Abonent chwilowo nieosiągalny

Okładka książki Abonent chwilowo nieosiągalny
Adam Boniecki Wydawnictwo: WAM religia
344 str. 5 godz. 44 min.
Kategoria:
religia
Wydawnictwo:
WAM
Data wydania:
2015-11-04
Data 1. wyd. pol.:
2015-11-04
Liczba stron:
344
Czas czytania
5 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327710680
Tagi:
Bóg wiara
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Rozmowy o odpowiedzialności.  Tom IV. W czasach Zarazy. Adam Boniecki, Przemysław Czapliński, Joanna Heidtman, Tomasz Jastrun, Ewa Łętowska, Elżbieta Mączyńska, Adam Ringer, Tomasz Sobierajski, Janina Stępińska, Ewa Woydyłło
Ocena 5,0
Rozmowy o odpo... Adam Boniecki, Prze...
Okładka książki Boniecki. Rozmowy o życiu Adam Boniecki, Anna Goc
Ocena 7,4
Boniecki. Rozm... Adam Boniecki, Anna...

Podobne książki

Okładka książki Oby wszyscy tak milczeli o Bogu! Anna Karoń-Ostrowska, Józef Tischner
Ocena 6,4
Oby wszyscy ta... Anna Karoń-Ostrowsk...
Okładka książki Ja, Fronczewski Piotr Fronczewski, Marcin Mastalerz
Ocena 7,5
Ja, Fronczewski Piotr Fronczewski, ...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
76 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
714
710

Na półkach:

"Im dalej w las,tym więcej drzew"-parafrazując:im dłużej żyję,tym więcej mam osób,które zmarły.Każdy mógłby napisać takie epitafia ale nie każdy ma tylu ważnych znajomych.Warto zapoznać się z tymi tutaj przedstawionymi.Bardzo ładnym językiem napisany króciutki życiorys i własne emocjonalne wspomnienia.Na koniec kilka fotografii.I tyle!

"Im dalej w las,tym więcej drzew"-parafrazując:im dłużej żyję,tym więcej mam osób,które zmarły.Każdy mógłby napisać takie epitafia ale nie każdy ma tylu ważnych znajomych.Warto zapoznać się z tymi tutaj przedstawionymi.Bardzo ładnym językiem napisany króciutki życiorys i własne emocjonalne wspomnienia.Na koniec kilka fotografii.I tyle!

Pokaż mimo to

avatar
2446
2372

Na półkach:

Księdza Adama Bonieckiego (ur.1934) nie ma sensu przedstawiać, bo jest osobą publiczną, a ci którzy go nie znali, to poznali po głośnym zakazie… (Wikipedia):
„…W listopadzie 2011 otrzymał od prowincjała ks. Naumowicza nakaz ograniczenia wystąpień publicznych do Tygodnika Powszechnego. Decyzja zapadła niedługo po skierowaniu do niego listu przez biskupa włocławskiego Wiesława Meringa, który zarzucił mu popieranie Adama „Nergala” Darskiego i wypowiedzi "szerzące zamęt w umysłach wiernych". Zakaz spotkał się zarówno z protestami, jak i głosami poparcia różnych środowisk katolickich. Ks. Boniecki zaprzestał wypowiedzi dla mediów, pozostał natomiast aktywny publicznie, m.in. uczestniczył w spotkaniach autorskich i różnego rodzaju konferencjach. 29 lipca 2017 roku decyzją prowincjała zakonu marianów, ks. Tomasza Nowaczka, nałożony na niego zakaz wypowiedzi w mediach został cofnięty. 17 listopada 2017 prowincjał zakonu marianów znowu zakazał duchownemu publicznych wypowiedzi, ograniczając je tylko do Tygodnika Powszechnego. W komunikacie wydanym przez kurię księży marianów napisano, że jego niektóre wypowiedzi są całkowicie sprzeczne z nauczaniem moralnym Kościoła..”
Aktualnie lekturę „Tygodnika Powszechnego”, który czytam od 65!! Lat, zaczynam od jego „wstępniaków”. Zresztą więcej o nim znajdziecie Państwo w tej książce, w opracowaniu Joanny Podsadeckiej (s.359,7-380,6 z 412 ebooka).
„Abonent chwilowo nieosiągalny”, bo umarł, a Boniecki go kiedyś spotkał i teraz wspomina. No to zacytujmy ks. Twardowskiego, bo jego wiersz niewątpliwie autorowi przyświeca:
„Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy……”
Wychwalać podejścia Księdza Adama do ludzi nie będę, bo nie wypada, natomiast wymienię kogo wspomina (oczywiście wspomina wiele więcej osób godnych jego pióra, a to są tytuły rozdziałów):
Marek Edelman, Wisława Szymborska, Stefan Swieżawski, Janusz Szpotański, kard. Adam Stefan Sapieha, Stefan Kisielewski, Stanisław Balewicz, Bronisław Mamoń, Henryk Mikołaj Górecki, Krystyna Chmielecka, Zygmunt Pawlus, bp Roman Andrzejewski, Dominika Roqueplo-Woźniakowska, Ewa Szumańska, Bronisław Geremek, Jan Błoński, Gustaw Herling-Grudziński, Jacek Kuroń, Zofia Morawska, ks. Stanisław Musiał, Jan Nowak-Jeziorański, Ryszard Kapuściński, Henryk Giedroyc, Marek Skwarnicki, Anna Świderkówna, Jacek Woźniakowski, Krystyna Konarska-Łosiowa, ks. Jerzy Popiełuszko, Leszek Kołakowski, bp Jan Pietraszko, Jerzy Giedroyc, abp Ignacy Tokarczuk, Barbara Skarga, Jan Paweł II, ks. Jan Twardowski, bp Jan Olszański, Anna Turowiczowa, Jerzy Turowicz, kard. Carlo Maria Martini, Tadeusz Żychiewicz, ks. Andrzej Bardecki, abp Józef Życiński, kard. Jean-Marie Lustiger, Czesław Miłosz, Brat Roger, ks. Bronisław Bozowski, Stanisław Stomma, ks. Józef Tischner
Imponująca lista nazwisk, a w arcyciekawych wspomnieniach dominuje życzliwość dla ludzi i życiowa mądrość. Wspaniała lektura! 8/10

Księdza Adama Bonieckiego (ur.1934) nie ma sensu przedstawiać, bo jest osobą publiczną, a ci którzy go nie znali, to poznali po głośnym zakazie… (Wikipedia):
„…W listopadzie 2011 otrzymał od prowincjała ks. Naumowicza nakaz ograniczenia wystąpień publicznych do Tygodnika Powszechnego. Decyzja zapadła niedługo po skierowaniu do niego listu przez...

więcej Pokaż mimo to

avatar
966
608

Na półkach: ,

Nie sposób ocenić, wycenić. Garść wspomnień o ludziach ważnych, zasłużonych, znanych lub prawie nieznanych, którzy już odeszli. Można podzielić jednak sympatię ks. Adama do tych osób, z którymi mógł się spotkań, które znał przez ich twórczość, dokonania. Dla mnie mimo, że to tylko króciutkie, ciepłe wspomnienie, to wielka lekcja jak można z miłością i szacunkiem podjeść do drugiego człowieka, co w nim zobaczyć. Ludzkie odruchy, zachowania, wielkość w codzienności.
Miałam możliwość spotkania się z ks. Adamem Bonieckim. Miało to być spotkanie autorskie, a niestety rozczarowała mnie nachalności i małostkowość pytających i pewna siebie wyższość tych osób. Jednak co klasa to klasa, odpowiadając z pokorą i wiarą ks. Adam był całkowicie ponad wszystkimi. Zapamiętam ton głosu, barwę i tą miłość, z którą kierował swe słowa do słuchaczy. Prostymi zdaniami, po ludzku, z przykładami. Jak najlepsze kazanie.

PS. Jadąc na spotkanie z Krakowa do Końskich ksiądz (sam kierował!) niepotrzebnie skręcił do miejscowości po drodze, w związku z czym miał opóźnienie. Witający go powiedział, że dobrze, że ksiądz nie skręcił do Piekła i przez Niebo nie dojechał do naszej biblioteki, bo tak droga też jest możliwa. Ksiądz odpowiedział: "Jechałem przez Radoszyce i to była droga przez czyściec".

Nie sposób ocenić, wycenić. Garść wspomnień o ludziach ważnych, zasłużonych, znanych lub prawie nieznanych, którzy już odeszli. Można podzielić jednak sympatię ks. Adama do tych osób, z którymi mógł się spotkań, które znał przez ich twórczość, dokonania. Dla mnie mimo, że to tylko króciutkie, ciepłe wspomnienie, to wielka lekcja jak można z miłością i szacunkiem podjeść do...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
352
324

Na półkach: ,

Czasem nie warto sięgać po inną pozycję jeśli akurat tej pożądanej nie ma bo tak właśnie stało się w przypadku tej książki. Pierwszych kilka kartek nie zachęciło mnie do dalszego czytania a raczej tylko do przeskoczenia większości i potraktowania wybiórczo. We wspomnieniach księdza Bonieckiego odnalazłam jedynie krótką notkę biograficzną, kilkanaście zdań od siebie i trochę cytatów. Bardzo mizerne wzmianki na temat wpływów poszczególnych sylwetek na osobiste życie księdza a po przeczytaniu pozostaje jedynie wrażenie pisania czegoś na szybko; jak zlepek różnych informacji i fragmentów nie wnoszących niczego istotnego. Wielka szkoda.

Czasem nie warto sięgać po inną pozycję jeśli akurat tej pożądanej nie ma bo tak właśnie stało się w przypadku tej książki. Pierwszych kilka kartek nie zachęciło mnie do dalszego czytania a raczej tylko do przeskoczenia większości i potraktowania wybiórczo. We wspomnieniach księdza Bonieckiego odnalazłam jedynie krótką notkę biograficzną, kilkanaście zdań od siebie i trochę...

więcej Pokaż mimo to

avatar
3647
126

Na półkach:

Interesujące, że niejednokrotnie opowiadane przez ks. Bonieckiego anegdotki, mające chyba w jego zamierzeniu przedstawić wspominane przez niego osoby jako ludzi ciepłych, otwartych, bliskich czy po prostu zwyczajnych, de facto stawiają je w niekorzystnym świetle. Swoimi opowieściami Autor eksponuje negatywne cechy ich charakterów. Nie wiem, na ile był to zabieg celowy, a na ile wyszło to mimowolnie.

Interesujące, że niejednokrotnie opowiadane przez ks. Bonieckiego anegdotki, mające chyba w jego zamierzeniu przedstawić wspominane przez niego osoby jako ludzi ciepłych, otwartych, bliskich czy po prostu zwyczajnych, de facto stawiają je w niekorzystnym świetle. Swoimi opowieściami Autor eksponuje negatywne cechy ich charakterów. Nie wiem, na ile był to zabieg celowy, a na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
10
8

Na półkach: , ,

Piękna i kameralna. Dobór osób dokonany przez ks. Bonieckiego pozwala Nam poznać te z nich, które z racji pełnionych funkcji, pozostały by Nam na zawsze nieznane. Z kolei bardziej rozpoznawalne nazwiska potrafią zaskoczyć. Książka ta jest osobistą podróżą poprzez doświadczenia wspomnień. Jak mawiała Barbara Skarga: "razem ze mną ginie mój świat". Natomiast, dzięki ks. Bonieckiemu ten świat zyskał nowy wymiar jak gdybyśmy skierowali bardziej zaawansowany teleskop w stronę przebadanej już galaktyki i dostrzegli nowe jej elementy.

Piękna i kameralna. Dobór osób dokonany przez ks. Bonieckiego pozwala Nam poznać te z nich, które z racji pełnionych funkcji, pozostały by Nam na zawsze nieznane. Z kolei bardziej rozpoznawalne nazwiska potrafią zaskoczyć. Książka ta jest osobistą podróżą poprzez doświadczenia wspomnień. Jak mawiała Barbara Skarga: "razem ze mną ginie mój świat". Natomiast, dzięki ks....

więcej Pokaż mimo to

avatar
186
33

Na półkach: ,

Opowieść we wspomnieniach nie tylko o ludziach; poprzez te wspomnienia - o historii, religii, ważnych sprawach i wartościach.

Opowieść we wspomnieniach nie tylko o ludziach; poprzez te wspomnienia - o historii, religii, ważnych sprawach i wartościach.

Pokaż mimo to

avatar
1509
655

Na półkach: , ,

Wspaniałe mini-biografie niezwykłych, ciekawych ludzi. Głównie związanych z "Tygodnikiem Powszechnym", ale nie tylko...
I wspaniały opowiadacz :)

Wspaniałe mini-biografie niezwykłych, ciekawych ludzi. Głównie związanych z "Tygodnikiem Powszechnym", ale nie tylko...
I wspaniały opowiadacz :)

Pokaż mimo to

avatar
622
174

Na półkach: ,

Jak dla mnie jest to ksiądz, który powinien być wystawiany jako przewodnik kościoła i ostatnią rzeczą którą kler powinien zrobić to zabraniać mu wypowiedzi.

Jak dla mnie jest to ksiądz, który powinien być wystawiany jako przewodnik kościoła i ostatnią rzeczą którą kler powinien zrobić to zabraniać mu wypowiedzi.

Pokaż mimo to

avatar
420
60

Na półkach:

Lekka i przyjemna lektura.

Lekka i przyjemna lektura.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Abonent chwilowo nieosiągalny


Reklama
zgłoś błąd