Zaginiony ocean. Koloruj, ozdabiaj, znajdź ukryte skarby

Okładka książki Zaginiony ocean. Koloruj, ozdabiaj, znajdź ukryte skarby
Johanna Basford Wydawnictwo: Nasza Księgarnia literatura dziecięca
88 str. 1 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Tytuł oryginału:
Lost Ocean
Wydawnictwo:
Nasza Księgarnia
Data wydania:
2016-02-17
Data 1. wyd. pol.:
2016-02-17
Liczba stron:
88
Czas czytania
1 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788310130310
Tłumacz:
Joanna Wajs
Tagi:
Johanna Basford kolorowanki
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,0 / 10
26 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1689
612

Na półkach: , , ,

Niestety jakość papieru pozostawia co nieco do życzenia, szkoda, bo te ilustracje zasługują na lepszą jakość.

Niestety jakość papieru pozostawia co nieco do życzenia, szkoda, bo te ilustracje zasługują na lepszą jakość.

Pokaż mimo to

avatar
30
30

Na półkach:

Kolorowanki Basford były moimi pierwszymi, więc mam wciąż do nich ogromny sentyment. Ta część różni się nieco od innych, ma mniejsze elementy niż np. Las. Jak wskazuje tytuł, wszystkie obrazki ukazują ocean, podwodne stworzenia, rafy koralowe itp. Jest to więc książka tematyczna, tak jak i inne tej autorki. Papier w polskim wydaniu jest niestety niefajny. Mam porównanie do angielskiej Johanna's Christmas, więc widzę sporą różnicę, jednak polskie wersje są tańsze. Kolorowanka ma dość cienki,szary papier, więc nie da się używać flamastrów, od wody się marszczy, ale da się wytrzymać.Jest szyta i jeszcze żadna z polskich wydań Basford mi się nie rozpadła, jedynie może się odklejać okładka. Bardzo lubię wyszukiwanie ukrytych przedmiotów i dobrze, że jest spis obrazków z tyłu. Dużo czasu spędziłam z tą kolorowanką.
Na Youtube, na kanale EmiYume, nagrałam kolorowanie jednego z obrazków.
https://www.youtube.com/watch?v=jQDItCwGJIk

Kolorowanki Basford były moimi pierwszymi, więc mam wciąż do nich ogromny sentyment. Ta część różni się nieco od innych, ma mniejsze elementy niż np. Las. Jak wskazuje tytuł, wszystkie obrazki ukazują ocean, podwodne stworzenia, rafy koralowe itp. Jest to więc książka tematyczna, tak jak i inne tej autorki. Papier w polskim wydaniu jest niestety niefajny. Mam porównanie do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1841
1841

Na półkach: ,

Już nie raz pisałam Wam na temat antystresowych kolorowanek dla dorosłych. I nie jednokrotnie również zaznaczałam, że mnie one w żaden sposób nie odstresowują. Jednak nie zmienia to faktu, że naprawdę je uwielbiam. Wiem, wiem... Stara baba i zachciewa jej się jakichś tam zabaw z kredkami. Ale ja chyba od zawsze uwielbiałam tego typu zajęcie, więc teraz te książki to dla mnie trochę jak taki powrót do przeszłości. A ponieważ są one przeznaczone właśnie dla nas - dorosłych - mogę z czystym sumieniem właśnie w taki sposób spędzać czas. Oczywiście nie jestem chytrusem i dzielę się moimi kolorowankami ze straszą córką. Trochę z ciężkim sercem, bo mniej obrazków zostanie dla mnie. Trochę z lekką obawą, że mała nie pokoloruje ich tak pięknie jak to sobie wyobrażałam, ale jednak pozwalam mojej Ali również po nie sięgać. Marzę jednak o tym, by powstała również taka książka w wersji dla małolatów. Wtedy nie musiałabym się dzielić moimi ;)

Tak więc dziś pokażę Wam kolejną już po Tajemnym ogrodzie i Zaczarowanym lesie kolorowankę autorstwa Johanny Basford. Naprawdę podziwiam tą artystkę za jej ogromny talent i nieposkromioną wręcz wyobraźnię. Bo umieć rysować to jedno, ale wymyślić takie cuda jak w tych publikacjach - to już prawdziwa sztuka. Czasem wręcz aż boję się popsuć tego pięknego obrazka moimi amatorskimi malunkami. Nie chcę zniszczyć tak cudownego dzieła, więc staram się z całych sił, by wszystko poszło jak najlepiej. A gdy już skończę mam ogromniasty uśmiech na twarzy, że znów udało mi się stworzyć coś fajnego. Wygląda na to, że tych prac po prostu nie da się popsuć. Są tak narysowane, że nawet gdybyśmy wcale się nie starali - po pokolorowaniu wyglądają niesamowicie. To chyba jakieś czary. Wierzcie mi.

Ale wracając do tematu - dziś powiem kilka słów o Zaginionym oceanie. Jednak to raczej nie będzie recenzja. Trudno jest oceniać książkę, która dla mnie jest po prostu idealna. Nie raz zresztą pisałam Wam, że zakochałam się w tych kolorowankach i najwyraźniej już nigdy nie zmienię zdania. Wystarczy bowiem zerknąć do środka by wiedzieć, że każdy z obrazków umieszczonych wewnątrz tej książki jest cudowny. Uwielbiam tego typu grafikę, uwielbiam te wszystkie skomplikowane sploty, zawijasy i ukryte detale, które po pokolorowaniu tworzą małe dzieło sztuki. A gdy zbierzemy je wszystkie razem - otrzymamy po prostu tajemniczą historię. Opowieść, która choć pozbawiona słów czaruje i kusi, by podziwiać ją od początku aż do samego końca. Ja jestem zakochana - bez dwóch zdań. Fakt, na rynku jest już cała masa antystresowych kolorowanek, więc można w nich wybierać i przebierać. Ale dla mnie z pewnością numerem jeden będzie właśnie ta seria. I mało prawdopodobne, by się to zmieniło.

Tak więc jak już wspomniałam mój dzisiejszy post to nie recenzja. To raczej informacja o tym, że na rynku pojawiła się kolejna kolorowanka autorstwa Johanny Basford, którą z całą pewnością warto mieć. Ja nie darowałabym sobie, gdyby ta część do mnie nie trafiła. Kolorowałam już z zapartym tchem poprzednie dwie części, więc tej nie mogłabym opuścić. Tym bardziej, że ocean kojarzy mi się z niezwykle kolorowym i tajemniczym światem. Kto z Was nigdy nie podziwiał cudownych raf koralowych czy chociażby prześlicznych rybek w nim pływających? Ja zawsze byłam zachwycona oglądając wszelkiego rodzaju programy o mieszkańcach głębin oceanu. Nie mogłam oderwać wzroku od tych cudownych miejsc. Liczyłam zatem, że w tej książce znajdę obrazki, które pozwolą mi choć w części odtworzyć te cudowne obrazy, które zostały w mojej pamięci. Zanim chwyciłam po tę lekturę - już wyobrażałam sobie tą paletę barw z wszelkiego rodzaju odcieniami zieleni, czerwieni czy niebieskiego. Nie jestem pewna, czy będę w stanie zrobić tak pięknie jak bym chciała, ale jestem pewna, że rysunki autorki tych kolorowanek pozwolą mi zaszaleć. I na pewno spełnię swoje marzenie o tworzeniu typowo oceanicznych mini dziełach sztuki ;)

Oczywiście nie muszę Wam chyba pisać o tym, że absolutnie znów się nie zawiodłam. Wewnątrz tej książki znalazłam ilustracje przedstawiające całe bogactwo głębin oceanu. Jest tu cała masa rybek, meduz, krabów, raków i innych stawonogów. Znajdziemy tu także przeróżne oceaniczne mandale itp. Są tu także ilustracje przypominające dno oceanu z zatopionym statkiem lub bez. Nie może także zabraknąć konika morskiego, rozgwiazdy czy też całej masy przeróżnych pięknych muszli. A może macie ochotę zobaczyć na ocean jak z bajki? Nie ma kłopotu! Syreny, zaczarowane miasto... W tej książce znajdziemy dosłownie wszystko! Jestem pewna, że będziecie zachwyceni...

Oczywiście ogromną zaletą tych publikacji, a raczej powinnam powiedzieć - zdolności manualnych jej autorki - to te wszystkie skomplikowane i bardzo zawiłe grafiki. Tu nie ma po prostu rybki. Tu jest stworzenie, której całe ciało składa się z przeróżnych zawijasków i zakrętasków. Rośliny? To nie żadna prosta i nieciekawa trawka. To pnącza pełne maleńkich listeczków, to wijące się rośliny pełne drobnych szczególików. Statek? Konik morski? Meduza? Wszystkie obrazki cechuje jeden wspólny element. Cała masa zwariowanych detali, które po pokolorowaniu wyglądają bajkowo. I to właśnie dlatego jestem zdania, że mając tą książkę w ręku nie musimy mieć jakiś specjalnych zdolności plastycznych. Wystarczy jedynie trzymać się linii i dokładnie wypełniać poszczególne pola dobierając fajnie kolory i... nasz obrazek wkrótce będzie wyglądał fantastycznie!

Oczywiście wydanie tej książki jest bardzo podobne do wszystkich poprzednich tego typu publikacjach. Książka jest całkiem spora, ma kształt kwadratu, papier wewnatrz jest gruby i taki lekko chropowaty. Tutaj również spokojnie możemy pokolorować także okładkę, by nasza kolorowanka wyglądała wyjątkowo i niepowtarzalnie. Podczas zabawy możemy korzystać z różnych przyborów piśmienniczych, bo bez względu na to czy chwycimy po kredki, długopisy czy pisaki - nasza praca pozostanie tylko z tej jednej strony i nie będzie widoczna na odwrocie. Ale jest tu też coś, co mnie zaskoczyło i czego nigdy wcześniej w tych kolorowankach nie widziałam. A mianowicie jest nią panorama dołączona na samym końcu książki. Jej jedna strona to taki długi, pełen zawijasków wzór. Druga strona natomiast przypomina bardziej dno oceanu. Panorama ta ma długość około metra i po pokolorowaniu wygląda naprawdę rewelacyjnie! Uważam, że to był świetny pomysł! Brawo!


Cóż więc mogę Wam jeszcze napisać? Ja jestem tą kolorowanka zachwycona. Uwielbiam twórczość Johanny Basford i... czekam na jej kolejne dzieła. Polecam!

Już nie raz pisałam Wam na temat antystresowych kolorowanek dla dorosłych. I nie jednokrotnie również zaznaczałam, że mnie one w żaden sposób nie odstresowują. Jednak nie zmienia to faktu, że naprawdę je uwielbiam. Wiem, wiem... Stara baba i zachciewa jej się jakichś tam zabaw z kredkami. Ale ja chyba od zawsze uwielbiałam tego typu zajęcie, więc teraz te książki to dla...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
3348
2447

Na półkach:

Kolorowanki "Tajemniczy ogród" i "Zaczarowany las" urzekły nas bogactwem kształtów, form, zawiłymi labiryntami zabierające w tajemniczy świat wyobraźni ilustratora. Giniemy w nich każdego dnia, a wszystko dlatego, że są świetnym materiałem rehabilitacyjnym. Kolorowanie małych kształtów pozwala na ćwiczenie koncentracji, precyzji, motoryki małej. Wszystkie te umiejętności są bardzo ważne nie tylko w edukacji. Nam pozwolą córkę przygotować do szkoły, dla młodzieży będzie alternatywą do gier komputerowych, starszym pozwoli ćwiczyć dłonie, sprawność, koncentrację. Ponad to może to być doskonały materiał antystresowy. Skupienie się na kolorowaniu pozwala na odprężenie.
"Zaginiony ocean" zaprasza nas w świat wodnych dziwów. Znajdziemy tam ryby, meduzy, żółwie, wieloryby, okręty, kraby, zaginione skarby, syrenki, gwiazdy, koniki morskie i wiele, wiele różnych prawdziwych i magicznych istot. Poza kolorowanką na każdej stronie znajdziemy zadanie ćwiczące naszą spostrzegawczość.
Polecam wszystkim miłośnikom kolorowanek.

Kolorowanki "Tajemniczy ogród" i "Zaczarowany las" urzekły nas bogactwem kształtów, form, zawiłymi labiryntami zabierające w tajemniczy świat wyobraźni ilustratora. Giniemy w nich każdego dnia, a wszystko dlatego, że są świetnym materiałem rehabilitacyjnym. Kolorowanie małych kształtów pozwala na ćwiczenie koncentracji, precyzji, motoryki małej. Wszystkie te umiejętności są...

więcej Pokaż mimo to

avatar
660
308

Na półkach: , ,

Lubicie kolorować? Jestem pewna, że wielu z Was już uległo tej modzie. Bo nie ma co ukrywać, że kolorowanki antystresowe w ostatnim czasie stały się bardzo popularne. Nie ma znaczenia ile masz lat, czy jesteś dzieckiem, czy dorosłym. Kolorować można w każdym wieku.

Moda na kolorowanki dopadła również mnie. Zafascynowana czarno-białym światem wyszukuję coraz to nowe książki do kolorowania, które mnie zaskoczą i zaintrygują. Moją faworytką zdecydowanie jest Johanna Basford. Pierwszą kolorowanką jej autorstwa która trafiła w moje ręce był „Zaczarowany las”. Świat leśnych stworzeń urzekł mnie i oczarował. Byłam więc pewna, że gdy tylko ukaże się „Zaginiony ocean”, będę musiała go zdobyć.

Tym razem rysowniczka zbiera nas na wyprawę po podwodnym świecie, pełnym zatopionych statków, zamków, ukrytych skarbów, muszli i raf koralowych. Znajdziemy tu przeróżne podwodne stworzenia, takie jak żółwie morskie, ośmiornice, rozgwiazdy, meduzy i całe ławice przeróżnych ryb. Wyruszymy również do świata legend i magii, gdzie spotkamy przepiękne syreny. Ale co to za podwodna przygoda bez skarbów? Oczywiście nie zabraknie najróżniejszych przedmiotów, które zostały sprytnie poukrywane na każdej stronie. Naszym zadaniem jest je odnaleźć i pokolorować. Ułatwieniem będzie klucz do zaginionego oceanu, który znajduje się na samym końcu książki. Mamy tam wyraźnie napisane, jakie elementy zostały schowane na poszczególnym obrazku. Zalecam jednak, aby wysilić trochę szare komórki, wytężyć wzrok i samemu poszukać ukrytych skarbów. Przekonacie się, że „Zaginiony ocean” oczaruje Was i sprawi, że na długie godziny zapomnicie o szarej rzeczywistości.

Wszystkie kolorowanki Johanny Basford wyróżniają się mnogością szczegółów i detali. Od tych najmniejszych, które wymagają niezwykłej precyzji podczas kolorowania, do tych całkiem sporych, które koloruje się zdecydowanie dużo łatwiej. „Zaginiony ocean” nie jest wyjątkiem. Każda strona skrywa tajemnice które tylko czekają by je odkryć. Obrazki są dopracowane w każdym, nawet najmniejszym szczególe. Podoba mi się to, że kolorowanka ma dość zróżnicowany poziom. Znajdziemy tutaj przeróżne ilustracje dla początkujących i zaawansowanych. Myślę więc, że starsze dzieci nie będą miały problemu z pokolorowaniem tych prostszych obrazków. Oczywiście są tutaj i takie szkice, które od samego patrzenia na nie wywołują zawroty głowy. Wymagają one zdecydowanie dużo większego skupienia i cierpliwości, a przede wszystkim umiejętności. Zapewniam Was, że nie jest łatwo pokolorować niektóre elementy. Trzeba włożyć w to wiele pracy i wysiłku, a przede wszystkim poświęcić dość sporo czasu.

Kolorowanki antystresowe to świetny sposób na pozbycie się nudy, a przy okazji na ukojenie nerwów i stresu, jednak należy pamiętać, że jest to straszny pochłaniacz czasowy. Mimo to, warto sięgnąć po kredki i zagłębić się w ten niezwykły czarno-biały świat, by nadać mu barw i niepowtarzalnego, indywidualnego wyglądu. Tylko od nas zależy jak pokolorujemy obrazki. Możliwości mamy nieograniczone. Wystarczy tylko uruchomić wyobraźnię i pozwolić jej trochę popracować, a sami przekonacie się ile przyjemności może dać kolorowanie.

„Zaginiony ocean” to kolorowanka która Was zachwyci i oczaruje. Johanna Basford bez wątpienia zasługuje na miano królowej kolorowanek i śmiało mogę Wam polecić tę i inne książki rysowniczki. Mnie osobiście dużo bardziej przypadł do gustu „Zaczarowany las”, ale myślę, że każdy miłośnik podwodnego świata będzie zachwycony najnowszą kolorowanką autorki. Johanna Basford ma na swoim koncie jeszcze dwie książki do kolorowania, mianowicie „Tajemny ogród” i „Tajemny ogród dla wtajemniczonych”. Niestety żaden z tych tytułów nie trafił jeszcze w moje ręce, ale jestem pewna, że w najbliższej przyszłości na pewno się to zmieni.

W każdym razie, wybór jest ogromny, a każdy miłośnik kolorowanek znajdzie tutaj coś dla siebie. Czy to magiczny ogród pełen przeróżnych kwiatów i roślin, czy to zaczarowany las pełen leśnych stworzeń, lub fascynujący ocean zachwycający swoim podwodnym światem. Wszystkie kolorowanki tylko czekają aby je odkryć. Łapcie więc za kredki i dajcie się porwać manii kolorowania. Gorąco polecam!

__________________________________
czytanie-moja-milosc.blogspot.com

Lubicie kolorować? Jestem pewna, że wielu z Was już uległo tej modzie. Bo nie ma co ukrywać, że kolorowanki antystresowe w ostatnim czasie stały się bardzo popularne. Nie ma znaczenia ile masz lat, czy jesteś dzieckiem, czy dorosłym. Kolorować można w każdym wieku.

Moda na kolorowanki dopadła również mnie. Zafascynowana czarno-białym światem wyszukuję coraz to nowe książki...

więcej Pokaż mimo to

avatar
10
10

Na półkach:

To już nasza trzecia przygoda z niezwykłymi kolorowankam od Johanny Basford Wydawnictwa Nasza Ksiegarnia. Dzisiaj prezentuje Wam prawie parzącą od nowości, pełną ukrytych skarbów- książkę Zaginiony Ocean.

Autorka Tajemnego ogrodu oraz Zaczarowanego lasu po raz kolejny wykazała się niesamowitą wyobraźnią i niezwykle artystyczną duszą. Zaginiony Ocean to propozycja nie tylko dla małych chłopców- również zapamiętale kolorowałam strony Ja, Zosia oraz dwuletni Antek. Wspólnie szukaliśmy skarbów i rozwiązywaliśmy zagadki. Ozdabialiśmy bezkresne morza i bawiliśmy sie w piratów. Była to świetna okazja do przemycenia kilku ważnych informacji z dziedziny nauki- jak zwykle jednak poprzez zabawe przyswoiłam moim skarbom kilka faktów z życia oceanu. Nowością są zadrukowane kartki z obu stron- w poprzedniej edycji miałyśmy wolne pola dające upust i naszej wyobraźni. Jednak i ta nowa forma przypadła nam do gustu- było sporo miejsca do kolorowania :)

To już nasza trzecia przygoda z niezwykłymi kolorowankam od Johanny Basford Wydawnictwa Nasza Ksiegarnia. Dzisiaj prezentuje Wam prawie parzącą od nowości, pełną ukrytych skarbów- książkę Zaginiony Ocean.

Autorka Tajemnego ogrodu oraz Zaczarowanego lasu po raz kolejny wykazała się niesamowitą wyobraźnią i niezwykle artystyczną duszą. Zaginiony Ocean to propozycja nie tylko...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1161
76

Na półkach: ,

Uwaga, zanurzamy się! Zaginiony ocean to trzecia odsłona kolorowanek Johanny Basford. Syreny, meduzy, ryby, rybki i wieloryby, czekają na ochotników z kredkami w dłoniach. Dla uważnych rysowników przewidziana jest nagroda, zatopiony skarb! A na wszystkich czeka dobra zabawa i to cudowne wyciszenie, które trwa i trwa, dopóki nie pokoloruje się całego rysunku. Albo nie wyjedzie za linię... Zaginiony ocean nie odbiega w niczym, oczywiście poza tematyką, od wcześniejszych kolorowanek Johanny. Ten sam styl okładki i charakterystyczna kreska sprawiają, że wszystko układa się w zgrabną całość; choć zastanawiam się, czy na dłuższą metę ten cykl kolorowanek nie będzie nużący. Mamy las, ogród i ocean, ciekawe, co będzie dalej. Jednak póki co, Johanna Basford nie musi się martwić, jej książki przyciągają coraz więcej fanów, a to co niektórzy potrafią wyczarować z czarno-białych rycin jest niesamowite.Równie niesamowita jest liczba filmików na YouTube z poradami, jak dobierać kolory, jak cieniować i jakich kredek używać. Słowem, ktoś pokazuje Ci, jak kolorować. Trochę dziwne, prawda? Wyciągasz kolorowankę, kredki i... odpalasz kompa, żeby sprawdzić, jak to zrobić. Nie ma co, w ciekawych czasach żyjemy. Nie zmienia to jednak faktu, że większość z tych rysunków jest po prostu przepiękna.

Uwaga, zanurzamy się! Zaginiony ocean to trzecia odsłona kolorowanek Johanny Basford. Syreny, meduzy, ryby, rybki i wieloryby, czekają na ochotników z kredkami w dłoniach. Dla uważnych rysowników przewidziana jest nagroda, zatopiony skarb! A na wszystkich czeka dobra zabawa i to cudowne wyciszenie, które trwa i trwa, dopóki nie pokoloruje się całego rysunku. Albo nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1528
1303

Na półkach:

Po raz kolejny prace Johanny Basford oczarowały mnie swoim niezwykłym, magicznym klimatem, wołając wręcz, bym wypełniła je kolorem. Dlatego, jeśli szukasz kolorowanki dla siebie, zwłaszcza na początek przygody z kredkami, Zaginiony ocean jest właśnie dla Ciebie.

Cała opinia:
http://www.kacikzksiazka.pl/2016/02/zaginiony-ocean-johanna-basford.html

Po raz kolejny prace Johanny Basford oczarowały mnie swoim niezwykłym, magicznym klimatem, wołając wręcz, bym wypełniła je kolorem. Dlatego, jeśli szukasz kolorowanki dla siebie, zwłaszcza na początek przygody z kredkami, Zaginiony ocean jest właśnie dla Ciebie.

Cała opinia:
http://www.kacikzksiazka.pl/2016/02/zaginiony-ocean-johanna-basford.html

Pokaż mimo to

avatar
437
435

Na półkach: ,

aginiony Ocean to kolejna odsłona kolorowanek dla dorosłych, których autorką jest graficzka Johanna Basford. Tym razem autorka zabiera nas w głąb tajemniczego oceanu, który kryje przed nami wiele zagadek. Podobnie jak w poprzednich książeczkach do kolorowania, tak i tutaj musimy odnaleźć zaginione przedmioty – diamenty, klucze i inne morskie skarby.

To już moje trzecie spotkanie z kolorowankami Johanny Basford. Uważam, że w tym przypadku grafiki są bardziej dopracowane i w większości przeznaczone dla bardziej zaawansowanych kolorujących. Na każdy z obrazków trzeba poświęcić sporo czasu, jednak efekty pracy wynagradzają nam trud.

Wszystkie obrazki zachwycają i pięknie oddają magię podwodnego świata. Dzięki temu, że w rzeczywistości jest on niezwykle barwny to i tutaj możemy puścić wodze fantazji pozwalając sobie na dowolną interpretację ilustracji.

Według mnie jest to najciekawsza i najładniejsza kolorowanka autorstwa Johanny Basford. Tak jak poprzednie części, tak i ta jest dobrym sposobem na odstresowanie i zapomnienie o otaczającym nas świecie. Kiedy już rozpoczniemy kolorowanie tych niesamowitych ilustracji, nim się spostrzeżemy minie kilka godzin kreatywnej pracy…

http://czytajac.pl

aginiony Ocean to kolejna odsłona kolorowanek dla dorosłych, których autorką jest graficzka Johanna Basford. Tym razem autorka zabiera nas w głąb tajemniczego oceanu, który kryje przed nami wiele zagadek. Podobnie jak w poprzednich książeczkach do kolorowania, tak i tutaj musimy odnaleźć zaginione przedmioty – diamenty, klucze i inne morskie skarby.

To już moje trzecie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
800
206

Na półkach: , ,

Podwodny świat jest cudowny. Aż chce się rzucić wszystko i przenieść się do zaginionego oceanu :) Kolorowanka jak większość dzieł tej autorki stworzona dla kredek a cienkopisy i markery odpadają :(

Podwodny świat jest cudowny. Aż chce się rzucić wszystko i przenieść się do zaginionego oceanu :) Kolorowanka jak większość dzieł tej autorki stworzona dla kredek a cienkopisy i markery odpadają :(

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zaginiony ocean. Koloruj, ozdabiaj, znajdź ukryte skarby


Reklama
zgłoś błąd