Legenda niemej wyspy

Okładka książki Legenda niemej wyspy
Vanessa Montfort Wydawnictwo: Świat Książki literatura piękna
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
La leyenda de la isla sin voz
Wydawnictwo:
Świat Książki
Data wydania:
2016-03-03
Data 1. wyd. pol.:
2016-03-03
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379438471
Tłumacz:
Anna Magdalena Jankowska
Tagi:
Anna Magdalena Jankowska literatura hiszpańska - 21 w.
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
141 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
426
200

Na półkach:

Przyjemna odskocznia od lektur jakie ciągle czytam. Ciekawie opowiedziana historia której jednym z bohaterów jest Charles Dickens. Rzecz dzieje się w XIX w, w Nowym Yorku do którego przybywa autor z serią swoich odczytów. Przez anonimowy list zostaje zwabiony na wyspę Blackwell na której to są przetrzymywani ...wszyscy niewygodni dla ówczesnego miasta ludzie. Zatem mamy pełen przekrój od przestępców przez sieroty, biedotę na wariatach skończywszy. List mówi o tajemnicy i skarbie ukrytych na wyspie. Dickens przybywa na wyspę i .... próbując rozwiązać zagadkę tworzy jednocześnie swoją najsławniejszą powieść "Opowieść Wigilijną". Tworzy ją w ramach eksperymentu prowadzonego na wyspie wśród wybranych mieszkańców wyspy, który to eksperyment prowadzi również do rozwiązania zagadki. Do tego dochodzi jeszcze retrospekcja pokazująca ponowne przybycie autora na wyspę jakieś kilkadziesiąt lat po pierwszym pobycie w mieście. Co prawda początek idzie nieco opornie ...potem jest
jednak dużo lepiej to już powiedzmy no po połowie lektury możemy się domyślać jakie będzie zakończenie tej historii ale mimo tego nadal czyta się z zainteresowaniem.

Przyjemna odskocznia od lektur jakie ciągle czytam. Ciekawie opowiedziana historia której jednym z bohaterów jest Charles Dickens. Rzecz dzieje się w XIX w, w Nowym Yorku do którego przybywa autor z serią swoich odczytów. Przez anonimowy list zostaje zwabiony na wyspę Blackwell na której to są przetrzymywani ...wszyscy niewygodni dla ówczesnego miasta ludzie. Zatem mamy...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
297
64

Na półkach:

Do przeczytania tej pozycji zachęciła mnie przede wszystkim okładka, ale także krótki opis na okładce, który mówi, że „Każda wyspa kryje jakąś tajemnicę lub ukryty skarb. Na tej znajdziesz i jedno, i drugie.” Książka na początku mnie nie zachwyciła, ale po przeczytaniu kilkunastu stron nie mogłam się już od niej oderwać, bo chciałam wiedzieć jak się skończy. Historia toczy się w XIX wieku na wyspie Blackwella, położonej obok wybrzeża Manhattanu, na której to przebywają ludzie odtrąceni i zapomniani przez społeczeństwo. Na wyspie znajduje się zakład psychiatryczny, zakład poprawczy wraz z sierocińcem, więzienie, szpital oraz przytułek dla kobiet i mężczyzn. Głównym bohaterem powieści jest pisarz Karol Dickens, który podczas podróży po Stanach Zjednoczonych otrzymuje anonimowy list, którego autor zaprasza go by odkrył tajemnice skrywane przez wyspę. Dickens przybywa na wyspę i spędza tam dwa tygodnie, poznając jej mieszkańców i ich ukryte tajemnice. Przewodniczką pisarza zostaje jedna z tamtejszych pielęgniarek Anna Radcliffe, która jako jedyna przejmuje się losem tamtejszych mieszkańców. Pisarz dzięki pomocy Anny próbuje odkryć kto jest tajemniczym autorem listu oraz jakie tajemnice skrywa wyspa. Oczywiście są osoby, które nie chcą by pisarz odkrył drzemiące na wyspie sekrety, do których należą dyrektor ośrodka Scraugh oraz przełożona pielęgniarek panna Grady, którzy zadbali o to, żeby mieszkańcy zostali całkowicie odcięci od świata zewnętrznego. Karol Dickens coraz bardziej zbliża się do mieszkańców wyspy razem z którymi tworzy piękną opowieść, która ma dać im nadzieję i możliwość rozbudzenia ich marzeń, bo to w sumie jedynie co im postało będąc na tej wyspie. Pisarz zbliża się tez coraz bardziej do Anny, z którą zaczyna tworzyć wyjątkowa więź, co może mieć fatalne skutki dla jego małżeństwa, tym bardziej gdy okazuje się, że pielęgniarka ma wobec Karola plan. Czy pisarzowi uda się sprostać misji jaką przewidziała dla niego Anna? Czy ich znajomość ma szansę przerodzić się w coś więcej? Czy autor odnajdzie ukryty na wyspie skarb? Jak potoczy się jego kariera po odkryciu tajemnicy wyspy? Czy to wszystko mogło wydarzyć się naprawdę czy to tylko fikcja?

Do przeczytania tej pozycji zachęciła mnie przede wszystkim okładka, ale także krótki opis na okładce, który mówi, że „Każda wyspa kryje jakąś tajemnicę lub ukryty skarb. Na tej znajdziesz i jedno, i drugie.” Książka na początku mnie nie zachwyciła, ale po przeczytaniu kilkunastu stron nie mogłam się już od niej oderwać, bo chciałam wiedzieć jak się skończy. Historia toczy...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
867
84

Na półkach:

To wyjątkowa książka, która nie została stworzona dla każdego. Jej czar zobaczyć mogą jedynie niepoprawni marzyciele wierzący w magię. Nie tę metafizyczną, ale taką zwyczajną-ludzką. Ja podczas lektury odnalazłam w prześlicznych, nieco poetyckich fragmentach zarówno skarb, jak i tajemnicę. Jedno czego żałuję to, że nie przeczytałam powieści w czasie kiedy świat otulony będzie białym puchem.

To wyjątkowa książka, która nie została stworzona dla każdego. Jej czar zobaczyć mogą jedynie niepoprawni marzyciele wierzący w magię. Nie tę metafizyczną, ale taką zwyczajną-ludzką. Ja podczas lektury odnalazłam w prześlicznych, nieco poetyckich fragmentach zarówno skarb, jak i tajemnicę. Jedno czego żałuję to, że nie przeczytałam powieści w czasie kiedy świat otulony...

więcej Pokaż mimo to

8
Reklama
avatar
172
94

Na półkach:

To miejsce, z którego skazańcy nie wracają. Nie znajdziesz tam nic poza zgryzotą i rozpaczą. Nieuleczalnie chorzy, szaleńcy bez szans na wyleczenie, najbiedniejsi z biednych i sieroty, których nikt nie chce..." Z pozoru zwykła, nie wyróżniająca się niczym książka, która kryje w sobie niesamowitą historię, tajemnicę i głębię. Nieprzyjemna, mroczna wyspa Blackwell, to dla jej mieszkańców nie tylko więzienie i przytułek czy zakład psychiatryczny lecz także cierpienie, zimno, poniżanie i ciągły strach. Miejsce, w którym codziennością są gwałty, głód i ból, a wszystko za cichym przyzwoleniem dyrektora zakładu oraz przełożonej pielęgniarek panny Grady.
Karol Dickens przybywa na wyspę z niezwykłą misją, o której dowiaduje się dopiero na miejscu. Pisarz i pielęgniarka Anna Radeliffe za wszelką cenę próbują zmierzyć się z tajemnicami i niebezpieczeństwem, które kryje się w tym zamkniętym, bezdusznym świecie.
Podczas odkrywania tajemnic wyspy, powstaje jedna z najbardziej znanych opowieści autora, "Opowieść Wigilijna", której bohaterowie znajdują się wokół Dickensa podczas jego podróży.
Niezwykle wciągająca i zaskakująca historia, na którą trafiłam przypadkowo podczas codziennych zakupów. Warto poznać wszystkie tajemnice wyspy i samych bohaterów.

To miejsce, z którego skazańcy nie wracają. Nie znajdziesz tam nic poza zgryzotą i rozpaczą. Nieuleczalnie chorzy, szaleńcy bez szans na wyleczenie, najbiedniejsi z biednych i sieroty, których nikt nie chce..." Z pozoru zwykła, nie wyróżniająca się niczym książka, która kryje w sobie niesamowitą historię, tajemnicę i głębię. Nieprzyjemna, mroczna wyspa Blackwell, to dla jej...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
327
101

Na półkach: ,

Jakaś taka dziwna...sama nie wiem. Z jednej strony dobrze się czytało, ale z drugiej nie mogłam dobrnąć do końca.
Ma klimat, to trzeba przyznać, okładka też jest bardzo ładna, ale nie umiem znaleźć innych plusów tej książki.

Jakaś taka dziwna...sama nie wiem. Z jednej strony dobrze się czytało, ale z drugiej nie mogłam dobrnąć do końca.
Ma klimat, to trzeba przyznać, okładka też jest bardzo ładna, ale nie umiem znaleźć innych plusów tej książki.

Pokaż mimo to

3
avatar
1703
528

Na półkach: ,

Sam pomysł jeszcze by uszedł, ale wykonanie nie koniecznie. Książka nie podoba mi się, przeczytałam ją i w sumie nie wiem o czym jest, miała to być książka o miłości i przyjaźni, jednak ja tego jakoś nie widzę. Szczerze jest to jedna z niewielu książek, którą odradzam czytać.

Sam pomysł jeszcze by uszedł, ale wykonanie nie koniecznie. Książka nie podoba mi się, przeczytałam ją i w sumie nie wiem o czym jest, miała to być książka o miłości i przyjaźni, jednak ja tego jakoś nie widzę. Szczerze jest to jedna z niewielu książek, którą odradzam czytać.

Pokaż mimo to

3
avatar
925
63

Na półkach: ,

Napiszę szczerze, już dawno żadnej książki tak nie męczyłam jak "Legendy niemej Wyspy". Początek nie jest zły,wszystkie wątki, które prowadza nas do kulminacyjnych wydarzeń są trochę mętne, ale wydawało mi się, że jednak " gra jest warta świeczki"....
Nic bardziej mylnego, jeżeli poszukujecie w fabule, prawdziwej tajemnicy i mocnego zaskoczenia, nie sięgajcie po tę książkę.
Motyw jednoczenia się ludzi i zmiany charakteru, to jest jedyna dobra rzecz w książce, która po trochę jeszcze ją ratuje.

Napiszę szczerze, już dawno żadnej książki tak nie męczyłam jak "Legendy niemej Wyspy". Początek nie jest zły,wszystkie wątki, które prowadza nas do kulminacyjnych wydarzeń są trochę mętne, ale wydawało mi się, że jednak " gra jest warta świeczki"....
Nic bardziej mylnego, jeżeli poszukujecie w fabule, prawdziwej tajemnicy i mocnego zaskoczenia, nie sięgajcie po tę...

więcej Pokaż mimo to

23
avatar
452
96

Na półkach: ,

Po pierwszych kilku stronach i opisie bardzo sceptycznie można odebrać książkę. Z czasem urzeka, przenosi do innego świata, a tego szukamy w książkach. W uroczy sposób pani Montfort przypomniała na podstawie historii Karola Dickensa o potędze wyobraźni. Z uśmiechem na ustach zakończyłam tę fantastyczną opowieść, tak, warto marzyć. :)

Po pierwszych kilku stronach i opisie bardzo sceptycznie można odebrać książkę. Z czasem urzeka, przenosi do innego świata, a tego szukamy w książkach. W uroczy sposób pani Montfort przypomniała na podstawie historii Karola Dickensa o potędze wyobraźni. Z uśmiechem na ustach zakończyłam tę fantastyczną opowieść, tak, warto marzyć. :)

Pokaż mimo to

6
avatar
244
128

Na półkach:

Taka Dickenowska, bo on jest głównym bohaterem. Wszystko jasno zarysowane, niemniej ciekawa historia wyspy nieopodal Nowego Yorku. Ludzie od zawsze byli świniami. Dużo nawiązań do innego pisarza Washingtona Irvinga. Ciekawe. Tyle. Warto przeczytać.

Taka Dickenowska, bo on jest głównym bohaterem. Wszystko jasno zarysowane, niemniej ciekawa historia wyspy nieopodal Nowego Yorku. Ludzie od zawsze byli świniami. Dużo nawiązań do innego pisarza Washingtona Irvinga. Ciekawe. Tyle. Warto przeczytać.

Pokaż mimo to

1
avatar
551
167

Na półkach:

Do książki zachęciło mnie kilka rzeczy, miejsce akcji wyspa z zakładem psychiatrycznym, postać Dickensa, którego książki bardzo lubię oraz pozytywne opinie czytelników. Muszę jednak przyznać, że książka mnie rozczarowała. Akcja wlecze się niemiłosiernie, czytało mi się ciężko i miałam ochotę przerwać w połowie. Nie urzekła mnie ta historia niestety. Tak bywa. Podobały mi się jedynie opisy powstawania Opowieści wigilijnej.

Do książki zachęciło mnie kilka rzeczy, miejsce akcji wyspa z zakładem psychiatrycznym, postać Dickensa, którego książki bardzo lubię oraz pozytywne opinie czytelników. Muszę jednak przyznać, że książka mnie rozczarowała. Akcja wlecze się niemiłosiernie, czytało mi się ciężko i miałam ochotę przerwać w połowie. Nie urzekła mnie ta historia niestety. Tak bywa. Podobały mi...

więcej Pokaż mimo to

9

Cytaty

Więcej
Vanessa Montfort Legenda niemej wyspy Zobacz więcej
Vanessa Montfort Legenda niemej wyspy Zobacz więcej
Vanessa Montfort Legenda niemej wyspy Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd