Drifters tom 1

Okładka książki Drifters tom 1
Kohta Hirano Wydawnictwo: J.P. Fantastica Cykl: Drifters (tom 1) komiksy
220 str. 3 godz. 40 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Drifters (tom 1)
Tytuł oryginału:
ドリフターズ
Wydawnictwo:
J.P. Fantastica
Data wydania:
2016-06-02
Data 1. wyd. pol.:
2016-06-02
Liczba stron:
220
Czas czytania
3 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374715775
Tłumacz:
Paweł Dybała
Tagi:
manga seinen akcja fantasy komedia historyczna
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
60 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
865
368

Na półkach: , , ,

Ależ to było dobre! Inna seria tego pana, a mianowicie ,,Hellsing" kompletnie nie przypadła mi do gustu, lecz ,,Drifters" jest świetne! Manga opowiada o dryfujących bohaterach, którzy trafiają do alternatywnego świata i w nim podejmują dalszą walkę. Całe spektrum nawiązań historycznych jest genialne. Oby więcej takich perełek pojawiało się na naszym rynku! :)

Ależ to było dobre! Inna seria tego pana, a mianowicie ,,Hellsing" kompletnie nie przypadła mi do gustu, lecz ,,Drifters" jest świetne! Manga opowiada o dryfujących bohaterach, którzy trafiają do alternatywnego świata i w nim podejmują dalszą walkę. Całe spektrum nawiązań historycznych jest genialne. Oby więcej takich perełek pojawiało się na naszym rynku! :)

Pokaż mimo to

avatar
162
161

Na półkach:

Historyczno-fikcjonalne poplątanie sprawiło, że autor z powodzeniem mógł wykreować relacje między bohaterami, którzy znacznie różnią się pod względem kulturowym, obyczajowym i językowym. Hirano skorzystał z tej szansy, chociaż jej olbrzymi potencjał nie został do końca wyczerpany (przynajmniej na razie). Mogło na to po prostu nie być dobrego miejsca i czasu, ponieważ pierwszy tom mocno napakowano akcją – co zresztą bardzo korzystnie wpływa na odbiór mangi, bo wciąga odbiorcę w wir przygody.

Całość sprawnie współgra z warstwą graficzną komiksu – rysunki są proste i czytelne w bardziej statycznych momentach fabuły, a wykonane z rozmachem, wykraczające poza kadry, gdy wymaga tego na przykład dynamiczny charakter bitwy. Nieco zgrzytają momenty komiczne, które wprowadzają do serii kreskę stereotypowo kojarzącą się z „tymi głupimi japońskimi bajkami”, chociaż rzeczywiście robią swoją robotę i po prostu śmieszą, co stanowi pożądany comic relief dla czasami patetycznej, a często intensywnej akcji.

Cała recenzja do przeczytania na: http://zcyklu.pl/na-czasie/489/Wsrod-dryfujacych-odlamkow-rzeczywistosci-i-fikcji.

Historyczno-fikcjonalne poplątanie sprawiło, że autor z powodzeniem mógł wykreować relacje między bohaterami, którzy znacznie różnią się pod względem kulturowym, obyczajowym i językowym. Hirano skorzystał z tej szansy, chociaż jej olbrzymi potencjał nie został do końca wyczerpany (przynajmniej na razie). Mogło na to po prostu nie być dobrego miejsca i czasu, ponieważ...

więcej Pokaż mimo to

avatar
870
287

Na półkach: , , , , ,

Jakoś tak wpadła mi w łapki i nie żałuję tego zakupu. Świetna, dynamiczna kreska i humor. Osobie średnio obeznanej z historią Japonii może być ciężko zrozumieć niektóre momenty, ale chwała autorowi za wyjaśnienia i opis postaci historycznych na końcu.

Jakoś tak wpadła mi w łapki i nie żałuję tego zakupu. Świetna, dynamiczna kreska i humor. Osobie średnio obeznanej z historią Japonii może być ciężko zrozumieć niektóre momenty, ale chwała autorowi za wyjaśnienia i opis postaci historycznych na końcu.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
56
56

Na półkach: ,

I stało się – na polskim rynku pojawił się pierwszy tom „Drifters” autorstwa Kohty Hirano. Jakimi słowami można by scharakteryzować tę mangę? Może by tak: „morze krwi, zniszczenie, zagłada”? Albo: „pie**** się, do kur** nędzy”? Można też użyć wyrażenia: „podróże w czasie”. Tom pierwszy obfituje w pięknie ukazane ścinanie łbów i inne sposoby zarzynania, przekleństwa na każdym kroku i takie zaplątanie, że nie mogę się już doczekać tego, co będzie dalej.

Ale od początku – czyli tego, co zauważamy jako pierwsze. Co tu się dzieje z rysunkami? Bardzo dobre wrażenie robi pierwsze kilka stron, wydrukowanych w kolorze. Jest żywo i naturalnie. Styl autora wydaje się być prosty i surowy, czasami nie mogłam odróżnić jednego bohatera od drugiego (jeśli akurat mieli podobne fryzury i garderobę, ale na szczęście w tej mandze takich postaci nie może być wiele). Jednak nie dotyczy to całości, urzekające są rysunki przedstawiające chociażby ruiny czy wioskę elfów. Co prawda często zdarza się też, że tło jest po prostu czarną plamą, ale to kompletnie nie przeszkadza, ponieważ w „Drifters” istotna jest przede wszystkim dynamika. A to, że niekiedy jednemu z bohaterów brakuje wtedy oka (i całej reszty połowy twarzy), to już nie tak istotny szczegół. Jestem pod wrażeniem, jak czasami postaci wyglądają na naprawdę przerażające lub przerażone, innym razem mają wyraz twarzy tak komiczny, że nie da się nie spojrzeć na całość jak na komedię. Zresztą autor chyba się tego nie boi, skoro jego główny bohater jest zwyczajnym idiotą a jednemu z największych wodzów w historii nie udało się powstrzymać przed wybuchem nie tyle wojny, co własnego pęcherza. Następnie pokłócił się ze swoim śmiertelnym wrogiem, ponieważ ten poczęstował go słodkim: „Prawem zwycięzcy jest bronić słabszych!”. No cóż, ja chyba też poczułabym się urażona. W mandze roi się od żartów oraz absurdalnych sytuacji. Na pewno nie jest to lektura dla kogoś, kto wszystko bierze na poważnie.

Cała recenzja dostępna pod tym linkiem: https://www.konwenty-poludniowe.pl/recenzje/mangi/1323-recenzja-mangi-kohta-hirano-drifters

I stało się – na polskim rynku pojawił się pierwszy tom „Drifters” autorstwa Kohty Hirano. Jakimi słowami można by scharakteryzować tę mangę? Może by tak: „morze krwi, zniszczenie, zagłada”? Albo: „pie**** się, do kur** nędzy”? Można też użyć wyrażenia: „podróże w czasie”. Tom pierwszy obfituje w pięknie ukazane ścinanie łbów i inne sposoby zarzynania, przekleństwa na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
792
378

Na półkach: , ,

Whuuu, po znakomitym Hellsingu nie mogłam nie sięgnąć po kolejną mangę Pana Kohty Hirano.

Znalazłam tu wszystko czego oczekiwałam od tego typu opowieści. Jest cudna, mroczna kreska, charakteryzująca mangakę. Chwilami miałam wrażenie, że powracam na kartki Hellsinga i gdzieś tam zobaczę Alucarda z Victorią.
Mamy tu też akcję i historię podlewaną litrami płynącej posoki. Tego akurat oczekiwałam. A o co chodzi z tytułowymi Dryfującymi sami musicie sprawdzić. Powiem jedno, szykuje się niezła wojenka.

Czytelnik dostanie też co nieco z lekcji historii. Genialne postaci! (Choć szkoda, że jednak nie ma Ranmaru)

BRAWO!

Whuuu, po znakomitym Hellsingu nie mogłam nie sięgnąć po kolejną mangę Pana Kohty Hirano.

Znalazłam tu wszystko czego oczekiwałam od tego typu opowieści. Jest cudna, mroczna kreska, charakteryzująca mangakę. Chwilami miałam wrażenie, że powracam na kartki Hellsinga i gdzieś tam zobaczę Alucarda z Victorią.
Mamy tu też akcję i historię podlewaną litrami płynącej posoki....

więcej Pokaż mimo to

avatar
1061
249

Na półkach: , , , ,

Premiera polskiego wydania "Drifters" jakoś umknęła mi w natłoku spraw ważniejszych. Jednak, gdy wczoraj pojawiłem się w księgarni wiedziałem, że bez pierwszego tomu nie wyjdę. Kohta Hirano trzyma formę i po wspaniałym "Hellsingu" stworzył dzieło równie szalone. Po śmierci bohaterowie z różnych epok historycznych przenoszeni są do świata rodem z książek fantasy, gdzie toczą pojedynek opowiadając się wcześniej po jednej ze stron - Driftersów lub Odpadów. W pierwszym tomie autor umieścił dużo odwołań do historii Japonii, dlatego tłumaczowi należą się podziękowania za przygotowanie dodatku wyjaśniającego "co i jak". Nie zabrało pojedynków i sieczki charakterystycznej dla twórczości autora oraz dość specyficznych scen komediowych i niewybrednych żartów (poziom niekiedy dość brukowy, zwłaszcza w dodatkach odautorskich). Na chwilę obecną jestem zadowolony, właśnie czegoś takiego oczekiwałem. Pozostaje czekać na rozwój fabuły w kolejnych tomach.

Premiera polskiego wydania "Drifters" jakoś umknęła mi w natłoku spraw ważniejszych. Jednak, gdy wczoraj pojawiłem się w księgarni wiedziałem, że bez pierwszego tomu nie wyjdę. Kohta Hirano trzyma formę i po wspaniałym "Hellsingu" stworzył dzieło równie szalone. Po śmierci bohaterowie z różnych epok historycznych przenoszeni są do świata rodem z książek fantasy, gdzie toczą...

więcej Pokaż mimo to

avatar
12491
549

Na półkach: , ,

Niesamowita manga o podróżach do innych światów. Świetna kreska, typowa dla wszystkich mang autora. Fabuła także. Warto przeczytać.

Niesamowita manga o podróżach do innych światów. Świetna kreska, typowa dla wszystkich mang autora. Fabuła także. Warto przeczytać.

Pokaż mimo to

avatar
528
257

Na półkach: , , ,

Manga wypełniona akcją od pierwszej do ostatniej strony. Autor nie pozwala się nudzić, a akcja jest nieprzewidywalna.
Jedyną rzeczą do której można się przyczepić jest ogramna ilość postaci, które ciężko spamiętać.

Manga wypełniona akcją od pierwszej do ostatniej strony. Autor nie pozwala się nudzić, a akcja jest nieprzewidywalna.
Jedyną rzeczą do której można się przyczepić jest ogramna ilość postaci, które ciężko spamiętać.

Pokaż mimo to

avatar
250
114

Na półkach: , ,

Niespotykany pomysł i rewelacyjne wykonanie. Ciekawe postaci i kilka sekretów, które działają na wyobraźnie i pozwalają na snucie ciekawych teorii. Jednym słowem. Cudo. Polecam!

Niespotykany pomysł i rewelacyjne wykonanie. Ciekawe postaci i kilka sekretów, które działają na wyobraźnie i pozwalają na snucie ciekawych teorii. Jednym słowem. Cudo. Polecam!

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Kohta Hirano Drifters tom 1 Zobacz więcej
Kohta Hirano Drifters tom 1 Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd