesamowicie, a nowy bohater jest równie sympatyczny co inspektor...

więcej Pokaż mimo to

9

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Sprawy wewnętrzne


Reklama
zgłoś błąd