Ostatnie tchnienie

Okładka książki Ostatnie tchnienie Jennifer L. Armentrout
Nominacja w plebiscycie 2017
Okładka książki Ostatnie tchnienie
Jennifer L. Armentrout Wydawnictwo: Filia Cykl: Dark Elements (tom 3) fantasy, science fiction
448 str. 7 godz. 28 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Dark Elements (tom 3)
Tytuł oryginału:
Every Last Breath
Wydawnictwo:
Filia
Data wydania:
2017-01-18
Data 1. wyd. pol.:
2017-01-18
Data 1. wydania:
2015-07-28
Liczba stron:
448
Czas czytania
7 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380751903
Tłumacz:
Katarzyna Agnieszka Dyrek
Tagi:
demony dziewczyna fantasy nadprzyrodzona moc niebezpieczeństwo paranormal paranormal romance podstęp rodzina romans paranormalny samotność uczucie wykluczenie
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,2 / 10
1348 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
840
155

Na półkach: ,

Od początku do końca historia Layli to dużo emocji. Po mocnym finale poprzedniej części i dużym plot twiście w trzecim tomie od razu zostajemy rzuceni w wir akcji.

Po zdradzie strażników Layla ukrywa się z Rothem. Nie tylko straciła swój dom, ale czuje się rozerwana między Zayne'm a Rothem. Komu zaufać? Jednak Lilin jest na wolności, więc to wszystko musi zejść na drugi plan, bo jeśli nie zostanie powstrzymany, alfy mogą wkroczyć do akcji, co nie zakończyłoby się dobrze.

Layla w tym tomie musi odkryć siebie. Czy stanie po stronie światła, czy mroku? Jednak bez względu na wszystko, Layla nie zamierza odpuścić i będzie walczyć do końca.

Emocje były do końca. Powstrzymanie Lilina nie jest prostym zadaniem i wiąże się z wielkim niebezpieczeństwem, z czym Layla się liczy. Jednak jej skomplikowana relacja z Zayne'm i Rothem wcale nie pomaga. Bardzo podobało mi się oglądanie ewolucji postaci. Widać, że w tym tomie nie są już tacy sami, jak na początku.

Uwielbiam pomysł Adiutorów! Tatuaże zmieniające się w piekielne ogary, wielkie węże i innych chowańców? No weźcie, to jest świetne i wszyscy ci towarzysze byli naprawdę świetni.

Jedynym minusem było dla mnie uzasadnienie jednego rozwiązania z finału. Z jakiegoś powodu myślałam, że będzie jakieś ciekawsze, miałam własne spekulacje, no i myślę, że można było to ciekawiej usprawiedliwić. Jednak poza tym szczegółem to była naprawdę angażująca historia.

Choć Armentrout pisze typowe młodzieżówki, jeny, jak ja lubię! Aż szkoda, że to już koniec historia bohaterów, do których zdążyłam się już przywiązać, ale jednak był to kawał dobrej ksiązki.

Od początku do końca historia Layli to dużo emocji. Po mocnym finale poprzedniej części i dużym plot twiście w trzecim tomie od razu zostajemy rzuceni w wir akcji.

Po zdradzie strażników Layla ukrywa się z Rothem. Nie tylko straciła swój dom, ale czuje się rozerwana między Zayne'm a Rothem. Komu zaufać? Jednak Lilin jest na wolności, więc to wszystko musi zejść na drugi...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
387
161

Na półkach:

Nie lubię ostatnich części cyklu. Zazwyczaj jest krwawo i smutno, wiadomo, że się kończy i często można przewidzieć, jak się kończy. Tutaj nie było zaskoczeń i chociaż dzięki temu me serce nie pozostało rozdarte to jednak brakowało mi jakiegoś jego porywu. Niemniej jednak warto było:)

Nie lubię ostatnich części cyklu. Zazwyczaj jest krwawo i smutno, wiadomo, że się kończy i często można przewidzieć, jak się kończy. Tutaj nie było zaskoczeń i chociaż dzięki temu me serce nie pozostało rozdarte to jednak brakowało mi jakiegoś jego porywu. Niemniej jednak warto było:)

Pokaż mimo to

4
avatar
1207
1115

Na półkach: , , , , ,

Było ok, bez zachwytów. Fajna fantastyka, ale jakoś mnie nie porwała.

Było ok, bez zachwytów. Fajna fantastyka, ale jakoś mnie nie porwała.

Pokaż mimo to

6
Reklama
avatar
130
30

Na półkach:

Polecam!

Polecam!

Pokaż mimo to

0
avatar
1519
517

Na półkach: ,

oceniam całość serii :
niezła młodzieżówka, fajne postacie i klimat, zabawne dialogi, oczywiście schemat- dwaj super faceci i średnio rozgarnięta dziewczyna, sporo akcji i momentami naiwnie przesłodzona ale czyta się naprawdę dobrze (chociaż od nastu lat dzielą mnie dekady :) polecam

oceniam całość serii :
niezła młodzieżówka, fajne postacie i klimat, zabawne dialogi, oczywiście schemat- dwaj super faceci i średnio rozgarnięta dziewczyna, sporo akcji i momentami naiwnie przesłodzona ale czyta się naprawdę dobrze (chociaż od nastu lat dzielą mnie dekady :) polecam

Pokaż mimo to

3
avatar
308
255

Na półkach:

Trzeci tom serii Dark Elements “Ostatnie tchnienie” jest godnym zakończeniem historii Layli i Rotha. Z każdą książką, którą kończę, upewniam się w stwierdzeniu, że Jennifer L. Armentrout jest genialna. Za mną już kilka serii jej książek i mimo tego, że książki są schematyczne to autorka za każdym razem potrafi zainteresować czytelnika czymś nowym. Tym razem pokazuje nam świat, w którym znajdziemy piekielne demony i anielskie gargulce. Z ciężkim sercem nadszedł czas na pożegnanie z tymi bohaterami, z którymi tak bardzo się zżyłam, jedyną pociechą jest fakt, że jeszcze spotkam Zayne’a w innej serii tej autorki, lecz również jest to powód do jeszcze większej rozpaczy, ponieważ seria z Zaynem nie jest do końca wydana w Polsce. Może jeszcze kiedyś się tego doczekamy, a teraz zostało nam tylko godne pożegnanie się z serią Dark Elements.



“Słowa potrafiły ciąć równie mocno, jak zaostrzone szpony, a gdy skóra zrasta się szybciej, niż goją się rany wyrządzone słowami.”



Prawda na temat Lilina zdruzgotała Laylę, nie spodziewała się, że wiedza na temat osoby, która zamieniła się w Lilina wstrząśnie jej światem. Walka z nim wydaje się bardzo niebezpieczna i trudna, ofiar może być jeszcze więcej, jakby Layla już nie cierpiała. Strata jest nieodzownym punktem wojny jaką musi stoczyć z nowym wrogiem, lecz również strach przed nie znanym zaprząta jej głowę. Zmiany jakie dokonują się w jej ciele i życiu nie pozostawiają jej wiele czasu na zastanowienie się z kim chce się związać. Layla musi wziąć pod uwagę nie tylko swoją przyszłość, lecz również powinna myśleć o swoim sercu, które już wiele przeszło.



“Nikt nigdy nie prosi o to, co serwuje mu życie.”



Po raz kolejny, nie potrafię zliczyć już który raz, autorka zawarła w swojej książce wiele skrajnych emocji, a mi jako czytelnikowi bardzo podobał się emocjonalny rollercoaster jaki został mi zapewnione. Spotkałam się z stwierdzeniem, że ten ostatni tom jest bardzo cukierkowy, lecz wydaje mi się, że jest idealny. Od książki nie potrafiłam się oderwać, z każdą przerzuconą stroną chciałam jak najszybciej ją zakończyć, zarazem starałam się ją sobie dawkować w kontrolowany sposób, ponieważ pożegnania są trudne.

Boję się czym może jeszcze nas zaskoczyć autorka, jej wyobraźnia jest głęboka jak najgłębsza studnia, mogę wybaczyć tak wiele schematów użytych w jej książkach, a naprawdę te schematy rzucają się w każdej nowej serii jaką zaczynam, ponieważ wiem, że biorąc kolejną książkę tej autorki dostanę nową, świeżą historię.

Każdy kolejny tom tej serii zachwycał mnie jeszcze bardziej, a “Ostatnie tchnienie” to swoista wisienka na torcie. Jak pisałam przede mną kolejna seria związana z światem pełnym gargulców, gdzie jednym z głównych bohaterów jest Zayne. Ja zabieram się za “Sztorm i furia” a w przyszłości planuję też kolejną serię tej autorki, która rozerwie mi serce po raz kolejny, ponieważ nie jest dokończona, chyba czas podszlifować język angielski i zacząć czytać książki Armentrout w języku oryginalnym. Polecam wam kolejną genialną serię tej autorki, która zajmuje specjalne miejsce w moim sercu, tuż obok Maas i Clare.



“A czy kiedykolwiek jest dobry moment na to, by całkowicie oddać komuś serce? Zawsze będą jakieś przeszkody.”

Trzeci tom serii Dark Elements “Ostatnie tchnienie” jest godnym zakończeniem historii Layli i Rotha. Z każdą książką, którą kończę, upewniam się w stwierdzeniu, że Jennifer L. Armentrout jest genialna. Za mną już kilka serii jej książek i mimo tego, że książki są schematyczne to autorka za każdym razem potrafi zainteresować czytelnika czymś nowym. Tym razem pokazuje nam...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
387
66

Na półkach: ,

Witaj, zachęcam do polubienia i obserwowania fanpage'u który ma na celu zrzeszać fanów Jennifer L Armentrout, a przede wszystkim zebrać liczną grupę osób, które pomogą zmobilizować Filię, aby kontynuowała tłumaczenia książek autorki. Będę wdzięczna za zaangażowanie. Pozdrawiam.

https://www.facebook.com/Czytamy-ksi%C4%85%C5%BCki-po-polsku-JLA-103309528791864

Witaj, zachęcam do polubienia i obserwowania fanpage'u który ma na celu zrzeszać fanów Jennifer L Armentrout, a przede wszystkim zebrać liczną grupę osób, które pomogą zmobilizować Filię, aby kontynuowała tłumaczenia książek autorki. Będę wdzięczna za zaangażowanie. Pozdrawiam.

https://www.facebook.com/Czytamy-ksi%C4%85%C5%BCki-po-polsku-JLA-103309528791864

Pokaż mimo to

1
avatar
51
16

Na półkach: , , ,

Bardzo mi się podobało, ogromnie polecam.

Bardzo mi się podobało, ogromnie polecam.

Pokaż mimo to

0
avatar
406
22

Na półkach: ,

Zdecydowanie udane zwieńczenie serii. Czytało się równie dobrze, jak dwie poprzednie części, a poszczególne wątki zostały ciekawie pociągnięte i rozwiązane. Mimo wszystko, brakowało mi w tym jednak czegoś. Bohaterowie, mimo że nakreśleni i zróżnicowani, wydawali mi się ujęci tutaj zbyt powierzchownie. Może to dlatego, że mam problem z głównymi bohaterkami, a Layla... hm, może nie denerwowała mnie jak większość głównych żeńskich postaci w powieściach fantastycznych, ale no... kurczę, wydawała się strasznie nijaka. No i Zayne. Sama nie wiem, zupełnie jakby przestał istnieć w tej części, i to wcale nie dlatego, że było go mało (na marginesie, nie lubię go, ale dodawał całości kolorytu).
Miło się czytało, choć książki nie trafiają na listę moich ulubionych.

Zdecydowanie udane zwieńczenie serii. Czytało się równie dobrze, jak dwie poprzednie części, a poszczególne wątki zostały ciekawie pociągnięte i rozwiązane. Mimo wszystko, brakowało mi w tym jednak czegoś. Bohaterowie, mimo że nakreśleni i zróżnicowani, wydawali mi się ujęci tutaj zbyt powierzchownie. Może to dlatego, że mam problem z głównymi bohaterkami, a Layla... hm,...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
360
219

Na półkach:

Ostatnia część trylogii Dark Elements,jest w dosłownym tego słowo znaczeniu,cudownym zwieńczeniem losów Layly i Rotha.
Jest cukierkowo.
Ckliwie.
Czasami nawet zbyt.
Momentami tęskniłam do pewnej siebie i zuchwałej,ciemnej strony Rotha.
Jego arogancja zawsze u mnie punktowała. 😉
Layla jak zwykle,na własne życzenie ładowała się w kłopoty,ale tutaj już powiedzmy,że przywykłam do takiego niedojrzałego zachowania.
Bardzo ciekawi mnie jednak,jak potoczyłyby się dalsze losy Zayna.Ta postać,też na swój sposób,zdobyła moją ogromną aprobatę i sympatię.

Książka,tak jak dwie poprzednie części,wzbudza wiele emocji.
Czytelnik za każdym razem,dopinguje swoim faworytom i tym samym daje się wciągnąć w zawirowany świat ich głównych bohaterów.
To zdecydowany lider,wśród książek dla nastolatkow.
Fantastyka połączona z romansem,na tle intryg,tajemnic,przyjaźni i życiowych,trudnych wyborów.
Będę miło wspominać!🤗

Ostatnia część trylogii Dark Elements,jest w dosłownym tego słowo znaczeniu,cudownym zwieńczeniem losów Layly i Rotha.
Jest cukierkowo.
Ckliwie.
Czasami nawet zbyt.
Momentami tęskniłam do pewnej siebie i zuchwałej,ciemnej strony Rotha.
Jego arogancja zawsze u mnie punktowała. 😉
Layla jak zwykle,na własne życzenie ładowała się w kłopoty,ale tutaj już powiedzmy,że przywykłam...

więcej Pokaż mimo to

29

Cytaty

Więcej
Jennifer L. Armentrout Ostatnie tchnienie Zobacz więcej
Jennifer L. Armentrout Ostatnie tchnienie Zobacz więcej
Jennifer L. Armentrout Ostatnie tchnienie Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd