Domino

Okładka książki Domino
Michał Piedziewicz Wydawnictwo: Wydawnictwo MG Cykl: Gdynia. Miasto cudów (tom 2) literatura piękna
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura piękna
Cykl:
Gdynia. Miasto cudów (tom 2)
Wydawnictwo:
Wydawnictwo MG
Data wydania:
2016-06-02
Data 1. wyd. pol.:
2016-06-02
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377793589
Tagi:
literatura polska miasto Gdynia wspomnienia wolność kryzys
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
28 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
217
217

Na półkach:

Opowieść o czasach wojny i następujących po nich trudnych czasach komuny. Dwie rodziny związane interesami sprzed wojny próbują przeżyć dostosowując się do nowych warunków. Tłem tej powieści jest Gdynia ale nie tylko. Opowieść nie toczy się chronologicznie, bohaterowie wspominają różne fragmenty historii, które doskonale składają się w całość. Mimo, że jest to drugi tom serii, czyta się jak odrębną powieść.

Opowieść o czasach wojny i następujących po nich trudnych czasach komuny. Dwie rodziny związane interesami sprzed wojny próbują przeżyć dostosowując się do nowych warunków. Tłem tej powieści jest Gdynia ale nie tylko. Opowieść nie toczy się chronologicznie, bohaterowie wspominają różne fragmenty historii, które doskonale składają się w całość. Mimo, że jest to drugi tom...

więcej Pokaż mimo to

avatar
47
6

Na półkach:

Zdecydowanie gorsza od pierwszego tomu; wydarzenia sprawiają wrażenie losowo porozrzucanych w czasie, kiedy w Jokerze, akcja brnęła linearnie - zdecydowanie lepsze rozwiązanie, mniej w nim chaosu i więcej przejrzystości. Choć treść sama w sobie ciekawa, epoka ujęta zdecydowanie realistycznie, dalsze losy bohaterów równie ciekawe co wcześniej. Było w niej więcej goryczy, ale miałem wrażenie, że i humoru. PRL sprawa wrażenie szarej pustki. Zgliszczy dawnej Gdyni.

Zdecydowanie gorsza od pierwszego tomu; wydarzenia sprawiają wrażenie losowo porozrzucanych w czasie, kiedy w Jokerze, akcja brnęła linearnie - zdecydowanie lepsze rozwiązanie, mniej w nim chaosu i więcej przejrzystości. Choć treść sama w sobie ciekawa, epoka ujęta zdecydowanie realistycznie, dalsze losy bohaterów równie ciekawe co wcześniej. Było w niej więcej goryczy, ale...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1073
1050

Na półkach: , ,

Gdynia. Świetna książka, rewelacyjnie napisana. Prawdziwa perełka na tym polskim zagonie pełnym mocno średnich produkcji. Tym razem II wojna i czasy komuny do lat 70. Niepotrzebne były tylko wstawki dotyczące np. "O dwóch takich co ukradli księżyc" - takie mruganie do czytelnika. Niby śmieszne, ale szybko się dezaktualizuje i jest w sumie żenujące po jakimś czasie.

Gdynia. Świetna książka, rewelacyjnie napisana. Prawdziwa perełka na tym polskim zagonie pełnym mocno średnich produkcji. Tym razem II wojna i czasy komuny do lat 70. Niepotrzebne były tylko wstawki dotyczące np. "O dwóch takich co ukradli księżyc" - takie mruganie do czytelnika. Niby śmieszne, ale szybko się dezaktualizuje i jest w sumie żenujące po jakimś czasie.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
886
710

Na półkach:

Nie urzekł mnie drugi tom, podobnie jak pierwszy.
Nie porwały mnie malownicze opisy dawnej Gdyni i jej mieszkańców.
Podobnie jak nie interesuje mnie co będzie w kolejnej części, chociaż niewątpliwie przeczytam, bo takie mam zboczenie.
Dla mnie autor nie zrobił nic w tym kierunku, abym zainteresowała sie losami bohaterów, ich przygody są nudne, a zakończenie nie wskazuje na to, że coś sie zmieni.

Nie urzekł mnie drugi tom, podobnie jak pierwszy.
Nie porwały mnie malownicze opisy dawnej Gdyni i jej mieszkańców.
Podobnie jak nie interesuje mnie co będzie w kolejnej części, chociaż niewątpliwie przeczytam, bo takie mam zboczenie.
Dla mnie autor nie zrobił nic w tym kierunku, abym zainteresowała sie losami bohaterów, ich przygody są nudne, a zakończenie nie wskazuje na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
212
124

Na półkach: ,

Michał Piedziewicz za sprawą "Domino" pokazuje czytelnikowi jak wyglądało życie w powojennej Polsce. Chociaż wciąż obcujemy z Gdynią, miastem odgrywającym ogromną rolę w całej powieści, to można odnieść wrażenie, że to nie to samo miejsce, które poznawaliśmy za sprawą "Dżokera". Czasy się zmieniają, zmienia się i także ludzka mentalność i sposób życia. Mimo tego, że lata, w jakich dzieje się akcja, nie należą do najlepszych, nie stanowi to przeszkody dla miłości i dążenia do szczęścia, już nie tak intensywnego jak niegdyś.

Pełna recenzja dostępna tu: http://nieortodoksyjny.blogspot.com/2016/09/domino-recenzja.html

Michał Piedziewicz za sprawą "Domino" pokazuje czytelnikowi jak wyglądało życie w powojennej Polsce. Chociaż wciąż obcujemy z Gdynią, miastem odgrywającym ogromną rolę w całej powieści, to można odnieść wrażenie, że to nie to samo miejsce, które poznawaliśmy za sprawą "Dżokera". Czasy się zmieniają, zmienia się i także ludzka mentalność i sposób życia. Mimo tego, że lata, w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
398
366

Na półkach: , , , , , ,

Wojna to okropny czas. Pełen bólu, walki i łez. Koniec wojny powinien być niezwykle szczęśliwy, a ludziom powinno się żyć już tylko lepiej. Jednak czy zawsze tak jest? Czy życie w powojennej, komunistycznej Polsce było piękne i kolorowe, usłane różami? Zdecydowanie nie. W okresie wojny i odbudowy powojennych zniszczeń są też chwile prawdziwego szczęścia, przejawy uśmiechu i miłości. Jak to wyglądało w Gdyni? Zapraszam na recenzję.

Gdynia, sierpień 1939 roku. Choć nikt się tego po nim nie spodziewa, Konstanty Kotkowski, poważna figura lokalnego półświatka, wyrusza na front. To początek wielkich zmian, nie tylko w życiu jego rodziny i przyjaciół, ale również w dziejach miasta, - którego powstaniu i niebywałemu rozkwitowi przyglądali się od początku z tak wielkimi nadziejami...

Kolejna powieść Michała Piedziewicza Domino jest kontynuacją losów bohaterów, których poznać można było w powieści Dżoker. W poprzedniej książce poznajemy rozwijające się miasto, w Dominie powolną odbudowę po wojennych zgliszczach. Osobiście poprzedniej powieści nie czytałam i w żaden sposób nie wpłynęło to, na moje odczucia podczas lektury. Oczywiście chętnie zapoznam się również z Dżokerem, nie w celu poznania wcześniejszych losów bohaterów, a wyobrażenia sobie rozwoju miasta Gdyni. Wiele można przeczytać o Gdańsku, ale o Gdyni? Właściwie nie spotkałam się jeszcze z książką, w której tak dokładnie opisane byłoby to miasto i jego metamorfoza. Autor uczynił z Gdyni głównego bohatera, co zauważamy dopiero z czasem.

Czego najbardziej obawiałam się przed przystąpieniem do czytania? Trudnego języka, nieciekawych i zbyt obszernych opisów, wojny i głębokiego smutku. Bo czy można się weselić i obdarowywać uczuciami ludzi, kiedy cały świat zdaje się, legł w gruzach? Okazuje się, że można. Michał Piedziewicz zgrabnie wplata odrobinę ironii i miłosnych aspektów do swojej powieści.

Autor zastosował sposób narracji, który mi odpowiada najbardziej. Poznajemy wszelkie wydarzenia z punktu widzenia różnych osób. To jest ważne, szczególnie przy zaznajamianiu czytelnika z tak trudnym tematem jakim jest wojna i świat tuż po jej zakończeniu. Większość ludzi, żyjących w luksusie dnia dzisiejszego ma problem z wyobrażeniem sobie tego, co działo się w tamtym czasie. Ukazanie życia z różnych punktów widzenia, na pewno to ułatwi. Pisarz idealnie wczuwa się w życie swoich bohaterów, dzięki czemu jego powieść nabiera pięknych barw i niesamowitego wydźwięku. Momentami miałam wrażenie, że jestem gdzieś niedaleko, słyszę ciche szepty i słowa nuconych piosenek. Akcja powieści jest wartka. Nie nudzi i nie pędzi zbyt szybko, a zmieniający się narratorzy wprowadzają co chwilę coś nowego, coś - żywego... Dodatkowo Domino przepełnione jest niesamowitymi emocjami, które niesie z każdą kolejną kartką. Opisywane emocje uderzają w czytelnika, jak kostki domina ustawione w rzędzie. Wystarczy pchnąć delikatnie pierwszą, a każda kolejna poruszy następną. Efekt domina.

Domino to wspaniała powieść o wojnie i życiu w powojennych zgliszczach. To historia przepełniona niesamowitymi emocjami i szczerością z delikatną domieszką szczypty ironii. Serdecznie polecam lekturę na kończące się wakacje. Gdynia Was nie zawiedzie!

http://krainaksiazkazwana.blogspot.com

Wojna to okropny czas. Pełen bólu, walki i łez. Koniec wojny powinien być niezwykle szczęśliwy, a ludziom powinno się żyć już tylko lepiej. Jednak czy zawsze tak jest? Czy życie w powojennej, komunistycznej Polsce było piękne i kolorowe, usłane różami? Zdecydowanie nie. W okresie wojny i odbudowy powojennych zniszczeń są też chwile prawdziwego szczęścia, przejawy uśmiechu i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
754
753

Na półkach: ,

Książka to, to niesamowita powieść, która przenosi nas w burzliwe i niebezpieczne czasy 1939 roku. Miłość miesza się ze zdradą, a bohaterstwo z tchórzostwem. W "Domino" odnajdziemy wachlarz różnych charakterów, które się podziwia jak i nienawidzi. Duże emocje towarzyszą lekturze, nie sposób się nudzić podczas czytania, nie raz łezka potrafi zakręcić się w oku dzięki nieoczekiwanym zwrotom fabularnym. Michał Piedziewicz oddał w ręce czytelników książkę dopracowaną, potrafiącą nie raz zaskoczyć.

Przenosimy się do Gdyni sierpnia 1939 roku, niszczycielska wojna sprawia, że ludzie zmuszeni są do podejmowania niezwykle trudnych wyborów. Jednym z takich ludzi jest Konstanty Kotkowski, który jako członek mrocznego półświatka postanawia włączyć się w walkę z najeźdźcą. W jego życiu jak i w całym kraju zachodzą wielkie i nieodwracalne zmiany, niosące za sobą nadzieję i chęć poprawy swego losu. Relacje Polsko-niemieckie nie należały do najłatwiejszych, każdy starał się przetrwać za wszelką cenę i niejednokrotnie wróg bratał się z wrogiem.

Michał Piedziewicz oddał w ręce czytelników książkę dopracowaną, przedstawiając realistycznie realia tamtych burzliwych i niebezpiecznych czasów. Miasto, które stało się niejako naocznym świadkiem licznych makabrycznych i odrażających czynów. Michał Piedziewicz napisał powieść dynamiczną, prawdziwą i dosadną. Gdynia została pokazana wiarygodnie, sprawiając wrażenie jakby było się naocznym świadkiem tamtych burzliwych zdarzeń. Wybuch II Wojny Światowej był szokiem i koszmarem, chaos jaki zapanował mogli przetrwać jedynie najsilniejsi i najsprytniejsi. Jednym z takich bohaterów jest Konstanty Kotkowski, o losach którego czytamy z wypiekami na twarzy. Jest to pouczająca lekcja historii, także o komunistycznych, szarych czasach, gdzie miasto, każdego dnia walczyło o byt.

Autor przedstawił czytelnikom szczery obraz o ludzkich losach i dramatach. Horror II Wojny Światowej na kartach "Domino" pokazuje niezwykłe losy rodzin Wilczyńskich i Kotkowskich, które muszą uporać się z licznymi moralnymi wyborami dnia codziennego. Miłość i śmierć mieszają się wzajemnie, a ciasne uliczki dawnej Gdyni skrywają do tej pory swoje mroczne tajemnice. Czasy Polski Ludowej Michał Piedziewicz oddał ze wszystkimi jej dramatami, a humor został zabarwiony nutą ironii. Polecam lekturę tej książki, gdzie wszechogarniająca ciasnota, kartki na żywność i groźba więzienia bądź wywózki były codziennością ludzi żyjących w tamtych trudnych czasach. Ludzi starających się odbudować swoje domy i rodziny, aby móc funkcjonować i żyć tak jak przed rozpętaniem się wojennego piekła.

http://fantasy-bestiarium.blogspot.com/2016/08/domino-micha-piedziewicz.html

Książka to, to niesamowita powieść, która przenosi nas w burzliwe i niebezpieczne czasy 1939 roku. Miłość miesza się ze zdradą, a bohaterstwo z tchórzostwem. W "Domino" odnajdziemy wachlarz różnych charakterów, które się podziwia jak i nienawidzi. Duże emocje towarzyszą lekturze, nie sposób się nudzić podczas czytania, nie raz łezka potrafi zakręcić się w oku dzięki...

więcej Pokaż mimo to

avatar
141
83

Na półkach:

”DOMINO” to kontynuacja losów bohaterów opisanych w „Dżokerze”. To tutaj bohaterowie zaczynali nowe życie, w szybko rozwijającej się Gdyni. Druga część zaczyna się w przededniu II Wojny Światowej, gdzie Konstanty Kotowski wyrusza na front, aby bronić swojego miasta przed Niemcami. Bohater, do tej pory zajmował się zarówno przemytem, ale również gościną wczasowiczów w pensjonacie. Obok Konstantego, narratorem jest również Łucja Wilczyńska. W korespondencji ze swoim dawnym adoratorem Adamem oraz z mężem Krzysztofem kreśli obraz życia w Gdyni. Autorka listów opisuje zarówno obecny jej trud życia codziennego, ale również nawiązuje do czasów przedwojennych. Żałuje, że dzieci jej, tak jak ona sama, nie mają możliwości znać innej, lepszej, dawnej Gdyni. Bo tak niewiele się zmieniło, a jednak wszystko uległo zmianie. Dzieci jej, nie znając innego ustroju, podążają równymi drogami w celu odnalezienia swojego miejsca. Z czym nie zawsze zgadza się ich matka.

Autor głównym bohaterem swojej powieści uczynił miasto. W pierwszej części, dynamicznie rozwijające się, kwitnące, aż do momentu, gdy w pełni rozkwitu dochodzi do ataki na nie. Wybucha wojna. Ludzie przybywają i odchodzą. A Gdynia nieustannie trwa. Autor w piękny, interesujący sposób przedstawił obraz miasta, zarówno pięknego, rozwijającego się, jak i zrujnowanego i zniszczonego przez wydarzenia II Wojny Światowej. Opisy bombardowanych portów, domów i ulic nie dają o sobie zapomnieć. To lekcja historii w mistrzowskim wydaniu. Losy miasta jak i ludzi w nim mieszkających opisane są również w nie mniej ciężkich, komunistycznych czasach. To wtedy mimo ciasnoty, szarości i zniszczeń i walki o byt, miasto się nie poddało.

Autor kolejny już raz w sprawny sposób wplata losy ludzkie w miasto. Wydarzenia pełne dramatu,bólu okraszone są miłością, dla której znalazło się odrobina miejsca. Dzięki czemu opisane wydarzenia stają się bardzo realne, jak gdyby miały miejsce naprawdę.

„Domino” to przepełniona emocjami opowieść o ludziach, która wzrusza, ale też bawi. Niewątpliwie pozostaje w czytelniku na dłużej.

www.lubieczytac.blogujaca.pl

”DOMINO” to kontynuacja losów bohaterów opisanych w „Dżokerze”. To tutaj bohaterowie zaczynali nowe życie, w szybko rozwijającej się Gdyni. Druga część zaczyna się w przededniu II Wojny Światowej, gdzie Konstanty Kotowski wyrusza na front, aby bronić swojego miasta przed Niemcami. Bohater, do tej pory zajmował się zarówno przemytem, ale również gościną wczasowiczów w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
305
194

Na półkach:

Moje ulubione miasto znów bohaterem książki! Świetnie się czyta, czekam na kolejny tom. :)

Moje ulubione miasto znów bohaterem książki! Świetnie się czyta, czekam na kolejny tom. :)

Pokaż mimo to

avatar
676
65

Na półkach: ,

Chaotyczny styl. Ciężko przebrnąć, choć pierwsza część była jeszcze bardziej nużąca.

Chaotyczny styl. Ciężko przebrnąć, choć pierwsza część była jeszcze bardziej nużąca.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Domino


Reklama
zgłoś błąd