Uciekinier

Okładka książki Uciekinier
Ken Follett Wydawnictwo: Albatros kryminał, sensacja, thriller
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Tytuł oryginału:
A Place Called Freedom
Wydawnictwo:
Albatros
Data wydania:
2016-04-15
Data 1. wyd. pol.:
1996-01-01
Data 1. wydania:
1995-10-13
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379858347
Tłumacz:
Michał Wroczyński, Jacek Manicki
Tagi:
Jacek Manicki Michał Wroczyński Ameryka plantacja
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
735 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
234
186

Na półkach: ,

XVIII wiek. Niewolnictwo. Górnictwo.
McAsh sprzeciwstawia się systemowi wyzyskiwania i niewolnictwa. Zostaje pobity, zastraszany i musi uciekać. Uciekać do wolności. Okazuje się że dalej jest murzynem czyli niewolnikiem. Pracuje jako weglarz w stoczni w Anglii ale doprowadza do buntu. Niepodoba sie to bogaczom którzy na takich jak on zarabiali.
Byl proces i znow musi uciekac. Spotyka po raz kolejni Lizzie. On pracuje u niej. Uciekają razem tym razem przed jej mężem który znecal sie nad nią.

Cała fabuła porusza ważne watki. Niewolnictwo i wyzysk w tamtych czasach byly powszechne. Koneksje i malzenstwa z rozsądku także byly obecne.
Liczyla sie władza i pieniadze.
Ksiazka nie porywa tempem akcji ale oddaje klimat. Klimat zawiera szczyptę erotyzmu.

XVIII wiek. Niewolnictwo. Górnictwo.
McAsh sprzeciwstawia się systemowi wyzyskiwania i niewolnictwa. Zostaje pobity, zastraszany i musi uciekać. Uciekać do wolności. Okazuje się że dalej jest murzynem czyli niewolnikiem. Pracuje jako weglarz w stoczni w Anglii ale doprowadza do buntu. Niepodoba sie to bogaczom którzy na takich jak on zarabiali.
Byl proces i znow musi...

więcej Pokaż mimo to

59
avatar
234
98

Na półkach:

Bardzo fajny pomysł na książkę, ale im dłużej ta historia trwała tym była bardziej naiwna i przewidywalna. Szkoda bo potencjał w powieści był. Szkocja XVII wiek, ciekawie zarysowani bohaterowie, interesująco rozkręcająca się akcja. Później wszystko to zostało niesamowicie spłycone, jakby nagle autorowi się odechciało.

Bardzo fajny pomysł na książkę, ale im dłużej ta historia trwała tym była bardziej naiwna i przewidywalna. Szkoda bo potencjał w powieści był. Szkocja XVII wiek, ciekawie zarysowani bohaterowie, interesująco rozkręcająca się akcja. Później wszystko to zostało niesamowicie spłycone, jakby nagle autorowi się odechciało.

Pokaż mimo to

8
avatar
84
37

Na półkach: ,

Jak dotychczas najsłabsza książka Folletta. Mnie najbardziej denerwuje w jego książkach kiedy za bardzo odpływa w stronę romansu. Te natychmiastowe wybuchy miłości, uczucia do drugiej osoby wydają mi się dziecinne i nijak nie pasują do dorosłych ludzi. Ma się wrażenie jakby czytało jakies niskich lotów romansidło. Na plus książki na pewno opis niewolnictwa. Muszę przyznać że naprawdę szkoda mi się tego Macka robiło. Facet próbował jak mógł, chciał po prostu żyć jak wolny człowiek i ciągle ktoś lub coś mu stawało na przeszkodzie. Aż nieraz robiło się naprawdę smutno i koniec końców super że mu się w końcu udało.

Jak dotychczas najsłabsza książka Folletta. Mnie najbardziej denerwuje w jego książkach kiedy za bardzo odpływa w stronę romansu. Te natychmiastowe wybuchy miłości, uczucia do drugiej osoby wydają mi się dziecinne i nijak nie pasują do dorosłych ludzi. Ma się wrażenie jakby czytało jakies niskich lotów romansidło. Na plus książki na pewno opis niewolnictwa. Muszę przyznać...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
375
83

Na półkach:

Przeczytałam po raz czwarty. Z Kenem Follettem spotkałam się jako młoda dziewczyna i była to powieść "Igła". Można to spotkanie nazwać miłością od pierwszego wejrzenia. Na półce mam każdą jego powieść, czytaną minimum po trzy razy. Uwielbiam powieści Folletta i jestem w jego przypadku całkowicie bezkrytyczna.

Przeczytałam po raz czwarty. Z Kenem Follettem spotkałam się jako młoda dziewczyna i była to powieść "Igła". Można to spotkanie nazwać miłością od pierwszego wejrzenia. Na półce mam każdą jego powieść, czytaną minimum po trzy razy. Uwielbiam powieści Folletta i jestem w jego przypadku całkowicie bezkrytyczna.

Pokaż mimo to

1
avatar
28
27

Na półkach:

Jedna z lepszych powieści Folleta. Ciekawa akcja, nieoczywiste zwroty akcji

Jedna z lepszych powieści Folleta. Ciekawa akcja, nieoczywiste zwroty akcji

Pokaż mimo to

3
avatar
110
73

Na półkach:

Dla mnie super ...polecam

Dla mnie super ...polecam

Pokaż mimo to

1
avatar
832
112

Na półkach:

Bardzo lubię powieści Kena Filleta, więc i ta spodobała mi się od razu. Przypomina mi trochę "Filary ziemi". Autor pisze podobnie. Niestety trochę schematycznie. Po przeczytaniu kilku powieści można przewidzieć rozwój wypadków w kolejnych. (Nie dotyczy to trylogii "Stulecie").
Czytając "Uciekiniera" wiedziałam więc, czego się spodziewać i w jakim kierunku zmierzają niektóre wątki. Wcale mi to jednak nie przeszkadzało. Losy szkockiego górnika, który marzy o wolności wciągnęły mnie.
Powieść obfituje w zwroty akcji. Pełno tu emocjonujących wydarzeń. Jak zwykle u Folleta jest zły bohater i gnębiona przez niego kobieta. Jest też pracowity ideał, który pomimo wielu trudów i niepowodzeń w końcu osiąga szczęście.
Ta powieść może dostarczyć wielu wrażeń i wzruszeń. Jest bardzo dobra. Polecam.

Bardzo lubię powieści Kena Filleta, więc i ta spodobała mi się od razu. Przypomina mi trochę "Filary ziemi". Autor pisze podobnie. Niestety trochę schematycznie. Po przeczytaniu kilku powieści można przewidzieć rozwój wypadków w kolejnych. (Nie dotyczy to trylogii "Stulecie").
Czytając "Uciekiniera" wiedziałam więc, czego się spodziewać i w jakim kierunku zmierzają...

więcej Pokaż mimo to

37
avatar
3011
529

Na półkach: , , , ,

Uwielbiam takie książki! Trochę przygody, romansu, wartka akcja, tło historyczne...
Jestem fanką Folletta i każdą jego książkę pochłaniam. Nie inaczej było z "Uciekinierem", którego akcja zabierze Czytelnika do osiemnastowiecznej Anglii i Szkocji, a następnie na plantacje tytoniu w Wirginii oraz bezdroża Nowego Świata.
Główny bohater u Folletta to zawsze silny, mocny i wyróżniający się niezłomnym charakterem i prawy człowiek. Tytułowy uciekinier - szkocki górnik Mack McAsh po wielu tragicznych perypetiach zostaje sprzedany przez bogatego właściciela kopalni na plantację tytoniu do Wirginii. Niestety jego nowym panem zostaje dawny zacięty wróg. Nienawiść obu mężczyzn dodatkowo podsyca fakt, że obaj rywalizują o względy tej samej kobiety. Mack jednak nie zamierza się poddać i rzuca wyzwanie swemu potężnemu panu.
Czy mu się uda? Koniecznie trzeba przeczytać!
"Uciekinier" skojarzył mi się z podobnymi przygodowymi powieściami Wilbura Smitha, którym zaczytywałam się kiedyś. Polubiłam szlachetnego Macka i nawet tę niezdecydowaną, z początku dość naiwną Lizzie Hallim, kobietę o którą toczy się cały ten nienawistny spór dwóch antagonistów.
Książka napisana bardzo barwnie i ciekawie, uwielbiam styl pisania Folletta. Mimo dość słusznych rozmiarów czyta się ją szybko. Dodatkowo to świetne zakończenie! Autor zawsze umie ładnie zakończyć i wyjaśnić wszystkie wątki, tak że nie czujemy niedosytu.
Polecam wielbicielom przygodowych powieści, na pewno nie będziecie zawiedzeni ;)

Uwielbiam takie książki! Trochę przygody, romansu, wartka akcja, tło historyczne...
Jestem fanką Folletta i każdą jego książkę pochłaniam. Nie inaczej było z "Uciekinierem", którego akcja zabierze Czytelnika do osiemnastowiecznej Anglii i Szkocji, a następnie na plantacje tytoniu w Wirginii oraz bezdroża Nowego Świata.
Główny bohater u Folletta to zawsze silny, mocny i...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
431
13

Na półkach:

Ostatnia książka, która mnie tak wciągnęła, to chyba "Hrabia Monte Christo", czytany ponad rok temu. Więc porównanie z takim dziełem jest już samo w sobie świetną rekomendacją.
Największymi zaletami są wyraziści, interesujący bohaterowie i relacje między nimi oraz realia kolonii w Ameryce i początków rewolucji przemysłowej, które uwielbiam.

Ostatnia książka, która mnie tak wciągnęła, to chyba "Hrabia Monte Christo", czytany ponad rok temu. Więc porównanie z takim dziełem jest już samo w sobie świetną rekomendacją.
Największymi zaletami są wyraziści, interesujący bohaterowie i relacje między nimi oraz realia kolonii w Ameryce i początków rewolucji przemysłowej, które uwielbiam.

Pokaż mimo to

4
avatar
293
17

Na półkach:

Prawdę mówiąc zmuszałam się do aby doczytać do końca.

Prawdę mówiąc zmuszałam się do aby doczytać do końca.

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Uciekinier


Reklama
zgłoś błąd