Cyrk na kółkach, czyli język polski na wesoło

Okładka książki Cyrk na kółkach, czyli język polski na wesoło
Anita GrabośMonika Hałucha Wydawnictwo: Nasza Księgarnia interaktywne, obrazkowe, edukacyjne
104 str. 1 godz. 44 min.
Kategoria:
interaktywne, obrazkowe, edukacyjne
Wydawnictwo:
Nasza Księgarnia
Data wydania:
2016-01-20
Data 1. wyd. pol.:
2016-01-20
Liczba stron:
104
Czas czytania
1 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788310129994
Tagi:
łamigłówki zagadki labirynty
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Halo! Historia komunikowania się Liliana Fabisińska, Anita Graboś
Ocena 8,4
Halo! Historia... Liliana Fabisińska,...
Okładka książki Porachunki robota Mata. Łamigłówki, labirynty i inne zadania matematyczne. Anita Graboś, Monika Hałucha
Ocena 7,1
Porachunki rob... Anita Graboś, Monik...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
259
204

Na półkach: ,

Mój Tymek od jakiegoś czasu ma wstręt do edukacyjnych książeczek, które jeszcze do niedawna wręcz uwielbiał. Takie szczwane liski dawały mega zabawę, a podstępnie ćwiczyły rączkę, przygotowując ją do twardych bojów szkolnych. I nie wiem, czy moje dziecię zorientowało się, co w trawie piszczy, ale bardzo rzadko ma ostatnio chęć na tego typu rozrywki. Na szczęście są dwa wyjątki. Dwie grube książeczki, które nadal sprawiają mu przyjemność. Jedna to Typogryzmoł (Dwie Siostry), o której napiszę jeszcze kiedyś oraz nowość od Naszej Księgarni Cyrk na kółkach czyli język polski na wesoło. I o tej pozycji chciałam wam dzisiaj trochę opowiedzieć.

Przez wzgląd na powyższe, pewnie nie zdecydowałabym się zamówić książki, gdyby nie podtytuł. Nauka języka polskiego mnie jednak przekonała. Bo ten kreatywny blok, w bardzo przystępny sposób przedstawia dziecku popularne związki frazeologiczne i uczy ich prawidłowego zastosowania. Zabawne rysunki Anity Graboś bardzo dosadnie tłumaczą niuanse między dosłownym rozumieniem połączeń wyrazowych, a ich utartym znaczeniem. I na ten chwyt właśnie złapałam T., bo ma teraz fazę na przysłowia i związki frazeologiczne. Czytamy dużo książek, w których aż roi się od tego typu połączeń, które zawsze muszę mu skrzętnie tłumaczyć. Na razie go to bawi. Często w trakcie zabaw wtrąca zapamiętane związki, choć jeszcze nie zawsze w dobrym kontekście. Raz przy obiedzie miał „psi apetyt” innym razem przed kąpielą schował się pod łóżkiem, a kiedy go znalazłam stwierdził, że schował się w mysiej dziurze.

Ponadto w Cyrku na kółkach znaleźliśmy akurat takie typu zabaw edukacyjnych, które mój syn bardzo lubi. Labirynty, krzyżówki, łączenie punktów, znajdowanie różnic, łączenie w pary. Prawdziwe pomieszanie z poplątaniem i istny cyrk na kółkach. Do takich zadań nie muszę go zachęcać. Niewzruszony pozostaje tylko na kolorowanki :)

Podoba mi się forma bloku z wyrywanymi kartkami. Wykonane zadania wyrywamy i chowamy do teczki z pracami, a jeśli akurat jest u nas więcej dzieci chętnych do zabawy w łamigłówki, to po prostu każdy dostaję swoją kartkę. Strony są grubości bloku technicznego, a na końcu specjalnie umieszczono grubą kartonową podkładkę. Wiecie jak przedszkolaki potrafią przyciskać kredkę czy ołówek prawda? Tutaj mogą się wyżywać do woli. Raczej nie dadzą rady się przebić:)

Jako matka jestem zachwycona ideą tej książeczki. W sposób daleki od nachalności wprowadza dziecko w świat związków frazeologicznych, których używanie na początku zabawne, po jakimś czasie staje się naturalną formą określania pewnych zjawisk. I to wszystko w formie najlepszej zabawy. Tu żadne dziecko nie nudzi się jak mops :)

Mój Tymek od jakiegoś czasu ma wstręt do edukacyjnych książeczek, które jeszcze do niedawna wręcz uwielbiał. Takie szczwane liski dawały mega zabawę, a podstępnie ćwiczyły rączkę, przygotowując ją do twardych bojów szkolnych. I nie wiem, czy moje dziecię zorientowało się, co w trawie piszczy, ale bardzo rzadko ma ostatnio chęć na tego typu rozrywki. Na szczęście są dwa...

więcej Pokaż mimo to

avatar
437
435

Na półkach: ,

Cyrk na kółkach… taka przewrotna nazwa, ale wiele mówi o książeczce, którą chcę Wam przedstawić. Jest to pozycja dla dzieci w wieku ok 6-8 lat, czyli wczesnym wieku szkolnym. Co kryje w sobie? Różne różności. Są w niej zadania, które mają ułatwić naukę języka polskiego, a ściślej rzecz biorąc poznanie znaczenia najpopularniejszych powiedzonek, takich jak chociażby tytułowy „cyrk na kółkach” czy „dopięte na ostatni guzik” i „szukać dziury w całym”.

Jakie zadania czekają na maluchy? Jest tu dużo kolorowanek, łączenia w pary, labiryntów i rysunków z różnicami. Są zadania, z którymi poradzą sobie już 3 i 4 latki. Jednak większość przeznaczona jest dla starszych dzieci, np. krzyżówki czy bardziej skomplikowane zadania manualne.

Dużym atutem jest to, że publikacja ma formę bloku rysunkowego, co pozwala na wyrywanie kartek. Sprawdzi się to szczególnie w większym gronie dzieci.

Jest to ciekawa forma nauki przez zabawę dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym.

http://czytajac.pl

Cyrk na kółkach… taka przewrotna nazwa, ale wiele mówi o książeczce, którą chcę Wam przedstawić. Jest to pozycja dla dzieci w wieku ok 6-8 lat, czyli wczesnym wieku szkolnym. Co kryje w sobie? Różne różności. Są w niej zadania, które mają ułatwić naukę języka polskiego, a ściślej rzecz biorąc poznanie znaczenia najpopularniejszych powiedzonek, takich jak chociażby tytułowy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1841
1841

Na półkach: ,

Myślę, że ta lektura jest naprawdę ciekawa. Z jednej strony bawi nasze dzieci, uczy cierpliwości, spostrzegawczości, rozwija zdolności manualne. Z drugiej tłumaczy frazeologizmy. Sformułowania, które nie zawsze są dla dzieciaczków sensowne. Zabawa i nauka w jednym. Choć trzeba przyznać, ze zabawy jest tu znacznie więcej niż nauki. I dobrze, i niech się dzieciaczki bawią. Moja Ala jest zachwycona. Od kilku dni nie rozstaje się z tą lektura na krok. I pewnie tak będzie do momentu, aż skończą jej się polecenia do wykonania. Ale to dobry znak. Świadczy o tym, że moje dziecko bardzo polubiło tą książeczkę, a zabawy w niej wyjątkowo przypadły jej do gustu. Więc z czystym sumieniem mogę ją polecić także Wam. Jest super!

Myślę, że ta lektura jest naprawdę ciekawa. Z jednej strony bawi nasze dzieci, uczy cierpliwości, spostrzegawczości, rozwija zdolności manualne. Z drugiej tłumaczy frazeologizmy. Sformułowania, które nie zawsze są dla dzieciaczków sensowne. Zabawa i nauka w jednym. Choć trzeba przyznać, ze zabawy jest tu znacznie więcej niż nauki. I dobrze, i niech się dzieciaczki bawią....

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
954
577

Na półkach: ,

Jestem szczęściarą, bo od dziecka uwielbiałam język polski ze wszystkimi jego meandrami, dzięki czemu nie sprawiał mi on większych trudności. Czytanie, pisanie, rozumienie słów, recytacje – żaden z tych elementów nigdy nie był mi straszny. Nie pamiętam, kiedy dokładnie zaczęłam rozumieć sens powiedzeń i przysłów, ale wiem na pewno, że bardzo je lubiłam. Chyba zostało mi to do dzisiaj, bo gdy zaczynam naukę nowego języka obcego, to właśnie związki frazeologiczne interesują mnie najbardziej, stanowią bowiem połączenie specyfiki danego języka z uniwersalnymi myślami.

Mówię o tym, ponieważ całkiem niedawno wpadła mi w oko publikacja właśnie na ten temat. Gdy zamawiałam swój egzemplarz, byłam przekonana, że to po prostu zestaw ćwiczeń polonistycznych – coś w stylu tych, które kiedyś można było kupić w kioskach, wiecie, zawartych w ogólnoedukacyjnych gazetkach dla dzieci. Nie do końca miałam rację, ale to, co otrzymałam podoba mi się nawet bardziej. Owszem, jest to zestaw zadań, ale ukierunkowanych na jeden, konkretny temat – poznawanie polskich frazeologizmów.

Konstrukcja książki jest bardzo przyjemna. Przede wszystkim zestaw zadań wyposażony jest w twardą podkładkę na końcu (jak na przykład w Inwazji Bazgrołów), dzięki której dziecko może z niego korzystać praktycznie w każdych warunkach. Kartki zadrukowane są jednostronnie, a papier jest gruby i sztywny, więc Cyrkowi… nie straszne nawet kolorowe mazaki. Jeśli chodzi o same zadania, mamy tutaj naprawdę dużą różnorodność: dokańczanie rysunków i samodzielne ich tworzenie, labirynty, krzyżówki, zagadki, połącz kropki, znajdź różnice… – każda z tych aktywności ilustruje w jakiś sposób jeden popularny frazeologizm. Obrazki same w sobie są czarno-białe, więc każdy z nich dodatkowo może służyć do pokolorowania.

Cyrk na kółkach spełnia dwa główne zadania – bawi i uczy jednocześnie, a to dla mnie bardzo ważne i cenne połączenie. Podczas wykonywania zadań dziecko nie tylko ćwiczy rękę i poszerza swoją wiedzę, ale także uczy się prostych metafor i tego, jak nimi operować. Poszczególne strony zawierają proste wytłumaczenie danego związku frazeologicznego, które, jeśli zachodzi taka potrzeba, możemy rozbudować i ubarwić, aby ułatwić dziecku zrozumienie. Generalnie jednak nie powinno być problemów, bo w większości przypadków otrzymujemy do pomocy ilustracje, które doskonale obrazują sens danego zwrotu. To naprawdę świetny zestaw zadań aktywizujących, które mogę z całego serca polecić.

------------------------------------------
http://czworgiem-oczu.blogspot.com/2016/01/monika-maucha-cyrk-na-kokach.html

Jestem szczęściarą, bo od dziecka uwielbiałam język polski ze wszystkimi jego meandrami, dzięki czemu nie sprawiał mi on większych trudności. Czytanie, pisanie, rozumienie słów, recytacje – żaden z tych elementów nigdy nie był mi straszny. Nie pamiętam, kiedy dokładnie zaczęłam rozumieć sens powiedzeń i przysłów, ale wiem na pewno, że bardzo je lubiłam. Chyba zostało mi to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
3351
2450

Na półkach:

Rozwijanie koncentracji jest bardzo ważnym elementem edukacji. Im dłużej i efektywniej dzieci skupiają się na przygotowanym przez rodziców i nauczycieli materiale tym łatwiej będzie im opanować materiał pozwalający na zdobywanie kolejnych umiejętności. Można tę umiejętność ćwiczyć na wiele sposobów: od skupiania uwagi na płomieniu świeczki, czytaniu coraz dłuższych utworów, rozwiązywania rebusów po wędrowanie wzrokiem po labiryntach i uczenie się nowych związków frazeologicznych. "Cyrk na kółkach, czyli język polski na wesoło" Moniki Hałuchy i Anity Graboś to interesujący zestaw ćwiczeń pozwalający na rozwijanie spostrzegawczości, utrzymywanie koncentracji, wzbogacający słownictwo oraz pozwalający na ćwiczenie motoryki małej. Całość wydano w formie blogu z grubymi kartkami do wyrywana dzięki czemu dzieci mogą wyrywać strony i w celu utrwalenia wiedzy, pochwalenia się nowymi umiejętnościami wywieszać swoje prace.
Co znajdziemy w tym niezwykłym bloku? Ćwiczenia z tropienia różnic, różnorodne krzyżówki (od ćwiczących spostrzegawczość, rozwijających słownictwo po tradycyjne z pytaniami), nietypowe kolorowanki i rebusy oraz ilustracje ćwiczące spostrzegawczość i wzbogacające słownictwo, labirynty, zadania ćwiczące umiejętność liczenia i motorykę, odwzorowywanie rysunków, segregowanie podobnych przedmiotów i wiele, wiele innych. Wielkim plusem zadań jest łączenie ćwiczenia różnych umiejętności w czasie wykonywania jednego ćwiczenia. Z każdą stroną trudność zadań wzrasta, dlatego możemy kontrolować jak wiele nasze dziecko się nauczyło.
"Cyrk na kółkach, czyli język polski na wesoło" to interesujący zestaw ćwiczeń, który może wzbogacić edukację szkolną lub zapewnić zabawę połączoną z nauka w domu. Interesujące zadania będą świetnym materiałem do wspólnych rodzinnych zabaw. Blok rysunkowy polecam uczniom szkoły podstawowej.
Ćwiczenia zaproponowane przez Monikę Hałuchę i Anitę Graboś są również świetnym materiałem terapeutycznym. Pozwalają dzieciom z różnymi dysfunkcjami na przyjemne ćwiczenia rozwijające umiejętności niezbędne w szkole i pracy.

Rozwijanie koncentracji jest bardzo ważnym elementem edukacji. Im dłużej i efektywniej dzieci skupiają się na przygotowanym przez rodziców i nauczycieli materiale tym łatwiej będzie im opanować materiał pozwalający na zdobywanie kolejnych umiejętności. Można tę umiejętność ćwiczyć na wiele sposobów: od skupiania uwagi na płomieniu świeczki, czytaniu coraz dłuższych utworów,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
276
263

Na półkach:

Pamiętam jak w dzieciństwie czekałam na nowy numer najpierw czasopisma „Miś” a później „Świerszczyka”. Uwielbiałam teksty drukowane w odcinkach i różnorakie ilustracje. Najbardziej jednak lubiłam wszelkiego rodzaju krzyżówki, rebusy i szarady, które znajdowały się najczęściej pod koniec gazetki. Sprawiały mi one dużo frajdy a niejednokrotnie wcale nie należały do najłatwiejszych. Gdy zobaczyłam „Cyrk na kółkach” od razu przypomniały mi się właśnie tamte chwile. Duży zbiór łamigłówek, labiryntów, kolorowanek trafił do mnie akurat w czasie ferii czyli w świetnym czasie do wspólnej pracy i zabawy z dzieckiem. Tak naprawdę nie wiem, kto bardziej ucieszył się , ja czy syn ale obydwoje ochoczo zaczęliśmy wykonywać zawarte w niej polecenia. Ilustratorka Anita Graboś znana mi już była z fantastycznej kolorowanki „Wyspy”, przy której syn spędził wiele godzin. Ten zbiór zachwycił mnie jednak z innego powodu. Wielokrotnie mówiąc do dziecka wykorzystywałam związki frazeologiczne, których on niejednokrotnie nie rozumiał. Pytał „czemu szukasz dziury w całym” lub „czemu masz oczy dookoła głowy” ? Wiadomo z powiedzeniem „tam gdzie król chodzi piechotą” nie miał w ogóle problemu i sam wykorzystywał go wielokrotnie. W tym zbiorze oprócz wielu ciekawych labiryntów, wyszukiwaniu różnic, kolorowanek, łączeniu kropek, autorki w sposób ogromnie przejrzysty tłumaczą znaczenia popularnych związków frazeologicznych np. wilczy apetyt, gruszki na wierzbie, kocia muzyka. Zabawne rysunki świetnie ilustrują meandry naszego polskiego języka, ukazując jego fenomenalne możliwości. Na pochwałę zasługuje również sposób wydania. Książka przypomina blok rysunkowy z grubymi, wydzieranymi kartkami, dzięki czemu można spokojnie korzystać z cienkopisów i farb a i równocześnie może pracować cała rodzina. Moje dziecko od razu usiłowało odtworzyć w pokoju cyrk na kółkach, a gdy poprosiłam, żeby posprzątał to usłyszałam, że szukam dziury w całym. Przy kolacji stwierdziło, że wilczy apetyt to ma tata a on jedynie może mysi. W rezultacie mąż stwierdził, że chyba on musi zacząć mu dobierać odpowiednie lektury. Jednak śmiechu było mnóstwo, choć nie da się ukryć, że wiele pracy jeszcze przed nami zostało.
„Cyrk na kółkach” to zdecydowanie pozycja godna zareklamowania. Uczy, niesamowicie wciąga, bawi, poszerza horyzonty i rozwija zainteresowania. Gdy do niej zaglądniemy, przepadamy z kretesem. Polecam !!

Pamiętam jak w dzieciństwie czekałam na nowy numer najpierw czasopisma „Miś” a później „Świerszczyka”. Uwielbiałam teksty drukowane w odcinkach i różnorakie ilustracje. Najbardziej jednak lubiłam wszelkiego rodzaju krzyżówki, rebusy i szarady, które znajdowały się najczęściej pod koniec gazetki. Sprawiały mi one dużo frajdy a niejednokrotnie wcale nie należały do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
476
307

Na półkach: ,

Musicie przyznać, że dzieci spędzają zbyt wiele czasu przed komputerami, telewizorami czy tabletami - już nawet dwuletnie szkraby wiedzą jak włączyć DVD czy obejrzeć zdjęcia na telefonie. Zadaniem rodzica jest jednak ograniczenie tego czasu spędzonego z elektroniką i zastąpienie go czymś bardziej pożytecznym.

W wykonaniu tego dość trudnego zadania może nam pomóc Cyrk na kółkach - niepozorna książka z mnóstwem ciekawych zdań!
Odnajdziemy tutaj: labirynty, różnice do znalezienia, krzyżówki, kolorowanki z kluczem (uczą przy okazji figur geometrycznych), rysunki do dokończenia i wiele innych… Mała próbka poniżej z moim ulubionym Królem, który chodzi piechotą do wiadomego miejsca, a zadaniem dziecka jest pokazanie mu drogi w labiryncie.


Trzeba jednak zauważyć, że to nie jest taka "zwykła" książka z łamigłówkami! Autorzy postanowili bowiem nauczyć dzieci związków frazeologicznych - każde z zadań tłumaczy jeden z nich i w jakiś sposób łączy się z danym sformułowaniem. Mamy tutaj zatem połączenie przyjemnego z pożytecznym - dzieci nie tylko ćwiczą spostrzegawczość, koncentrację czy twórcze myślenie, ale też uczą się języka polskiego, jednocześnie świetnie się bawiąc.

Cyrk na kółkach przyda się zarówno rodzicom jak i pedagogom (np. pracującym z dziećmi z autyzmem), czy logopedom. Książka gwarantuje nie tylko dobrą zabawę, ale również rozwój spostrzegawczości, zdolności manualnych, czy twórczego myślenia. Dodatkowo jest wydana w wygodnej formie bloku, dzięki czemu możemy wyrwać jedynie interesującą nas kartkę. Plusem jest również fakt, że jest cała czarno-biała, gdyż przy każdym z zadań dziecko może poćwiczyć kolorowanie.

Musicie przyznać, że dzieci spędzają zbyt wiele czasu przed komputerami, telewizorami czy tabletami - już nawet dwuletnie szkraby wiedzą jak włączyć DVD czy obejrzeć zdjęcia na telefonie. Zadaniem rodzica jest jednak ograniczenie tego czasu spędzonego z elektroniką i zastąpienie go czymś bardziej pożytecznym.

W wykonaniu tego dość trudnego zadania może nam pomóc Cyrk na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
92
89

Na półkach: ,

Język polski to jest to! "Cyrk na kółkach, czyli język polski na wesoło"
Moim ulubionym przedmiotem w szkole był język polski. W podstawówce miałam szczęście trafić na polonistę z pasją, ogromną wiedzą i mnóstwem pomysłów. Nawet w sobotę spotykaliśmy się na zajęciach, dyskutowaliśmy o literaturze, odgrywaliśmy scenki ze znanych powieści, recytowaliśmy wiersze. Wymagał od nas więcej, niż przewidywała podstawa programowa, a zajęcia prowadził rewelacyjnie. Dziękuję Panu i pozdrawiam serdecznie.
Jeśli zapytać uczniów, jaki przedmiot szkolny budzi w nich największy strach to zazwyczaj odpowiadają, że język polski i matematyka. Cóż, ja zaliczam się do tych, którzy truchleli na samo słowo matematyka, a na lekcję szli, jak na ścięcie. Na matematyce odliczałam minuty do końca, za to na języku polskim siedziałam, jak zaczarowana i chłonęłam każde słowo nauczyciela. Dziś się z tego śmieję, bo mój syn nie lubi języka polskiego za to kocha matematykę. Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że z polskiego ma szóstki i piątki, ale to dla niego "nuda, nuda i jeszcze raz nuda!" Trzymam rękę na pulsie i robię wszystko, żeby jednak polubił zajęcia języka polskiego, całe szczęście, że czyta książki, co uważam za osobisty sukces. Ale do rzeczy, bo chciałabym zaproponować Wam książkę "Cyrk na kółkach, czyli język polski na wesoło".
Publikacja skierowana jest do dzieci w wieku od 6 do 10 lat i jest to książka łącząca zabawę i naukę. Znajdziecie w niej łamigłówki, krzyżówki, labirynty, zadania wymagające spostrzegawczości, a także kolorowanki i obrazki, które powstaną po połączeniu punktów, ogólnie mówiąc, zadania o różnym stopniu trudności. Książka w bardzo ciekawy i przede wszystkim przystępny sposób pokazuje zastosowanie popularnych związków frazeologicznych oraz wyjaśnia ich znaczenie. Ponadto ma strukturę bloku rysunkowego, więc do zabawy można zaangażować całą rodzinę, wiadomo że najlepszą formą nauki jest aktywizacja, czyli pobudzanie do działania. Dzieciom na pewno spodobają się zabawne ilustracje, zwłaszcza że na niektórych kartach będą musiały wykazać się zdolnościami i dokończyć pracę rozpoczętą przez ilustratora. Takie książki zawsze zyskują moją aprobatę, bo wiem, że dzięki nim moje dziecko może część wolnego czasu spędzić na twórczej zabawie, która procentuje zdobytą wiedzą, utrwaleniem wcześniejszych wiadomości oraz wzbogaceniem słownictwa. Ale to również świetna rozrywka dla mnie.
"Cyrk na kółkach, czyli język polski na wesoło" to doskonała propozycja dla całej rodziny, okazja na wspólnie spędzony czas i naukę pod pretekstem zabawy. Podzielcie się kartkami, zapoznajcie dziecko z frazeologizmami i po prostu dobrze się bawcie!

Dominika Ławicka

Język polski to jest to! "Cyrk na kółkach, czyli język polski na wesoło"
Moim ulubionym przedmiotem w szkole był język polski. W podstawówce miałam szczęście trafić na polonistę z pasją, ogromną wiedzą i mnóstwem pomysłów. Nawet w sobotę spotykaliśmy się na zajęciach, dyskutowaliśmy o literaturze, odgrywaliśmy scenki ze znanych powieści, recytowaliśmy wiersze. Wymagał od...

więcej Pokaż mimo to

avatar
297
296

Na półkach:

Łamigłówki dla małej główki, labirynty, kolorowanki, i inne edukacyjne zabawy dla dziecka w wersji okołojęzykowej. Łączenie punktów, tropienie różnic, rozwiązywanie krzyżówek, odszukiwanie ukrytych szczegółów. Każde z zadań ma na celu przybliżenie dziecku znanego związku frazeologicznego i utrwalenie go w proponowanej zabawie. Dla mnie bomba!

Łamigłówki dla małej główki, labirynty, kolorowanki, i inne edukacyjne zabawy dla dziecka w wersji okołojęzykowej. Łączenie punktów, tropienie różnic, rozwiązywanie krzyżówek, odszukiwanie ukrytych szczegółów. Każde z zadań ma na celu przybliżenie dziecku znanego związku frazeologicznego i utrwalenie go w proponowanej zabawie. Dla mnie bomba!

Pokaż mimo to

avatar
43
43

Na półkach:

Świetna pozycja dla całej rodziny! Pełna łamigłówek, labiryntów, kolorowanek i innych zabaw edukacyjnych dla dzieci. Polecam!

Świetna pozycja dla całej rodziny! Pełna łamigłówek, labiryntów, kolorowanek i innych zabaw edukacyjnych dla dzieci. Polecam!

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Cyrk na kółkach, czyli język polski na wesoło


Reklama
zgłoś błąd