The Wall of Winnipeg and Me

Okładka książki The Wall of Winnipeg and Me
Mariana Zapata Wydawnictwo: Mariana Zapata literatura obyczajowa, romans
672 str. 11 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo:
Mariana Zapata
Data wydania:
2016-03-01
Data 1. wydania:
2016-03-01
Liczba stron:
672
Czas czytania
11 godz. 12 min.
Język:
angielski
ISBN:
9780990429241
Tagi:
Contemporary Romance Sports Romance
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,1 / 10
175 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
128
69

Na półkach:

Cudowna!

Cudowna!

Pokaż mimo to

0
avatar
12
8

Na półkach:

Uwielbiam

Uwielbiam

Pokaż mimo to

1
avatar
450
25

Na półkach: , , , , , ,

Najwolniszy slow burn jaki czytałam, wciągający ale warto uzbroić się w cierpliwość 😉

Najwolniszy slow burn jaki czytałam, wciągający ale warto uzbroić się w cierpliwość 😉

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
514
182

Na półkach: , ,

32/21
Zauroczulam się 🥰

32/21
Zauroczulam się 🥰

Pokaż mimo to

0
avatar
373
289

Na półkach: , , ,

Nie daję tej książce maksymalnej liczby gwiazdek, bo po jej przeczytaniu czułam niedosyt Aidena. Bardzo liczyłam na więcej wyjaśnień w całej historii. Pod koniec dowiadujemy się naprawdę istotnej rzeczy, która tak właściwie stawia według mnie pod znakiem zapytania zachowanie Aidena na początku książki, ale nie jest to w żaden sposób rozwinięte tylko krótko potwierdzone na zasadzie "tak było? tak".
Poza tym czasem męczyły mnie wywody głównej bohaterki i to, że w niektórych momentach rozpoczynała z kimś dialog, po czym odpowiadała na zadane pytanie ponad stronę później, bo akurat "coś wspominała".
Nie mniej jednak tak samo jak po "Kultim" jestem zauroczona tą historią i już wiem, że w najbliższym czasie zabiorę się za resztę książek Zapaty, szczególnie za "Wait for it" i "Hands down", które niedawno wyszło.
Przyznaję, że jej powieści nie są dla każdego, bo ona pisze slow burn (nawet nie widziałam, że istnieje taki gatunek, ale na liście goodreads w tej kategorii jej książki zajmują dziesięć miejsc w pierwszej piętnastce listy, więc na pewno zdominowała to ;)), ja jednak uwielbiam jej styl i z radością będę oczekiwać jej kolejnych książek.

Nie daję tej książce maksymalnej liczby gwiazdek, bo po jej przeczytaniu czułam niedosyt Aidena. Bardzo liczyłam na więcej wyjaśnień w całej historii. Pod koniec dowiadujemy się naprawdę istotnej rzeczy, która tak właściwie stawia według mnie pod znakiem zapytania zachowanie Aidena na początku książki, ale nie jest to w żaden sposób rozwinięte tylko krótko potwierdzone na...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
744
283

Na półkach:

Super napisan historia przez którą zarwała noc. może nie ma tu nic odkrywczego, ale spokojne, dokładne opisywanie bohaterów ich przeżyć na duży plus, jest zabawna, trochę smutna i zmusza nas to przemyśleń. ponadto książka nie nudzi pomimo swojej obszerności, polecam

Super napisan historia przez którą zarwała noc. może nie ma tu nic odkrywczego, ale spokojne, dokładne opisywanie bohaterów ich przeżyć na duży plus, jest zabawna, trochę smutna i zmusza nas to przemyśleń. ponadto książka nie nudzi pomimo swojej obszerności, polecam

Pokaż mimo to

0
avatar
2233
1583

Na półkach: , ,

216 / 2020

216 / 2020

Pokaż mimo to

0
avatar

Moja pierwsza książka z tego gatunku - harlekiny :P . Nie żałuję. Historia Aidena i Vanessy przykuwa uwagę od początku do końca. Bawi - dawno się tak nie uśmiałem. Wzrusza. Polecam.

Moja pierwsza książka z tego gatunku - harlekiny :P . Nie żałuję. Historia Aidena i Vanessy przykuwa uwagę od początku do końca. Bawi - dawno się tak nie uśmiałem. Wzrusza. Polecam.

Pokaż mimo to

1
avatar
242
75

Na półkach: , , , ,

Autorka ma specyficzny styl pisania. Długie opowieści, które rozkręcają się dość wolno.
Wiele z tego, co się dzieje rozgrywa się w głowie bohaterki. Poznajemy ich historię tylko z jej punktu widzenia. Jest to historia z happy endem, o dwójce ludzi skrzywdzonych przez los, pozostawionych samym sobie. Nie znających miłości rodzica.
Mnie się podobała. A za drugim razem chyba nawet bardziej. Za kilka miesięcy na pewno do niej znów wrócę :)
Nie oczekujcie fajerwerków i wielu dramatycznych zwrotów akcji bo się rozczarujecie. Jest to przyjemny historia dwojga ludzi połączonych nie uczuciem a biznesem. Ale jak wiadomo, właśnie w takich wymuszonych sytuacjach pojawia się niechciane uczuciem, które potem przeradza się w miłość. Lubię te historie o małżeństwach na papierze, które potem przeradzają się w prawdziwe :)
Zastanawiam się czy Aiden nie ma jakiegoś lekkiego stadium autyzmu bo wydaje mi się, że jest aż za bardzo zamknięty w sobie i skupiony na jednej rzeczy. I to jego niezrozumienie różnych interakcji między ludźmi, przesadny upór.... Prawdopodobnie dlatego ta historia tak wolno się toczy. Szkoda, że jego inteligencja i poczucie humoru pojawiają się tak późno. Ale w sumie, czasem uczucia potrzebują czasu i wydostanie się ze skorupy bywa trudne.
Nie wiem czy książkę można nazwać spokojną ale ja tak ją sobie określam. Kilka razy się uśmiechnęłam, wzruszyłam i zdenerwowałam na bohaterów. Polubiłam oboje, choć Aidena dopiero w drugiej połowie książki :D

Autorka ma specyficzny styl pisania. Długie opowieści, które rozkręcają się dość wolno.
Wiele z tego, co się dzieje rozgrywa się w głowie bohaterki. Poznajemy ich historię tylko z jej punktu widzenia. Jest to historia z happy endem, o dwójce ludzi skrzywdzonych przez los, pozostawionych samym sobie. Nie znających miłości rodzica.
Mnie się podobała. A za drugim razem chyba...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
938
876

Na półkach: , , ,

Jeśli ktoś lubi Zapatę, będzie zadowolony.
Ja osobiście uważam, że nie każdy czas jest na nią dobry, ale są momenty w naszym życiu, kiedy tylko Zapata może uchronić nas od szaleństwa otaczającego świata, pozwolić się zresetować, oderwać od tego co mniej przyjemne i przeżyć historię, która z góry skazana jest na powodzenie.
To kolejna opowieść w której duże znaczenie ma słowo, przeżycia, nawet wielokrotne powtarzanie tego samego. Historię, w której nikt się nie spieszy, a całość naładowana jest pozytywnymi emocjami od pierwszej do ostatniej strony.
On jest gwiazdą futbolu, wielkim jak ściana wojownikiem. Ona jest jego asystentką całościową, taką od gotowania, prania, ustalania wszystkiego, dbania o dom, media społecznościowe. Ma też swoje marzenia i dlatego pewnego dnia odchodzi. Na pierwszy rzut oka wydawałoby się to takie proste, ale czy to będzie takie łatwe? Czy on jej na to pozwoli?
Lubię historie tworzone przez Zapatę, cenię jej bohaterów i losy jakie gotuje im autorka. To zwykle grupa fajnych ludzi z którymi każdy chciałby się zaprzyjaźnić. Tutaj jest podobnie. Lubimy główną bohaterkę, choć potrafi zagadać nasze myśli przez te kilkaset stron, można nawet polubić jej powtarzane lubienie ciała głównego bohatera, narastającą niemal ze strony na stronę słabość do niego. Lubimy też jej stanowczość, niemal tak bardzo jak mrukliwość i zachowanie głównego bohatera. I choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że ktoś taki jak Aiden mógłby doprowadź kogoś do wariactwa, Vanessa znakomicie daje sobie z nim radę.
Jak to u Zapaty jest milo i sympatycznie, ale w całości udaje się autorce przemycić sprawy społeczne, problemy z jakimi współcześni ludzie borykają się nader często, przemoc, dysfunkcyjne rodziny, agresję, pęd do pieniądza. Układ akcentów jest jednak odpowiedni i po lekturze książki wyjdziemy z przekonaniem, że nieszczęście to nie stan chroniczny, można go pokonać, można nawet dojść do momentu, kiedy zapomnimy o tym co to jest nieszczęście.
Polecam z całego serca. Fajna, podnosząca na duchu, no i z fantastycznym facetem w tle, książka o spełnianiu marzeń i dążeniu do szczęścia.

Jeśli ktoś lubi Zapatę, będzie zadowolony.
Ja osobiście uważam, że nie każdy czas jest na nią dobry, ale są momenty w naszym życiu, kiedy tylko Zapata może uchronić nas od szaleństwa otaczającego świata, pozwolić się zresetować, oderwać od tego co mniej przyjemne i przeżyć historię, która z góry skazana jest na powodzenie.
To kolejna opowieść w której duże znaczenie ma...

więcej Pokaż mimo to

137

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki The Wall of Winnipeg and Me


Reklama
zgłoś błąd