Hymny do nocy

Okładka książki Hymny do nocy
Novalis Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Aspra poezja
74 str. 1 godz. 14 min.
Kategoria:
poezja
Tytuł oryginału:
Hymnen an die Nacht
Wydawnictwo:
Oficyna Wydawnicza Aspra
Data wydania:
2016-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2001-01-01
Liczba stron:
74
Czas czytania
1 godz. 14 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375456424
Tłumacz:
Andrzej Lam
Tagi:
novalis poezja
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
13 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
653
607

Na półkach: ,

Towarzyszące poezji Novalisa narodziny nowych światów potrzebują bezkresnych przestrzeni. Ponieważ po tych monstrualnych tworach wyobraźni błąka się ogromna samotność zalęknionego człowieka. Potężne zjawiska muszą gdzieś znaleźć ujście a to wszystko dzieje się właśnie na kartach "Hymnów do Nocy". Wspaniały to widok, nieco przytłaczający dla kogoś, kto pierwszy raz mógłby się zetknąć z niemieckim poetą. Bowiem wyrwać się spod władzy ciągłego niepokoju jest tutaj niezwykle trudno. Niby wkoło ziemskie kształty, jednak ich ezoteryczność każe zapomnieć o tym co znajome. Ciągłe wyczekiwanie na wspaniałości podrażnia zmysły ale nie o zewnętrzne cuda tu chodzi, lecz o wewnętrzne uniesienia duszy, skutkujące niekończącą się gorączką.

Rozjaśniający poszczególne strofy blask pochodni przypomina o tym, że Noc nie jest jedyną bohaterką Novalisa. Jest też światłość płynąca z serca, tego uwielbianego przez romantyków zmysłu każdego wrażliwego człowieka. Istnienie wszelkich granic to czczy wymysł, bowiem minimum i maksimum tu nie istnieją. Podczas duchowej misji panuje zawsze przekonanie o dążeniu do odrodzenia. W upojeniu siła. Na progu świadomości zatrzymane człowiecze pojmowanie. Aż do wyzwolenia. W tym właśnie celu poezja Novalisa przeszła spod nieba Hellady przez Palestynę do Indii. Od zmysłowości przez ofiarę aż po mistycyzm. Intelektualne fascynacje niemieckiego poety zawierają przy tym mnóstwo symboliki. Dzień i Noc urastają do rangi bożyszczy rządzących światem.

Kiedy umarł Hardenberg a narodził się Novalis? Czy w tym czasie przeszedł przez postulowany przez siebie stan nieistnienia? Zrozumienie słów "życie rodzi się w śmierci" wymaga odwagi zajrzenia w głąb siebie samego. Wyczucie napięcia pomiędzy bytem a niebytem to jedna z tajemnic romantycznych wierszy. Aby stawić czoła tym wyzwaniom, Novalis bacznie obserwuje zmysły. Bawi się formami, przemienia rzeczywistość z widocznej na niewidoczną. Bo będące produktem jego wyobraźni wyższe światy wcale nie muszą być widzialne dla wszystkich. Gdzieś pośrodku jest utkana z ciemnej materii zasłona, to ona oddziela wtajemniczonych od niewtajemniczonych. Dzień w opozycji do Nocy, to odwieczny dylemat wszelkiego stworzenia.

Moją uwagę przykuło ocieranie się o nirwanę, wyzwolenie od cierpienia i jednoczesne przydanie śmierci zupełnie innego znaczenia. Niezwykle trudno pojąć ten powiew świadomości sprzed ponad dwustu lat. Ubolewam nad tym, że mając na sobie bagaż współczesności, utraciłem w pewnym sensie zdolność rozumienia tamtych czasów. Jednak duchowa wędrówka z Novalisem naprowadziła mnie na pewne znajome znaki. W jego świecie symboliki poczułem się raźniej. Może dlatego, że Noc wygrała z Dniem. Zapewne zafascynowało mnie nadejście Nowego Czasu, pełnego doskonałości i oznaczającego wyzwolenie. Bo któż nie chce, żeby podziwiany przez niego poeta szedł wzdłuż tej samej linii życia, zmierzając w tym samym kierunku zgodnie z osobistymi upodobaniami czytelnika. Chwalimy to, co nam emocjonalnie bliższe.

Towarzyszące poezji Novalisa narodziny nowych światów potrzebują bezkresnych przestrzeni. Ponieważ po tych monstrualnych tworach wyobraźni błąka się ogromna samotność zalęknionego człowieka. Potężne zjawiska muszą gdzieś znaleźć ujście a to wszystko dzieje się właśnie na kartach "Hymnów do Nocy". Wspaniały to widok, nieco przytłaczający dla kogoś, kto pierwszy raz mógłby...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Hymny do nocy


Reklama
zgłoś błąd