Grobowa cisza

Okładka książki Grobowa cisza
Arnaldur Indriðason Wydawnictwo: W.A.B. Cykl: Erlendur Sveinsson (tom 4) Seria: Mroczna Seria kryminał, sensacja, thriller
328 str. 5 godz. 28 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Erlendur Sveinsson (tom 4)
Seria:
Mroczna Seria
Tytuł oryginału:
Grafarþögn
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2016-08-17
Data 1. wyd. pol.:
2010-03-24
Data 1. wydania:
2006-05-18
Liczba stron:
328
Czas czytania
5 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328027244
Tłumacz:
Jacek Godek
Tagi:
literatura islandzka Erlendur Sveinsson Jacek Godek
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
1023 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1057
1058

Na półkach: , ,

Ależ mnie ta książka zdołowała, prawie że wywołała u mnie stan około depresyjny. Jednak z drugiej strony, mają w sobie coś takiego, książki tego autora, że bardzo chcę sięgnąć po następna część cyklu, by razem ze smutnym Erlendurem Sveinssonem, rozwiązać kolejną kryminalną zagadnę i znowu poczuć tę duszną, ciężką atmosferę tego jakże egzotycznego dla mnie kraju. Dawno w żadnej książce nie spotkałam tak wiele nagromadzonego smutku, rozpaczy, bezsilności, przemocy domowej i beznadziei. Beznadzieja kobiety, matki maltretowanej fizycznie i psychicznie, beznadzieja Erlendura, siedzącego przy łóżku córki, której lekarze nie dają większych szans na wybudzenie ze śpiączki. Beznadzieja dzieci, które bezradnie patrzą na katowaną matkę i boją się nawet głośniej oddychać. To wszystko nie może się dobrze skończyć... Tym razem ta część cyklu dostanie ode mnie aż osiem gwiazdek, bo napisana jest świetnie, już nawet do tych dziwnych, dla moich uszu imion i nazwisk się przyzwyczaiłam.

Ależ mnie ta książka zdołowała, prawie że wywołała u mnie stan około depresyjny. Jednak z drugiej strony, mają w sobie coś takiego, książki tego autora, że bardzo chcę sięgnąć po następna część cyklu, by razem ze smutnym Erlendurem Sveinssonem, rozwiązać kolejną kryminalną zagadnę i znowu poczuć tę duszną, ciężką atmosferę tego jakże egzotycznego dla mnie kraju. Dawno w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
152
48

Na półkach:

Porządny kryminał w ponurym klimacie. Erlendur wraz ze swoimi pracownikami podobnie, jak w innych odsłonach tej islandzkiej serii, rozwiązuje skomplikowane sprawy, przy jednoczesnych zmaganiach ze swoją własną przeszłością. "Grobowa cisza" porusza tematy tabu, a w tle całej historii znajdziemy szczątki , które mogą być związane z jednym z poruszanych wątków. Całe szczęście, że jest też promyk nadziei, który przebija się przez ciężką fabułę, dzięki temu warto zmierzyć się z tym tekstem. Ciekawe czy tym razem Sveinnson poradzi sobie z rozwiązaniem zagadki?

Porządny kryminał w ponurym klimacie. Erlendur wraz ze swoimi pracownikami podobnie, jak w innych odsłonach tej islandzkiej serii, rozwiązuje skomplikowane sprawy, przy jednoczesnych zmaganiach ze swoją własną przeszłością. "Grobowa cisza" porusza tematy tabu, a w tle całej historii znajdziemy szczątki , które mogą być związane z jednym z poruszanych wątków. Całe szczęście,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
899
486

Na półkach:

Na budowie osiedla odkryto wystające z ziemi ludzkie kości, Erlendur rozpoczyna dochodzenie. Prawdopodobnie kości leżą tam już od kilkudziesięciu lat, czy możliwe będzie wyjaśnienie tej sprawy?
Co jeśli nie znajdzie się nikt, żaden świadek, żaden sąsiad, nikt z rodziny? Czy nigdy nie uda się poznać prawdy?

Autor przeplata obecne wydarzenia z tymi z przeszłości, co daje czytelnikowi wyraźne wskazówki. Chociaż szybko zaczęłam domyślać się rozwiązania zagadki, historia ta bardzo mnie poruszyła.
Poza kryminalną stroną, mamy też obyczajową, dowiadujemy się więcej o Erlendurze oraz o jego rodzinie. Autor kontynuuje wątek z Evą Lind, ale dowiadujemy się również o pozostałych członkach rodziny, niektóre wątki dość zaskakujące.

Bardzo mi się podobała ta część, cała fabuła, zarówno wątki i te współczesne i te z dawnych lat, ta niespieszna akcja, ogólnie niesamowity klimat, oczywiście postaci te główne i te poboczne, wszystko mi tu grało.
Krótko mówiąc polecam.

Na budowie osiedla odkryto wystające z ziemi ludzkie kości, Erlendur rozpoczyna dochodzenie. Prawdopodobnie kości leżą tam już od kilkudziesięciu lat, czy możliwe będzie wyjaśnienie tej sprawy?
Co jeśli nie znajdzie się nikt, żaden świadek, żaden sąsiad, nikt z rodziny? Czy nigdy nie uda się poznać prawdy?

Autor przeplata obecne wydarzenia z tymi z przeszłości, co daje...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
259
231

Na półkach: , , , ,

"Grobowa cisza" była moim drugim spotkaniem z autorem. Muszę przyznać, że był to porządny rasowy skandynawski kryminał. Tym razem śledczy Erlendur zanurza się w mroczną przeszłość aby rozwikłać kryminalną zagadkę odnalezionych na budowie ludzkich kości. Czy warto rozgrzebywać dawno już zakopane tajemnice?

Akcja książki toczy się płynnie, wartko i bez zbędnego przeciągania. Autor powoli ale systematycznie odkrywa tajemnice przed czytelnikiem. d połowy książki domyślałam się rozwiązania tej zagadki jednak pod sam koniec autor zmylił tropy, że nie byłam już tak do końca pewna.

Książka ta może i nie była wybitnym dziełem literackim ale wciągnęła mnie w swoją fabułę. Dodatkowo czytałam ją będąc na Islandii, także w tej mrocznej atmosferze zagłębiona byłam po uszy.

"Grobowa cisza" była moim drugim spotkaniem z autorem. Muszę przyznać, że był to porządny rasowy skandynawski kryminał. Tym razem śledczy Erlendur zanurza się w mroczną przeszłość aby rozwikłać kryminalną zagadkę odnalezionych na budowie ludzkich kości. Czy warto rozgrzebywać dawno już zakopane tajemnice?

Akcja książki toczy się płynnie, wartko i bez zbędnego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
131
60

Na półkach:

Ciężko było mi ocenić tę książkę. Z jednej strony fakt, że wątek kryminalny to nieco bardziej poboczny temat, pewne zagadnienia są zbyt rozciągnięte i często się powtarzają zupełnie niepotrzebnie. Natomiast z drugiej strony stoi fakt, że został poruszony wątek przemocy domowej i to dość brutalnej. Autor nie przedstawia jej jakoś bardzo dogłębnie, ale pokazuje z czym muszą się zmagać ofiary, z jakim bólem fizycznym i psychicznym muszą sobie radzić wszyscy wokół oprawcy, przy czym zwraca uwagę na to o ile bardziej wpływa na nas poniżanie, obrażanie, ciągle mieszanie z błotem niż kilka bolesnych ciosów... Siniaki się goją, kości się zrastają natomiast urazy psychiczne zostają z nami do końca, wpływają na nasze obecne i dalsze życie. Decydują o tym czy radzimy sobie z życiem czy kompletnie się załamujemy czy może jednak stajemy się w przyszłości tacy sami jak nasz oprawca... Każdy z nas radzi sobie z takimi przeżyciami na swój własny sposób. Tu zaznaczę, że przezycia Evy Lind także są istotne i mają ogromny wpływ na psychikę i na to jaki los sobie zgotujemy. Takie rzeczy jak przemoc, nienawiść czy brak porozumienia zawsze się działy i dziać się będą lecz niestety mam wrażenie, że obecnie zmagamy się z nimi na dużo większą skalę.
Książkę polecam i myślę że sama sięgnę jeszcze po inne przygody komisarza Erlendura.

Ciężko było mi ocenić tę książkę. Z jednej strony fakt, że wątek kryminalny to nieco bardziej poboczny temat, pewne zagadnienia są zbyt rozciągnięte i często się powtarzają zupełnie niepotrzebnie. Natomiast z drugiej strony stoi fakt, że został poruszony wątek przemocy domowej i to dość brutalnej. Autor nie przedstawia jej jakoś bardzo dogłębnie, ale pokazuje z czym muszą...

więcej Pokaż mimo to

avatar
634
604

Na półkach:

Wydarzenia można było przewidzieć. Niby wciąga, ale średnio.
A te islandzkie imiona i nazwiska są trudnie nie tylko do wymówienia, ale nawet do przeczytania.

Wydarzenia można było przewidzieć. Niby wciąga, ale średnio.
A te islandzkie imiona i nazwiska są trudnie nie tylko do wymówienia, ale nawet do przeczytania.

Pokaż mimo to

avatar
27
15

Na półkach:

Cała książka bardzo mocno faluje, są bardzo dobre momenty, jak i takie, które są słabe, a wręcz niepotrzebne. Według mnie temat przemocy domowej jest potraktowany zbyt powierzchnie. Czy jest to kryminał? Ja bym powiedziała, że jest to bardziej obyczajówka, z wątkiem kryminalnym. Jeśli ktoś nie jest przyzwyczajony do książek, których akcja rozgrywa się w Skandynawii, może mieć początkowo problem z skandynawskimi imionami. Zabrakło mi także typowego skandynawskiego klimatu.

Cała książka bardzo mocno faluje, są bardzo dobre momenty, jak i takie, które są słabe, a wręcz niepotrzebne. Według mnie temat przemocy domowej jest potraktowany zbyt powierzchnie. Czy jest to kryminał? Ja bym powiedziała, że jest to bardziej obyczajówka, z wątkiem kryminalnym. Jeśli ktoś nie jest przyzwyczajony do książek, których akcja rozgrywa się w Skandynawii, może...

więcej Pokaż mimo to

avatar
129
52

Na półkach:

Uwielbiam przygody komisarza Erlendura... Czas zacząć czytać dalsze przygody...

Uwielbiam przygody komisarza Erlendura... Czas zacząć czytać dalsze przygody...

Pokaż mimo to

avatar
198
187

Na półkach:

Dawna zbrodnia, która rzuca ponury cień. Typowa islandzka historia. Zbrodnia, która ujrzała światło dzienne po wielu latach. Czy jest możliwe dotarcie do prawdy, kiedy brak świadków, a wszelkie poszlaki zatarł czas?
Książka ma swój klimat, posiada dwie płaszczyzny czasowe oraz idealnie dopasowanych bohaterów

Dawna zbrodnia, która rzuca ponury cień. Typowa islandzka historia. Zbrodnia, która ujrzała światło dzienne po wielu latach. Czy jest możliwe dotarcie do prawdy, kiedy brak świadków, a wszelkie poszlaki zatarł czas?
Książka ma swój klimat, posiada dwie płaszczyzny czasowe oraz idealnie dopasowanych bohaterów

Pokaż mimo to

avatar
1452
1395

Na półkach:

Kryminał dobry, ale chyba mnie przytłoczył, przemoc domowa, skandynawski szaro-bury, ponury nastrój i ponownie otwarta sprawa zbrodni sprzed kilkudziesięciu lat. Dobrze się czyta, ale aż za mocno weszłam w klimat książki. Za ten "dół" oczko mniej w ocenie.

Kryminał dobry, ale chyba mnie przytłoczył, przemoc domowa, skandynawski szaro-bury, ponury nastrój i ponownie otwarta sprawa zbrodni sprzed kilkudziesięciu lat. Dobrze się czyta, ale aż za mocno weszłam w klimat książki. Za ten "dół" oczko mniej w ocenie.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Arnaldur Indriðason Grobowa cisza Zobacz więcej
Arnaldur Indriðason Grobowa cisza Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd