Mnie zabić

Okładka książki Mnie zabić
Joanna Chmielewska Wydawnictwo: Firma Księgarska Olesiejuk Seria: Królowa Polskiego Kryminału kryminał, sensacja, thriller
250 str. 4 godz. 10 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Seria:
Królowa Polskiego Kryminału
Wydawnictwo:
Firma Księgarska Olesiejuk
Data wydania:
2016-03-22
Data 1. wyd. pol.:
2005-01-31
Liczba stron:
250
Czas czytania
4 godz. 10 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327425362
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
1063 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
890
363

Na półkach: , ,

Wprawdzie czytanie królowej polskich kryminałów planowałam zacząć od książki "Wszystko czerwone", którą polecało mi kilka osób, ale los chciał, żeby "Mnie zabić" wpadło w moje ręce jako pierwsze.

Słyszałam, że to raczej jeden ze słabszych tytułów autorki, ale i tak bawiłam się świetnie. Bardzo podobało mi się cyniczne i momentami absurdalne poczucie humoru.

Nie mam doświadczenia w czytaniu kryminałów, ani tych na poważnie, ani tych komediowych, więc moja opinia może być nieco kulawa, ale ostatnie dni spędziłam, szczerze śmiejąc się nieraz w głos podczas czytania. Dla mnie jako laika, nawał postaci, wątków i zwrotów akcji był nieco przytłaczający, ale niewątpliwie satysfakcjonujące było rozwiązywanie zagadki z każdą kolejną stroną.

Wprawdzie czytanie królowej polskich kryminałów planowałam zacząć od książki "Wszystko czerwone", którą polecało mi kilka osób, ale los chciał, żeby "Mnie zabić" wpadło w moje ręce jako pierwsze.

Słyszałam, że to raczej jeden ze słabszych tytułów autorki, ale i tak bawiłam się świetnie. Bardzo podobało mi się cyniczne i momentami absurdalne poczucie humoru.

Nie mam...

więcej Pokaż mimo to

avatar
154
153

Na półkach:

Chmielewska w bardzo dobrej formie. Świetnie się czyta. Bardzo zabawna komedia kryminalna. Pani Joanna spędza lato podróżując po Europie. W drodze z Francji do Danii Joanna nocuje w holenderskiej miejscowości Zwolle. Na parkingu przed hotelem mija tajemniczego faceta. W ten sposób Pani Joanna staje się jedynym świadkiem, który zna twarz niebezpiecznego mordercy. Pani Joanna zajmuje się swoimi sprawami. "Obok" niej toczy się śledztwo, które obejmuje Anglię, Francję, Holandię i Polskę. Całkiem pomysłowe jest to, że Pani Joanna dowiaduje się o rozwoju policyjnego śledztwa na dwa sposoby: telefonicznie i przez rozmowy z policjantem Robertem Górskim.

Chmielewska w bardzo dobrej formie. Świetnie się czyta. Bardzo zabawna komedia kryminalna. Pani Joanna spędza lato podróżując po Europie. W drodze z Francji do Danii Joanna nocuje w holenderskiej miejscowości Zwolle. Na parkingu przed hotelem mija tajemniczego faceta. W ten sposób Pani Joanna staje się jedynym świadkiem, który zna twarz niebezpiecznego mordercy. Pani Joanna...

więcej Pokaż mimo to

avatar
816
816

Na półkach: , ,

Uwielbiam Joannę Chmielewską wręcz bałwochwalczo. Jest ona moim guilty pleasure od przeszło 25 lat. Co nie znaczy, że jestem wobec niej bezkrytyczny. Miała ona swoje szczytowe osiągnięcia, miała bardzo dobre ale też niestety miała gorsze momenty. Jej twórczość czytałem już tyle razy i za każdym razem dochodziłem do jednego wniosku – Chmielewska po 2000 roku to już niestety tendencja spadkowa. Owszem, zdarzały się powieści naprawdę dobre ale w większości przypadków niestety okazywało się, że to już było, że to wtórne, mało odkrywcze, mało oryginalne, mało śmieszne. „Mnie zabić” jeszcze nie jest tym najgorszym (najgorsze dopiero przed autorką bowiem) ale zawodzi.

Drugą przyczyną przez którą tę powieść odbieram źle to znienawidzona przeze mnie postać Martusi, wzorowanej na Marcie Węgiel – fance i przyjaciółce autorki, która o swojej idolce popełniła jakąś koszmarną książeczkę ale za to nakręciła świetny dokument. Niestety owa Węgiel popełniła kiedyś wywiad w którym w wyjątkowo arogancki i zbyt pewny siebie sposób obwieściła się jedyną odpowiednią osobą do tego by o Chmielewskiej szczerze mówić i pisać niczym alfa i omega która jej życie i twórczość poznała na wylot. To mnie do niej niesamowicie zraziło bo nie będzie jakaś tam redaktoreczka z telewizji i mierna pisarka dyktowała co mam sobie o mojej ulubionej autorce myśleć i jaki jej obraz sobie wytworzyłem. I przeniosłem to na jej postać w powieściach Joanny.

Sama powieść? Przekombinowana, absurdalnie przejaskrawiona i za bardzo przegadana. Ja lubię te rozwlekłe i przeważnie zabawne kwestie dialogowe w książkach Chmielewskiej ale tu już było tego za wiele. Tu ilość nie przeszła w jakość. Postać niedoszłego zabójcy Joanny to po prostu śmiech na sali, słabizna totalna.

Na plus pomysł i momenty bez Martusi - te były naprawdę dobre. Na minus cała reszta.

Uwielbiam Joannę Chmielewską wręcz bałwochwalczo. Jest ona moim guilty pleasure od przeszło 25 lat. Co nie znaczy, że jestem wobec niej bezkrytyczny. Miała ona swoje szczytowe osiągnięcia, miała bardzo dobre ale też niestety miała gorsze momenty. Jej twórczość czytałem już tyle razy i za każdym razem dochodziłem do jednego wniosku – Chmielewska po 2000 roku to już niestety...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
710
106

Na półkach:

Ani razu nie zaśmiałam się na głos. Jedna ze słabszych książek Chmielewskiej.

Ani razu nie zaśmiałam się na głos. Jedna ze słabszych książek Chmielewskiej.

Pokaż mimo to

avatar
126
76

Na półkach:

Szczerze mowiac, moje podejscie do tworczosci Chmielewskiej jest takie samo jak do mojej tesciowej. Co jakis czas, w malych dawkach (maksymalnie jedna ksiazka) uwielbiam i mnie rozsmiesza, ale w wiekszych dawkach i czesciej robi sie bardzo irytujaca poprzez pewien rodzaj powtarzalnosci (podobne podejscie mam do Christie).
Historia kryminalna jest dosc naciagana i pobieznie przedstawiona, ale jak to zwykle u Chmielewskiej chodzi glownie o zabawe slowem i wysokiej jakosci sarkazm plus zarty lingwistyczne. Fabula (klasycznie) opisuje raczej tragikomedie pomylek niz realne sledztwo.
Nie jest to jej najlepsza ksiazka, ale moim zdaniem ma takze gorsze.

Szczerze mowiac, moje podejscie do tworczosci Chmielewskiej jest takie samo jak do mojej tesciowej. Co jakis czas, w malych dawkach (maksymalnie jedna ksiazka) uwielbiam i mnie rozsmiesza, ale w wiekszych dawkach i czesciej robi sie bardzo irytujaca poprzez pewien rodzaj powtarzalnosci (podobne podejscie mam do Christie).
Historia kryminalna jest dosc naciagana i pobieznie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
44
20

Na półkach:

Swietna, wciagajaca, z humorem, dobrze oddany klimat poczatku 21 wieku, a przygody Joanny nadal ciekawe:) jedna z lepszych ksiazek 'poznej' Chmielewskiej.

Swietna, wciagajaca, z humorem, dobrze oddany klimat poczatku 21 wieku, a przygody Joanny nadal ciekawe:) jedna z lepszych ksiazek 'poznej' Chmielewskiej.

Pokaż mimo to

avatar
282
58

Na półkach: ,

Umęczyłam się. Nic zabawnego, nic wciągającego. Muszę przyznać, że to moje pierwsze spotkanie z autorką i liczyłam naprawdę na wiele. A bardzo się zraziłam, niestety.

Umęczyłam się. Nic zabawnego, nic wciągającego. Muszę przyznać, że to moje pierwsze spotkanie z autorką i liczyłam naprawdę na wiele. A bardzo się zraziłam, niestety.

Pokaż mimo to

avatar
395
392

Na półkach:

No cóż mogę napisać...
Kocham Joannę Chmielewską!!!
Kocham jej styl, poczucie humoru i ten, charakterystyczny dla niej, chaos...
Kocham jej przygody...
Po raz kolejny bawiłam się wybornie!

No cóż mogę napisać...
Kocham Joannę Chmielewską!!!
Kocham jej styl, poczucie humoru i ten, charakterystyczny dla niej, chaos...
Kocham jej przygody...
Po raz kolejny bawiłam się wybornie!

Pokaż mimo to

avatar
1189
1189

Na półkach: ,

9
Ile ja tej Chmielewskiej przeczytałem... Z polecenia mamy, byłem wtedy młodym nastolatkiem, fajnie to wspominam, ale wszystkie zlewają się w jedno stąd, nie chce się rozpisywać w ocenie...

9
Ile ja tej Chmielewskiej przeczytałem... Z polecenia mamy, byłem wtedy młodym nastolatkiem, fajnie to wspominam, ale wszystkie zlewają się w jedno stąd, nie chce się rozpisywać w ocenie...

Pokaż mimo to

avatar
1468
1411

Na półkach:

Ponownie przekonuję się, że kryminalne historie Chmielewskiej skonstruowane na absurdalnych zbiegach okoliczności są wielce zabawne.

Ponownie przekonuję się, że kryminalne historie Chmielewskiej skonstruowane na absurdalnych zbiegach okoliczności są wielce zabawne.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Joanna Chmielewska Mnie zabić Zobacz więcej
Joanna Chmielewska Mnie zabić Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd