Wherever It Leads

Okładka książki Wherever It Leads
Adriana Locke Wydawnictwo: Kindle Edition literatura obyczajowa, romans
327 str. 5 godz. 27 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Tytuł oryginału:
Wherever It Leads
Wydawnictwo:
Kindle Edition
Data wydania:
2016-02-15
Data 1. wydania:
2016-02-15
Liczba stron:
327
Czas czytania
5 godz. 27 min.
Język:
angielski
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
4 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1285
919

Na półkach: , ,

Pierwszy raz z Adrianą Locke zetknęłam się czytając "Sacrifice", która swoją drogą do teraz trzyma mnie w swoich sidłach, ale ja zawsze miałam słabość do tematyki bokserskiej, a to w połączeniu ze stylem autorki nie mogło skończyć się inaczej. Kiedy więc zdobyłam "Wherever It Leads" miałam jednocześnie wysokie oczekiwania w związku z poprzedniczką i jeden wielki znak zapytania - "cóż to będzie?", na szczęście wszystko skończyło się dobrze.

Brynne od jakiegoś czasu ma okropnego pecha w życiu. Wcześniej kiedy spełniały się jej marzenia i była szczęśliwa, w jednym momencie wszystko wywróciło się do góry nogami. Najpierw jej chłopak wyjechał do pracy do Afryki, z której wrócił odmieniony, do tego stopnia, że przyłapała go z inną kobietą. Złamane serce długo nie musiało czekać aby pęknąć ponownie, kiedy jej brat Brady postanawia wyjechać do Zimbabwe razem z jej ex do pracy jako lekarz. W wyniku podejrzanych wydarzeń jej brat zostaje pojmany przez terrorystów i nie ma z nim kontaktu od miesięcy, jedynie od czasu do czasu video z żądaniami porywaczy. Rząd USA niewiele chce zrobić w tej sprawie, gdyż Brady wyjechał do pracy będąc zatrudnionym przez prywatne przedsiębiorstwo i to jego pracodawca powinien działać by uwolnić mężczyznę, jednocześnie wszelkie negocjacje z terrorystami są surowo zakazane. Sytuacja jest naprawdę nieciekawa. Kiedy więc Brynne gubi telefon jest przekonana, że to kolejna rzucona kłoda pod nogi od losu i nawet nie ma złudzeń, że nie odzyska zguby. Wtedy do jej przyjaciółki Presley, z która mieszka dzwoni znalazca telefonu.
Fenton odziedziczył po rodzicach spory majątek, który przyniósł mu dużo zysku, zdołał rozszerzyć działalność, która daje mu wiele satysfakcji, ale także problemów. Od jakiegoś czasu zmaga się z kłopotami w firmie, które wywracają jego dotąd spokojne życie do góry nogami gwarantując potężną dawkę stresu, nieprzespane noce i poczucie ogromnej bezsilności. Kiedy więc odnajduje w sklepie wśród bananów telefon komórkowy, pozwala sobie oderwać się od pracy i postanawia odnaleźć właścicielkę. Zdjęcia jakie w nim znajduje dodatkowo go determinują i postanawia poznać dziewczynę - bez względu na koszty.

Książka jest napisana w bardzo przyjemny sposób, stopniowo budowane napięcie i emocje między bohaterami wprowadzają w relację pełną chemii, uczucia i zrozumienia. Historia na swój sposób jest unikatowa, nie wiem, czy znalazłabym inna, która byłaby podobna do tej i to jest tutaj ogromnym plusem. Dałabym gwiazdkę więcej, ale jestem zmęczona wyidealizowanym wizerunkiem mężczyzny, bez skazy, bez wad, wszystko naj. Oprócz tego zabrakło mi czegoś w zakończeniu, może jak zakończyła się sprawa z ex Brynne? Bo zakończenie mimo iż dobre, to jednak troszkę zbyt pośpiesznie napisane. Mimo to uważam, ze książkę warto przeczytać i gorąco ją polecam.

Pierwszy raz z Adrianą Locke zetknęłam się czytając "Sacrifice", która swoją drogą do teraz trzyma mnie w swoich sidłach, ale ja zawsze miałam słabość do tematyki bokserskiej, a to w połączeniu ze stylem autorki nie mogło skończyć się inaczej. Kiedy więc zdobyłam "Wherever It Leads" miałam jednocześnie wysokie oczekiwania w związku z poprzedniczką i jeden wielki znak...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wherever It Leads


Reklama
zgłoś błąd