rozwiń zwiń

Zwierzyna

Okładka książki Zwierzyna
Maciej Kaźmierczak Wydawnictwo: Stowarzyszenie Absolwentów i Przyjaciół II LO im. Jana Kasprowicza w Kutnie fantasy, science fiction
342 str. 5 godz. 42 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Wydawnictwo:
Stowarzyszenie Absolwentów i Przyjaciół II LO im. Jana Kasprowicza w Kutnie
Data wydania:
2015-10-23
Data 1. wyd. pol.:
2015-10-23
Liczba stron:
342
Czas czytania
5 godz. 42 min.
Język:
polski
ISBN:
9788393933822
Tagi:
fantastyka horror groza science fiction surrealizm religia historia alternatywna
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
8 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
54
21

Na półkach:

Wypożyczyłam tę książkę skuszona krótką recenzją z tyłu okładki. Wyjątkowo, w pośpiechu nie spróbowałam przeczytać nawet kawałka zanim się zdecyduję, uważając że najwyżej jak mi się nie spodoba to ją oddam.

I cóż... nie rozumiem pozytywnych opinii o tej książce. Ona jest kompletnie o niczym. Widać, że autor bardzo chciał nadać jej głębsze przesłanie, nasycić symboliką i surrealizmem, ale w efekcie wyszedł, najłagodniej mówiąc, pseudointelektualny bełkot bez większego sensu.
Język jest prosty, teoretycznie książkowo poprawny, w praktyce otrzymujemy ciężkostrawną plątaninę zdań żywcem wyjętych ze szkolnego wypracowania.
Bohaterowie są papierowi i kompletnie bez wyrazu. I... o czym właściwie jest ta książka? Niech mnie tylko nikt nie rozśmiesza opowiadaniem o głębi i mrocznej stronie ludzkiej natury. Autor bardzo się wysilał próbując nadać temu znamiona genialnej groteski, niestety wyszedł po prostu kicz przez który ciężko przebrnąć, czytanie tego jest uciążliwe i męczące.
Dawno nie czytałam tak kiepskiej książki. Właściwie nie dokończyłam jej, co zdarza mi się bardzo rzadko - szkoda mi mojego czasu, niech wróci na swoje miejsce w wypożyczalni, a ja zabiorę się za coś ciekawszego.
Badziew jakich mało.

Wypożyczyłam tę książkę skuszona krótką recenzją z tyłu okładki. Wyjątkowo, w pośpiechu nie spróbowałam przeczytać nawet kawałka zanim się zdecyduję, uważając że najwyżej jak mi się nie spodoba to ją oddam.

I cóż... nie rozumiem pozytywnych opinii o tej książce. Ona jest kompletnie o niczym. Widać, że autor bardzo chciał nadać jej głębsze przesłanie, nasycić symboliką i...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
1369
1110

Na półkach:

„Zwierzyna” to ciężka i niepokojąca lektura – nie czyta się jej łatwo, a jednak przynosi trudną do opisania przyjemność i ma w sobie coś takiego, co nie pozwala jej jednoznacznie zaklasyfikować. Z pewnością jest to groza z najwyższej półki. Horror filozoficzny i egzystencjalny, zahaczający o grozę ponowoczesną, w jakiś sposób postapokaliptyczną, gdzie człowiek dogorywa, a jego dni są już policzone.
To opowieści wielowymiarowe, nieoczywiste w swoim przesłaniu, zostawiające surrealistyczny powidok. Czasami pourywana narracja męczy, ale pozwala też zatrzymać się, wziąć oddech, zastanowić nad sensem tego, co właśnie przeczytaliśmy. W odczuciu ma w sobie coś jak pobudka z nocnego koszmaru, jak ucieczka z onirycznej krainy nieprawdziwości do rzeczywistości, w której ludzkość wciąż się miota i zadaje nieodpowiednie pytanie, na które nie ma znikąd odpowiedzi.

„Zwierzyna” to ciężka i niepokojąca lektura – nie czyta się jej łatwo, a jednak przynosi trudną do opisania przyjemność i ma w sobie coś takiego, co nie pozwala jej jednoznacznie zaklasyfikować. Z pewnością jest to groza z najwyższej półki. Horror filozoficzny i egzystencjalny, zahaczający o grozę ponowoczesną, w jakiś sposób postapokaliptyczną, gdzie człowiek dogorywa, a...

więcej Pokaż mimo to

16
avatar
28
6

Na półkach:

Dziwią mnie wysokie oceny dla tej książki.
Dla mnie bardzo słaba.
Powtórzenie na powtórzeniu.
Nieprzystępny styl.
Sztuczne postaci.
Opowiadania próbują poruszać poważne tematy ale autor robi to w sposób tak dziecinny niedojrzały, że szkoda słów.

Dziwią mnie wysokie oceny dla tej książki.
Dla mnie bardzo słaba.
Powtórzenie na powtórzeniu.
Nieprzystępny styl.
Sztuczne postaci.
Opowiadania próbują poruszać poważne tematy ale autor robi to w sposób tak dziecinny niedojrzały, że szkoda słów.

Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
311
109

Na półkach:

Zapraszam do lektury całości recenzji na blogu Czepiam się książek

http://czepiamsieksiazek.pl/?p=930

Wyobraźcie sobie, że spacerujecie miastem, a z nieba spadają wam pod nogi opowiadania. Kartki opadają powoli, można złapać je w locie albo podnieść którąś z ziemi. Autor tomu Zwierzyna zorganizował taki happening – a przynajmniej zrobił to w wyobraźni. Otwierające zbiór opowiadanie jest – początkowo dość enigmatycznym – manifestem współczesnego artysty. Przez osadzenie twórcy w roli geniusza, mistrza, demaskatora, a nawet demiurga posiadającego moc kreacji oraz transformacji ludzkich umysłów, gustów i potrzeb, przywodzi na myśl romantyczne i młodopolskie manifesty poetyckie. Przy okazji autor tworzy swoje literackie alter ego, z którym niemal stapia się w jedność. To drugie ja jest kontestatorem o dość brutalnej, wywrotowej naturze i zbrodniczej wyobraźni. Ostatecznie obaj decydują się na bezkrwawą rewolucję artystyczną – wchodzą na dach i zrzucają z niego kartki maszynopisu… Kolejne teksty zbioru możemy traktować jako te unoszące się w powietrzu strony, zadrukowane historiami z którymi autor chce dotrzeć do czytelników.

A o czym Kaźmierczak pisze? O fałszywych, złych bogach równie złych ludziach. O fobiach, sennych koszmarach, snach które zlewają się z jawą i przenikają do rzeczywistości. Surrealizm życia odzwierciedla autor w swoim surrealistycznym pisarstwie. Czytelnik nie raz odniesie wrażenie, że doświadcza swoistego dejà vu, czytając w innym tekście po raz drugi te same zdania, czy też oglądając te same zdarzenia z innej perspektywy. Powtórzone słowa oddziałują ze zdwojoną siłą, a umieszczone w nowym kontekście nabierają innego znaczenia. Na przykład utwory Ślepa teoria ludzkości i Zabiorę cię do raju – niełatwo je zinterpretować. Po połączeniu, zdają się na siebie nakładać, wypełniać wzajemnie luki i nieostrości. Ale te wskazówki i odpowiedzi przynoszą jednocześnie kolejne niewiadome. W opowiadaniach tych zacierają się granice logiki, wyobraźni, snu. Może wszechświat to przenikające się wymiary? Może ludzie dzielą te same sny albo śnią nawzajem swoje wspomnienia?…

Powtarzające się w twórczości autora motywy to: odwieczne zło, poszukiwanie wiary, życie jako czyściec, życie po życiu, samobójstwo, seksualność w kontekście grzechu, parafilie, tabu kazirodztwa, kompleks Edypa, sobowtór, religijni szaleńcy – jurodiwi, ukrzyżowanie, eksperymenty naukowe, eugenika, sztuczna inteligencja, archetyp opętanego rządzą władzy, iście frankensteinowskiego naukowca, postapokalipsa, zagłada, śmierć.

Najwyraźniej twórca pozostaje też pod silny wrażeniem nazistowskich zbrodni. Osadzona w realiach futurystycznego miasta wizja ponownego holocaustu poraża dosłownością. Podziemia metropolii są współczesnym gettem, w którym wegetują Żydzi-robaki. Ludobójstwo ma u Kaźmierczaka różne oblicza, podobnie jak wojna. Wojny ludzi i zwierząt, ludzi i robotów, ludzi i ludzi… Trawiący wszystko ogień, człowiek i jego mordercze instynkty. Rzeź niewinnych. Ot, collateral damage. Nie przejmujmy się! Zabijanie to przecież świetna zabawa…

[...]

Zapraszam do lektury całości recenzji na blogu Czepiam się książek

http://czepiamsieksiazek.pl/?p=930

Wyobraźcie sobie, że spacerujecie miastem, a z nieba spadają wam pod nogi opowiadania. Kartki opadają powoli, można złapać je w locie albo podnieść którąś z ziemi. Autor tomu Zwierzyna zorganizował taki happening – a przynajmniej zrobił to w wyobraźni. Otwierające zbiór...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
400
377

Na półkach: ,

Przerażające myśli, paranoje, lęki. Surrealistyczne światy, w których zatraca się swoje człowieczeństwo, przestaje rozumieć, czym jest dobro, a czym zło. Zaczyna postrzegać innych jako marionetki w rękach tego, w którego nikt nie wierzy.

Maciej Kaźmierczak (ur. 1996 w Kutnie) – student filologii polskiej na Uniwersytecie Łódzkim, absolwent II LO im. Jana Kasprowicza w Kutnie. Publikował w licznych antologiach i magazynach, redaktor, grafik, pomysłodawca oraz współkoordynator projektu Literackie Kutno. Miłośnik surrealizmu oraz wymykającej się jednoznacznej klasyfikacji prozy.

„Bóg daje człowiekowi życie, aby ten czerpał z niego jak najwięcej. Jeżeli w dniu śmierci nie pokaże, jak z niego korzystał, zostaje skazany na wieczne spadanie. Lecz ten, który choć raz uległ swemu pożądaniu, co może jednak kłóci się z moralnym postrzeganiem świata, jest godny powrotu do wnętrza wozu i czerpania z niego jeszcze więcej — bo tak naprawdę brał to, co zostało mu dane.”

Ten zbiór opowiadań nie jest prosty – trzeba się dobrze wczytać, a czasem nawet dłużej zastanowić, by odnaleźć ukryty sens, dlatego utwór nie jest dla wszystkich. Autor sięga po różne gatunki, by zadowolić każdego: fantastyka naukowa, groteska, horror, postapokalipsa, utwór dramatyczny... Sama budowa dzieł jest dość dziwna, ale bardzo emocjonalna, praktycznie ona sama już dużo uczuć oddaje. Maciej Kaźmierczak stawia bohaterów w trudnych sytuacjach, gdy nieodwracalnie muszą zmierzyć się z rzeczywistością. Opowiadania zostały napisane lekkim językiem, są ciekawe. Najbardziej spodobało mi się Exegi monumentum. Poniekąd wiem, co główny bohater przeżywał, gdyż czasem miewałem tak jak on (nie mogę zdradzić więcej, bo będzie spojler; gdy przeczytacie, zrozumiecie co mam na myśli). Szkice znajdujące się w środku książki są TOTALNYM MISTRZOSTWEM i ciągle się w nie wpatruję (nie mogę przestać) i rozdzierają mnie emocjonalnie: jedne są przesiąknięte pesymizmem, śmiercią, ogólnie negatywnymi emocjami, a inne wręcz przeciwnie. Ukłon do Tartaru dla autora tych obrazków.

„Stwórcza potęga Boga polega na tym, że wykreował on niedoskonały byt, który jednak zdolny jest do autodestrukcji.”

Oto, co okładka mówi o książce:

ZWIERZYNA – upoluj ją! Ale najpierw odwróć się i sprawdź, czy to za Tobą nikt nie idzie.

Dwadzieścia niezwykłych światów, dwadzieścia obrazów ukazujących czające się za rogiem zło. Dwadzieścia kroków w nieskończoność. Każdy z nich sprawi, że nie będziesz wiedział, gdzie kończy się rzeczywistość, a zaczyna koszmar pełen grozy.

Przyjrzyj się zwierzynie, która raz ucieka, a raz sama atakuje. Poznaj tajemnice otaczającej nas rzeczywistości, o których często boimy się rozmawiać, pytania, na które nie ma odpowiedzi. Zastanów się nad sensem istnienia, nad koszmarami tych, którzy umierają, uciekają lub chcą powrócić, lecz zgubili drogę w labiryncie.

Ewidentnym plusem książki jest okładka, która rzuca się w oczy i jest zapamiętywalna. Jej autor świetnie zabawił się kolorami. Oczywiście opowiadania również są super. Każde jest inne, co pokazuje nam, iż Maciej Kaźmierczak ma wiele pomysłów. Kto wie, co siedzi w jego głowie? Czym nas zaskoczy w swojej kolejnej książce (która mam nadzieję powstanie).

Podsumowuję tę krótką recenzję trzema słowami: musicie to przeczytać! Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję autorowi.

Tytuł: „Zwierzyna”
Autor: Maciej Kaźmierczak
Wydawca: Stowarzyszenie Absolwentów i Przyjaciół II LO im. Jana Kasprowicza w Kutnie
Redakcja i korekta: Agnieszka Kwiatkowska
Projekt graficzny, okładka oraz ilustracje: Maciej Kaźmierczak
Wydanie: I
Oprawa: miękka
Liczba stron: 342
Data wydania: 23.10.2015
ISBN: 978-83-939338-2-2

Przerażające myśli, paranoje, lęki. Surrealistyczne światy, w których zatraca się swoje człowieczeństwo, przestaje rozumieć, czym jest dobro, a czym zło. Zaczyna postrzegać innych jako marionetki w rękach tego, w którego nikt nie wierzy.

Maciej Kaźmierczak (ur. 1996 w Kutnie) – student filologii polskiej na Uniwersytecie Łódzkim, absolwent II LO im. Jana Kasprowicza w...

więcej Pokaż mimo to

5

Cytaty

Więcej
Maciej Kaźmierczak Zwierzyna Zobacz więcej
Maciej Kaźmierczak Zwierzyna Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd