O Jasiu Dręczycielu, o Józiu Gapicielu, o Cesi Cmokosi i o spalonej Zosi

Okładka książki O Jasiu Dręczycielu, o Józiu Gapicielu, o Cesi Cmokosi i o spalonej Zosi
Artur Oppman Wydawnictwo: Wolne Lektury bajki
20 str. 20 min.
Kategoria:
bajki
Wydawnictwo:
Wolne Lektury
Data wydania:
2014-09-08
Data 1. wyd. pol.:
2014-09-08
Liczba stron:
20
Czas czytania
20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328571563
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,2 / 10
5 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1278
200

Na półkach: , , , , , ,

Muszę przyznać, że Artur Oppman to jedno z moich ciekawszych ostatnich odkryć w dziedzinie literatury dziecięcej.
Te krótkie wierszowane historyjki o niegrzecznych dzieciach wprawdzie stylem przypominają Tuwima i Brzechwę, ale wartościami edukacyjnymi i upiornym humorem blisko im do braci Grimm. Wiem, że standardy nauki i zabawy zmieniły się troszkę od czasów, kiedy napisał ku przestrodze swoje dziecięce moralitety pan Oppman (1896). Pewnie, gdyby żył w średniowieczu, małą Cesię, która ciągle ssie kciuk, nie postraszyłby złym krawcem ucinającym palce wielkimi nożycami a spaleniem na stosie lub ogniem piekielnym. Myślę, że te bajeczki z morałem obecnie bardziej bawiłyby dorosłych niż nadawałyby się do poduszki dla pięcio/sześciolatka. Ale... może się jednak mylę?

Muszę przyznać, że Artur Oppman to jedno z moich ciekawszych ostatnich odkryć w dziedzinie literatury dziecięcej.
Te krótkie wierszowane historyjki o niegrzecznych dzieciach wprawdzie stylem przypominają Tuwima i Brzechwę, ale wartościami edukacyjnymi i upiornym humorem blisko im do braci Grimm. Wiem, że standardy nauki i zabawy zmieniły się troszkę od czasów, kiedy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
3097
790

Na półkach: , ,

Miałam ogromne szczęście, że nikt nie zapoznał mnie z bajkami Artura Oppmana w dzieciństwie. Toż to są koszmarne wierszyki, horrorki dla dzieci, po których w moim przypadku nocne moczenie byłoby zagwarantowane. Ja wiem, one powstały na długo przed bezstresowym wychowaniem i supernianiami. Ale poziom makabry zaserwowany w tych historyjkach nawet mnie dorosłą trochę przeraża. Muszę jednak przyznać, że wiersze te są świetnie napisane i nie mogę odmówić im pewnego specyficznego uroku.

Gdy byłam mała, lubiłam się bać, ale byłam fanką bezpiecznych strachów. Te bajki przypomniały mi jedną z moich dziecięcych traum. Jedna z cioć uwielbiała motywować milusińskich do bycia grzecznymi historią o panu z workiem, który nieposłuszne dzieci zabiera od rodziców… Moja histeria na widok św. Mikołaja była tak wielka, że nawet perspektywa otrzymania słodyczy nie przekonywała mnie do zbliżenia się do niego. Wiec sobie myślę, że historia Cesi Cmokosi i pana Kręckiego pobudziłaby mój rozumek do wyciągnięcia odpowiednich wniosków. Ale Zosia, co się zapałkami bawiła…no, to gruba przesada.

Uważam, że warto te wierszyki przeczytać. Ja pokazałam je mojemu rodzeństwu – śmiejemy się, że ich nieznajomość jest jednym z lepszych dowodów na to, że rodzice nas kochają ;)

Miałam ogromne szczęście, że nikt nie zapoznał mnie z bajkami Artura Oppmana w dzieciństwie. Toż to są koszmarne wierszyki, horrorki dla dzieci, po których w moim przypadku nocne moczenie byłoby zagwarantowane. Ja wiem, one powstały na długo przed bezstresowym wychowaniem i supernianiami. Ale poziom makabry zaserwowany w tych historyjkach nawet mnie dorosłą trochę przeraża....

więcej Pokaż mimo to

avatar
1082
909

Na półkach:

Trochę szokująca. Niezbyt poprawna politycznie, jeżeli chodzi o współczesne podejście do wychowywania dzieci.

Trochę szokująca. Niezbyt poprawna politycznie, jeżeli chodzi o współczesne podejście do wychowywania dzieci.

Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki O Jasiu Dręczycielu, o Józiu Gapicielu, o Cesi Cmokosi i o spalonej Zosi


Reklama
zgłoś błąd