rozwiń zwiń

Siódmy syn

Okładka książki Siódmy syn
Orson Scott Card Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Cykl: Opowieść o Alvinie Stwórcy (tom 1) fantasy, science fiction
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Opowieść o Alvinie Stwórcy (tom 1)
Tytuł oryginału:
The Seventh Son. The Tales of Alvin Maker
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Data wydania:
2016-06-09
Data 1. wyd. pol.:
1993-01-01
Data 1. wydania:
1989-06-01
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380693920
Tłumacz:
Piotr W. Cholewa
Tagi:
Piotr W. Cholewa magia wierzenia filozofia dobro zło tworzenie stwórca niszczenie niszczyciel
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Fantastyczne opowieści wigilijne Orson Scott Card, David Gerrold, Joe William Haldeman, Janet Kagan, Krzysztof Kochański, Marek Oramus, Łukasz Orbitowski, Robert Reed, Rudy Rucker, Kristine Kathryn Rusch, Mirosława Sędzikowska, Connie Willis
Ocena 6,6
Fantastyczne o... Orson Scott Card, D...
Okładka książki Nowa Fantastyka 443 (08/2019) Orson Scott Card, Justyna Lech, Gabriel Marczak, Marcin Podlewski, Redakcja miesięcznika Fantastyka
Ocena 6,7
Nowa Fantastyk... Orson Scott Card, J...

Podobne książki

Okładka książki Lovelock Orson Scott Card, Kathryn H. Kidd
Ocena 6,5
Lovelock Orson Scott Card, K...
Okładka książki W przededniu Orson Scott Card, Aaron Johnston
Ocena 7,2
W przededniu Orson Scott Card, A...
Okładka książki Arcydzieła. Najlepsze opowiadania science fiction stulecia Poul Anderson, Isaac Asimov, Terry Bisson, Ray Bradbury, Orson Scott Card, Arthur C. Clarke, John Crowley, George Alec Effinger, Harlan Ellison, William Gibson, James Patrick Kelly, Ursula K. Le Guin, George R.R. Martin, Larry Niven, Frederik Pohl, Theodore Sturgeon, Michael Swanwick, Harry Turtledove, Robert Charles Wilson
Ocena 7,5
Arcydzieła. Na... Poul Anderson, Isaa...
Reklama

Oficjalne recenzje i

Cztery żywioły


Link do recenzji

348 28 122

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
886 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
242
62

Na półkach:

Przypomniały mi się czasy, gdy "połykałem" Endera. Z Alvinem jest podobnie. Jak na razie pierwszym tom mnie mile zaskoczył. Jest troszkę filozofii, troszkę religii i troszkę magii, ale wszystko przyprawione w bardzo smakowity i wyrafinowany sposób. Drugi tom za chwilę będzie w moich rękach :)

Przypomniały mi się czasy, gdy "połykałem" Endera. Z Alvinem jest podobnie. Jak na razie pierwszym tom mnie mile zaskoczył. Jest troszkę filozofii, troszkę religii i troszkę magii, ale wszystko przyprawione w bardzo smakowity i wyrafinowany sposób. Drugi tom za chwilę będzie w moich rękach :)

Pokaż mimo to

1
avatar
1769
740

Na półkach: , , , , ,

Od dawna intrygowała mnie ta seria. A że z panem Cardem mam doświadczenia różne, od zachwytów po znudzenie, więc odrobinę zwlekałam. Zmotywowało mnie dopiero styczniowe wyzwanie książkowe. I oto jestem po lekturze, poszło nadzwyczaj szybko. Książkę tę można oceniać na wielu płaszczyznach. Ja skupię się na tym, co ujęło mnie osobiście najbardziej, bez zbytniego wnikania w rys historyczny świata (co wyjaśnię dalej).

Alvin rodzi się jako siódmy syn siódmego syna. Dzień jego narodzin jest zarazem tragiczny i niezwykły. Ludzie wierzą, że osoba taka będzie szczególna. I taki też okazuje się Alvin. Tyle że jakieś siły nie chcą, aby chłopiec pozostał żywy. Na szczęście ma też swoją rodzinę, która pilnuje go na każdym kroku. A może strzeże go ktoś jeszcze? I do jakich celów stworzony jest chłopiec?

Wracając do porzuconego na wstępie tematu, autor przedstawia nam czasy kolonialne Ameryki Północnej. Ludność zasiedla nowe tereny, których bronią rdzenni mieszkańcy. Jednakże jest to alternatywna wersja historii, w którymś momencie wydarzenia potoczyły się inaczej, ale w szczegóły wgłębiać się nie będę, zbyt mało mam wiedzy historycznej odnośnie zagadnień z tym związanych, żeby wyłapać wszystkie różnice, które dla osoby zainteresowanej tematem mogą być dodatkową uciechą. Wszystko co istotne zostaje wyjaśnione w posłowiu.

Skupię się bardziej na historii bohaterów i samym Alvinie, który odkrywa w sobie dar, ale jeszcze nie do końca wie, jak może go użyć do czegoś ważniejszego, niż dokuczanie siostrom. Jest niezwykle użyteczny w gospodarstwie, ale to również nie to, do czego został stworzony. Kiedy na drodze Alvina pojawia się Bajarz, wszystko staje się dla niego bardziej jasne. Szkoda, że nadeszły ciężkie czasy dla parających się magią i wierzących w ludowe mądrości. Chrześcijaństwo puka do drzwi, a wszystko co było dawniej, w co wierzono i z czym ludzie żyli na co dzień, jest zabobonem i szatańskimi praktykami. Jak potoczą się losy Alvina?

Niesamowicie wciągająca i interesująca opowieść. Od samego początku nie mogłam się oderwać. Podobało mi się przedstawienie ludowych wierzeń, ten cały aspekt magiczny opowieści, to zderzenie starego z nowym, które kiedyś też będzie starym zawsze niesie niezrozumienie i konflikty. Historia zmuszająca do przemyśleń. Tutaj dostajemy tylko wstęp, mam nadzieję, że kolejne tomy będą utrzymane w podobnym klimacie i poznamy przeznaczenie niezwykłego chłopca.

Od dawna intrygowała mnie ta seria. A że z panem Cardem mam doświadczenia różne, od zachwytów po znudzenie, więc odrobinę zwlekałam. Zmotywowało mnie dopiero styczniowe wyzwanie książkowe. I oto jestem po lekturze, poszło nadzwyczaj szybko. Książkę tę można oceniać na wielu płaszczyznach. Ja skupię się na tym, co ujęło mnie osobiście najbardziej, bez zbytniego wnikania w...

więcej Pokaż mimo to

168
avatar
64
4

Na półkach:

Jedna z moich ulubionych książek wszechczasów, kocham styl Carda.

Jedna z moich ulubionych książek wszechczasów, kocham styl Carda.

Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
208
92

Na półkach: ,

Gdyby nie mój prywatny afekt do mieszania religii i fantastyki to byłoby ideolo

Gdyby nie mój prywatny afekt do mieszania religii i fantastyki to byłoby ideolo

Pokaż mimo to

2
avatar
75748
247

Na półkach:

Po książkę sięgnęłam zaintrygowana tytułem a opis na okładce też za dużo nie ujawniał. Zaryzykowałam i zabrałam się za czytanie.

W dawnych czasach wierzono, że siódmy syn siódmego syna będzie kimś niezwykłym. Kimś, kto osiągnie wielkość. Kimś kogo trzeba chronić za wszelką cenę. Alvin Miller Junior jest właśnie takim dzieckiem. Jego narodzeniu towarzyszą niesamowite zdarzenia. Podobnie jak i w późniejszych latach. Szybko okazuje się, że chłopiec ma potężnego wroga. Ma jednak również oddaną rodzinę i przyjaciół, którzy postanowili go chronić.

Główny bohater Alvin, jest taki prawdziwy. Sympatyczny dzieciak, którego wszędzie pełno i na wszystko chciałby znaleźć odpowiedź. Szybko uświadamia sobie jaki ma dar i jak może go wykorzystać.

Rodzina Millerów jest bardzo ciekawa i zróżnicowana. Pełna sprzeczności ale i wielkiej miłości. Mamy Faith, mamę Alvina, kobietę głęboko wierzącą ale jednocześnie stosującą małe czary. W drugim narożniku mamy jej męża Alvina, który jest niechętny Kościołowi ale w jego domu o cy zawsze znajdzie schronienie. O starszych braciach Alvina nie dowiadujemy się zbyt wiele a szkoda.

W każdej książce musi być szwarccharakter. Tu też takiego mamy. Jest nim miejscowy pastor z misją do wykonania. Chociaż może nie jest on zły tylko zbyt szybko dał się zmanipulować i uwierzył w to, że przemówił do niego Bóg.

Na kartach powieści pojawił się również tajemniczy Bajarz - wędrowiec, gawędziarz. Człowiek, który wie i widzi więcej niż większość ludzi. W jednej chwili potrafił właściwie ocenić zarówno ludzi jak i wydarzenia.

Powieść napisana jest lekkim językiem. Przeważają dialogi, więc czyta się ją szybko. Nie mogę powiedzieć, że historia porwała mnie ale zainteresowała mnie na tyle, że chętnie sięgnę po kolejne części. Choćby po to, by się przekonać czy spotkam jeszcze Bajarza.

„Siódmego syna” oczywiście zaliczam do fantastyki. Mamy tu magię, złowrogie siły, wieszczki... Ale pojawiają się postacie historyczne, co sprawia, że wydarzenia opisywane w książce wydają się być bardziej realne. Polecam na nudny wieczór.

Po książkę sięgnęłam zaintrygowana tytułem a opis na okładce też za dużo nie ujawniał. Zaryzykowałam i zabrałam się za czytanie.

W dawnych czasach wierzono, że siódmy syn siódmego syna będzie kimś niezwykłym. Kimś, kto osiągnie wielkość. Kimś kogo trzeba chronić za wszelką cenę. Alvin Miller Junior jest właśnie takim dzieckiem. Jego ...

więcej Pokaż mimo to

16
avatar
311
42

Na półkach: , ,

Straszny gniot. Fabuła ciągnie się jak flaki z olejem, postacie są mdłe.. Nie widzę pozytywów tej książki.

Straszny gniot. Fabuła ciągnie się jak flaki z olejem, postacie są mdłe.. Nie widzę pozytywów tej książki.

Pokaż mimo to

5
avatar
742
258

Na półkach:

Za jedną z najlepszych powieści, jakie kiedykolwiek czytałam uważam "Grę Endera". Nieuniknione, więc było, że prędzej czy później sięgnę również po inne dzieła autora kosmicznej sagi. Cykl o Alvinie jest, co prawda nie w kosmiczną przyszłość, jak większość powieści nawiązujących do świata Endera, jednak tym razem mamy do czynienia z alternatywną przeszłością.
Siódmy Syn to pierwsza z liczącej jak dotąd sześć części, w której losy Ameryki północnej i zapewne całego świata potoczyły się inaczej niż te znane nam z podręczników i opracowań.
Pierwsza książka obejmuje historię związana z narodzinami chłopca oraz jego dzieciństwo. Otwiera również pewne wątki, które z pewnością zostaną rozwinięte w dalszych tomach, co sprawia, że trudno jest oceniać tę powieść nie biorąc pod uwagę faktu, iż stanowi ona zaledwie część narracji.
Na szczęście to, co u Carda pociąga mnie najbardziej, czyli język autora
i charakterystyczny sposób narracji pozostaje na tym samym poziomie.
Przyznam, że nie do końca spodziewałam się tego, co zastałam i mam mieszane uczucia względem nie tyle wstępu do całego cyklu jak do samej koncepcji zarysowanej w tej książce. Możliwe, że to przez oczekiwania, jakie miałam względem powieści Carda oraz przyzwyczajenie do odrobinę innej rzeczywistości przez niego kreowanej. Niemniej jednak z pewnością sięgnę po kontynuację.
Czy powieść jest warta polecenia osądzę dopiero po przeczytaniu większej ilości tomów. Niestety na tym etapie trudno stwierdzić, w jakim kierunku rozwinie się fabuła i czy postaci sprawią, że będą dla czytelnika czymś więcej niż jedynie zarysowanymi na papierze konturami.

Dodam jeszcze, że przed lektura warto zapoznać się, choć odrobinę z historią Ameryki Północnej. Zwłaszcza okresem kolonizacji i wojny o wyzwolenie. Niestety brak znajomości najważniejszych nazwisk i wydarzeń pozbawia czytelnika frajdy odnajdywania zmian, które wprowadza autor tworząc alternatywną historię.

Za jedną z najlepszych powieści, jakie kiedykolwiek czytałam uważam "Grę Endera". Nieuniknione, więc było, że prędzej czy później sięgnę również po inne dzieła autora kosmicznej sagi. Cykl o Alvinie jest, co prawda nie w kosmiczną przyszłość, jak większość powieści nawiązujących do świata Endera, jednak tym razem mamy do czynienia z alternatywną przeszłością.
Siódmy Syn to...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
3506
1267

Na półkach:

Osiemnastowieczna Ameryka. Osadnicy z jednej strony bogobojni do granic dewocji... a jednak stare przesądy nadal mają się całkiem dobrze. A czy to na pewno przesądy?

Osiemnastowieczna Ameryka. Osadnicy z jednej strony bogobojni do granic dewocji... a jednak stare przesądy nadal mają się całkiem dobrze. A czy to na pewno przesądy?

Pokaż mimo to

4
avatar
416
120

Na półkach: ,

Magiczna opowieść o cudownym dziecku. Niezwykle barwny i inteligentny język. Niesamowicie spójny świat wykreowany przez pisarza. Do tego wszystko milutkie i szalenie wciągające.

Magiczna opowieść o cudownym dziecku. Niezwykle barwny i inteligentny język. Niesamowicie spójny świat wykreowany przez pisarza. Do tego wszystko milutkie i szalenie wciągające.

Pokaż mimo to

4
avatar
772
221

Na półkach: ,

Jako początek cyklu zapowiada się dość ciekawie - bez zbędnych fajerwerków ale to kawałek dobrej historii. Podoba mi sie zwłaszcza świat przedstawiony, niby znany, ale jakby posypany solą dla dodania smaku i wyrazistości

Jako początek cyklu zapowiada się dość ciekawie - bez zbędnych fajerwerków ale to kawałek dobrej historii. Podoba mi sie zwłaszcza świat przedstawiony, niby znany, ale jakby posypany solą dla dodania smaku i wyrazistości

Pokaż mimo to

5

Cytaty

Więcej
Orson Scott Card Siódmy syn Zobacz więcej
Orson Scott Card Siódmy syn Zobacz więcej
Orson Scott Card Siódmy syn Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd