Wikingowie. Wilcze dziedzictwo

Okładka książki Wikingowie. Wilcze dziedzictwo
Radosław Lewandowski Wydawnictwo: Muza Cykl: Wikingowie (tom 1) fantasy, science fiction
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Wikingowie (tom 1)
Wydawnictwo:
Muza
Data wydania:
2016-03-30
Data 1. wyd. pol.:
2016-03-30
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328702783
Tagi:
Wikingowie powieść polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,1 / 10
274 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
265
10

Na półkach:

Książka nie do czytania - fabuła i bohaterowie "drewniani". Jedno wielkie rozczarowanie

Książka nie do czytania - fabuła i bohaterowie "drewniani". Jedno wielkie rozczarowanie

Pokaż mimo to

0
avatar
260
158

Na półkach:

Bardzo ciekawa i realistyczna historia. Bohaterowie ciekawie skonstruowani. Bogate słownictwo. Polecam komuś kto interesuje się tematyką Wikingów

Bardzo ciekawa i realistyczna historia. Bohaterowie ciekawie skonstruowani. Bogate słownictwo. Polecam komuś kto interesuje się tematyką Wikingów

Pokaż mimo to

3
avatar
992
948

Na półkach: ,

#469 - Wikingowie - tom 1 - Wilcze dziedzictwo - Radosław Lewandowski - Wydawnictwo MUZA SA
#29/52/2021

Wikingowie to opowieść o bitwie o sławę, złoto i władzę.

Autor przybliża nam historię, oraz kulturę Wikingów.

Jest to pierwsza część serii Wikingowie, podzielona na cztery księgi.

Znajdziecie tutaj przepowiednie, mity i wierzenia.

Jak przystało na taką powieść, można liczyć tutaj na opisy potyczek i bitew, podane w taki sposób, że łatwo jest je sobie wyobrazić.

Jest to moje drugie spotkanie z twórczością Radosław Lewandowski, a w krótce pojawią się kolejne recenzje, za co dziękuję autorowi.

https://www.facebook.com/zaczytanaeliza/photos/a.1656801191286441/2579025445730673

#469 - Wikingowie - tom 1 - Wilcze dziedzictwo - Radosław Lewandowski - Wydawnictwo MUZA SA
#29/52/2021

Wikingowie to opowieść o bitwie o sławę, złoto i władzę.

Autor przybliża nam historię, oraz kulturę Wikingów.

Jest to pierwsza część serii Wikingowie, podzielona na cztery księgi.

Znajdziecie tutaj przepowiednie, mity i wierzenia.

Jak przystało na taką powieść, można...

więcej Pokaż mimo to

6
Reklama
avatar
110
56

Na półkach:

Bardzo realistycznie opisana historia ze znawstwem tematu, bogatym słownictwem, wartka płynną akcją. Ma walor poznawczy. Wciąga, wywołuje emocje, zaciekawia. Polecam

Bardzo realistycznie opisana historia ze znawstwem tematu, bogatym słownictwem, wartka płynną akcją. Ma walor poznawczy. Wciąga, wywołuje emocje, zaciekawia. Polecam

Pokaż mimo to

2
avatar
842
220

Na półkach: , , ,

Pogromcy mórz, niezwykle brutalni, ale i posiadający technikę mocno zaawansowaną jak na ówczesne czasy – wikingowie. Ci skandynawscy wojownicy nieprzerwanie od kilkunastu lat są inspiracją dla twórców filmów, seriali czy powieści. Autorzy tworzą bohaterów, osadzają ich w niezwykłych realiach, w których przewodnikiem są dla nich Asowie z Odynem na czele. Czytelnicy zaś otrzymują fascynujące opowieści, dzięki którym mogą odbyć niezwykłe i niezapomniane przygody. Sięgając po powieść Radosława Lewandowskiego spodziewałam się tego typu historii, jednak oczekiwania okazały się być niezgodne z rzeczywistością.

Asgot wraz z grupą innych wojowników wyrusza w podróż z ważną misją dyplomatyczną. Szybko jednak sytuacja wymyka się spod kontroli i wysłannik władcy musi podjąć ważną decyzję - stracić życie czy zdradzić. Każda z wybranych przez niego dróg wiedzie za sobą poważne konsekwencje. Decyzja Asgota wpłynie na kształt całego północnego świata.
Radosława Lewandowskiego należałoby pochwalić za przygotowanie merytoryczne. Wikingowie. Wilcze dziedzictwo jest niezwykle bogate w różnego rodzaju “smaczki” dotyczące kultury ludów nordyckich i skandynawskich. O ile większość utworów przedstawia jedynie panteon tych ludów, tak Lewandowski skupił się na szczegółach - konkretnych tradycjach, zachowaniach czy moralności wikingów. Czytelnik otrzymuje także dużą dawkę słownictwa skandynawskiego, wraz ze słowniczkiem na końcu książki, dzięki temu takie słowa argr, berserk czy dum nie są mu już obce.

Dobre przygotowanie merytoryczne przed rozpoczęciem pisania danej historii to jednak nie wszystko. Liczą się także fabuła i bohaterowie, a w przypadku Wilczego dziedzictwa te dwa elementy zeszły na drugi plan. Jeśli chodzi o fabułę, składają się na nią dwa rodzaje scen – sceny walki i sceny erotyczne. W książce ciężko jest doszukać się jakichkolwiek zawiłość fabularnych czy intrygujących wątków pobocznych. Z miejsca jednej bitwy czytelnik przeskakuje do miejsca kolejnej. Pewną różnorodność wprowadzają Księgi III i IV, której bohater wyrusza w podróż na południe, zaś jego historię poznajemy z relacji pisanej przez wikinga do matki. Nie zmienia to jednak faktu, że w rozdziałach tych także dominują wyżej wspomniane rodzaje scen.

Bohaterowie są w pewien sposób podobni do fabuły - jednorodni. Próżno szukać wśród nich postaci wyjątkowych, które w jakiś sposób wyróżniają się spośród tłumu innych wikingów. Kiedy już pojawia się jakaś postać z potencjałem, szybko zostaje zamordowana. Żaden z głównych, epizodycznych czy pobocznych bohaterów nie zostaje czytelnikowi bliżej przedstawiony. Sceny walki dominują, jej uczestnicy zaś są jak dodatek, bezosobowe pionki przesuwane przez bogów podczas gry w szachy. Warto wspomnieć, że podobnie jak w przypadku fabuły, także i wśród bohaterów kilka wyjątków można znaleźć w dwóch ostatnich księgach, gdzie ciekawymi postaciami są duchowny czy brat chrześcijańskiego króla. Nie są to jednak osoby pełnokrwiste. Brakuje im tej iskierki, która sprawiłaby, że czytelnik mógłby związać się z nimi emocjonalnie. Są ciekawie nakreśleni, oryginalni, posiadają cechy wyróżniające ich z tłumu innych postaci, jednocześnie autor przedstawia tych bohaterów w tak małym stopniu, że odbiorca nie jest w stanie wyobrazić sobie ich jako realnych osób. Są papierowi, w nieco mniejszym stopniu niż inni, ale nie można temu zaprzeczyć.

Trudno powiedzieć, czy Wikingowie. Wilcze dziedzictwo jest dobrą książką. Na pewno nie należy jej od razu przekreślać. To powieść ciekawa, gdy spojrzymy na nią pod kątem ukazywanej kultury ludów zamieszkujących Europę północną w dziesiątym wieku. Z drugiej strony jest to książka bezosobowa. Jest ona opowieścią o rozgrywających się bitwach, w której bohaterowie są pewnego rodzaju dodatkiem. Jak szukacie czegoś takiego, nie zawiedziecie się. Jeśli jednak liczycie na burzliwą, pewną emocji i zwrotów akcji opowieść, lektura tej książki może okazać się mało satysfakcjonująca.

Egzemplarz prasowy - Sztukater. Recenzję możecie przeczytać także tutaj: https://sztukater.pl/ksiazki/item/33609-wikingowie-wilcze-dziedzictwo.html

Pogromcy mórz, niezwykle brutalni, ale i posiadający technikę mocno zaawansowaną jak na ówczesne czasy – wikingowie. Ci skandynawscy wojownicy nieprzerwanie od kilkunastu lat są inspiracją dla twórców filmów, seriali czy powieści. Autorzy tworzą bohaterów, osadzają ich w niezwykłych realiach, w których przewodnikiem są dla nich Asowie z Odynem na czele. Czytelnicy zaś...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
29
20

Na półkach:

W tej opowieści będziemy świadkami wielkich bitw o sławę i złoto. Barbarzyńskie zachowanie jest na porządku dziennym, tak samo jak dogryzanie sobie nawzajem. Znajdziecie tu też szczyptę romansu, przyjaźni. Z tego co zauważyłam, to cała ta książka jest pełna potyczek, pełna mężów, którzy pragną zginąć w boju i zasiąść przy stole z Odynem w Valhalli. Pełno tu terminów, które były mi obce, ale na szczęście autor zamieścił w książce mini słownik. Dużo jest opisów z samych walk, tak bardzo dobrze opisane, że miałam wrażenie iż sam autor brał w nich udział.
Niektóre postacie były bliższe mojemu sercu, innych zaś mniej polubiłam. Historia bohaterów została doskonale zaczęta i zakończona w każdym z rozdziałów.

Bardzo miło czytało się, może dlatego, że bardzo lubię historie i strasznie mnie ciekawiła kultura Wikingów. Pan Radek idealnie wprowadza czytelnika w świat tych Północnych mężczyzn i kobiet, które o dziwo też brały udział w walkach. Książka przy której zarwałam nie jedną nockę, mam nadzieję, że przy następnych częściach równie mocno wciągnie ta przygoda. Jak dla mnie, to idealna pozycja książkowa, w sam raz na odskocznie od romansów, jak i długie zimowe wieczory.

W tej opowieści będziemy świadkami wielkich bitw o sławę i złoto. Barbarzyńskie zachowanie jest na porządku dziennym, tak samo jak dogryzanie sobie nawzajem. Znajdziecie tu też szczyptę romansu, przyjaźni. Z tego co zauważyłam, to cała ta książka jest pełna potyczek, pełna mężów, którzy pragną zginąć w boju i zasiąść przy stole z Odynem w Valhalli. Pełno tu terminów, które...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
69
69

Na półkach:

W związku z tym, że wielkimi krokami zbliża się premiera książki "Australijskie Piekło" Radosława Lewandowskiego chciałabym Wam na początku w kolejnych recenzjach przybliżyć inne jego powieści z cyklu o wikingach. Tym razem jest to część pierwsza "Wikingowie. Wilcze dziedzictwo".
Opis znajdujący się z tyłu książki zachęca czytelnika do sięgnięcia po nią. Jest bardzo interesujący oraz bardzo obszerny.
Śledzimy tutaj losy tytułowych "Wikingów", wojowników z północy. Ich losy toczą się na ich ojczystych ziemiach Skandynawii, a także podczas wypraw do Ameryki Północnej oraz na Półwysep Iberyjski. Dzięki tym wyprawom czytelnik poznaje również inne kraje oraz bytujących tam mieszkańców.
Za namową posła do króla Ramira II na Półwysep Iberyjski przybywają Wikingowie, uważani za najlepszych wojowników w tamtych czasach. Mają oni pomóc królowi w walce z Maurami, aby walki wygrało chrześcijaństwo. Król w trakcie tych bitw i prośby o współpracę pomija fakt, iż uważa wikingów również za pogan. W tym momencie liczą się dla niego tylko ich umiejętności bojowe. Jednak warto pamiętać, że cała ta sytuacja jest jedynie fikcją wymyśloną przez autora na potrzeby powieści. Książka jest bardzo dobrze napisana i wciąga czytelnika już od pierwszych stron.
Kolejnym plusem jest oprawa graficzna pozycji. Okładka przykuwa uwagę i zachęca czytelnika do sięgnięcia po nią. Ciekawą rzeczą jest język powieści. Autor napisał powieść takim językiem, aby książka była jak najlepiej przyjęta przez każdego odbiorcę fantastyki, dlatego momentami jest ona chamska, czy wulgarna. Znajdziemy tutaj również słowa zapożyczone z języka staronordyjskiego, dzięki czemu książka nabiera jeszcze więcej realizmu. Porównania odnoszące się do współczesności również są bardzo dobrze dobrane i ciekawe. Podobają mi się również obszerne opisy, które pozwalają się wyciszyć i uspokoić w trakcie wartkich akcji. Kolejnym plusem jest fakt, że prawie każdy wątek zostaje skończony i wyjaśniony. Dzięki temu czytelnik nie ma wielu pytań bez odpowiedzi, a wszystko jest jasne.
Podsumowując powieść Radosława Lewandowskiego "Wikingowie. Wilcze dziedzictwo” polecam czytelnikom, którzy chcą odetchnąć od rzeczywistości, a przede wszystkim młodzieży. Pozycja sama w sobie jest warta przeczytania, a autora można uznać za najlepiej zapowiadającego się pisarza.
PS. Dodam, że jestem w trakcie czytania drugiego tomu (recenzja wkrótce) po której widać, że autor bardzo rozwinął swoje zdolności pisarskie.

W związku z tym, że wielkimi krokami zbliża się premiera książki "Australijskie Piekło" Radosława Lewandowskiego chciałabym Wam na początku w kolejnych recenzjach przybliżyć inne jego powieści z cyklu o wikingach. Tym razem jest to część pierwsza "Wikingowie. Wilcze dziedzictwo".
Opis znajdujący się z tyłu książki zachęca czytelnika do sięgnięcia po nią. Jest bardzo...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
159
152

Na półkach:

Udajemy się dziś w podróż z prawdziwymi wikingami! Uważajcie, to nie będzie bezpieczna wyprawa! Narażeni na złe warunki pogodowe, wrogów i gniew bogów, wyruszymy po bogactwo i zwycięstwo.
"Wikingowie. Wilcze dziedzictwo" to podzielona na cztery księgi powieść, dla której tło stanowią wydarzenia historyczne. Jest to pierwsza część z serii "Wikingowie". Każda z poszczególnych ksiąg w tomie "Wilcze dziedzictwo" przedstawia nam pewien wątek i bohaterów z różnych stron. Poznajemy przygody Asgota Czerwonej Tarczy i jego syna Oddiego, który swoim zachowaniem doprowadzi do trudnego wyboru. Wkroczymy w środek wielkiej bitwy wraz z dzielnym wojem Ramiro i piękną Gunhild, która wykaże się wielką odwagą. Aż w końcu przeczytamy relację z pierwszej wyprawy na wiking młodego Erica, syna samego władcy Szwecji - Eryka Zwycięskiego. Chłopak, choć nie jeden raz otarł się o śmierć, wciąż dzielnie staje u boku zaprawionych w boju towarzyszy.
Choć mogłoby się wydawać, że autor serwuje nam zupełnie różne wątki, zapewniam, że są one silnie ze sobą powiązane. Czytając z uwagą i tak trafimy na odpowiednie tory w tej powieści.
Książka jest bogata w to, co najbardziej lubię - mity, wierzenia i przepowiednie. Znajdziemy więc wiele odwołań do nordyckich bogów m.in. Odyna, Thora.
Opisy z pola bitwy, wszelkie potyczki na morzu i starcia wrogów bardzo mi się podobały. Autor przedstawił nam to w niezwykle realistyczny sposób, dzięki czemu łatwo jest sobie daną scenę wyobrazić.
Ponadto poznajemy życie wikingów "od kuchni" . Od zwykłych spraw dnia codziennego, po te głębokie przepełnione rozmyślaniami chwile.
Jestem miłośniczką powieści o dalekich podróżach, wielkich podbojach i wojownikach, których przygody zostają w głowie na długo. Tak więc, gdy tylko otrzymałam propozycję zrecenzowania tej serii byłam zachwycona. Tematyka wikingów to coś, po co zawsze chętnie sięgam. Powieść Radosława Lewandowskiego to fascynująca pozycja. Jest to książka o wielkiej odwadze i męstwie. Myślę, że przypadnie do gustu miłośnikom literatury tego typu, jednak może też stanowić zaskakujące odkrycie dla czytelników sięgających po inne gatunki. Autor wzbogacił swoją powieść o elementy fantastyki. Nie chcąc zdradzać Wam szczegółów tych wątków, powiem jedynie że uważam to za świetny zabieg i urozmaicenie.
Radosław Lewandowski popełnił swoją powieść używając lekkiego, prostego języka i choć to moje pierwsze spotkanie z twórczością autora polubiłam jego styl.
Dodatkowo, co stanowi duże ułatwienie dla czytelnika, jest zamieszczony na końcu książki słowniczek, gdzie możemy znaleźć wszystkie nieznane nam nazwy, wyrażenia.
Jeśli więc jesteście ciekawi przygód walecznych wikingów, sięgnijcie po serię Lewandowskiego. A ja wkrótce zabieram się za kolejną część!
Za egzemplarz dziękuję autorowi

Udajemy się dziś w podróż z prawdziwymi wikingami! Uważajcie, to nie będzie bezpieczna wyprawa! Narażeni na złe warunki pogodowe, wrogów i gniew bogów, wyruszymy po bogactwo i zwycięstwo.
"Wikingowie. Wilcze dziedzictwo" to podzielona na cztery księgi powieść, dla której tło stanowią wydarzenia historyczne. Jest to pierwsza część z serii "Wikingowie". Każda z poszczególnych...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
650
8

Na półkach: ,

Ciężko być oryginalnym pisząc o wikingach, gdyż temat to niezmiernie popularny od wielu, wielu lat, jednak Lewandowskiemu się o dziwo udało . Trochę się bałem sięgając po tę książke ze względu na trochę zbyt bajkową okładkę, obiecującą typowy kicz w stylu osierocony potomek mądrego wodza musi wyruszyć w podróż pełną niebezpieczeństw, aby zemścić się na zabójcy swego rodu po drodze zabijając tabuny wrogów. Jednak tego w opowiadaniach Lewandowskiego nie ma, jest za to dużo humoru i co najpiękniejsze - lekkość pióra, która gwarantuje świetne dialogi i barwne opisy, czy to bitew, czy żmudnych i brudnych czynności życia codziennego. No bo ile można czytać o nieustannych walkach i śmiałych intrygach pozwalających głównym bohaterom ominąć śmierci o włos? Tutaj bohater pół bitwy nie może się dopchać do przodu, a postrzelony w noge leży i dochodzi do siebie, a nie rzuca się na całą armie zabijając rycerzy w zbrojach płytowych swym groźnym spojrzeniem.
Co mnie szczególnie urzekło, to umiejętność autora dostosowania spojrzenia na świat bohaterów w odczuciu ich autentycznych kultur (a przynajmniej tego co o nich dzisiaj wiemy)

Ciężko być oryginalnym pisząc o wikingach, gdyż temat to niezmiernie popularny od wielu, wielu lat, jednak Lewandowskiemu się o dziwo udało . Trochę się bałem sięgając po tę książke ze względu na trochę zbyt bajkową okładkę, obiecującą typowy kicz w stylu osierocony potomek mądrego wodza musi wyruszyć w podróż pełną niebezpieczeństw, aby zemścić się na zabójcy swego rodu po...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
543
459

Na półkach:

Przyznam, że dosyć mocno się męczyłem z tą książką. I to mimo tego, że wprost uwielbiam i pochłaniam wszystko, co choćby porusza temat Wikingów! Całość fabuły jest dosyć chaotyczna i rozbita pomiędzy sporą ilość postaci, przez co nie do końca możemy przywiązać się do którejkolwiek z nich. Dopiero ostatni bohater, Erik Eriksson, pozwolił mi bardziej wczuć się w opowiadaną historię. Kiedy dotarłem do części, która była jego zapiskami z podróży do Iberii, książka znowu zaczęła pędzić, a nie zatrzymywać się co chwilę, jak to było w jej poprzednich rozdziałach. Widzę na portalu, że kolejne tomy mają o wiele lepsze oceny, nie przekreślam więc tego cyklu. Sprawdźmy, co Radosław Lewandowski stworzył dalej. A, zapomniałbym - ogromny plus za przygotowanie historyczne i research dla autora!

Przyznam, że dosyć mocno się męczyłem z tą książką. I to mimo tego, że wprost uwielbiam i pochłaniam wszystko, co choćby porusza temat Wikingów! Całość fabuły jest dosyć chaotyczna i rozbita pomiędzy sporą ilość postaci, przez co nie do końca możemy przywiązać się do którejkolwiek z nich. Dopiero ostatni bohater, Erik Eriksson, pozwolił mi bardziej wczuć się w opowiadaną...

więcej Pokaż mimo to

8

Cytaty

Więcej
Radosław Lewandowski Wikingowie. Wilcze dziedzictwo Zobacz więcej
Radosław Lewandowski Wikingowie. Wilcze dziedzictwo Zobacz więcej
Radosław Lewandowski Wikingowie. Wilcze dziedzictwo Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd