Star Wars. Przebudzenie Mocy

Okładka książki Star Wars. Przebudzenie Mocy
Michael Kogge Wydawnictwo: Egmont Polska fantasy, science fiction
192 str. 3 godz. 12 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Tytuł oryginału:
Star Wars: The Force Awakens: A Junior Novel
Wydawnictwo:
Egmont Polska
Data wydania:
2016-05-16
Data 1. wyd. pol.:
2016-05-16
Data 1. wydania:
2017-01-01
Liczba stron:
192
Czas czytania
3 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328113879
Tłumacz:
Błażej Niedziński
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,1 / 10
60 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
914
144

Na półkach: , ,

Dzisiaj opowiem o mojej pierwszej przygodzie książkowej w świecie Star Wars. Warto zaznaczyć, że istnieją dwie wersje filmowe Przebudzenia Mocy. Jedna dla młodszych czytelników napisana przez Michael'a Kogga wydana przez Egmont oraz skierowana do starszych fanów pióra Alana Dean'a Fostera, wydawnictwa Uroboros. Co ciekawe okładki są prawie identyczne, więc dla kogoś, kto nie wiedział o wydaniu powieści filmowej w dwóch wersjach, przez dwóch różnych autorów łatwo może się pomylić. Ja kupiłam tę napisaną przez Kogg'a. Dorwałam ją na przecenie i nie byłam pewna tego zakupu mając świadomość że została ona wydana przez wydawnictwo młodzieżowe ale postanowiłam spróbować i mimo wszystko rozpocząć swoją przygodę z książkami z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Nie żałuję tego zakupu. Jest to naprawdę dobra książka dla kogoś, kto lubi czytać o przygodach swoich ulubionych filmowych bohaterów. Powieść jest napisana lekkim stylem i wciąga od pierwszej strony. Nie ma w niej przydługich, nudnych opisów, za to zawiera kilka dodatkowych scen z filmu, nie przesadnie znaczących ale zawsze to uzupełnienie, jak i istotne informacje, które w książce są bardziej wyróżnione niż w filmie, gdzie mogły widzowi umknąć z powodu szybkiego tempa akcji. Na przykład fakt, że Rey czuła nienawiść do Kaylo Rena, kiedy go pierwszy raz spotkała i zaatakowała jako pierwsza.

"- Zabiłabyś mnie, nic o mnie nie wiedząc?
(...)
- Dlaczego nie miałabym cię zabić? Znam Najwyższy Porządek.
Napastnik obszedł ją dookoła.
- Taka wystraszona, chociaż to ja byłem zmuszony bronić się przed tobą - powiedział i podszedł bliżej, unosząc klingę, tak że rzucała ona ognistą poświatę na skórę dziewczyny."

Książka nie jest arcydziełem ale fanom przygodówek i świata Star Wars powinna przypaść do gustu. Nie będę ukrywać, że jako fan starych trylogii do nowych filmów mam kilka pytań ale mimo wszystko zostałam fanką relacji Kaylo Rena i Rey, więc każdy dodatkowy smaczek i szczegół na ich temat będzie przeze mnie mile widziany. Za książkami młodzieżowymi i przygodowymi też przepadam, więc jest to pozycja stworzona wprost dla mnie. Jeśli chodzi zaś o bardziej wymagających fanów lubiących obszerne opisy świata przedstawionego, pojedynków, broni lub statków kosmicznych, to nie będą oni zbytnio usatysfakcjonowani. Na pocieszenie powiem, że przynajmniej historia składa się w jedną spójną całość i zbytnio nie odbiega od filmu, czego chyba nie można powiedzieć o dziele Fostera (tak, naczytałam się kilku recenzji na ten temat). Jak uda mi się przeczytać tę napisaną przez Fostera, pewnie porównam do siebie obie książki. Do następnego razu i niech moc będzie z wami.

Dzisiaj opowiem o mojej pierwszej przygodzie książkowej w świecie Star Wars. Warto zaznaczyć, że istnieją dwie wersje filmowe Przebudzenia Mocy. Jedna dla młodszych czytelników napisana przez Michael'a Kogga wydana przez Egmont oraz skierowana do starszych fanów pióra Alana Dean'a Fostera, wydawnictwa Uroboros. Co ciekawe okładki są prawie identyczne, więc dla kogoś, kto...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
223
64

Na półkach: ,

Książka przedstawia wielkie podniebne bitwy i walki. Rozwija naszą wiedzę o wspaniale wykreowanych bohaterach. Polecam i dla fanów filmu jak i książek.

Książka przedstawia wielkie podniebne bitwy i walki. Rozwija naszą wiedzę o wspaniale wykreowanych bohaterach. Polecam i dla fanów filmu jak i książek.

Pokaż mimo to

2
avatar
341
66

Na półkach: ,

Stokroć lepsze opisy technologii Star Killera niż na filmie, poprawione - realistyczne a nie kiczowate! :)

Stokroć lepsze opisy technologii Star Killera niż na filmie, poprawione - realistyczne a nie kiczowate! :)

Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
362
114

Na półkach: ,

Co mam o tej książęce napisać. Czysta kalka z filmu Przebudzenie Mocy i nic więcej, pomyślał bym że to właściwie scenariusz filmu wydany jako książka. Zwykle adaptacje powieściowe są bardziej rozbudowane w sferze myśli bohaterów. Żadnych nowości ani nic co by zaskoczyło, jedyną nowością jest poszerzenie wątku Finna na początku oraz to że Rey poznaje Poe pod koniec książki, ale po za tym to nic nowe, powiedział bym nawet że trochę się zawiodłem, liczyłem na rozbudowanie.
Z Panem Bogiem

Co mam o tej książęce napisać. Czysta kalka z filmu Przebudzenie Mocy i nic więcej, pomyślał bym że to właściwie scenariusz filmu wydany jako książka. Zwykle adaptacje powieściowe są bardziej rozbudowane w sferze myśli bohaterów. Żadnych nowości ani nic co by zaskoczyło, jedyną nowością jest poszerzenie wątku Finna na początku oraz to że Rey poznaje Poe pod koniec książki,...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
482
160

Na półkach: , , , , ,

Rzadko czytam książkę po obejrzeniu filmu a Przebudzenie Mocy obejrzałem nawet dwa razy. Zbliżająca się premiera kinowa nowej części Sagi zmotywowała do sięgnięcia po tą pozycję. I nie żałuję. Książkę czyta się bardzo dobrze i szybko. Jest krótka i ma tylko 330 stron. Jest 1:1 oddaniem filmowego pierwowzoru i nie mamy tutaj elementów, których nie ma w filmie, jednak.... Jednak coś w sobie ma... Możemy przypomnieć sobie losy bohaterów oraz często wyłapać smaczki umykające nam w czasie oglądania ekranizacji. Tym polecam tym, którzy mieli okazje oglądać i tym, którzy nie mieli. Gdybym nie oglądał filmu spokojnie dał bym 8 gwiazdek.

Rzadko czytam książkę po obejrzeniu filmu a Przebudzenie Mocy obejrzałem nawet dwa razy. Zbliżająca się premiera kinowa nowej części Sagi zmotywowała do sięgnięcia po tą pozycję. I nie żałuję. Książkę czyta się bardzo dobrze i szybko. Jest krótka i ma tylko 330 stron. Jest 1:1 oddaniem filmowego pierwowzoru i nie mamy tutaj elementów, których nie ma w filmie, jednak.......

więcej Pokaż mimo to

42
avatar
2683
861

Na półkach: , , ,

Jazda bez trzymanki - akcja nie zwalnia nawet na chwilę. Szkoda, że książka nie pogłębiła wizerunków postaci. Miejscami infantylny styl, idealnie nada się dla młodszego czytelnika.

Jazda bez trzymanki - akcja nie zwalnia nawet na chwilę. Szkoda, że książka nie pogłębiła wizerunków postaci. Miejscami infantylny styl, idealnie nada się dla młodszego czytelnika.

Pokaż mimo to

7
avatar
187
171

Na półkach: , ,

Nigdy nie byłem wielkim fanem książkowych adaptacji filmów z cyklu "Gwiezdnych Wojen". Ta konkretna pozycja nie zmieni raczej mojego nastawienia.
Książka napisana bardzo prostym, miejscami wręcz łopatologicznym językiem. Czuć, że jest ona skierowana do młodszego odbiorcy. Porównałbym ją bardziej do nowelki "Ucieczka Szmuglerów" niż do pełnoprawnej powieści.
Mocno się zawiodłem, na plus należy zaliczyć wydanie zawierające pojedyncze kadry z filmu.

Nigdy nie byłem wielkim fanem książkowych adaptacji filmów z cyklu "Gwiezdnych Wojen". Ta konkretna pozycja nie zmieni raczej mojego nastawienia.
Książka napisana bardzo prostym, miejscami wręcz łopatologicznym językiem. Czuć, że jest ona skierowana do młodszego odbiorcy. Porównałbym ją bardziej do nowelki "Ucieczka Szmuglerów" niż do pełnoprawnej powieści.
Mocno się...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
437
78

Na półkach: , ,

nasz-zaczytany-swiat.blogspot.com

Film „Star Wars. Przebudzenie mocy” już przed premierą wzbudzał wielkie emocje. Fani na całym świecie z niecierpliwością czekali na pojawienie się go w kinie. I to właśnie dla wielbicieli Gwiezdnych Wojen powstają specjalne gadżety, figurki i specjalne wydania. Jedną z takich dodatkowych atrakcji jest książka „Star Wars. Przebudzenie mocy”, ze zdjęciami filmowymi, którą została wzbogacona o nowe sceny. Jest więc bardzo cenną pozycją w kolekcji fanów sagi.

Kiedy po latach w Galaktyce znów nie ma spokoju i siły zła w postaci Nowego Porządku (z Kylo Renem na czele) chcą zniszczyć Ruch Oporu. Zaczyna się prawdziwa walka dobra ze złem. Okazuje się również, że bohaterski Luke Skywalker przepada bez wieści i jego przyjaciele próbują go odnaleźć. Ważną rolę odegra niezniszczalny BB-8, który uratowany zostaje przez Rey. Wspólnymi siłami zaczną działać w galaktyce...

Cała książka napisana jest prostym i zrozumiałym językiem, tak by młodzi czytelnicy, nie mieli problemu z jej czytaniem. Jak na Gwiezdne Wojny przystało nie brakuje w niej akcji, kosmicznych wyzwań, sporej dawki humoru i nowych scen. Każdy kto pokochał Star Wars, pokocha też tę książkę, bo z pewnością spełnia oczekiwania wymagających fanów.

nasz-zaczytany-swiat.blogspot.com

Film „Star Wars. Przebudzenie mocy” już przed premierą wzbudzał wielkie emocje. Fani na całym świecie z niecierpliwością czekali na pojawienie się go w kinie. I to właśnie dla wielbicieli Gwiezdnych Wojen powstają specjalne gadżety, figurki i specjalne wydania. Jedną z takich dodatkowych atrakcji jest książka „Star Wars. Przebudzenie...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
6015
627

Na półkach: , , , ,

Tytuł: "Star Wars. Przebudzenie Mocy".
Autor: Michael Kogge
Liczba stron: 192
Wydawnictwo: Egmont
Data premiery: 16-05-2016

Chyba tylko kwestią czasu było ukazanie się na polskim rynku książki na podstawie scenariusza najnowszej części Gwiezdnych Wojen pt. „Przebudzenie Mocy”. Film miał u Nas premierę w grudniu zeszłego roku i okazał się absolutnym, bezkonkurencyjnym hitem, który zgarnął ponad 2 mln dolarów! Sklepowe półki do dziś uginają się od gadżetów (książek, komiksów , gier, breloczków, kubków itd.) związanych ze Star Warsami. Książka jest autorstwa Michaela Kogge’a. Logicznym było, że pozycja ta doczeka się polskiego przekładu. Liczy ona niecałe 200 stron. Jest wypełniona dużym drukiem. W środku jako bonus znajduje się także 8 stron dodatkowych ilustracji. Są to kadry z filmu (na szczęście w kolorze). Z tyłu na okładce mamy krótki opis. Opis ten obiecywał Nam, że książka zawiera dodatkowe sceny, których w filmie próżno szukać, lecz było ich tak mało, że można by je wymienić na palcach jednej ręki… Przednia okładka jest po prostu taką samą jak filmy plakat. Tutaj nic się nie zmieniło i bardzo dobrze, że tak zostało.

Jeśli chodzi o samą fabułę jest to praktycznie kopia filmu. Chyba nikt nie spodziewał się, że będzie inaczej. Zaczynamy więc od ataku Najwyższego Porządku na wioskę na planecie Jakku. Poznajemy też pierwszych znaczących bohaterów jak: wspaniałego pilota Ruchu Oporu, Poe Damerona, jego wiernego towarzysza, droida BB-8, a także głównego antagonistę, jednego z najbardziej zaufanych ludzi Najwyższego Porządku – Kylo Rena, który przeszedł na Ciemną Stronę Mocy. Poznajemy również szturmowca o „imieniu” FN-2187, który znany jest Nam jako Finn, i który będzie miał wielkie znaczenie na wpływ fabuły.

Jak się okazuje wszyscy chcą odszukać dawnego rycerza zakonu Jedi Luke’a Skywalkera, tego samego, który unicestwił samego Dartha Vadera. Jego odnalezienie będzie miało znaczący wpływ na dalszy przebieg wydarzeń dla obu stron. Aby tego dokonać trzeba zdobyć mapę, którą przechowywał wspomniany przeze mnie wcześniej droid BB-8. Oczywiście nic nie idzie jak należy i każda strona zostaje z niczym. I tutaj na plan wchodzi Rey… Kim jest Rey? Jak wiemy jest ona 19-letnią dziewczyną, która żyje samotnie na Jakku. Utrzymuje się ze zbierania złomu, który wymienia na racje żywnościowe u chciwego handlarza.

Dziewczyna ma ukrytą wielką Moc, o której jeszcze nie wie, a której użyje w odpowiednim momencie… Spotyka ona droida przypadkowo nie wiedząc jak ważne dane przechowuje. Jej losy przetną się ze wspomnianym wcześniej Finnem, Hanem Solo oraz Chewbaccą, którzy w wielkim stopniu przyczynią się do wypełnienia powierzonej jej misji. Powieść podobnie jak film ocieka dobrą akcją, ciągle coś się dzieje. Osoby, które w kinie bądź w domowym zaciszu widziały „Przebudzenie Mocy” raczej nie dowiedzą się nic nowego. Jednak w ramach przypomnienia nie zaszkodzi zajrzeć do tej lektury. Więcej frajdy będą miały osoby, które nie widziały filmu. Po zapoznaniu się z nią zapewniam, że sięgniecie po film. Książkę można przeczytać w jeden wieczór, jest prosta w przekazie, do tego wciąga. Dla fanów Star Warsów polecam!

Plusy:
- dynamiczna, szybka akcja,
- prosta, przyjemna w odbiorze,
- kilka dodatkowych scen…

Minusy:
- …których jest bardzo mało,
- trochę za droga
Opinia opublikowana również na moim blogu: http://wiedzminka-ciri.blogspot.com/2016/06/star-wars-przebudzenie-mocy-michael.html

Tytuł: "Star Wars. Przebudzenie Mocy".
Autor: Michael Kogge
Liczba stron: 192
Wydawnictwo: Egmont
Data premiery: 16-05-2016

Chyba tylko kwestią czasu było ukazanie się na polskim rynku książki na podstawie scenariusza najnowszej części Gwiezdnych Wojen pt. „Przebudzenie Mocy”. Film miał u Nas premierę w grudniu zeszłego roku i okazał się absolutnym, bezkonkurencyjnym...

więcej Pokaż mimo to

18
avatar
7392
5862

Na półkach: , ,

TA SERIA MA MOC

Dawno, dawno temu, w odległe galaktyce – a właściwie to w roku 1977 w Stanach Zjednoczonych – narodziły się „Gwiezdne wojny”, filmowa seria, która zapoczątkowała istnienie „kina nowej przygody” i podbiła serca rzeszy widzów spragnionych dawnych mitów przeniesionych w nowe, atrakcyjne kosmiczne realia. Przez prawie 40 lat cykl liczący zaledwie sześć obrazów rozrósł się na niespotkaną skalę, zajmując wszystkie możliwe media – od setek powieści i komiksów, przez niezliczone gry po jeszcze bardziej imponującą ilość zabawek i gadżetów. A teraz po raz kolejny wrócił do kin, a wraz z nim na nasz rynek trafiły kolejne tytuły w tym ten, będący młodzieżową adaptacją scenariusza najnowszej części filmu, „Przebudzenia Mocy”. Adaptację oferującą fanom spragnionym nowych faktów kilka nieznanych wcześniej scen.

Wiele lat po wydarzeniach znanych z „Powrotu Jedi” w Galaktyce znów nie ma spokoju, wszędzie szerzą się wpływy złowrogiej organizacji jaką jest Nowy Porządek. Kylo Ren, jeden z najwyżej postawionych jej członków, zamierza zdławić walkę Ruchu Oporu, rebelianci zaś starają się odnaleźć Luke’a Skywalkera, który przed laty pokonał Imperium i przywrócił pokój w kosmosie, a który obecnie zniknął i nikt nie wie, gdzie przebywa. Gdy najlepszy pilot Ruchu Oporu, Poe Dameron, zostaje schwytany przez Kylo, sytuacja wydaje się tragiczna, ale robot Poego, BB-8, ucieka z informacjami, które mają pomóc odnaleźć Luke’a. Wkrótce BB-8 trafia w ręce zbieraczki złomu, młodej dziewczyny Rey, dla której za jego przyczyną rozpocznie się kosmiczna przygoda…

Michael Kogge, scenarzysta komiksowy i pisarz, który zaprezentował dotychczas czytelnikom całkiem sporą ilość książek ze świata „Gwiezdnych Wojen”, wziął na swoje barki przygotowanie powieściowej wersji filmowego hitu, ale wersji przeznaczonej dla dzieci i młodzieży. I zrobił to w udanym stylu, w prosty i lekki sposób przenosząc na łamy książki całą fabułę filmu i uzupełniając ją kilkoma nowymi scenami. Znalazło się więc w niniejszej publikacji wszystko, co być powinno – kosmiczne przygody, walka o szczytny cel, niesamowite światy, równie niesamowite postacie i dużo humoru. Plus gwiazda zdobywająca z miejsca serce – uroczy robot BB-8, którego nie sposób nie polubić!

Jakby na deser, dla wszystkich tych, którzy nie widzieli filmu, czeka osiem stron kolorowych zdjęć z niego zaczerpniętych, opisanych w przejrzysty i prosty sposób, które pozwalają zobaczyć to, co czeka na ekranie. I nabrać przy okazji apetytu na sens.

Wasze dziecko lubi „Gwiezdne Wojny”? Było zachwycone „Przebudzeniem mocy”, a może nie miało okazji jeszcze go obejrzeć? Podarujcie mu tę książkę, czy to jako wprowadzenie do filmu, czy też uzupełnienie, będzie zachwycone. A gdy rozbudzi się jego apetyt na więcej, na rynku czeka już kolejny dodatek, powieść dla dzieci „Historia Rey” prezentująca losy najciekawszej postaci tej opowieści. Polecam.

Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2016/06/01/star-wars-przebudzenie-mocy-michael-kogge/

TA SERIA MA MOC

Dawno, dawno temu, w odległe galaktyce – a właściwie to w roku 1977 w Stanach Zjednoczonych – narodziły się „Gwiezdne wojny”, filmowa seria, która zapoczątkowała istnienie „kina nowej przygody” i podbiła serca rzeszy widzów spragnionych dawnych mitów przeniesionych w nowe, atrakcyjne kosmiczne realia. Przez prawie 40 lat cykl liczący zaledwie sześć obrazów...

więcej Pokaż mimo to

60

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Star Wars. Przebudzenie Mocy


Reklama
zgłoś błąd