Zagadka Sary Tell

Okładka książki Zagadka Sary Tell
Kristina Ohlsson Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Cykl: Martin Benner (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Martin Benner (tom 1)
Tytuł oryginału:
Lotus Blues
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Data wydania:
2015-11-05
Data 1. wyd. pol.:
2015-11-05
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380691728
Tłumacz:
Wojciech Łygaś
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Co by było gdyby...



790 186 98

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
142 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1640
1066

Na półkach: ,

Bobby, brat Sary Tell, oskarżonej o pięciokrotnie morderstwo, zwraca się do młodego i zdolnego adwokata Martina Bennera z prośbą o pośmiertne oczyszczenie jej imienia, bowiem Sara po przyznaniu się do morderstw popełnia samobójstwo. Zagadką pozostaje również co stało się z malutkim synkiem Sary, Mio. Sprawa okazuje się niezwykle skomplikowana.

Bobby, brat Sary Tell, oskarżonej o pięciokrotnie morderstwo, zwraca się do młodego i zdolnego adwokata Martina Bennera z prośbą o pośmiertne oczyszczenie jej imienia, bowiem Sara po przyznaniu się do morderstw popełnia samobójstwo. Zagadką pozostaje również co stało się z malutkim synkiem Sary, Mio. Sprawa okazuje się niezwykle skomplikowana.

Pokaż mimo to

avatar
199
86

Na półkach:

Książka wpadła mi w ręce zupełnie przypadkiem, nigdy wcześniej nie słyszałam o tej autorce, ale po tej lekturze na pewno nie będzie moją ostatnią. Główny bohater jest prawnikiem, który zostaje wplątany w dość nieoczywistą historię, która jak sie okazuje nie zostaje rozwiązana w tej części, tylko będzie kontynuowana w następnej książce. Akcja i napięcie są stopniowane, ale czyta się bardzo szybko i w zasadzie na jednym posiedzeniu. Polecam jako nieskomplikowaną rozrywkę.

Książka wpadła mi w ręce zupełnie przypadkiem, nigdy wcześniej nie słyszałam o tej autorce, ale po tej lekturze na pewno nie będzie moją ostatnią. Główny bohater jest prawnikiem, który zostaje wplątany w dość nieoczywistą historię, która jak sie okazuje nie zostaje rozwiązana w tej części, tylko będzie kontynuowana w następnej książce. Akcja i napięcie są stopniowane, ale...

więcej Pokaż mimo to

avatar
172
168

Na półkach: ,

O tym, że "Zagadka Sary Tell" jest pierwszą częścią dwutomowego cyklu dowiedziałam się przypadkiem. Nie wiem jakim cudem nie zauważyłam wcześniej na okładce gigantycznego napisu "NOWA SERIA BESTSELLEROWEJ SZWEDZKIEJ AUTORKI", ale o kolejnej części poinformował mnie internet, kiedy szukałam zdjęcia do tego wpisu. Książkę kupiłam pojedynczo, ale każdemu, kto się nią zainteresuje polecam zakup całego kompletu. Po pierwszej części pozostaje ogromny niedosyt, który męczy naprawdę długo. Osobiście jestem w trakcie gorączkowych poszukiwań kolejnego tomu, ale coraz bardziej uświadamiam sobie, że na znalezienie go stacjonarnie mam małe szanse i jedyne co mi pozostaje to zakup przez internet.

Książka jest napisana w ciekawy sposób, podzielona na 6 części, z czego każda jest poprzedzona zapisem wywiadu z głównym bohaterem. To dzięki niemu wiemy czego można się spodziewać po danej części. Pomysł jest bardzo dobry, jednak mam pewne wątpliwości co od jego wykonania. Normą jest, że po części IV trafiamy a część V, a potem na VI, ale tutaj jest inaczej, bo po IV i V trafiamy znowu na IV część. Niby mały błąd, ale potrafi namieszać w głowie przy czytaniu. ☺

Fabuła jest stworzona w sposób, który nie pozwala oderwać się od czytania aż do ostatniej strony. Akcja rozwija się powoli, ale nie na tyle, żeby zanudzić czytelnika, ale na tyle, żeby pozwolić mu samodzielnie poukładać sobie w głowie wszystkie informacje i pozwolić na wysunięcie własnych wniosków, które autorka potem brutalnie zmierzy z książkową rzeczywistością i wręcz wyśmieje naiwne domysły czytelnika. Kristina Ohlsson nie pozwoliła sobie ani trochę na bycie pisarką przewidywalnych kryminałów.

Więcej tutaj: https://czytampolecam.blogspot.com/2018/06/zagadka-sary-tell-kristina-ohlsson.html

O tym, że "Zagadka Sary Tell" jest pierwszą częścią dwutomowego cyklu dowiedziałam się przypadkiem. Nie wiem jakim cudem nie zauważyłam wcześniej na okładce gigantycznego napisu "NOWA SERIA BESTSELLEROWEJ SZWEDZKIEJ AUTORKI", ale o kolejnej części poinformował mnie internet, kiedy szukałam zdjęcia do tego wpisu. Książkę kupiłam pojedynczo, ale każdemu, kto się nią...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
400
109

Na półkach: ,

Po „Zagadkę Sary Tell” napisaną przez Kristinę Ohlsson sięgnęłam z polecenia, żeby sprawdzić, jakie zagadki serwuje czytelnikom, a książek napisała już kilka. Zacznę jednak od tego, że oryginalny tytuł to „Lotus Blues” i zrobienie z niego „Zagadki…” jest moim zdaniem niezbyt korzystnym ruchem. „Lotus blues” intryguje bardziej :)
Ale do meritum. Książka jest pierwszą częścią cyklu z Martinem Bennerem, aroganckim i zapatrzonym w siebie prawnikiem. Pewnego popołudnia w jego kancelarii zjawia się zdesperowany mężczyzna, który prosi o pomoc dla swojej siostry, Sary. Co najważniejsze, kobieta nie żyje. Koło zdarzeń zaczyna się toczyć, a Benner zostaje wciągnięty w sprawę przez którą stracić może wszystko.
Po nudnawym początku i przebrnięciu przez przechwalanki aroganckiego dupka, zaczyna się robić ciekawie.
Autorka prowadzi z czytelnikiem skomplikowaną grę, podsuwając mu raz proste i przewidywalne rozwiązania, tak by po chwili udowodnić, że ta droga, którą idziemy, której jesteśmy pewni, nie jest słuszną.
Muszę przyznać, że pomysł na książkę ciekawy, napisane przystępnie, ale bez wielkiego „wow”. Irytujący do bólu głowny bohater, wiecznie jęczący i „bzykający wszystko co ma dwie nogi” nie zostanie zbyt długo w mojej pamięci. Słyszałam wiele dobrego o Kristinie Ohlsson, ale najwidoczniej zaczęłam od słabszej pozycji.

Po „Zagadkę Sary Tell” napisaną przez Kristinę Ohlsson sięgnęłam z polecenia, żeby sprawdzić, jakie zagadki serwuje czytelnikom, a książek napisała już kilka. Zacznę jednak od tego, że oryginalny tytuł to „Lotus Blues” i zrobienie z niego „Zagadki…” jest moim zdaniem niezbyt korzystnym ruchem. „Lotus blues” intryguje bardziej :)
Ale do meritum. Książka jest pierwszą...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1247
368

Na półkach: ,

Sięgając po "Zagadka Sary Tell" szykujcie pod ręką kolejną część losów Martina Bennera. Gwarantuję Wam, że nie zdążycie złapać spokojny i głęboki oddech, a już będziecie czytać kolejną część. Wciąga lepiej niż filmy o tożsamości Bourne'a!

Całą recenzję znajdziesz na moim blogu: https://pierwszadamaoksiazkach.blogspot.com/2017/07/zagadka-sary-tell-czyli-ohlsson-znow.html

Sięgając po "Zagadka Sary Tell" szykujcie pod ręką kolejną część losów Martina Bennera. Gwarantuję Wam, że nie zdążycie złapać spokojny i głęboki oddech, a już będziecie czytać kolejną część. Wciąga lepiej niż filmy o tożsamości Bourne'a!

Całą recenzję znajdziesz na moim blogu:...

więcej Pokaż mimo to

avatar
903
222

Na półkach: , ,

Do tej pory wszystkie książki tej autorki, to był strzał w dziesiątkę. Zawsze wsiąkałam w historię całą sobą. Niestety nie tym razem - tym razem trochę się przy tej książce męczyłam, wierciłam i czekałam z każdą stroną na jakieś emocjonujące rozwinięcie - niestety troszkę się zawiodłam.

Do tej pory wszystkie książki tej autorki, to był strzał w dziesiątkę. Zawsze wsiąkałam w historię całą sobą. Niestety nie tym razem - tym razem trochę się przy tej książce męczyłam, wierciłam i czekałam z każdą stroną na jakieś emocjonujące rozwinięcie - niestety troszkę się zawiodłam.

Pokaż mimo to

avatar
898
602

Na półkach: , , ,

Fantastyczny, trzymający w napięciu kryminał. Kolejna szwedzka pisarka którą mogę polecić. Doskonale skonstruowana intryga, nic nie jest takie, jak się wydaje. Martin Benner to wzięty adwokat, który zostaje uwikłany w bardzo tajemniczą sprawę, gtóra gmatwa się z czasem coraz bardziej...

Fantastyczny, trzymający w napięciu kryminał. Kolejna szwedzka pisarka którą mogę polecić. Doskonale skonstruowana intryga, nic nie jest takie, jak się wydaje. Martin Benner to wzięty adwokat, który zostaje uwikłany w bardzo tajemniczą sprawę, gtóra gmatwa się z czasem coraz bardziej...

Pokaż mimo to

avatar
455
23

Na półkach: , ,

Byliście kiedyś w hotelu Grand w Sztokholmie?

Ja siedzę tam cały czas. Dokładnie w pokoju 714. Towarzyszy mi Martin Benner - czarnoskóry adwokat oraz Fredrik Ohlander - niezależny dziennikarz.

Siedzę i słucham z niedowierzaniem jak w ciągu paru dni ludzkie życie może zamienić się w piekło, dosłownie w piekło, gdyż sam Lucyfer dyktuje warunki...
Zawsze boję się tych nowych serii pisanych przez autorów, którzy już raz mnie zachwycili. Mogę śmiało powiedzieć, że Kristina Ohlsson właśnie do takich autorów należy. Gdy po raz pierwszy miałam okazję spotkać Fredrikę Bergman (z pierwszej stworzonej przez autorkę serii) wiedziałam, że Ohlsson będzie jednym z moich ulubionych skandynawskich pisarzy, których można a nawet trzeba okrzyknąć mianem królowej skandynawskich kryminałów.
Gdy w zeszłym tygodniu zobaczyłam w księgarni, że wyszła nowa seria, której bohaterem jest Martin Benner, bez wahania zamówiłam obie części. Jednocześnie jest mi strasznie wstyd, że tak późno w ogóle odkryłam, iż pojawiła się kolejna seria (i to już w 2015 roku!!!). Na swoje usprawiedliwienie mam jedynie tyle, że kolejne studia spowodowały, że mój świat zmienił w ostatnim roku życiowe priorytety.

Ohlsson zdecydowanie ma talent do tworzenia niesamowicie ciekawych głównych bohaterów, którzy wzbudzają tak ogromną sympatię, że nawet gdyby na końcu okazali się mordercami i tak byśmy ich lubili. Martin Benner, tak jak już wspomniałam jest czarnoskórym adwokatem, co już u niektórych może stanowić pewne obiekcje. I nie mam tu na myśli faktu, iż jest cwaniakiem z racji wykonywanego zawodu, ale to iż jest, jak to się potocznie mówi "czarny". Ja akurat nie mam z tym problemu, wręcz przeciwnie, zwiększyło to już na samym początku moje pozytywne emocje względem postaci.

Wyobraźcie sobie wiecznie deszczowy Sztokholm, którego ulicami podąża rosły, czarnoskóry mężczyzna z czteroletnią dziewczynką, ubraną w różową sukienkę. Udają się na niedzielny brunch w Haga Forum, po którym dołącza do nich piękna rudowłosa kobieta. Myślicie sobie, tak to przykład idealnej, zamożnej rodziny, która wiedzie sielankowe życie. Nic bardziej mylnego... Martin wcale nie jest ojcem małej dziewczynki o imieniu Bella, a rudowłosa Lucy owszem sypia z Martinem, jednak jedynie miedzy jego licznymi podbojami na jedną noc. Na prawie pięciuset stronicowej powieści zobaczycie ogromną przemianę głównego bohatera, zobaczycie jak jego serce wypełniają coraz to silniejsze uczucia do obu kobiet, a zarazem to jak bardzo potrafi być niebezpieczny, gdy odbierają mu kogoś kogo kocha.

Tytułowa zagadka Sary Tell spada na niego znienacka, a jej wyjątkowa tajemniczość sprawia, że nawet strach nie powstrzyma go od jej wyjaśnienia. Czy Sara Tell, opiekunka dzieci okaże się seryjną morderczynią, narkomanką i prostytutką? Czy przed popełnieniem samobójstwa zabiła również swojego syna? Czy wytatuowane na karku Sary słowo "lotus" i wyprawa do Meksyku zaprowadzi Martina do początku tej skomplikowanej historii? Każdemu kto jest ciekawy odpowiedzi na te i wiele innych pytań proponuję sięgnąć po książkę. Natomiast ja już dziś mogę zdradzić, że to jeszcze nie będzie koniec... To dopiero początek.

Ohlsson jak zawsze stworzyła kryminał, który wciąga, a jego czytanie sprawia, że czytelnik nawet nie wie kiedy przeczytał kolejne sto stron. Kolejna znakomicie zapowiadająca się seria o mało nie skłoniła mnie do złamania mojej zasady, że nie czytam książek z tej samej serii jedna po drugiej, gdyż zazwyczaj kończy się to źle i negatywnie wpływa na odbiór kolejnej części. Wiele mnie kosztowało by odmówić sobie sięgnięcia po kolejny tom nowej serii jednak mam nadzieję, że wyjdzie to mi jak i autorce tylko na dobre.

Serdecznie polecam fanom kryminałów, którzy uwielbiają wartką akcje bez zbędnych opisów i ozdobników. Tu po prostu się dzieje i nie ma czasu na myślenie, zresztą tu nie ma nad czym się zastanawiać, bo i tak nie przewidzisz tego co Ohlsson dla Ciebie przygotowała. Świetna pozycja na lato, w sam raz na jedno popołudnie i wieczór.

Moja ocena 8/10

Ulubione cytaty:

" - Widzę, że uważa mnie pan za złą kobietę - powiedziała - ale wcale taka nie jestem. Ja tylko staram postępować tak, żeby było to dobre dla mnie. (...)
  - Czasem, żeby to osiągnąć, należy być dobrym dla innych"

" To nie prawda, że pieniądze nie dają szczęścia. Za pieniądze można kupić czas, a mając czas, można sobie kupić wolność. Człowiek, który jest wolny, jest też szczęśliwy."

Byliście kiedyś w hotelu Grand w Sztokholmie?

Ja siedzę tam cały czas. Dokładnie w pokoju 714. Towarzyszy mi Martin Benner - czarnoskóry adwokat oraz Fredrik Ohlander - niezależny dziennikarz.

Siedzę i słucham z niedowierzaniem jak w ciągu paru dni ludzkie życie może zamienić się w piekło, dosłownie w piekło, gdyż sam Lucyfer dyktuje warunki...
Zawsze boję się tych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
4513
1193

Na półkach: ,

Kolejna książka, która miała nudnawy początek, potem jednak rozwinęła się w całkiem ciekawym kierunku. W dodatku do końca nie wiadomo, o co chodzi i kto za czym stoi. W momencie, kiedy akcja zaczyna się krystalizować powieść też zaczyna robić się coraz ciekawsza, chociaż chwilami utrudnieniem jest postać głównego bohatera, który swoją postawą w życiu prywatnym lekko irytował mnie, nie do końca też dawał się lubić. Mimo to zabieg Ohlsson się udał, zamierzam w najbliższej przyszłości poszukać tomu drugiego, nie można zostawiać czytelnika w takim zawieszeniu. I uwaga do innych czytelników- już po tomie pierwszym jestem przekonana, że tę serię należy czytać chronologicznie.

Kolejna książka, która miała nudnawy początek, potem jednak rozwinęła się w całkiem ciekawym kierunku. W dodatku do końca nie wiadomo, o co chodzi i kto za czym stoi. W momencie, kiedy akcja zaczyna się krystalizować powieść też zaczyna robić się coraz ciekawsza, chociaż chwilami utrudnieniem jest postać głównego bohatera, który swoją postawą w życiu prywatnym lekko...

więcej Pokaż mimo to

avatar
279
23

Na półkach:

Re we la cja !!!

Re we la cja !!!

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zagadka Sary Tell


Reklama
zgłoś błąd