Na skraju strefy. Tom 1

Okładka książki Na skraju strefy. Tom 1
Krzysztof Haladyn Wydawnictwo: Fabryka Słów Seria: Fabryczna Zona fantasy, science fiction
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Seria:
Fabryczna Zona
Wydawnictwo:
Fabryka Słów
Data wydania:
2016-04-15
Data 1. wyd. pol.:
2016-04-15
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379641567
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
341 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
47
6

Na półkach:

Świetnie wchodzi!

Świetnie wchodzi!

Pokaż mimo to

0
avatar
22
2

Na półkach:

Bardzo dobrze się to czyta. Jedna z lepszych z uniwersum stalkera jakie czytalem. Mam nadziej ze drugi tom równie dobry

Bardzo dobrze się to czyta. Jedna z lepszych z uniwersum stalkera jakie czytalem. Mam nadziej ze drugi tom równie dobry

Pokaż mimo to

0
avatar
844
95

Na półkach: , ,

To była moja pierwsza książka z serii o Zonie i bardzo mi się podobała. Szybka, wartka akcja, mutanty, anomalie, walka o przetrwanie i brak ściemy typu "zabili go i uciekł". Do tego bohater "Sołdat" (ksywka), którego nie sposób nie polubić. Twórcy udało się nawet wpleść pobocznie wątek romansu i chęci powrotu do ukochanej, co jak dla mnie dobrze motywowało podejmowane przez niego działania.

To była moja pierwsza książka z serii o Zonie i bardzo mi się podobała. Szybka, wartka akcja, mutanty, anomalie, walka o przetrwanie i brak ściemy typu "zabili go i uciekł". Do tego bohater "Sołdat" (ksywka), którego nie sposób nie polubić. Twórcy udało się nawet wpleść pobocznie wątek romansu i chęci powrotu do ukochanej, co jak dla mnie dobrze motywowało podejmowane przez...

więcej Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
1649
153

Na półkach: , ,

Ciekawie opisane przygody kolejnego Stalkera, którego pochłonęła Zona. jednak Sołdat jest wyjątkowy, był żołnierzem.. Polecam fanom universum, lecz inni czytelnicy nie czujący tego świata raczej nie docenią.

Ciekawie opisane przygody kolejnego Stalkera, którego pochłonęła Zona. jednak Sołdat jest wyjątkowy, był żołnierzem.. Polecam fanom universum, lecz inni czytelnicy nie czujący tego świata raczej nie docenią.

Pokaż mimo to

0
avatar
444
162

Na półkach: , , ,

Jeśli ktoś lubi klimat zony to z pewnością powinien zainteresować się tą pozycją. Tom pierwszy czyta się rewelacyjnie. Sama historia jest wciągająca i fajnie przedstawiona. Opisy zony nie nudzą jak u Gołkowskiego a postacie są autentyczne i przedstawione na tyle głęboko, że można je bardzo polubić. Z kolejnymi stronami dzięki świetnie skrojonym dialogom odkrywamy ich sekrety, motywacje i żale. Cała różnorodność broni, anomalii, artefaktów i mutantów także robi wrażenie. W zasadzie nie ma się do czego tutaj przyczepić. Moim zdaniem Na Skraju Strefy to idealny przykład tego jak powinny być pisane fajne stalkerskie historie. Polecam!

Jeśli ktoś lubi klimat zony to z pewnością powinien zainteresować się tą pozycją. Tom pierwszy czyta się rewelacyjnie. Sama historia jest wciągająca i fajnie przedstawiona. Opisy zony nie nudzą jak u Gołkowskiego a postacie są autentyczne i przedstawione na tyle głęboko, że można je bardzo polubić. Z kolejnymi stronami dzięki świetnie skrojonym dialogom odkrywamy ich...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
169
21

Na półkach: ,

Krzysztof Haladyn napisał poprawną stalkerską książkę. Tylko i aż tyle. Czytało się ją w miarę przyjemnie ale niektóre fragmenty były niestety mocno przewidywalne. Trochę szkoda...

Krzysztof Haladyn napisał poprawną stalkerską książkę. Tylko i aż tyle. Czytało się ją w miarę przyjemnie ale niektóre fragmenty były niestety mocno przewidywalne. Trochę szkoda...

Pokaż mimo to

0
avatar
4531
4290

Na półkach:

Szybka akcja,ekstra pomysł czyta się bardzo dobrze.Nie ma tu miejsca na jakieś przestoje.To co lubię ,szybko do przodu.I tak ma być.I ten klimat strefy.

Szybka akcja,ekstra pomysł czyta się bardzo dobrze.Nie ma tu miejsca na jakieś przestoje.To co lubię ,szybko do przodu.I tak ma być.I ten klimat strefy.

Pokaż mimo to

83
avatar
562
1

Na półkach:

Moim zdaniem świetna powieść z uniwersum Fabrycznej Zony. Jest w niej wszystko, co trzeba. Stalkerzy, wędrówka po strefie, rzucanie muterek, niebezpieczne anomalie, artefakty, mutanty, tajemnicze labolatoria i wiele więcej... Generalnie to, co w tym uniwersum lubię najbardziej

Moim zdaniem świetna powieść z uniwersum Fabrycznej Zony. Jest w niej wszystko, co trzeba. Stalkerzy, wędrówka po strefie, rzucanie muterek, niebezpieczne anomalie, artefakty, mutanty, tajemnicze labolatoria i wiele więcej... Generalnie to, co w tym uniwersum lubię najbardziej

Pokaż mimo to

3
avatar
152
96

Na półkach: ,

„W 2015 roku wydawnictwo Fabryka Słów ogłosiło nabór do antologii z uniwersum gry S.T.A.L.K.E.R.. Spośród nadesłanych opowiadań, wylosowano dwóch autorów, z którymi podpisano umowę, jednym z nich był Krzysztof Haladyn, napisał on dwutomową powieść „Na Skraju Strefy”.
Głównym bohaterem jest białoruski żołnierz Dymitr Petronko, to z jego perspektywy poznajemy całą historię. Historia już od pierwszych strom zaczyna się interesująco, bowiem żołnierz znalazł ciało lejtnanta i nie bardzo wie, czemu on popełnił samobójstwo. Późniejsze wydarzenia obiecują ciekawą przygodę.
Mam niechęć do narracji pierwszoosobowej w książkach, bo często lanie wody tj. przemyślenia głównego bohatera rozmywają fabułę i nic ciekawego nie wnoszą.
W książkach serii S.T.A.L.K.E.R. zauważyłem tendencje do pisania historii właśnie z perspektywy pierwszoosobowej, rozumiem, że to ma być hołd dla „Pikniku na Skraju Drogi” braci Strugackich. Nie przesadzajmy, jeżeli nie umiesz pisać tak jak inni, to spróbuj w inny sposób opowiedzieć historię bohaterów.”

Ciąg dalszy tu:
https://dziennikkarolakrola.blogspot.com/2021/04/krzysztof-haladyn-na-skraju-strefy.html

„W 2015 roku wydawnictwo Fabryka Słów ogłosiło nabór do antologii z uniwersum gry S.T.A.L.K.E.R.. Spośród nadesłanych opowiadań, wylosowano dwóch autorów, z którymi podpisano umowę, jednym z nich był Krzysztof Haladyn, napisał on dwutomową powieść „Na Skraju Strefy”.
Głównym bohaterem jest białoruski żołnierz Dymitr Petronko, to z jego perspektywy poznajemy całą historię....

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
31
1

Na półkach:

Trochę mam mieszane uczucia odnośnie tej pozycji. Niby czytało się szybko, niby pochłonęłam pierwszy tom, ale... Haladyn absolutnie nie sprawił, że chciałam sięgnąć po tom drugi. Jakaś akcja jest, owszem. Opisy zdawać by się mogło w iście żołnierskim stylu, czyli bez zbędnego "certolenia". Nawet początkowa scena łóżkowa - zaczątek zakazanego, wojskowego romansu, dość istotnego dla głównego bohatera - była w zasadzie opisana w kilku (dosłownie!) zdaniach. Ponadto widać jak na dłoni, że autor czerpał garściami z gry serii S.T.A.L.K.E.R. Tutaj mam doskonałą podkładkę, bo czytając równolegle pogrywałam sobie w "Zew Prypeci", więc gdy sięgałam po książkę po skończonej rundzie w S.T.A.L.K.E.Rze odnosiłam wrażenie, że mentalnie w ogóle z gry nie wyszłam. Bohaterowie są opisani płasko, a jeśli już pojawiają się wzmianki o nich, to zazwyczaj są to opisy trącące stereotypowością. Sołdat został wykreowany na seksistę, Wiera na zaciętego "babochłopa", która, oczywiście, wilkiem patrzy na inną kobietę w stadzie (bo przecież wszyscy wiedzą, że nie ma czegoś takiego jak solidarność kobieca, szczególnie w poczuciu zagrożenia), Iga na potrzebującą czułości blondyneczkę, która z ulgą rzuca się w ramiona swojemu kochankowi po spotkaniu w Strefie. Sytuacje, w których losy poszczególnych bohaterów zostają ze sobą splecione są często zbyt korzystne, jakby siłą wyciągnięte z bajki, gdzie zawsze muszą być szczęśliwe zakończenia.
Z pozytywów - na pewno książka mocno utrzymana w klimacie Zony, są i mutanty, i anomalie, i emisje, nawet frakcje znane z gier. Czyta się ją bardzo szybko, fani gier powinni odnaleźć się w lekturze. Fajnie, że opowieść została pokazana z perspektywy wojaka, świetne również jest to, że Sołdat zostaje wpakowany do Zony przez przypadek i czytelnik ma szansę odkrywać ten niebezpieczny i dziwaczny świat razem z nim.

Trochę mam mieszane uczucia odnośnie tej pozycji. Niby czytało się szybko, niby pochłonęłam pierwszy tom, ale... Haladyn absolutnie nie sprawił, że chciałam sięgnąć po tom drugi. Jakaś akcja jest, owszem. Opisy zdawać by się mogło w iście żołnierskim stylu, czyli bez zbędnego "certolenia". Nawet początkowa scena łóżkowa - zaczątek zakazanego, wojskowego romansu, dość...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Krzysztof Haladyn Na skraju strefy. Tom 1 Zobacz więcej
Krzysztof Haladyn Na skraju strefy. Tom 1 Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd