Tetragon

Okładka książki Tetragon
Thomas Arnold Wydawnictwo: Wydawnictwo Vectra Cykl: Detektyw David Ross (tom 2) kryminał, sensacja, thriller
408 str. 6 godz. 48 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Detektyw David Ross (tom 2)
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Vectra
Data wydania:
2015-10-14
Data 1. wyd. pol.:
2015-10-14
Liczba stron:
408
Czas czytania
6 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788360891728
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
142 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
443
112

Na półkach: ,

Zaskakujące zaskoczenie. Świetną powieść.

Zaskakujące zaskoczenie. Świetną powieść.

Pokaż mimo to

0
avatar
952
868

Na półkach: , ,

Pamiętam swoje obiekcje i wątpliwości podczas lektury części pierwszej. I z wielką przyjemnością napiszę, że tym razem ich nie miałam. Znikły gdzieś i albo autor poprawił to i owo w stosunku do pierwszej części, albo ja przyzwyczaiłam się na tyle, że wpisałam to we właściwość autora a nie mankamenty.
Jak dla mnie Tetragon to świetnie napisany kryminał. Szybki, bezwzględny, brutalny, niekiedy nawet bardzo brutalny, ale dobry. Akcja trzyma się, nie rozłazi, choć nie ukrywam, że raz czy dwa miałam mętlik w głowie od nadmiaru… chyba wszystkiego. Sporo elementów trafiło do Tetragona i czasami można mieć wrażenie przesytu.
Lubię fabułę Arnolda tworzoną z malutkich kawałeczków. Sprawy, które na pierwszy rzut oka nie mają ze sobą nic wspólnego, później łączą się, przenikają pokazując zawiłości ludzkich losów, działań, wydarzeń.
Oprócz tego znakomicie było przypomnieć sobie bohaterów z pierwszej części. Jak dla mnie stali się bardziej ludzcy, bardziej zagubieni, bardziej zwyczajni. To dobrze. Wplątanie drugoplanowych bohaterów ma jak zawsze dodatkowy wymiar. Tutaj jest podobnie. Wielka strata, wielka ludzka krzywda, wielki żal i poczucie, że być może można było coś zrobić. Smutna jest ta historia fanatyków, którzy w swoich przekonaniach pociągają ku śmierci nie tylko swoich wyznawców.
Polecam, to fantastyczna historia, a jej dodatkowym plusem jest fakt, że nie jest ostatnia w cyklu. Na półce mam już kolejną. Jednak jak w przypadku poprzedniej części, zanim się za nią zabiorę emocje muszą opaść.

Pamiętam swoje obiekcje i wątpliwości podczas lektury części pierwszej. I z wielką przyjemnością napiszę, że tym razem ich nie miałam. Znikły gdzieś i albo autor poprawił to i owo w stosunku do pierwszej części, albo ja przyzwyczaiłam się na tyle, że wpisałam to we właściwość autora a nie mankamenty.
Jak dla mnie Tetragon to świetnie napisany kryminał. Szybki, bezwzględny,...

więcej Pokaż mimo to

135
avatar
8598
300

Na półkach:

Dzieje się. Na razie odpocznę od kryminałów autora. Zabieram się za Archeon.

Dzieje się. Na razie odpocznę od kryminałów autora. Zabieram się za Archeon.

Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
1440
382

Na półkach: ,

Bardzo sobie cenię twórczość tego utalentowanego młodego człowieka, przeczytałem kilka jego książek i jak do tej pory z każdej byłem mega zadowolony. Pomiędzy pierwszym tomem cyklu o Davidzie Rossie,a niniejszą pozycją upłynęło sporo czasu,dletego postanowiłem odświeżyć znajomość z panem Arnoldem licząc na dobrą rozrywkę i kolejną udaną książkę tegoż autora. Przykro mi to pisać ale srodze się rozczarowałem. Nie wiem co go podkusiło, że za wątek przewodni drugiego tomu wybrał sobie tak kosmicznie wyeksploatowany,skostniały,będący już niemal przeżytkiem temat,który w pewien sposób samoistnie narzuca pewne formy i schematy i wcześniej czy później następuje tąpnięcie w fabule. Arnold co prawda robił co mógł żeby możliwie jak najbardziej uatrakcyjnić " Tetragon" ,po części nawet mu się to udało, bo powieść w wielu momentach jest dość ciekawie napisana, bardzo dynamicznie,z pędzącą,wartką akcją, mniej lub bardziej wiarygodną należałoby dodać ,gdyby do głosu nie doszedł wspomniany wczesniej schemat,który zwyczajnie wręcz wymusza taką a nie inną końcówkę . Zakonczenie powieści wywołuje niestety jedynie smętny uśmiech politowania. Chyba nieprędko sięgnę po kolejny tom.

Bardzo sobie cenię twórczość tego utalentowanego młodego człowieka, przeczytałem kilka jego książek i jak do tej pory z każdej byłem mega zadowolony. Pomiędzy pierwszym tomem cyklu o Davidzie Rossie,a niniejszą pozycją upłynęło sporo czasu,dletego postanowiłem odświeżyć znajomość z panem Arnoldem licząc na dobrą rozrywkę i kolejną udaną książkę tegoż autora. Przykro mi to...

więcej Pokaż mimo to

208
avatar
1922
1048

Na półkach: , , , ,

Po przeczytaniu Mauzoleum wiedziałam, że muszę koniecznie przeczytać wszystkie wcześniejsze powieści autora.
Okazało się, że już kiedyś czytałam "33 dni prawdy" ale wtedy ta powieść nie wywarła mnie zbyt dobrego wrażenia. Może była zbyt zawiła i dla mnie niezrozumiała a może po prostu to nie był jej czas.
Teraz z zapartym tchem przeczytałam Tetragon i już szukam kolejny części.
To niezamowite jak auto potrafi zagmatwać cała intrygę, żeby dopiero na samym końcu odkryć wszystkie karty.
Cała akcja rozgrywa się w środowisku powiązanym z policją w której pracuje Ross i Adams. Najpierw jest poszukiwany syn zastępcy komendanta, potem córka ich szefa wydziału zabójstw a następnie zostaje porwany sam szef, który starał się na własną rękę odnaleźć córkę.
Po drodze są kolejne zabójstwa, których morderca jest nieuchwytny, natomiast jako swój podpis zostawia dziwnie spreparowaną szarańczę.
Śledztwo w zasadzie prowadzi sam Adams, bo Ross podczas pościgu został bardzo poważnie ranny i przebywa w szpitalu. Do tego ma wrażenie, że wszystko co robi w celu złapania mordercy jest spóżnione, jakby morderca był wszcześniej poinformowany o jego działaniach i to przez kogoś z jego wydziału. A nowa jest tylko pani komisarz.
Nie ma w tej powieści niepotrzebnego lania wody.Są konkretne wydarzenia za którymi nieraz trudno nadążyć, bo ciągle dzieje sie coś nowego. Jest też i tajemnicza sekta, która ma dużo zwolenników i dużo wokół niej się dzieje.
Takie właśnie powieści bardzo lubię, gdy nie ma czasu nad zastanawianiem się nad poprzednimi wydarzeniami, bo już są następne i kolejne strony same się czytają.A zakończenie, to wisienka na torcie.
Po raz kolejny jestem pełna podziwu dla autora, który potrafił tak precyzyjnie opracować każdy szczegół intrygi że ani on ani czytelnicy się w tym nie pogubili chociaż jest tu kilka wątków a jeszcze więcej postaci.

Po przeczytaniu Mauzoleum wiedziałam, że muszę koniecznie przeczytać wszystkie wcześniejsze powieści autora.
Okazało się, że już kiedyś czytałam "33 dni prawdy" ale wtedy ta powieść nie wywarła mnie zbyt dobrego wrażenia. Może była zbyt zawiła i dla mnie niezrozumiała a może po prostu to nie był jej czas.
Teraz z zapartym tchem przeczytałam Tetragon i już szukam kolejny...

więcej Pokaż mimo to

93
avatar
876
491

Na półkach: ,

Świerszczy, wróć! Szarańczy, panie autorze pod ręką nie miałam 🤣🤷🏼‍♀️ ale motyle też latają 😝
Drugi tom znakomitego kryminału, w którym akcja toczy się wartko i czytelnik jest trzymany za gardło w obawie o życie bohaterów. Zakończenie ach... normalnie gwoździem wbiło mnie.
Trochę nie po kolei czytałam ten cykl, bo jakoś zaczęłam od Efektora, ostatnio przeczytałam równie dobre 33 dni prawdy, więc pozostał mi Horyzont umysłu.
Aaale już niedługo mamy obiecane przecież nowe. Zatem do dzieła! Czytajcie, bo dobre

Świerszczy, wróć! Szarańczy, panie autorze pod ręką nie miałam 🤣🤷🏼‍♀️ ale motyle też latają 😝
Drugi tom znakomitego kryminału, w którym akcja toczy się wartko i czytelnik jest trzymany za gardło w obawie o życie bohaterów. Zakończenie ach... normalnie gwoździem wbiło mnie.
Trochę nie po kolei czytałam ten cykl, bo jakoś zaczęłam od Efektora, ostatnio przeczytałam równie...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
969
546

Na półkach: , , ,

Za mną już piąta powieść Autora, druga z serii o detektywie Ross'ie i pierwsza z dorobku Pisarza, którą uznaję za... dobrą... Tylko dobrą, nie fenomenalną jak wszystkie pozostałe z których nawet nie umiem wybrać najlepszej. Pan Thomas chyba za mocno przyzwyczaił mnie do tego, że pisze idealnie pode mnie. Co mam zrobić, że chciałam więcej. Więcej w emocjach... Książkę czytało mi się "tylko" dobrze dlatego, że w moim odczuciu była zbyt mocno przekombinowana. Lubię kiedy dużo się dzieje... Ale Tetragon niestety mnie do końca nie kupił.

Jestem póki co już za półmetkiem drogi, która prowadzi do przeczytania wszystkiego, co Autor napisał i napisze i wiem, że czeka mnie jeszcze sporo emocji.

Za mną już piąta powieść Autora, druga z serii o detektywie Ross'ie i pierwsza z dorobku Pisarza, którą uznaję za... dobrą... Tylko dobrą, nie fenomenalną jak wszystkie pozostałe z których nawet nie umiem wybrać najlepszej. Pan Thomas chyba za mocno przyzwyczaił mnie do tego, że pisze idealnie pode mnie. Co mam zrobić, że chciałam więcej. Więcej w emocjach... Książkę...

więcej Pokaż mimo to

44
avatar
326
283

Na półkach:

To sensacyjna powieść kryminalna, która mogłaby posłużyć do filmu akcji. Troszkę autora poniosło, ale czyta się całkiem dobrze.

To sensacyjna powieść kryminalna, która mogłaby posłużyć do filmu akcji. Troszkę autora poniosło, ale czyta się całkiem dobrze.

Pokaż mimo to

6
avatar
1218
593

Na półkach: , ,

Cieszę się, że w Polsce są autorzy, których książki można czytać w ciemno, a do takich z pewnością należy Thomas Arnold. Tetragon jest kontynuacją losów detektywów Rossa i Adamsa. Postanowiłam zrealizować swoje postanowienie noworoczne i zapoznać się z wcześniejszymi thrillerami Thomasa Arnolda. Przy okazji Wrocławskich Targów Dobrych Książek miałam przyjemność z autorem spotkać się osobiście i zdobyć jego dwie poprzednie książki z dedykacją. O talencie Thomasa Arnolda mogłabym długo rozprawiać, na polskiej scenie literackiej w tym gatunku nie ma nikogo lepszego. Z przyjemnością śledziłam kolejne śledztwo funkcjonariuszy policji z Cleveland.


"Mózg to coś pięknego detektywie Ross, ale tylko wtedy, gdy działa jak powinien. (...)"

W dziwnych okolicznościach znika syn wiceszefa policji. Zdesperowany ojciec ruszy niebo i ziemie żeby odnaleźć swoje dziecko. Rossa i Adamsa czeka trudne śledztwo. Policyjnie kryminalistycy zabezpieczyli ślady krwi zaginionego chłopaka, a sprawa nabrała rumieńców. Od nitka do kłębka policjanci natrafiają na bardzo niepokojące dowody, które sugerują powiązania z córką szefa wydziału zabójstw- Arhura Goldwyna. Sprawa zaczyna się coraz bardziej komplikować, gdy w grę wchodzą powiązania z niebezpiecznym przestępcą. Ross i Adams starają się połączyć wydarzenia w jedną, klarowną całość, co zdecydowanie nie jest łatwym zadaniem biorąc pod uwagę poziom skomplikowania sprawy. Nowe śledztwo będzie dla detektywów nie lada wyzwaniem.

Thomas Arnold zaskakiwał mnie na każdym kroku, coraz bardziej komplikując przedstawianą historię. Ofiar jest coraz więcej, ale trudno odnaleźć wspólny mianownik dla wszystkich zbrodni. W dodatku giną niewinni funkcjonariusze, a policja takich spraw nigdy nie odpuszcza. Sprawca pozostaje nieuchwytny i wodzi za nos przedstawicieli wydziału sprawiedliwości. Zabójca jest inteligentny i zawsze o krok wyprzeda policjantów. Sam motyw zbrodni praktycznie do ostatnich stron pozostaje zagadką, co może zaintrygować czytelnika. Policja ma trudny orzech do zgryzienia, szczególnie wobec silnych nacisków z góry. Rozwinięcie kolejnych wątków jest wysoko satysfakcjonujące. Akcja może i nie była wartka, ale mroczny klimat książki świetnie zrekompensował mi nieco wolniejsze tempo. Kolejne elementy powoli układają się w logiczną całość. Thomas Arnold ułożył całą historię w bardzo sensowną, a do tego jakże przyjemną dla oka zagadkę. Mimo, że fabuła jest skomplikowana, to na całe szczęście trudno się w tej historii pogubić.


"Pewne wydarzenia odciskają na nas znacznie większe piętno, niż byśmy mogli sobie wyobrazić. (...)"



Klasyczny model nieuchwytnego zabójcy został przedstawiony w zupełnie nowej odsłonie. Autor nie zamierza na wstępie ujawnić czytelnikowi wszystkich kart, miarkuje napięcie. Cierpliwe czekanie na rozwój wydarzeń opłaciło się, ja osobiście byłam wręcz oszołomiona rozwojem wydarzeń. Zabójca od początku jest na wygranej pozycji, oczywiście do czasu, ponieważ detektywi nie pozwolą długo wodzić się za nos. Kolejne elementy coraz bardziej oddziałują na wyobraźnię czytelnika. W książce i nie ma zawrotnej akcji, ale z przyjemnością śledzi się pierwszoligowe śledztwo, jakiego nie powstydziłyby się największe sławy gatunku. W tej części najważniejszym zadaniem czytelnika jest odgadnięcie motywu sprawcy, co do prostych zadań nie należy. Mile zaskoczyły mnie kolejne pomysły Thomasa Arnolda.

W końcu mogłam lepiej poznać Rossa i Adamsa. Ten pierwszy w nosie ma policyjny regulamin, działając na granicy prawa. Adams jest za to do bólu pedantyczny i stanowi idealne uzupełnienie dla swojego partnera. Detektywi stanowią bardzo wybuchowy duet, a ich poczynania śledziłam z ogromnym zaciekawieniem. Portrety psychologicznie głównych bohaterów zostały perfekcyjnie skonstruowane. Ja osobiście bardzo polubiłam ten duet i z przyjemnością śledzę kolejne losy detektywów z Clevland. Cieszę się, że Thomas Arnold z korzyścią dla czytelnika wdraża swoje ambitne pomysły. Można się co najwyżej zastanawiać na ile zaprezentowany scenariusz jest prawdopodobny.


"Dziś wystarczy kilkadziesiąt milionów dolarów i odpowiedni ludzie znajdą dla pana człowieka, którego wnętrzności będą lepiej pasowały do pana niż pana własne. (...)"



Tetragon wciągnął mnie bez dwóch zdań, nie ma co się dziwić, ponieważ to perfekcyjny thriller skrojony na miarę wymagającego czytelnika. Mimo braku wartkiej akcji śledziłam historię z zaciekawieniem. Portrety psychologiczne bohaterów były najmocniejszym elementem tej pozycji. Zakończenie książki było przysłowiową wisienką na torcie, z przyjemnością będę śledzić kolejne poczytania detektywów z Clevland. Bezapelacyjne polecam!

Cieszę się, że w Polsce są autorzy, których książki można czytać w ciemno, a do takich z pewnością należy Thomas Arnold. Tetragon jest kontynuacją losów detektywów Rossa i Adamsa. Postanowiłam zrealizować swoje postanowienie noworoczne i zapoznać się z wcześniejszymi thrillerami Thomasa Arnolda. Przy okazji Wrocławskich Targów Dobrych Książek miałam przyjemność z...

więcej Pokaż mimo to

40
avatar
877
547

Na półkach: , , ,

WOW! To było naprawdę dobre. Musicie wiedzieć, że jeżeli chodzi o twórczość Thomasa Arnolda to nic nie jest oczywiste. Możecie mieć milion teorii i pomysłów na zakończenie historii, a na koniec i tak spotka Was ogromne zaskoczenie. Myślałam, że skoro za mną jest już kilka jego książek, to uda mi się przewidzieć chociaż część zaskoczenia. Nic bardziej mylnego! Szczena mi opadła... i to z trzy razy. Gdy już myślałam, że wszystko zostało rozwiązane... BACH! zwrot akcji i to taki, że naprawdę szczękę zbierałam z podłogi. Za to uwielbiam thrillery i kryminały- za elementy zaskoczenia, zwroty akcji i napięcie. Wszystko zawsze znajduję w książkach Thomasa Arnolda.

https://www.maobmaze.pl/2018/11/tetragon.html

WOW! To było naprawdę dobre. Musicie wiedzieć, że jeżeli chodzi o twórczość Thomasa Arnolda to nic nie jest oczywiste. Możecie mieć milion teorii i pomysłów na zakończenie historii, a na koniec i tak spotka Was ogromne zaskoczenie. Myślałam, że skoro za mną jest już kilka jego książek, to uda mi się przewidzieć chociaż część zaskoczenia. Nic bardziej mylnego! Szczena mi...

więcej Pokaż mimo to

8

Cytaty

Więcej
Thomas Arnold Tetragon Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd