Co każda matka swojej dorastającej córce powiedzieć powinna

Okładka książki Co każda matka swojej dorastającej córce powiedzieć powinna
Izabela Moszczeńska Wydawnictwo: Zeta Ars poradniki
Kategoria:
poradniki
Wydawnictwo:
Zeta Ars
Data wydania:
2016-02-16
Data 1. wyd. pol.:
2016-02-16
Język:
polski
ISBN:
9788394242558
Tagi:
poradnik dorastające dzieci
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,0 / 10
5 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
3097
790

Na półkach: , , , ,

O matko i córko! Jakaż to była przesympatyczna lektura. I mimo upływu lat niektóre zawarte w niej matczyne rady nie uległy przedawnieniu. Owszem, ten poradnik trąci myszką i tak, jest momentami naiwny, ale jak na ówczesne czasy i warunki zawiera treści poniekąd wywrotowe. Mam wrażenie, że grupą docelową, do której pisała Izabela Moszczeńska-Rzepecka były przede wszystkim dziewczęta, które dość szybko los pozbawił matczynej opieki i musiały same mierzyć się ze światem. Światem, w którym jedynym wyjściem dla kobiety było wyjście za mąż.

Przyznam, że ogromnie rozczuliły mnie fragmenty poświęcone higienie i dbaniu o rozwój osobisty. I jak fantastycznie została przedstawiona kwestia wybrania odpowiedniego męża. Autorka postarała się przedstawić wszystkie istotne kwestie w sposób prosty i przemawiający do wyobraźni. Nie dorabia niepotrzebnej ideologii, przestrzega przed niebezpieczeństwami czyhającymi na młode dziewczęta i kładzie ogromny nacisk, by dbać tak o ciało, jaki i o duszę.

Przeczytałam tę publikację z ogromną przyjemnością i mogę tylko podziwiać zdrowy rozsądek i takt autorki. Ogromnie polecam!

O matko i córko! Jakaż to była przesympatyczna lektura. I mimo upływu lat niektóre zawarte w niej matczyne rady nie uległy przedawnieniu. Owszem, ten poradnik trąci myszką i tak, jest momentami naiwny, ale jak na ówczesne czasy i warunki zawiera treści poniekąd wywrotowe. Mam wrażenie, że grupą docelową, do której pisała Izabela Moszczeńska-Rzepecka były przede wszystkim...

więcej Pokaż mimo to

avatar
446
263

Na półkach: , ,

Lekturę utrudniał mi archaiczny język. Spodziewałam się też czegoś innego. Sięgnęłam po tę pozycję jako ciekawostkę. Zupełnie nie spodziewałam się takich nowoczesnych treści. Poglądy autorki wybiegały poza jej epokę. To bardziej manifest emancypantki niż poradnik.

Lekturę utrudniał mi archaiczny język. Spodziewałam się też czegoś innego. Sięgnęłam po tę pozycję jako ciekawostkę. Zupełnie nie spodziewałam się takich nowoczesnych treści. Poglądy autorki wybiegały poza jej epokę. To bardziej manifest emancypantki niż poradnik.

Pokaż mimo to

avatar
1034
210

Na półkach:

Pozycja dość ciekawa z punktu widzenia historii obyczajów i idei, pokazująca, w jakie dogmaty dobrego wychowania dziewcząt wierzyła w początkach XX wieku postępowa, feministyczna inteligencja. Podając swej córce wachlarz złotych recept na szczęście i szczątkowych wiadomości biologicznych, Moszczeńska wymienia także rozmaite przesądy i relikty "złego" (w domyśle: gorsetowo-salonowego) wychowania, dając czytelnikowi wyobrażenie o stanie faktycznym ówczesnej edukacji dzieci i ich przygotowania do małżeństwa w większości rodzin. Te fragmenty czytałam z prawdziwym zainteresowaniem i przyjemnością, ponieważ - niestety - większość życiowych mądrości, które można by z lektury wyciągnąć, jest albo mocno przebrzmiała, albo stronniczo podana, albo stanowi zbiór oczywistych oczywistości. Nie przemija za to aktualność poniższego, zresztą cudownego fragmentu (pisownia oryginalna):

"Żona próżna, leniwa, strojnisia, rozrzutna i niedbała, z egoistycznem zadowoleniem trwoniąca zarobek męża, który na niego kosztem sił i zdrowia pracuje; mąż lekkomyślny, sybaryta, lub hulaka, trwoniący po za domem grosz, dla wyżywienia dzieci niezbędny, muszą sobie wzajemnie zakwaszać życie, i żyć w piekiełku domowem, którego stałym gościem jest komornik".

Skany oryginału z 1904 roku można pobrać ze strony fundacji Polona: https://polona.pl/item/23678358/4/

Pozycja dość ciekawa z punktu widzenia historii obyczajów i idei, pokazująca, w jakie dogmaty dobrego wychowania dziewcząt wierzyła w początkach XX wieku postępowa, feministyczna inteligencja. Podając swej córce wachlarz złotych recept na szczęście i szczątkowych wiadomości biologicznych, Moszczeńska wymienia także rozmaite przesądy i relikty "złego" (w domyśle:...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Co każda matka swojej dorastającej córce powiedzieć powinna


Reklama
zgłoś błąd