Bezsenność

Okładka książki Bezsenność
Stephen King Wydawnictwo: Albatros horror
656 str. 10 godz. 56 min.
Kategoria:
horror
Tytuł oryginału:
Insomnia
Wydawnictwo:
Albatros
Data wydania:
2016-03-25
Data 1. wyd. pol.:
1996-04-01
Data 1. wydania:
2006-11-02
Liczba stron:
656
Czas czytania
10 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379858316
Tłumacz:
Krzysztof Sokołowski
Tagi:
Stephen King Bezsenność
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
295
105

Na półkach:

Polecam.

Polecam.

Pokaż mimo to

0
avatar
548
367

Na półkach: , , , , ,

To jest trudna książka. Na pewno ma jakieś przesłanie, ale pamiętam jak się męczyłem z "Desperacją" i nie wyszło nic z tego dobrego. Po przeczytaniu około połowy książki jestem w stanie stwierdzić czy to się uda, czy nie. Ralph ma siedemdziesiąt lat i taka też jest fabuła. Powolna i nużąca. Paradoksem jest to, że tytuł brzmi "Bezsenność", a powoduje senność.

To jest trudna książka. Na pewno ma jakieś przesłanie, ale pamiętam jak się męczyłem z "Desperacją" i nie wyszło nic z tego dobrego. Po przeczytaniu około połowy książki jestem w stanie stwierdzić czy to się uda, czy nie. Ralph ma siedemdziesiąt lat i taka też jest fabuła. Powolna i nużąca. Paradoksem jest to, że tytuł brzmi "Bezsenność", a powoduje senność.

Pokaż mimo to

0
avatar
1440
382

Na półkach: ,

Bez wątpienia jedna z trudniejszych książek S. Kinga,powieść przez którą momentami praktycznie się przebijałem, a samo czytanie szło mi dość ciężko. " Bezsenność" przez wielu uważana jest za słabszą w dorobku Kinga, napewno jest dość specyficzna( nawet jak na Kinga),nie jest również łatwa w odbiorze,w zasadzie trzeba się z nią odpowiednio zestroić wtedy czytanie idzie łatwiej. Gdyby była również odrobinę krótsza też by jej to wyszło na plus. " Bezsenność" to trochę takie Oszukać Przeznaczenie tyle że w Stefanowej wersji, czyli pełno tu przeróżnych dywagacji i refleksji na temat śmierci, samotności,starości, straty po ukochanej osobie,kiedy to powolne przemijanie skłania do przemyśleń na temat własnego życia i co z niego akurat właśnie zostało. Sama powieść jest niestety trochę nierówna ciekawsze fragmenty przeplatają się z bardzo spokojnymi,momentami nawet dość usypiajacymi, zresztą sama narracja również jest utrzymana w dość nieśpiesznym tempie, z rzadka tylko przespiesza do bardziej żywiołowych akordów. Na pewno jest to ciekawa powieść, wymagająca jednak sporej uwagi ,wyciszenia i koncentracji, jak również i wyobraźni i otwartości.

Bez wątpienia jedna z trudniejszych książek S. Kinga,powieść przez którą momentami praktycznie się przebijałem, a samo czytanie szło mi dość ciężko. " Bezsenność" przez wielu uważana jest za słabszą w dorobku Kinga, napewno jest dość specyficzna( nawet jak na Kinga),nie jest również łatwa w odbiorze,w zasadzie trzeba się z nią odpowiednio zestroić wtedy czytanie idzie...

więcej Pokaż mimo to

198
Reklama
avatar
609
9

Na półkach: , ,

Gdyby ją nieco skrócić, byłaby to naprawdę fajna książka. A tak otrzymujemy powieść chwilami bardzo wciągającą, a kiedy indziej – niezmiernie nudną...
Przyjemnie było spotkać znane z To nazwiska, no i duży plus za nawiązania do Mrocznej Wieży.

Gdyby ją nieco skrócić, byłaby to naprawdę fajna książka. A tak otrzymujemy powieść chwilami bardzo wciągającą, a kiedy indziej – niezmiernie nudną...
Przyjemnie było spotkać znane z To nazwiska, no i duży plus za nawiązania do Mrocznej Wieży.

Pokaż mimo to

0
avatar
114
53

Na półkach: ,

Długa. Stanowczo za długa biorąc pod uwagę rozwój wydarzeń. Wiele kwestii można by po prostu pominąć, gdyż kompletnie nic nie wnoszą do fabuły.

Przy niektórych książkach Kinga zastanawiam się czasami co ten facet musi brać żeby w ogóle przyszło mu do głowy pisanie takich bzdur i tutaj również daje to o sobie znać. Pod sam koniec, kiedy to bohater ma uratować świat... Wizje jak po tripie LSD.

W ogólnym rozrachunku książka nie jest zła, jest po prostu mega powolna i przez to momentami tak nudna, że aż usypia. Ale główny wątek fabularny jest jak najbardziej ciekawy.

Książka pewnie bardziej spodoba się osobom, które lubią czytać wątki interpersonalne, pamiętniki i rozterki życiowe bohatera/bohaterów. Akcji tutaj jest jak na lekarstwo.

Długa. Stanowczo za długa biorąc pod uwagę rozwój wydarzeń. Wiele kwestii można by po prostu pominąć, gdyż kompletnie nic nie wnoszą do fabuły.

Przy niektórych książkach Kinga zastanawiam się czasami co ten facet musi brać żeby w ogóle przyszło mu do głowy pisanie takich bzdur i tutaj również daje to o sobie znać. Pod sam koniec, kiedy to bohater ma uratować świat... Wizje...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
291
42

Na półkach:

Mam bardzo mieszane odczucia co do tej książki. Ogromny tytuł, mnóstwo opisów, co mnie zniechęcały, a za równo były potrzebne, bo jednak to one w tej powieści miały duże znaczenie. Jak dla mnie za długa. Męczyłam się. Jakoś nie wpadła mi w oko, nie było tego czegoś co powoduje że chcesz dalej czytać. Jak tu inny komentują i trafnie. Te dzieło Kinga zniechęca... Ale polecam inne :)

Mam bardzo mieszane odczucia co do tej książki. Ogromny tytuł, mnóstwo opisów, co mnie zniechęcały, a za równo były potrzebne, bo jednak to one w tej powieści miały duże znaczenie. Jak dla mnie za długa. Męczyłam się. Jakoś nie wpadła mi w oko, nie było tego czegoś co powoduje że chcesz dalej czytać. Jak tu inny komentują i trafnie. Te dzieło Kinga zniechęca... Ale polecam...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
33
28

Na półkach:

Do King’a zdecydowanie trzeba się przyzwyczaić, ale jak już to zrobisz, to jest przyjemnie.

Do King’a zdecydowanie trzeba się przyzwyczaić, ale jak już to zrobisz, to jest przyjemnie.

Pokaż mimo to

1
avatar
191
116

Na półkach:

Jak dla mnie jedna ze słabszych powieści Kinga. Nie mogłam się doczekać końca. Jeszcze pierwsza część była znośna. Choć się dłużyła, to jakoś tak napisana fabuła pasowała do tematu, do problemów ze spaniem i skrajnym wymęczeniem organizmu. Później nastąpiła akcja, która mnie wcale nie wciągnęła. Nie spodobały mi się postaci, nie spodobał mi się pomysł na akcję. I sam sposób napisania był męczący. Ciągłe wspominanie tego co już zostało powiedziane, zrobione i te częste dialogi w nawiasach- ciężko się czytało.

Jak dla mnie jedna ze słabszych powieści Kinga. Nie mogłam się doczekać końca. Jeszcze pierwsza część była znośna. Choć się dłużyła, to jakoś tak napisana fabuła pasowała do tematu, do problemów ze spaniem i skrajnym wymęczeniem organizmu. Później nastąpiła akcja, która mnie wcale nie wciągnęła. Nie spodobały mi się postaci, nie spodobał mi się pomysł na akcję. I sam sposób...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
105
38

Na półkach:

Jak dla mnie najsłabsza spośród książek Kinga. Fabuła rozmyta i nie wciąga tak jak inne.

Jak dla mnie najsłabsza spośród książek Kinga. Fabuła rozmyta i nie wciąga tak jak inne.

Pokaż mimo to

1
avatar
1011
162

Na półkach: ,

Jestem ogromnie rozczarowana "Bezsennością". Kiedy brałam ją w ręce, byłam święcie przekonana, że mi się spodoba. Problemy ze spaniem to problemy znane mi chyba od zawsze, gdzieś w podświadomości czułam, że poniekąd uda mi się utożsamić z głównym bohaterem. Niestety tym razem moja intuicja mnie zawiodła. W powyższej książce mamy doskonały przykład tego, jak bardzo King lubi lać wodę i pisać o rzeczach totalnie dla fabuły nieistotnych. Początek mi się bardzo podobał, naprawdę nie miałam do czego się przyczepić. Tym bardziej, że akcja powieści toczy się w miasteczku Derry, które znam z innych powieści Kinga. Wyłapałam kilka smaczków i odnośników do "To" czy "Cmętarza Zwieżąt". Bardzo lubię sposób, w jaki King łączy ze sobą praktycznie każdą swoją powieść (według mnie to jest mistrzostwo, że wiele tych samych postaci, miejsc i wydarzeń możemy spotkać w różnych jego powieściach). Niestety na tym plusy się kończą. Okropnie się wynudziłam podczas czytania, a ostatnie 200 stron przyprawiło mnie wręcz o ból głowy i musiałam się zmusić, żeby w ogóle jakoś dobrnąć do końca. Wydaje mi się, że King napisał tę powieść na siłę, niektóre wydarzenia rozwlekł do granic możliwości przez co czytelnik naprawdę jest zmęczony czytaniem tego wszystkiego. Niestety "Bezsenność" trafia u mnie na listę z książkami Kinga, których nie cierpię i których nikomu nigdy nie polecę. Zajmuje podium wspólnie z "Talizmanem" czy "Historią Lisey". 

Jestem ogromnie rozczarowana "Bezsennością". Kiedy brałam ją w ręce, byłam święcie przekonana, że mi się spodoba. Problemy ze spaniem to problemy znane mi chyba od zawsze, gdzieś w podświadomości czułam, że poniekąd uda mi się utożsamić z głównym bohaterem. Niestety tym razem moja intuicja mnie zawiodła. W powyższej książce mamy doskonały przykład tego, jak bardzo King lubi...

więcej Pokaż mimo to

6

Cytaty

Więcej
Stephen King Bezsenność Zobacz więcej
Stephen King Bezsenność Zobacz więcej
Stephen King Bezsenność Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd