Dziennik 1954. Wersja oryginalna

Leopold Tyrmand biografia, autobiografia, pamiętnik
Data wydania:
2013-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2013-01-01
Język:
polski
ISBN:
9788377790113
Wydawnictwo:
Wydawnictwo MG
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik


Data wydania:
2013-01-01
Język:
polski
ISBN:
9788377790113
Wydawnictwo:
Wydawnictwo MG
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik

Średnia ocen
8,2 / 10
102 ocen 11 opinii

Oceń przeczytaną książkę
i
Dodaj książkę do biblioteczki

Kup książkę

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama

Książki autora

Reklama

Podobne książki

Więcej
więcej

Oceny

Średnia ocen
8,2 / 10
102 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie [11]

Sortuj:
36
11

Na półkach:

Świetna rzecz. Przygody bezrobotnego pisarza i dziennikarza w pierwszym kwartale roku 1954. Szerokie wniknięcie w ówczesną śmietankę towarzyską, obszerna krytyka praktycznego marksizmu z punktu widzenia kogoś "spoza systemu", sporo na temat miłości i innych stosunków damsko-męskich. Ciekawe, że raptem 10 lat po powstaniu warszawskim życie w stolicy było takie barwne (na ile...

więcej Pokaż mimo to

310
107

Na półkach:

Śmieszno przygnębiający dziennik, opisujący na przemian romanse, dyskusje z ciekawymi wówczas ludźmi i ból życia w państwie komunistycznym. Język genialny i warto się z nim zmierzyć, natomiast całość, lojalnie uprzedzam, wpływać może na psychikę i codzienne zachowanie.

Pokaż mimo to

173
120

Na półkach: , ,

Co mnie podkusiło?!
Właściwie wiem... Czytając codzienną prasę, słuchając ludzi, którzy uważają się za polityków, obserwując powolny, lecz stały pochód nietolerancji, ksenofobi i języka rodem z podręczników dla inkwizytorów, sięgnąłem po "Dziennik 1954" Leopolda Tyrmanda, wychodząc z założenia, że "przecież kiedyś było znacznie gorzej"; szukając pocieszenia, że bywały w...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
19
14

Na półkach:

Doprawdy nie wiem jak opisać "Dziennik 1954", aby nie nie przesadzić ze zbyt małą lub zbyt dużą ilością słów.

Imponderabilium.

Pokaż mimo to

0
0

Na półkach:

Wspaniale się czyta. Dużo złośliwości pod adresem komunizmu i komunistów, co zrozumiałe. Plotki, ciekawostki, przechwałki, brak zdecydowania co do Krystyny (ciekawe, kim jest ta pani i czy jeszcze żyje?) , ciekawa przygoda erotyczna w Krakowie (pokłosie romansu z Zakopanego). Dla mnie rewelacyjna lektura, na równi z Dziennikiem Kisielewskiego. Polecam każdemu wykształciuchowi

Pokaż mimo to

52
19

Na półkach:

genialny język!

Pokaż mimo to

585
114

Na półkach:

Kawał świetnego obrazu: Polski, literatów, samego Tyrmanda. Pełna humoru, ale też i żalu za utraconymi marzeniami. Książka, której się nie zapomina, bo maksymalnie napełniona prawdą. Prawdą czasów i życiorysu.

Pokaż mimo to

35
6

Na półkach: ,

Mój numer jeden, od lat.

Pokaż mimo to

68
13

Na półkach: ,

Zupełnie bezkompromisowy, szczery i literacko urzekający. "Dziennik 1954" to prawdziwe świadectwo czasu jednego z największych polskich intelektualistów tamtych czasów. Mozaika codziennych historii - jak na dobry dziennik przystało - zostaje raz po raz rozbudowywana o kolejne wątki z ówczesnego świata literatury i życia społecznego Warszawy.
Czytany przeze mnie...

więcej Pokaż mimo to

1309
199

Na półkach: , , ,

Trudna, choć dobrze napisana książka. Czyta się przyjemnie, jak na takie tematy. Sporo anegdot, ironii i czarnego humoru. Opisuje życie w Polsce, z punktu widzenia zdolnego pisarza, który ładnie potrafi podkreślić absurdy komunizmu.

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    122
  • Przeczytane
    119
  • Posiadam
    36
  • Ulubione
    10
  • Teraz czytam
    7
  • Literatura polska
    4
  • Chcę w prezencie
    2
  • Polska
    2
  • 2019
    2
  • Na regale
    1

Reklama

Reklama
Reklama

Tu pojawią się rekomendacje dla ciebie

Aby zobaczyć rekomendacje oceń 20 książek w serwisie

Oceń

Wypożycz z biblioteki

Reklama

Cytaty

Leopold Tyrmand Dziennik 1954. Wersja oryginalna
Reklama
Więcej

Mogą Cię również zainteresować

Reklama

Przeczytaj także

zgłoś błąd