BLAME! Edycja Specjalna tom 1

Okładka książki BLAME! Edycja Specjalna tom 1
Tsutomu Nihei Wydawnictwo: J.P. Fantastica Cykl: BLAME! Edycja Specjalna (tom 1) Seria: Deluxe komiksy
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
BLAME! Edycja Specjalna (tom 1)
Seria:
Deluxe
Tytuł oryginału:
ブラム!
Wydawnictwo:
J.P. Fantastica
Data wydania:
2016-04-08
Data 1. wyd. pol.:
2016-04-08
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374715713
Tłumacz:
Paweł Dybała
Tagi:
manga seinen s-f cyberpunk dramat
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,1 / 10
113 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
320
88

Na półkach: , ,

Blame czyli jedna z bardziej intrygujących mang jakie ostatnio czytałam. Po przeczytaniu pierwszego tomu zastanawiam się co ja właśnie przeczytałam. Fabuła tej mangi jest mocno poukrywana w kadrach, praktycznie nie ma tu dialogów a są ciągi strony z rysunkami. I w tym tkwi siła tej mangi, właśnie w rysunkach. Uważam że trzeba tutaj naprawdę zwracać uwagę na panele, patrzeć na szczegóły by ogarnąć historię. Nie da się tego komiksu przeczytać szybko a odkrywanie kolejnych kart tej powieści przynosi satysfakcję. Również rysunki są cudowne, kreska jest świetna i nadaje klimatu temu cyberpunkowemu światu. Świat jest mocno tajemniczy, bohaterowie również, manga skrupulatnie odkrywa co ma do przekazania. Można się tutaj bawić interpretując fabułę po swojemu. Przyznaję że ten sposób prowadzenia narracji podobał mi się, bo jest nietypowy. Wydanie tego komiksu również zasługuje na pochwałę ponieważ jest świetne a wielkość paneli robi wrażenie. W kolejce czeka tom drugi ale na pewno sięgnę po dalsze tomy by poznać dalszy ciąg tej historii.

Blame czyli jedna z bardziej intrygujących mang jakie ostatnio czytałam. Po przeczytaniu pierwszego tomu zastanawiam się co ja właśnie przeczytałam. Fabuła tej mangi jest mocno poukrywana w kadrach, praktycznie nie ma tu dialogów a są ciągi strony z rysunkami. I w tym tkwi siła tej mangi, właśnie w rysunkach. Uważam że trzeba tutaj naprawdę zwracać uwagę na panele, patrzeć...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1109
699

Na półkach: , , ,

Po przeczytaniu tomu pierwszego, wiem, ze nic nie wiem.
Zostajemy wpuszczeni do swiata nam kompletnie nieznanego, w ktorym wszystko jest inne, inaczej wyglada i inaczej dziala. Autor niczego nie wyjasnia ani nie opowiada, po prostu jestesmy rzuceni na gleboka wode i musimy jakos poradzic sobie sami. Mimo to bardzo mi sie podoba.
Swiat, ktory wymyslil autor jest niesamowity, istoty bardzo intrygujace, maszyny niezwykle ciekawe.
Akcja jest wartka i wciagajaca.
Mimo grubosci mange sie czyta blyskawicznie, niewiele w niej dialogow, raczej sie ja oglada niz czyta.
Super, polecam.

Po przeczytaniu tomu pierwszego, wiem, ze nic nie wiem.
Zostajemy wpuszczeni do swiata nam kompletnie nieznanego, w ktorym wszystko jest inne, inaczej wyglada i inaczej dziala. Autor niczego nie wyjasnia ani nie opowiada, po prostu jestesmy rzuceni na gleboka wode i musimy jakos poradzic sobie sami. Mimo to bardzo mi sie podoba.
Swiat, ktory wymyslil autor jest niesamowity,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
63
36

Na półkach: , ,

Tajemniczy cyberpunkowy, pełny przemocy, biocybernetycznych stworzeń świat, który zwiedzamy wraz z głownym bohaterem o imieniu Killy. Nie wiemy kim on jest ani skąd pochodzi. Killy zna świat, który przemierza trochę lepiej niż czytelnik (być może). Znamy cel Killy-ego, ale nie wiemy... dlaczego? Killy na swojej drodze napotyka monumentalne budowle oraz dziwne istoty.

W BLAME! jest mało tekstu, ale nie oznacza to, że komiks ten czyta się szybko. Aby zrozumieć co się dzieje należy zwracać uwagę na szczegóły. Mamy tutaj dużo akcji, monumentalnej architektury, dziwnych postaci, wybuchów oraz efektów pirotechnicznych. Zagubienie czytelnika jest potęgowane czasem chaotyczną perspektywą. To wszystko sprawia, że do niektórych kadrów trzeba wracać.

Genialne w tej mandze są kadry, na których widać architekturę. Lokalizacje pomimo, że świat wydaje się być wygenerowany proceduralnie nie nudzi. Bohater trafia co chwilę do inaczej wyglądających przestrzeni. Problemem dla mnie była uproszczona kreska przy postaciach. Szczególnie Killy wygląda jakby był naszkicowany na tle bardzo szczegółowej lokacji.

Pierwszy tom BLAME! eksploruje pewien hermetyczny świat i to jest ciekawe. Nie daje praktycznie żadnych odpowiedzi natomiast mnoży pytania jakie czytelnik zadaje sobie podczas podróży z Killy. Obawiam się powtarzalności w kolejnych tomach.

Fabuła: 7/10
Scenariusz: 7/10
Kompozycja: 7/10
Ilustracje: 8/10
Wydanie: 9/10

Tajemniczy cyberpunkowy, pełny przemocy, biocybernetycznych stworzeń świat, który zwiedzamy wraz z głownym bohaterem o imieniu Killy. Nie wiemy kim on jest ani skąd pochodzi. Killy zna świat, który przemierza trochę lepiej niż czytelnik (być może). Znamy cel Killy-ego, ale nie wiemy... dlaczego? Killy na swojej drodze napotyka monumentalne budowle oraz dziwne istoty.

W...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
483
436

Na półkach:

Mam trochę problem z tym dziełem.
Z jednej strony - niesamowicie intrygujący świat - z tajemnicą, dziwnymi miejscami, postaciami, dynamiczny, zagmatwany, cyberpunkowy, post-apokaliptyczny(?), obcy.
Z drugiej narracja mocno utrudnia lekturę - przez tą dziwność czasem turdno się odnaleźć w fabule. Do tego oszczędność słow z jednej strony pozwala pięknie wybrzmieć kadrom, z drugiej jednak pozostawia obraz świata i bohatera zimnego, odległego i niezrozumiałego.
Rysunki wspaniałe, z niesamowitym designem i pomysłem. Ale często w dynamice traci się czytelność - niejednokrotnie musiałem mocno się wpatrywać, by zrozumieć co się stało i kto komu co uciął albo co się zawaliło.

Materiał na przemyślenia i wielokrotną lekturę - przeczytam jeszcze ze 2 tomy, by zdecydować czy trafi na połkę.

Mam trochę problem z tym dziełem.
Z jednej strony - niesamowicie intrygujący świat - z tajemnicą, dziwnymi miejscami, postaciami, dynamiczny, zagmatwany, cyberpunkowy, post-apokaliptyczny(?), obcy.
Z drugiej narracja mocno utrudnia lekturę - przez tą dziwność czasem turdno się odnaleźć w fabule. Do tego oszczędność słow z jednej strony pozwala pięknie wybrzmieć kadrom, z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1049
121

Na półkach: , , ,

Zaczyna się naprawdę ciekawie, nic nie wiemy o świecie ani postaciach, nie ma opisów a dialogi są szczątkowe. Wizualnie najlepiej prezentuje się w designie postaci i środowisk, trochę gorzej wypada przedstawienie akcji - czasem nie wiadomo co się dzieje, kto, kogo, co itp.

Zaczyna się naprawdę ciekawie, nic nie wiemy o świecie ani postaciach, nie ma opisów a dialogi są szczątkowe. Wizualnie najlepiej prezentuje się w designie postaci i środowisk, trochę gorzej wypada przedstawienie akcji - czasem nie wiadomo co się dzieje, kto, kogo, co itp.

Pokaż mimo to

avatar
606
11

Na półkach: , , ,

Cyberpunkowa powieść w postaci mangi. Sama historia dosyć niepokojąca. Wszystko dzieje się w bardzo odległej przyszłości, gdzie ludzie są zmutowani, rzadko składają się tylko z organicznego ciała, ale też z technologii. Ludzie codziennie zmagają się z kwestią przetrwania. Prawie wszystko chce ich zabić, w tym inne "gatunki" ludzi. Dodatkowo kreska jest mroczna i dynamiczna, wciąga nas bardziej w ten klimat, przez co zwiększa uczucie dyskomfortu przy czytaniu. Czy taka przyszłość czeka ludzkość? Temat ciężki, aczkolwiek ciekawy.

Cyberpunkowa powieść w postaci mangi. Sama historia dosyć niepokojąca. Wszystko dzieje się w bardzo odległej przyszłości, gdzie ludzie są zmutowani, rzadko składają się tylko z organicznego ciała, ale też z technologii. Ludzie codziennie zmagają się z kwestią przetrwania. Prawie wszystko chce ich zabić, w tym inne "gatunki" ludzi. Dodatkowo kreska jest mroczna i dynamiczna,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
801
695

Na półkach: ,

Cywilizacja post-apo. Świat składający się z samobudującego się wielopiętrowego miasta, rur, schodów, kładek, murów, robotów budowlanych. Blame to typowa manga drogi, tylko celu szuka się idąc w górę, a nie przed siebie. Gdzieś w czeluściach megamiasta wędruje Killy. Celem jego wędrówki jest odnalezienie osoby z genem terminala sieciowego, dzięki któremu może podłączyć się do sieci.

Po drodze spotyka nielicznych mieszkańców, kryjących się przed Zarządcami, wrogów czyhających na jego życie, istoty krzemowe czy szaleńców, uznających go za uzdrowiciela czy półżywe cyborgi, którym Killy pomaga. To dopiero pierwszy tom, więc prawie nie ma tu dialogów, za to możemy cieszyć oko kolejnymi kondygnacjami megastruktury, powoli poznając też bohatera.

Więcej na: https://www.monime.pl/blame-tom-1/

Cywilizacja post-apo. Świat składający się z samobudującego się wielopiętrowego miasta, rur, schodów, kładek, murów, robotów budowlanych. Blame to typowa manga drogi, tylko celu szuka się idąc w górę, a nie przed siebie. Gdzieś w czeluściach megamiasta wędruje Killy. Celem jego wędrówki jest odnalezienie osoby z genem terminala sieciowego, dzięki któremu może podłączyć się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
368
338

Na półkach:

Niby nie mogę nic konkretnego zarzucić (oprócz charakterystycznego dla tego aktora braku czytelności niektórych sekwencji) ale po tych prawie 400 stronach nie jestem zaciekawiony na tyle by zainteresować się następnymi 5 tomami.

Niby nie mogę nic konkretnego zarzucić (oprócz charakterystycznego dla tego aktora braku czytelności niektórych sekwencji) ale po tych prawie 400 stronach nie jestem zaciekawiony na tyle by zainteresować się następnymi 5 tomami.

Pokaż mimo to

avatar
56
37

Na półkach:

Parę słów o tym tytule

Parę słów o tym tytule

Pokaż mimo to video - opinia

avatar
501
50

Na półkach:

Kreska fenomenalna, ale ciężko mi się czytało (choć mało dymków).

Kreska fenomenalna, ale ciężko mi się czytało (choć mało dymków).

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki BLAME! Edycja Specjalna tom 1


Reklama
zgłoś błąd