Wiara w oczekiwaniu

Okładka książki Wiara w oczekiwaniu
Wacław Hryniewicz Wydawnictwo: Znak religia
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
religia
Wydawnictwo:
Znak
Data wydania:
2016-06-06
Data 1. wyd. pol.:
2016-06-06
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324041404
Tagi:
Bóg wiara nadzieja miłość Kościół chrześcijaństwo ekumenizm
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,9 / 10
23 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
752
460

Na półkach: ,

Przyszło mi czytać tę rozmowę krótko po śmierci księdza Wacława Hryniewicza. Bodaj się tacy duchowni na kamieniu nam rodzili.

Pełna pokory, ewangelicznych myśli, mądrych drogowskazów, ekumenizmu i biblijnej prawdy. Zaskakuje spokój, jaki płynie z wyrażanych treści i wszechobecna mądra cisza. Ludzi wierzących - wspiera, niewierzącym - daje do myśleni.

Książka, do której będę wracać.

Justna Siemienowicz przeprowadziła tę rozmowę niewiarygodnie sprawnie, porządkując poruszane tematy, zatem łatwo wracać do fragmentów, które chciałoby się raz jeszcze przeczytać.

Gorąco polecam.

Przyszło mi czytać tę rozmowę krótko po śmierci księdza Wacława Hryniewicza. Bodaj się tacy duchowni na kamieniu nam rodzili.

Pełna pokory, ewangelicznych myśli, mądrych drogowskazów, ekumenizmu i biblijnej prawdy. Zaskakuje spokój, jaki płynie z wyrażanych treści i wszechobecna mądra cisza. Ludzi wierzących - wspiera, niewierzącym - daje do myśleni.

Książka, do której...

więcej Pokaż mimo to

avatar
992
597

Na półkach:

„Wszyscy jesteśmy w drodze”


Zacznę od parafrazy słów pewnego francuskiego dyplomaty wypowiedzianych pod adresem kardynała Giuseppe Roncallego zanim ten stał się papieżem Janem XXIII. Gdyby wszyscy księża byli tacy jak ks. Wacław Hryniewicz, nie byłoby antyklerykałów. To chyba najbardziej ogólna trafna charakterystyka tego niezwykłego teologa, który staje po stronie Bożego miłosierdzia i sprzeciwia się przeciwstawianiu mu Bożej sprawiedliwości, mówiąc, że sprawiedliwość Boga jest miłosierna podobnie jak jego miłosierdzie jest sprawiedliwe.

Nie jestem katolikiem i mój stosunek do Kościoła jest często krytyczny. Katolicyzm nie jest monolitem, jak chcieliby poniektórzy i mamy w nim do czynienia z szeregiem bardzo różnorodnych zjawisk i prądów, co czyni jednoznaczną opinię trudną do sprecyzowania.
W szczerej i sięgającej głęboko rozmowie z Justyną Siemionowicz ks. Hryniewicz wiele tych różnorodnych zagadnień spostrzega i wypowiada wyważone mądre sądy. W czternastu kolejnych rozdziałach dyskutanci podejmują najważniejsze kwestie, którymi żyje dziś (i nie tylko dziś) Kościół katolicki, zaś ks. Hryniewicz otwarcie wyraża swoje poglądy, których warto wysłuchać, bo można w nich znaleźć interesujące rozwiązania mogące zmienić postrzeganie religii katolickiej przez niekatolików i uczynić ją bardziej ludzką dla jej wyznawców. Np. w kwestii celibatu proponuje on nie jego zniesienie, ale dobrowolność. Czy nie byłoby to rozwiązanie zadowalające wszystkich, a i przyczyniające się do ograniczenia patologii, które od dawna nękają Kościół?

Ksiądz Hryniewicz jest mocno osadzony w katolickiej praktyce religijnej i głęboko do niej przywiązany, a mimo to potrafi znaleźć mnóstwo tolerancji i szacunku dla przedstawicieli innych światopoglądów. Obcy jest mu ekskluzywizm soteriologiczny tak typowy dla fundamentalistów i ortodoksów. Bywa to powodem, dla którego bywa odsądzany od czci i wiary przez tych ostatnich. Niektórzy wręcz posuwają się do wykluczania go z Kościoła. Jednakże sam zainteresowany aktu apostazji nie zgłasza, co więcej, uważa Kościół za swoją duchową ojczyznę, wspólnotę, która umożliwia mu trwanie w wierze. To taka mocno katolicka specjalność, wykluczanie spośród siebie swych najwartościowszych członków.

Wiele miejsca w tej dyskusji zajmuje problematyka wzajemnych relacji nauki z religią. Ksiądz Hryniewicz przywołuje słowa Einsteina, że bez nauki religia jest ślepa, zaś nauka bez religii jest kulawa. I z przekonaniem wskazuje, że obie te drogi mogą sobie dać sobie więcej niż się powszechnie uważa.

Moją uwagę zwrócił rozdział dotyczący władzy w Kościele. Ks. Hryniewicz słusznie zauważa, że władza, która sięga po ostateczne przeznaczenie człowieka może okazać się jedną z najniebezpieczniejszych władz świata. Byłaby to bowiem władza absolutna w najczystszej postaci, która w nieunikniony sposób korumpowałaby się w ludzkich rękach. Liczne dowody potwierdzające, że tak się wielokrotnie działo znajdzie każdy, kto choćby pobieżnie przyjrzy się historii Kościoła. Zamiast tego Hryniewicz proponuje bliższe korzeniom chrześcijaństwa rozumienie pojęcia władzy: „Jezus stara się oduczyć o myślenia o niej w kategoriach siły, zewnętrznego nacisku, przemocy na kimś wywieranej czy też godności pojmowanej jako prestiż. Uczy rozumieć ją jako moc ducha, wewnętrzną wolność, gotowość niesienia pomocy słabszym oraz zdolność do miłości przekraczającej ludzkie podziały i uprzedzenia”.

Wreszcie wspomnijmy o tym, co sprawia, że ksiądz Hryniewicz jest rozpoznawalny. Od lat głosi on nadzieję powszechnego zbawienia, co przez twardych katolików poczytywane jest mu za herezję. Trzeba jednak zwrócić uwagę na to, ze głosi on nadzieję, nie pewność, zaś dążenie do powszechnego zbawienia wydaje się być zgodne z rdzeniem nauk Chrystusa. W książce tej
dwa ostatnie rozdziały poświęcone są poglądom eschatologicznym księdza Hryniewicza i jego drodze do miłosiernego Boga, bo „jeśli błądzić to po stronie miłosierdzia.”. Zadaje bardzo istotne pytanie: „czy jest proporcja między skończonym grzechem ludzkim, choćby i wielkim, a nieskończoną karą w wieczności?” I sam odpowiada, że taka upiorna sprawiedliwość byłaby w zasadzie zredukowana do ślepej mściwości. Nie neguje istnienia piekła, nie odpowiada się też za poglądem, że piekło jest puste. Ale czy jest wieczne? I wskazuje na to, że taki stan byłby zgoła nieprawdopodobny. Bo istotnie nieprawdopodobnym jest, by Bóg akceptował fakt, że większość jego stworzenia skazana byłaby na bezkresną i bezcelową mękę.

„Wszyscy jesteśmy w drodze”


Zacznę od parafrazy słów pewnego francuskiego dyplomaty wypowiedzianych pod adresem kardynała Giuseppe Roncallego zanim ten stał się papieżem Janem XXIII. Gdyby wszyscy księża byli tacy jak ks. Wacław Hryniewicz, nie byłoby antyklerykałów. To chyba najbardziej ogólna trafna charakterystyka tego niezwykłego teologa, który staje po stronie Bożego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
816
679

Na półkach: , , ,

Niezwykła książka! Długo ją czytałam, bo wymaga powolnego wnikania w przedstawione treści, namysłu nad poszczególnymi zdaniami, refleksji. Mądre i wyważone opinie księdza Hryniewicza na wiele istotnych dla wiary i religijności kwestii nie przystają do dzisiejszego ich widzenia przez polski Kościół.

W tym, o czym mówi w wywiadzie ten duchowny, jest ogromna porcja wiary, nadziei, optymizmu i miłości.
Nie ucieka w odpowiedziach od drażliwych spraw, mówi o nich jednak z pozycji tego, który nie ma prawa osądzać.

Głoszona przez niego idea zbawienia dla wszystkich pięknie wybrzmiewa na ponad czterystu stronach tej mądrej i wspaniałej książki.
Przeczytałam, ale chciałabym ją mieć, by do niej wracać. Planuję więc zakup.

Bardzo gorąco polecam wywiad z księdzem Wacławem Hryniewiczem.

Niezwykła książka! Długo ją czytałam, bo wymaga powolnego wnikania w przedstawione treści, namysłu nad poszczególnymi zdaniami, refleksji. Mądre i wyważone opinie księdza Hryniewicza na wiele istotnych dla wiary i religijności kwestii nie przystają do dzisiejszego ich widzenia przez polski Kościół.

W tym, o czym mówi w wywiadzie ten duchowny, jest ogromna porcja wiary,...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
539
47

Na półkach: ,

Aż gały wyszły mi z oczodołów, gdy dziś (tj. 1 IX 2018 r.) zobaczyłem to, co zobaczyłem, po zajrzeniu na stronę tej książki :-)
Nie dziwota, iż polski katolicyzm jest tak infantylny i dewocyjny, skoro tyle polubień (50 - vide Marcin) może otrzymać skrajnie negatywna opinia/ocena książki [jedna gwiazdka, czyli "beznadziejna"(!)], której autorem jest - właśnie głoszący nadzieję bez granic (!) - nietuzinkowy i niekonwencjonalny teolog, jakim jest ks. prof. Wacław Hryniewicz...

Aż gały wyszły mi z oczodołów, gdy dziś (tj. 1 IX 2018 r.) zobaczyłem to, co zobaczyłem, po zajrzeniu na stronę tej książki :-)
Nie dziwota, iż polski katolicyzm jest tak infantylny i dewocyjny, skoro tyle polubień (50 - vide Marcin) może otrzymać skrajnie negatywna opinia/ocena książki [jedna gwiazdka, czyli "beznadziejna"(!)], której autorem jest - właśnie głoszący...

więcej Pokaż mimo to

avatar
726
194

Na półkach: , ,

Interesująca rozmowa z ks. Hryniewiczem na temat głównych/aktualnych problemów wiary i Kościoła. Wypowiedzi księdza są jasne, bez zbędnej zawikłanej terminologii. Mimo to przebija przez nie ogromna wiedza i doświadczenie rozmówcy. Choć opinie ks. Hryniewicza nie zawsze zgodne są z oficjalną nauką Kościoła, brak w nich arogancji czy buntu, pełne są pokory i nadzieji. Polecam szczególnie osobom, które w swojej wierze (lub jej braku) stawiają pytania, drążą. Jest to pozycja skłaniająca do zastanowienia, analizy własnych poglądów, może nawet zadumy.

Interesująca rozmowa z ks. Hryniewiczem na temat głównych/aktualnych problemów wiary i Kościoła. Wypowiedzi księdza są jasne, bez zbędnej zawikłanej terminologii. Mimo to przebija przez nie ogromna wiedza i doświadczenie rozmówcy. Choć opinie ks. Hryniewicza nie zawsze zgodne są z oficjalną nauką Kościoła, brak w nich arogancji czy buntu, pełne są pokory i nadzieji. Polecam...

więcej Pokaż mimo to

avatar
492
197

Na półkach: ,

Książka w pełni spełniła me oczekiwania.W odróżnieniu niedawno przeczytanego,dosyć nudnego i powierzchownego, wywiadu z księdzem Janem Kaczkowskim,ta pozycja okazała się dla mnie szalenie interesująca.Bo to i o Kościele jako instytucji,o współczesnym świecie,społeczeństwie i zachodzących w nich procesach,ale również i przede wszystkim, o chyba najintymniejszej sferze każdego człowieka,czyli o naszej wierze,o credo każdego z nas.Szalenie dogłębnie i interesująco ksiądz Hryniewicz dzieli się z nami swoimi poglądami.Oczywiście nie w każdym aspekcie zgadzam się z jego sądami i interpretacjami,nie mniej książka skłoniła mnie do refleksji nad tym co teraz,a co będzie potem.Ważkie pytania,jeśli nie najważniejsze.Dlatego warto i zachęcam do lektury niniejszej książki.

Książka w pełni spełniła me oczekiwania.W odróżnieniu niedawno przeczytanego,dosyć nudnego i powierzchownego, wywiadu z księdzem Janem Kaczkowskim,ta pozycja okazała się dla mnie szalenie interesująca.Bo to i o Kościele jako instytucji,o współczesnym świecie,społeczeństwie i zachodzących w nich procesach,ale również i przede wszystkim, o chyba najintymniejszej sferze...

więcej Pokaż mimo to

avatar
328
39

Na półkach:

Mądrego, to i przyjemnie posłuchać... choć po skończonej lekturze mam wrażenie, że niejeden "oświecony" wikary-proboszcz, gdyby mógł wykopał by Hryniewicza nawet i z niedzielnej sumy, nakładając nań ekskomunikę oraz banicję z zaleceniem stukrotnej recytacji litanii, byleby jak najdłuższej, w intencji oczyszczenia z "heretyckich" myśli, po czym jak najszybciej namaścił by swoje ciało olejami, dostroił radio i dziękował Najświętszej Panience, że wyszedł z tego spotkania cało.

Czapki z głów, bardzo polecam!

Mądrego, to i przyjemnie posłuchać... choć po skończonej lekturze mam wrażenie, że niejeden "oświecony" wikary-proboszcz, gdyby mógł wykopał by Hryniewicza nawet i z niedzielnej sumy, nakładając nań ekskomunikę oraz banicję z zaleceniem stukrotnej recytacji litanii, byleby jak najdłuższej, w intencji oczyszczenia z "heretyckich" myśli, po czym jak najszybciej namaścił by...

więcej Pokaż mimo to

avatar
668
322

Na półkach: ,

Starym swym, choć nieodwiecznym bynajmniej zwyczajem wydawnictwo "Znak" wespół z ks. Wacławem Hryniewiczem OMI postanowiło "odważnie" zakwestionować szereg katolickich dogmatów już to choćby za sprawą ich niezgodności z teorią ewolucji (grzech pierworodny), czy też (po staremu) z miłosierdziem Boga (rzekomo niezgodna z Biblią wiara w wieczność piekła). Zabieg ten udaje się przeprowadzić za pomocą zgrabnie dobranych cytatów z "Gazety Wyborczej" i "Tygodnika Powszechnego" (można wręcz odnieść wrażenie, że innych gazet ks. Hryniewicz nie czytuje), rozważań o błędnych tłumaczeniach używanych w Biblii greckich pojęć, z których, wbrew tym tłumaczeniom właśnie, rzekomo żadne nie wskazuje na to, aby Pan Jezus ostrzegał przed wiecznym potępieniem, a także oczywistych niekonsekwencji kiedy to rozważając kwestię "Filioque" i to że oczywiście to prawosławni, nie zaś katolicy mają tutaj rację, nasz "niewyznaniowy teolog" cytuje Ewangelię św. Jana po to tylko by już po kilkunastu stronach, w duchu niemal Gezy Vermesa, źródłową wiarygodność tej Ewangelii uznać co najmniej za wątpliwą, jeśli nie wręcz ją odrzucić. Szczerze mówiąc nie wiem czy starczy mi cierpliwości na zapowiadaną przez ks. Hryniewicza książkę o "Jezusie historycznym". Lekturę "Wiary w oczekiwaniu" stanowczo zaś odradzam. Znacznie lepszy był poprzedni zapis rozmowy z ks. Hryniewiczem, "Nad przepaściami wiary". Rozmowa z Justyną Siemienowicz to zaledwie bardzo powierzchowny i w gruncie rzeczy nudny poradnik jak być nowoczesnym, tolerancyjnym, otwartym itd. katolikiem bez właściwości, który nawet w diabła nie wierzy, bo przecież wierzyć znaczy ufać (co zatem z demonami, które ponoć "wierzą i drżą"?). Oczywiście wypada być przy tym zwolennikiem ks. Lemańskiego (ostatnio maszerował wraz z KOD-em) i nie darzyć nadmiernym zaufaniem "Dzienniczka" Św. Faustyny Kowalskiej. Jest nadto rzeczą oczywistą, że papież Franciszek podoba się ks. Hryniewiczowi bardziej niż Benedykt XVI. Mam niekłamaną ochotę napisać w tym miejscu coś o "wilkach w owczej skórze", jednak nie wypada tego czynić, bo ks. Hryniewicz pozostaje jednym z najwybitniejszych polskich teologów. Tym większy jest żal, że wraz z panią Siemienowicz uraczył czytelniczą społeczność tak beznadziejną książką.

Starym swym, choć nieodwiecznym bynajmniej zwyczajem wydawnictwo "Znak" wespół z ks. Wacławem Hryniewiczem OMI postanowiło "odważnie" zakwestionować szereg katolickich dogmatów już to choćby za sprawą ich niezgodności z teorią ewolucji (grzech pierworodny), czy też (po staremu) z miłosierdziem Boga (rzekomo niezgodna z Biblią wiara w wieczność piekła). Zabieg ten udaje się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
622
601

Na półkach:

Ciekawy wywiad. Stary, mądry ksiądz mówi rzeczy, których warto posłuchać. Opinie o człowieku, miłości, Kościele, zbawieniu...
To książka, którą się smakuje i którą warto przeczytać.

Ciekawy wywiad. Stary, mądry ksiądz mówi rzeczy, których warto posłuchać. Opinie o człowieku, miłości, Kościele, zbawieniu...
To książka, którą się smakuje i którą warto przeczytać.

Pokaż mimo to

avatar
58
50

Na półkach: , ,

Rozmowy z mądrymi ludźmi ćwiczą umysł, a sercu dają wytchnienie. Tak właśnie było tym razem przy lekturze Hryniewicza.

Rozmowy z mądrymi ludźmi ćwiczą umysł, a sercu dają wytchnienie. Tak właśnie było tym razem przy lekturze Hryniewicza.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Wacław Hryniewicz Wiara w oczekiwaniu Zobacz więcej
Wacław Hryniewicz Wiara w oczekiwaniu Zobacz więcej
Wacław Hryniewicz Wiara w oczekiwaniu Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd