Hirameki

Okładka książki Hirameki
Günter Mayer Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN sztuka
188 str. 3 godz. 8 min.
Kategoria:
sztuka
Tytuł oryginału:
Hirameki
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Naukowe PWN
Data wydania:
2016-05-06
Data 1. wyd. pol.:
2016-05-06
Liczba stron:
188
Czas czytania
3 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788301186302
Tagi:
hirameki sztuka kleksy fantazja
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,4 / 10
7 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1576
1575

Na półkach:

Znasz hirameki!
Spójrz w niebo i przypomnij sobie chwile, kiedy, leżąc na wznak, wpatrywałeś się w sufit albo w niebo, doznając olśnienia, gdy dostrzegałeś wśród przepływających obłoków wolno wyłaniający się statek pod pełnymi żaglami, który powooooli zamieniał się w pełznącego węża z rozwartą paszczą. To olśnienie, to właśnie hirameki. Ja takie hirameki przeżywam codziennie, kiedy otwieram rano oczy i widzę przez okno tę ścianę zieleni. Moje hirameki wprawdzie nie zmienia się płynnie jak chmury, ale za to jest dynamiczne. Postacie i stwory ruszają się pod wpływem wiatru. Najfajniejsze jest to, że hirameki można tworzyć w każdej chwili, w każdym miejscu i ze wszystkiego – światłocienia, górskich pejzaży, plam i nierówności na suficie czy falujących łanów zbóż i traw.
Mają one jedną wadę – są nietrwałe, a tym samym odbierają szansę na stworzenie dzieła sztuki.
Dwaj artyści – Peng i Hu takiego olśnienia doznali, patrząc na plamy „na kartkach papieru do wycierania pędzli, na parkiecie swojego atelier, na ścianach i koszulach”. Z tych olśnień i potrzeby szukania sensu w bezsensie, chaosie i nieładzie, powstała nowa forma sztuki – hirameki.
Jej zaletą jest trwałość.
Wystarczy wziąć pierwszy z brzegu kleks, długopis lub pisak w kolorze najlepiej czarnym lub niebieskim i utrwalać skojarzenia dowolnie lub według siedmiu kroków. Każdy krok to mnóstwo kolorowych plamek do uzupełnienia, dorysowania, wyłonienia z niebytu z dyskretnymi podpowiedziami i komentarzami autorów. Każdy krok to również wyzwanie, bo w miarę przekładania kartek podnosi się poziom stopnia trudności od form prostych, wymagających kilku kresek do wolnego stylu budującego całe obrazy, w których kleksy wchodzą ze sobą w interakcje.
Jedynym ograniczeniem twórczego aktu jest wyobraźnia.
To książka, która może stać się intymną księgą olśnień, do której nikt nie będzie miał prawa wglądu. Ma nie tylko właściwości terapeutyczne (wycisza, pomaga skupić uwagę, przekierowuje myśli, odpręża, angażuje umysł), ale i rozwojowe. To ostatnie ma ogromnie pożyteczne znaczenie szczególnie we wspieraniu psychofizycznego rozwoju dziecka, ponieważ inspiruje, uczy kreatywności i przełamywania schematów, precyzji manualnej, dostarczając mnóstwo radości, ale przede wszystkim znajdywać "szczęście w najmniejszym drobiazgu". Posiada też moc odkrywania siebie i swojej podświadomości, z której zasobów sami możemy sobie nie zdawać sprawy. Proces skojarzeń, wykorzystywany w psychologii w metodzie projekcji w teście plam atramentowych zwanej również testem Rorschacha od nazwiska jego twórcy (kontrowersyjną dla wielu psychologów), stosuje się w diagnozie klinicznej do określania cech osobowości i zaburzeń psychicznych badanego. Stąd moja sugestia o zastanowieniu się nad zakresem intymności tego zbiorku i dostępu do niego innych osób.
Tomik plam zaproponowany przez autorów można również wykorzystać do wspólnych zabaw rodzinnych. Jest w niej rozdział z identycznymi kleksami, które każdy z uczestników może zinterpretować niezależnie od innych, bo „dwanaście takich samych widoków gór...”, a „... w każdym mieszka inny stwór”! To także inspirująca pozycja na warsztaty z książką dla bibliotekarzy, wychowawców i opiekunów dzieci – w domu, w szkole, na koloniach i wycieczkach.
Ja już mam pomysł na wykorzystanie jej z moją zaprzyjaźnioną młodzieżą. Połączę go z konkursem na najbardziej odlotowe hirameki, w którym nagrodami będzie ta książka, torba z hirameki i naklejki.
Będzie szał!
http://naostrzuksiazki.pl/

Znasz hirameki!
Spójrz w niebo i przypomnij sobie chwile, kiedy, leżąc na wznak, wpatrywałeś się w sufit albo w niebo, doznając olśnienia, gdy dostrzegałeś wśród przepływających obłoków wolno wyłaniający się statek pod pełnymi żaglami, który powooooli zamieniał się w pełznącego węża z rozwartą paszczą. To olśnienie, to właśnie hirameki. Ja takie hirameki przeżywam...

więcej Pokaż mimo to

avatar
74
60

Na półkach:

Nie przepadam za kolorowankami dla dorosłych i innymi kreatywnymi publikacjami, ale akurat ta mnie do siebie przekonała :). Przerabianie kleksów i plam na zapierające dech w piersiach rysunki skojarzyło mi się z lekcją plastyki, w której uczestniczyłam jako dziecko. Jeżeli chcecie zobaczyć, jak książka prezentuje się w środku i co o niej sądzę, to zachęcam do obejrzenia mojej recenzji w formie wideo: https://youtu.be/ddlO-pMJaTg

Nie przepadam za kolorowankami dla dorosłych i innymi kreatywnymi publikacjami, ale akurat ta mnie do siebie przekonała :). Przerabianie kleksów i plam na zapierające dech w piersiach rysunki skojarzyło mi się z lekcją plastyki, w której uczestniczyłam jako dziecko. Jeżeli chcecie zobaczyć, jak książka prezentuje się w środku i co o niej sądzę, to zachęcam do obejrzenia...

więcej Pokaż mimo to

avatar
408
263

Na półkach:

http://lesnaczytelnia.blogspot.com/2016/06/kleksy-plamy-hirameki.html

http://lesnaczytelnia.blogspot.com/2016/06/kleksy-plamy-hirameki.html

Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Hirameki


Reklama
zgłoś błąd