Inszallah

Okładka książki Inszallah
Oriana Fallaci Wydawnictwo: Świat Książki literatura piękna
800 str. 13 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Inszallah
Wydawnictwo:
Świat Książki
Data wydania:
2016-04-27
Data 1. wyd. pol.:
1993-01-01
Data 1. wydania:
2009-01-01
Liczba stron:
800
Czas czytania
13 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380315815
Tłumacz:
Joanna Ugniewska
Tagi:
Joanna Ugniewska pacyfizm wojna literatura włoska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
198 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
519
19

Na półkach: ,

Bardzo, bardzo, bardzo męcząca

Bardzo, bardzo, bardzo męcząca

Pokaż mimo to

0
avatar
272
49

Na półkach: ,

Nie przemówiła do mnie ta powieść, nie wzbudziła prawie żadnych emocji, niewiele się z niej dowiedziałam, liczni bohaterowie ale żadnego naprawdę nie poznajemy, wojna przedstawiona w żałosny i mdły sposób. Więcej tu różnych dylematów seksualnych niż grozy wojny i pacyfistycznego przesłania.

Nie przemówiła do mnie ta powieść, nie wzbudziła prawie żadnych emocji, niewiele się z niej dowiedziałam, liczni bohaterowie ale żadnego naprawdę nie poznajemy, wojna przedstawiona w żałosny i mdły sposób. Więcej tu różnych dylematów seksualnych niż grozy wojny i pacyfistycznego przesłania.

Pokaż mimo to

3
avatar
380
130

Na półkach:

Gruba, dużo postaci i dużo osobistych przeżyć bohaterów połączonych misją pokojową. Warto się wgłębić w rozważania autorki nad sensem życia, bycia żołnierzem, człowieczeństwem. No i przede wszystkim wojną, często bratobójczą, i niszcząca właśnie człowieczeństwo.

Gruba, dużo postaci i dużo osobistych przeżyć bohaterów połączonych misją pokojową. Warto się wgłębić w rozważania autorki nad sensem życia, bycia żołnierzem, człowieczeństwem. No i przede wszystkim wojną, często bratobójczą, i niszcząca właśnie człowieczeństwo.

Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
44
43

Na półkach:

Jest to najważniejsza książka z przeczytanych w tym roku. Wojna, która wciąż trwa. Doskonały obraz ludzkiego cierpienia. Mężczyźni, kobiety, dzieci modlący się do swojego boga. Stoją po różnych stronach barykady, ale łączy ich ból, strach, nadzieja na przeżycie. Książka wstrząsająca, porażająca, wielowarstwowa. Każdy tu jest ofiarą. Mocna lektura, którą powinien przeczytać każdy, szczególnie „władcy” tego świata.

Jest to najważniejsza książka z przeczytanych w tym roku. Wojna, która wciąż trwa. Doskonały obraz ludzkiego cierpienia. Mężczyźni, kobiety, dzieci modlący się do swojego boga. Stoją po różnych stronach barykady, ale łączy ich ból, strach, nadzieja na przeżycie. Książka wstrząsająca, porażająca, wielowarstwowa. Każdy tu jest ofiarą. Mocna lektura, którą powinien przeczytać...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
0
0

Na półkach:

Powieść o wpływie wojny, a także jej idei, na kształtowanie człowie(czeństwa)ka. Powieść o poszukiwaniu w Chaosie, ciągłym gubieniu się i odnajdywaniu na nowo w miejscach, o których tak nieznacznie się myślało. I wreszcie, co najważniejsze: powieść o bezpańskich psach, co pożerając się nawzajem po zmroku, w dzień ujadają energicznie Inszallah, Inszallah, Inszallah.

Powieść o wpływie wojny, a także jej idei, na kształtowanie człowie(czeństwa)ka. Powieść o poszukiwaniu w Chaosie, ciągłym gubieniu się i odnajdywaniu na nowo w miejscach, o których tak nieznacznie się myślało. I wreszcie, co najważniejsze: powieść o bezpańskich psach, co pożerając się nawzajem po zmroku, w dzień ujadają energicznie Inszallah, Inszallah, Inszallah.

Pokaż mimo to

9
avatar
922
83

Na półkach:

Książka, momentami gdy objawiał się cały kunszt skomplikowanego zamysłu autorki, genialna! Całość tonie jednak w rozbuchanym do granic możliwości potoku paplaniny, stosowanym uparcie i do przesady zabiegu powtórzeń. Sam konflikt wydaje się mieć temperaturę bardziej letnią niż można by było oczekiwać, nie doszukałam się też żadnych "otwierających oczy" spostrzeżeń na temat jego przyczyn, przedstawienia racji jego stron.
Tezą książki jest bezsensowność wojny jako takiej. Wydaje się abstrahować od politycznych kulisów konkretnego, opisywanego konfliktu.
Szkoda, bo w ten sposób autorka zrezygnowała z największego asa w swoim rękawie, relacji bezpośredniego świadka, zamiast tego serwując nam wydumaną papkę miliona nie bardzo istotnych szczegółów na temat 150 bohaterów książki z którymi zupełnie nie nadążamy się utożsamiać. Wyszło "o wszystkim i o niczym".

Książka, momentami gdy objawiał się cały kunszt skomplikowanego zamysłu autorki, genialna! Całość tonie jednak w rozbuchanym do granic możliwości potoku paplaniny, stosowanym uparcie i do przesady zabiegu powtórzeń. Sam konflikt wydaje się mieć temperaturę bardziej letnią niż można by było oczekiwać, nie doszukałam się też żadnych "otwierających oczy" spostrzeżeń na...

więcej Pokaż mimo to

102
avatar
163
102

Na półkach:

Pani Fallaci zachwyca, wciąga i uwodzi przez wiele przyjemnych wieczorów. Co z tego, że to o wojnie, okrucieństwie, szaleństwie człowieka powieść? Zapominasz o tym, gdy nie potrafisz się oderwać od książki nawet na chwilę!
Wszystko tu skomponowane z precyzją godną najlepszych prozaików świata, jest i magia postaci stworzonych w całości wiarygodnie i kunsztownie. Jest historia, wcale nie taka fikcyjna, brawurowo oparta o to, co wiemy i czego z kart historii możemy się dowiedzieć. A wszystko to podane w stylu, rytmie i konstrukcji ni mniej nie więcej dzieła, którego zapomnieć się nie da.

Polecam każdemu, kto choć odrobinę pragnie wiedzieć więcej na temat kondycji człowieczeństwa i uniwersalnych do dzisiaj praw rządzących rządzonymi i rządzącymi prawie w każdym aktualnie kraju.
Uczta!

Pani Fallaci zachwyca, wciąga i uwodzi przez wiele przyjemnych wieczorów. Co z tego, że to o wojnie, okrucieństwie, szaleństwie człowieka powieść? Zapominasz o tym, gdy nie potrafisz się oderwać od książki nawet na chwilę!
Wszystko tu skomponowane z precyzją godną najlepszych prozaików świata, jest i magia postaci stworzonych w całości wiarygodnie i kunsztownie. Jest...

więcej Pokaż mimo to

14
avatar
396
317

Na półkach: ,

Tym niewielu, którzy tego nie wiedzą, przypomnę, że Oriana Fallaci była jedną z najbardziej znanych dziennikarek XX wieku, korespondentką wojenną w Wietnamie, w czasie wojny pakistańsko-indyjskiej, na Bliskim Wschodzie i w Południowej Afryce. Najbardziej znana ze swych wywiadów z najważniejszymi osobistościami świata, napisała również parę powieści, w tym znakomitą „Inszallah”.
Otóż jest to, najprościej ujmując, manifest przeciwko wojnie, przedstawiony jako historia pobytu w Bejrucie włoskiego korpusu wojsk pokojowych w czasie trzech miesięcy z okresu wojny libańskiej. Początek fabuły to dzień masakry 400 francuskich i amerykańskich żołnierzy zamordowanych w zamachach przez islamskie Dzieci Boga w dniu 23 października 1983. Koniec powieści jest jednocześnie dniem wycofania z Bejrutu włoskiego kontyngentu. Jak sama Autorka pisze, wszystkie historie i postaci są wymyślone. Ale prawdziwe są wydarzenia, które je zapoczątkowały i sama wojna, o której materiały były zbierane przez sześć lat.
I teraz mam kłopot, by zrecenzować tę powieść, chociaż zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Wszystko bowiem, co napiszę, będzie ogromnym spłyceniem i strywializowaniem.
Fallaci pokazuje ten męski świat z kobiecą wrażliwością i profesjonalnym znawstwem. Wielkie bogactwo szczegółów, różnych wątków, retrospekcji i środków stylistycznych, żeby poruszyć czytelnika, który dawno stracił empatię i świeżość odczuwania. Wojsko nie jest pokazane jako zwarta kolumna takich samych mundurów wykonujących te same działania – jest to zbiór osób do bólu żywych i prawdziwych, z których każda ma swoją historię, tajemnicę, marzenia i problemy. Pokazanie ich w zbliżeniu i w detalach, ich strachu, odwagi i motywacji, ich głupoty a czasami szlachetności – sprawia, że czytelnik wchodzi w powieść i przeżywa ją na równi z bohaterami. Są to jednocześnie często młodzi chłopcy, uwikłani w walkę, ten odwieczny rytuał godowy samców opętanych kultem fallusa i potrzebą eksponowania własnej agresji na zewnątrz.
Zobaczcie, z jaką siłą Fallaci do nas przemawia: „Koniec z hipokryzją i złudzeniami: nie zawsze lecz często żołnierze mają na sumieniu straszne winy. Nie zawsze, lecz często, i to niezależnie od tego, czy są nadzy albo przykryci futrem zwierząt, czy też noszą mundury z naszywkami regularnej armii albo przypadkowe mundury armii nieregularnej, popełniają straszliwe zbrodnie. Zbrodnie, za które ten, kto nie jest żołnierzem, trafia do więzienia, jest sądzony i wręcz dostaje karę śmierci.”
Cytatów zresztą można by wypisać setkami. Autorka daje wiele dowodów swej ogromnej erudycji, pomysłowości, znajomości wielu faktów przekrojowych z historii świata, anegdot odbrązawiających bohaterów z pomników; „takich jak Rousseau, którzy zachęcają do wychowania dziecka, lecz zostawiają w nędznym sierocińcu pięcioro dzieci, jakie urodziła im biedna Marie-Therese Lavasseur. Takich jak Tołstoj, którzy opiewają radości małżeństwa i obowiązki humanitaryzmu, lecz zdradzają żonę, rozprawiczają służące, rzucają się na bezbronne wieśniaczki. Takich jak Marks, którzy rozwodzą się na nikczemnością kapitalizmu, lecz żenią się z bogatą baronówną i(…) złoszczą, gdy ich córka chce poślubić urzędnika.”
No i ten styl! Czy znacie film „Helikopter w ogniu” w reżyserii Ridleya Scotta? Otóż „Inszallah” kojarzyła mi się z tym właśnie filmem, z tempem akcji, plastycznością obrazów, z echem, które po sobie zostawia.
Muszę kupić tę książkę.

Tym niewielu, którzy tego nie wiedzą, przypomnę, że Oriana Fallaci była jedną z najbardziej znanych dziennikarek XX wieku, korespondentką wojenną w Wietnamie, w czasie wojny pakistańsko-indyjskiej, na Bliskim Wschodzie i w Południowej Afryce. Najbardziej znana ze swych wywiadów z najważniejszymi osobistościami świata, napisała również parę powieści, w tym znakomitą...

więcej Pokaż mimo to

11
avatar
162
130

Na półkach:

Chwyta za 💓

Chwyta za 💓

Pokaż mimo to

3
avatar
162
98

Na półkach: ,

Temat trudny. Książka doskonale punktująca jak bezsensowna jest wojna. Niestety przegadana i zbyt długa przez co w natłoku treści na drugi plan zepchnięte zostało faktyczne pacyfistyczne przesłanie. Chwilami nawet nużąca lektura.

Temat trudny. Książka doskonale punktująca jak bezsensowna jest wojna. Niestety przegadana i zbyt długa przez co w natłoku treści na drugi plan zepchnięte zostało faktyczne pacyfistyczne przesłanie. Chwilami nawet nużąca lektura.

Pokaż mimo to

4

Cytaty

Więcej
Oriana Fallaci Inszallah Zobacz więcej
Oriana Fallaci Inszallah Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd